Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Christopher McQuarrie
‹Mission: Impossible. Rogue Nation›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMission: Impossible. Rogue Nation
Tytuł oryginalnyMission: Impossible – Rogue Nation
Dystrybutor UIP
Data premiery7 sierpnia 2015
ReżyseriaChristopher McQuarrie
ZdjęciaRobert Elswit
Scenariusz
ObsadaTom Cruise, Rebecca Ferguson, Jeremy Renner, Simon Pegg, Alec Baldwin, America Olivo, Ving Rhames, Sean Harris
MuzykaJoe Kraemer
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
CyklMission: Impossible
WWW
Gatunekakcja, przygodowy, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Zabili go, uciekł i skopał im tyłki
[Christopher McQuarrie „Mission: Impossible. Rogue Nation” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Mission Impossible: Rogue Nation” to majstersztyk kina sensacyjnego. Czego tam nie ma! Pościgi samochodowe i motocyklowe, zamachy, walki, technologie graniczące z czarami oraz spiski w spiskach przebrane za spiski. No, ale to wszystko byłoby niczym bez odpowiednio sympatycznych bohaterów i relacji między nimi. Że tak zacytuję różowe kucyki: przyjaźń to magia!

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zabili go, uciekł i skopał im tyłki
[Christopher McQuarrie „Mission: Impossible. Rogue Nation” - recenzja]

„Mission Impossible: Rogue Nation” to majstersztyk kina sensacyjnego. Czego tam nie ma! Pościgi samochodowe i motocyklowe, zamachy, walki, technologie graniczące z czarami oraz spiski w spiskach przebrane za spiski. No, ale to wszystko byłoby niczym bez odpowiednio sympatycznych bohaterów i relacji między nimi. Że tak zacytuję różowe kucyki: przyjaźń to magia!

Christopher McQuarrie
‹Mission: Impossible. Rogue Nation›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMission: Impossible. Rogue Nation
Tytuł oryginalnyMission: Impossible – Rogue Nation
Dystrybutor UIP
Data premiery7 sierpnia 2015
ReżyseriaChristopher McQuarrie
ZdjęciaRobert Elswit
Scenariusz
ObsadaTom Cruise, Rebecca Ferguson, Jeremy Renner, Simon Pegg, Alec Baldwin, America Olivo, Ving Rhames, Sean Harris
MuzykaJoe Kraemer
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
CyklMission: Impossible
WWW
Gatunekakcja, przygodowy, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Ethan Hunt, agent specjalny, wpada na trop terrorystycznej organizacji działającej na różnych kontynentach. Terrorystyczna organizacja wpada na trop Ethana Hunta. Nie wiedzą, z kim zadarli, ten facet to połączenie Sherlocka Holmesa i oddziału komandosów. Ale czy da się pokonać Syndykat mając jednocześnie na karku CIA?…
…Oczywiście, że się da, przecież oglądamy „Mission Impossible”, a nie jakiś dramat polityczny. Pytanie tylko, w jaki sposób bohaterowie tego dokonają i czy aby na pewno nikt z ekipy nie zginie. To jak czytanie kryminału Agathy Christie: wiadomo, że na końcu dzielny detektyw wskaże zabójcę, cała zabawa polega na patrzeniu, jak do tego dochodzi.
Mamy zatem spiski w knuciu upozorowanym na intrygowanie, bo przecież wszyscy bohaterowie są agentami do zadań specjalnych, więc gra i udawanie to dla nich chleb powszedni. Zatem nie wiadomo, czy uratowanie komuś życia oznacza przejaw sympatii, czy może służy wyłącznie do uzyskania zaufania. Z drugiej strony, trudno zgadnąć, czy coś, co wygląda jak ewidentna zdrada, jest nią w istocie, czy tylko zręcznym zagraniem. Nawet, jeśli parę zwrotów akcji można z góry odgadnąć, to nadal pozostaje pytanie: i co dalej? Jak on z tego wybrnie? Na jaki genialny pomysł znów wpadnie? W tym tkwi cała frajda z oglądania.
Rzecz jasna, precyzyjnie skonstruowana intryga to jeszcze nie wszystko, potrzebni są bohaterowie, którym się kibicuje, niejeden już film poległ na braku takowych. I tutaj „Mission…” sprawdza się na medal. Ethan Hunt jest kimś, za kogo chce się trzymać kciuki: wierny przyjaciołom, odważny do szaleństwa i jeszcze do tego piekielnie inteligentny. Niesamowicie sympatyczną postacią jest Benji (grany przez Simona Pegga, którego znamy jako Scotty’ego z nowych Star Treków): wygląda jak przeciętny lekko znerwicowany i odrobinę ciamajdowaty informatyk, ale okazuje się skutecznym agentem. Wzajemna niezłomna lojalność jego oraz Hunta jest wspaniale pokazana i stanowi duży plus filmu. Agent William Brandt jest grany przez Jeremy’ego Rennera, którego od czasu „Avengersów” ogromnie lubię, z tym jego spojrzeniem zafrasowanego owczarka alzackiego i zjeżonymi nad czołem włosami, więc jego obecność w tym filmie dodatkowo mnie ucieszyła. Czwarty z agentów, Luther Stickell, dostaje bardzo niewiele czasu ekranowego, jednak scenarzyści (no i aktorzy) dali radę pokazać, jak cała ta paczka ufa sobie i współpracuje.
Porządny film sensacyjny nie może się oczywiście obejść bez odpowiednio groźnego przeciwnika. Tutaj jest nim Solomon Lane – niby niepozorny facecik w okularkach, ale w rzeczywistości przeciwnik przebiegłością dorównujący Huntowi. Można mieć zarzuty, że wygląda na nudziarza i brakuje mu charyzmy, ale z drugiej strony, w kreowaniu demonicznie złych antagonistów łatwo przesadzić, a nie jesteśmy już w latach 60., żeby krycie twarzy w półmroku i głaskanie perskiego kota zrobiło na kimkolwiek wrażenie.
W przeciwieństwie do niektórych filmów sensacyjnych tutaj nie ma rzucania co chwilę błyskotliwymi komentarzami, co wychodzi dziełu zdecydowanie na dobre. Może ze dwie-trzy sceny mają wydźwięk z lekka komediowy (jedną, z włamywaniem się do startującego samolotu, można obejrzeć w zwiastunie), ale mimo całej komiksowości i nierealności fabuły traktujemy ją o wiele poważniej, gdy postaci nie dowcipkują w trudnych sytuacjach.
Bohaterowie „Mission Impossible” są oczywiście niezniszczalni. W realnym życiu już połowa ciosów i upadków, które przyjął na siebie Hunt, wysłałaby go na ostry dyżur z pękniętą śledzioną i wywichniętą szczęką, ale cóż, taka konwencja. Oczywiście konwencję trzeba umieć rozegrać, a szczególnie nie przesadzić, jak to zrobiono w „Prometeuszu” z protagonistką galopującą po statku i bezdrożach tuż po operacji rozcinania brzucha. Do konwencji kina szpiegowskiego należy też absurdalnie zaawansowana technika. Program komputerowy wyszukuje twarz na podstawie szkicowego rysunku, drukarka 3D drukuje idealnie podobną do czyjejś twarzy gumową maskę zaledwie na podstawie zdjęcia, i tak dalej. Zresztą sama możliwość podszycia się pod kogoś za pomocą maski jest mocno przereklamowana. Ale za to jakże malownicza!
Jak to w filmie przygodowym, akcja rzuca bohaterami niemal po całym świecie, choć większa jej część rozgrywa się w Londynie. Z egzotyczniejszych plenerów oglądamy zawsze przyjemne dla oka Maroko. Choć bodaj jeszcze bardziej egzotyczne jest zajrzenie za kulisy Opery Wiedeńskiej i to w trakcie trwania przedstawienia. Bardzo lubię opowieści, w których zakradanie się, pościgi i strzelaniny mają miejsce na zapleczu teatru lub innej podobnej instytucji, ponieważ te miejsca są malownicze same w sobie (zakamarki, dziwna maszyneria, podglądanie pracy personelu technicznego), no i ten dreszczyk emocji, czy zabity w walce wróg nie spadnie, na przykład, na bęben orkiestry albo wręcz pod stopy primadonny.
Byłabym w stanie wymienić jeszcze kilka zalet tego filmu, ale one już wymagałyby zdradzenia części fabuły. W każdym razie mam nadzieję, że czytelnicy Esensji będą się w kinie bawili równie dobrze, jak ja.
koniec
10 sierpnia 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Gwiaździsty sztandar ponad wody Newy
Sebastian Chosiński

