Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Chris Columbus
‹Piksele›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPiksele
Tytuł oryginalnyPixels
Dystrybutor UIP
Data premiery24 lipca 2015
ReżyseriaChris Columbus
ZdjęciaAmir Mokri
Scenariusz
ObsadaPeter Dinklage, Michelle Monaghan, Ashley Benson, Adam Sandler, Sean Bean, Kevin James, Josh Gad, Jane Krakowski
MuzykaHenry Jackman
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
WWW
Gatunekakcja, komedia, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Dozwolone od lat 45
[Chris Columbus „Piksele” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Zważywszy, że „Piksele” to film z Adamem Sandlerem, nie ma co się spodziewać szczególnie wyrafinowanego humoru. W kategoriach absurdalnej komedyjki z dużą ilością demolki film sprawdza się nieźle. Pod warunkiem, że akcent postawimy na „absurdalnej” i przymkniemy oko na gigantyczną lukę logiczną.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dozwolone od lat 45
[Chris Columbus „Piksele” - recenzja]

Zważywszy, że „Piksele” to film z Adamem Sandlerem, nie ma co się spodziewać szczególnie wyrafinowanego humoru. W kategoriach absurdalnej komedyjki z dużą ilością demolki film sprawdza się nieźle. Pod warunkiem, że akcent postawimy na „absurdalnej” i przymkniemy oko na gigantyczną lukę logiczną.

Chris Columbus
‹Piksele›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPiksele
Tytuł oryginalnyPixels
Dystrybutor UIP
Data premiery24 lipca 2015
ReżyseriaChris Columbus
ZdjęciaAmir Mokri
Scenariusz
ObsadaPeter Dinklage, Michelle Monaghan, Ashley Benson, Adam Sandler, Sean Bean, Kevin James, Josh Gad, Jane Krakowski
MuzykaHenry Jackman
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
WWW
Gatunekakcja, komedia, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pomysł, na którym oparto fabułę, ma niezły komediowy potencjał: Ziemia zostaje zaatakowana przez obcą cywilizację za pomocą… postaci ze starych gier komputerowych. Wszystko, czego dotkną, zmienia się w kolorowe, lekko migoczące sześciany – takie same, z jakich zbudowana jest armia najeźdźców. Łatwo zgadnąć, że najlepiej w obronie naszej planety sprawdzi się dawny mistrz gier i jego kumple. Bo przecież wiadomo, że nie ma żadnej różnicy między prztykaniem w przyciski automatu w salonie, a osobistym udziale w szaleńczym pościgu samochodowym po ulicach Nowego Jorku.
Trzeba przyznać, że sporo scen jest całkiem zabawnych (spory ładunek komediowy kryje się też w minach i spojrzeniach niektórych postaci, na przykład niezwykle urodziwej gwiazdy tenisa, przymuszonej do randki z jednym z bohaterów), a że twórcy powstrzymali się przed humorem klozetowym i obscenicznym, efekt jest lepszy, niż można by się spodziewać. Oczywiście najlepiej będą bawili się ci widzowie, którzy w dzieciństwie sami grali w takie gry jak „Pac-Man” czy „Galaga”, a więc obecni czterdziestoparolatkowie. Dla znawców popkultury amerykańskiej dodatkowym źródłem zabawy będzie to, że kosmici wszystkie swoje komunikaty przedstawiają ustami gwiazd z lat 80., choć przeciętny Polak rozpozna pewnie tylko Madonnę i Reagana.
W zagranicznych recenzjach „Pikseli” przewija się określenie „mokry sen nerda” i jest to dość dobre podsumowanie. Podtatusiali mistrzowie konsoli są przedstawieni niezwykle stereotypowo (włącznie z mieszkaniem u babci i ekscytowaniem się najgłupszymi teoriami spiskowymi), a jednak zostają dowartościowani wprost niebotycznie: mogą sobie postrzelać z wielkich miotaczy, wyrywają obłędnie urodziwe laski, i do tego jeszcze są po imieniu z samym prezydentem USA. Który zresztą jest jednym z nich. I w momencie krytycznego zagrożenia ot, tak wymyka się swoim ochroniarzom, aby wziąć udział w bezpośredniej walce. Jest to radośnie sztubackie, i zarazem dość zabawnie nawiązujące do innych filmowych prezydentów walczących na pierwszej linii ognia w innych filmach fantastycznych.
Wszystko to składa się na niemądrą, ale sympatyczną komedyjkę, szkoda tylko, że twórcy scenariusza oparli całą fabułę na bardzo dużej dziurze logicznej (nie mogę zdradzić, jakiej bo może mimo wszystko ktoś zechce ten film obejrzeć), właściwie do tego stopnia, że całość lepiej traktować jako zapis zwariowanego snu albo jakieś z lekka surrealistyczne dzieło (w takim przypadku rzeczona luka miałaby nawet wielki urok!) niż jako film fantastyczny. Ponieważ nawet filmy fantastyczne muszą być wewnętrznie spójne. Tak, interpretacja oniryczna nadałaby „Pikselom” sporo sensu. W szczególności ostatniej scenie, tej z małymi Q*bertami. Bo ta scena byłaby szalenie zabawna w kreskówce z Królikiem Bugsem, ale w filmie z żywymi ludźmi… ojej.
koniec
17 sierpnia 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ferajna z Baker Street: Odc. 5. Długie rozmowy z Sherlockiem
Marcin Mroziuk

17 IV 2021

Wygrywając rywalizację z doktorem Watsonem o odnalezienie jego przyjaciela, Bea zdobywa niepowtarzalną możliwość poznania cennych informacji o tym, co przed kilkunastu laty przydarzyło się Alice Cook. Niestety poznanie prawdy o losach matki okazuje się bolesne zarówno dla dziewczyny, jak i jej siostry.

więcej »

Sky Rojo: Odc. 2. Prawie jak w domu
Marcin Mroziuk

16 IV 2021

Kiedy mija pierwszy szok związany z tym, co stało się z Romeo i Charlotte, a obrażenia zostają opatrzone, bohaterki muszą znaleźć szybko jakąś kryjówkę. Akurat z tym poradzą sobie całkiem łatwo, ale nie znaczy to wcale, że mogą czuć się bezpiecznie.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Gdy widzisz piękną nieznajomą…
Sebastian Chosiński

14 IV 2021

Trudno wyobrazić sobie filmowy dorobek Kira Bułyczowa z lat 80. ubiegłego wieku bez cieszącego się dzisiaj statusem dzieła kultowego miniserialu „Goście z przyszłości”, który oparty został na bestsellerowej w Związku Radzieckim powieści „Było to za sto lat”. To właśnie na jej podstawie powstał najbardziej znany obraz w reżyserskim dorobku Pawła Arsienowa.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Marzec 2016 (1)
— Jarosław Loretz, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Marzec 2016 (1)
— Jarosław Loretz, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (14)
— Jakub Gałka

La vie bohème
— Ewa Drab

Być ślicznym to za mało
— Eryk Remiezowicz

Duch poszukiwany
— Joanna Słupek

Tegoż autora

Skok w fabułę bez spadochronu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Poprzebierani za samurajów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziewczyna mojej przyjaciółki nie jest moją przyjaciółką
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czy książki czytają ludzi? Autorzy kontra czytelnicy
— Agnieszka Hałas, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Maszyna, która nie robi „ping”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To życie mija, nie ja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Bezimienna pani ceramicznych robotów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tony Stark jako syrenka w ciąży
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Frodo w okopach wojny z Wiecznymi Prusami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Słowiańskie elfy rzeczne
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.