16 I 2022

To nie proste: z dnia na dzień porzucić dotychczasowe życie (niekoniecznie nawet najszczęśliwsze i najbardziej ustabilizowane) i zacząć nowe w zupełnie innym kraju, tysiące kilometrów od rodzinnych stron. A na to właśnie decyduje się bohaterka dramatu obyczajowego Aleksandra Mołocznikowa „Powiedz jej”, która na dodatek chce zostawić w Rosji męża i zabrać ze sobą ich jedynego syna.

więcej »

Rozwalanie ścian tyłkiem i inne rozterki czterdziestolatków
Agnieszka ‘Achika’ Szady

15 I 2022

Niech nikogo nie zwiedzie kpiarski tytuł recenzji. „Matrix: Zmartwychwstania” jest filmem głęboko symbolicznym i stuprocentowo poważnym.

więcej »

Devs: Odc. 3. W tym szaleństwie jest metoda
Marcin Mroziuk

14 I 2022

Wprawdzie Lily odrzuciła propozycję rosyjskiego szpiega, ale to wcale nie oznacza, że zrezygnuje z prowadzenia prywatnego śledztwa w sprawie śmieci Sergeia. Inną sprawą jest to, że jej zachowanie w tym odcinku początkowo wprawia nas w zdumienie.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o filmach: Mission: Impossible - Fallout
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Marzec 2014 (3)
— Sebastian Chosiński, Ewa Drab, Konrad Wągrowski

Tom Niedosięgacz
— Marcin T.P. Łuczyński

Tegoż autora

Rozwalanie ścian tyłkiem i inne rozterki czterdziestolatków
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Irlandzki taneczny blues i kapelusze
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ona też miała kiedyś siedem lat
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niedoczarowana
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Szekspir w parku, metro w likwidacji
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Moja wielka, grecka tragedia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Siła pustyni dla początkujących
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Oboje nie cierpią osób, którym są poślubieni
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj… : Wehikuły czasu
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Smętne miny tygrysicy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.