Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 października 2022
w Esensji w Esensjopedii

Guy Ritchie
‹Kryptonim U.N.C.L.E.›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKryptonim U.N.C.L.E.
Tytuł oryginalnyThe Man from U.N.C.L.E.
Dystrybutor Warner Bros
Data premiery21 sierpnia 2015
ReżyseriaGuy Ritchie
ZdjęciaJohn Mathieson
Scenariusz
ObsadaHenry Cavill, Alicia Vikander, Hugh Grant, Armie Hammer, Jared Harris, Elizabeth Debicki, David Beckham, Daniel Westwood
MuzykaDaniel Pemberton
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Gatunekakcja, komedia, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Szpiedzy, szpiedzy wszędzie
[Guy Ritchie „Kryptonim U.N.C.L.E.” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kryptonim U.N.C.L.E” opiera się na znanym motywie z gatunku „buddy movie": dwaj nieznoszący się od pierwszego wejrzenia mężczyźni muszą współpracować dla dobra sprawy. Oczywiście jak każe reguła gatunku, parę razy uratują sobie wzajemnie życie i w końcu się zaprzyjaźnią. A może nie? Bowiem jest drobny problem: obaj są agentami największych i najbardziej skonfliktowanych mocarstw…

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Szpiedzy, szpiedzy wszędzie
[Guy Ritchie „Kryptonim U.N.C.L.E.” - recenzja]

„Kryptonim U.N.C.L.E” opiera się na znanym motywie z gatunku „buddy movie": dwaj nieznoszący się od pierwszego wejrzenia mężczyźni muszą współpracować dla dobra sprawy. Oczywiście jak każe reguła gatunku, parę razy uratują sobie wzajemnie życie i w końcu się zaprzyjaźnią. A może nie? Bowiem jest drobny problem: obaj są agentami największych i najbardziej skonfliktowanych mocarstw…

Guy Ritchie
‹Kryptonim U.N.C.L.E.›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKryptonim U.N.C.L.E.
Tytuł oryginalnyThe Man from U.N.C.L.E.
Dystrybutor Warner Bros
Data premiery21 sierpnia 2015
ReżyseriaGuy Ritchie
ZdjęciaJohn Mathieson
Scenariusz
ObsadaHenry Cavill, Alicia Vikander, Hugh Grant, Armie Hammer, Jared Harris, Elizabeth Debicki, David Beckham, Daniel Westwood
MuzykaDaniel Pemberton
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Gatunekakcja, komedia, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Film inspirowany jest serialem telewizyjnym „The Man from U.N.C.L.E.”, który w latach 60. był bardzo popularny wśród widzów na Zachodzie, a udział w jego powstawaniu wziął między innymi Ian Fleming, twórca Bonda. „UNCLE” to akronim nazwy organizacji: United Network Command for Law and Enforcement, jednak w filmie kinowym informacja ta nie pada, a nazwa jest podana tak, jakby wiązała się z wujkiem (ang. uncle) jednej z postaci, stanowiącym ważną dla fabuły postać.
„Kryptonim…” można podsumować jako skrzyżowanie klasycznego Bonda z „Mission Impossible”. Osadzenie akcji w latach 60. jest dodatkową zaletą: bohaterowie nie mają możliwości technicznych rodem z XXI wieku, więc muszą częściej używać inteligencji, gładkiej gadki i spostrzegawczości. Dodatkowym atutem jest urocza damska moda z tamtych czasów (koki, wielkie kolczyki i okulary, sukienki mini), oraz ładna muzyka, w większości włoskie piosenki, ponieważ większa część akcji rozgrywa się w Rzymie i okolicach. Oczywiście, jak przystało na klasyczne kino sensacyjne, mężczyźni są przystojni, a kobiety piękne; oprócz tego wszyscy bohaterowie pozytywni są… hmm, sympatyczni to może nie jest właściwe słowo, ale w każdym razie przedstawieni tak, że widz kibicuje ich poczynaniom. Napędem relacji między nimi jest motyw znany z gatunku „buddy movie": dwóch nieznoszących się od pierwszego wejrzenia facetów musi współpracować dla dobra sprawy. Mają kompletnie różne charaktery: jeden nerwus, drugi wyluzowany; jeden milczek, drugi bawidamek; jeden inteligentny mięśniak, drugi wytrenowany bystrzak. Wizualnie też odmienni: jeden blondyn, drugi brunet. Jak każe reguła gatunku, parę razy uratują sobie wzajemnie życie i w końcu się zaprzyjaźnią. A może nie? Bowiem jest drobny problem: obaj są agentami największych i najbardziej skonfliktowanych mocarstw…
Film jest komedią sensacyjną, z paroma scenami naprawdę rewelacyjnymi (na przykład ta o narzędziach do przecinania siatki ogrodzeniowej), choć niekiedy jest to humor mocno czarny i nie dla dzieci: szczególnie nazistowski oprawca tworzy gwałtowny zgrzyt w porównaniu z dość beztroskim klimatem reszty fabuły. Niektóre sceny lub przejścia między nimi są niemal malarsko zakomponowane, choćby ta z początkiem padającego deszczu i ujęciami z góry. W szczególnie dynamicznych fragmentach akcji ekran jest dzielony na dwie, trzy, w końcu pięć części – jak w niektórych dawnych filmach.
Zatytułowałam recenzję „Szpiedzy, szpiedzy wszędzie” – bo w tym filmie naprawdę są wszędzie, i mimo archaicznych z dzisiejszego punktu widzenia możliwości technicznych, niektóre ich zagrania są niemal czarodziejskie, na przykład w zakresie podkładania pluskiew. Dla odmiany wroga strona wydaje się mieć oczy dookoła głowy a zdarzenia przewiduje z taką łatwością, jakby wykradła scenariusz. Wszystko razem składa się na doskonałą zabawę, w czym oczywiście niebagatelna zasługa aktorów: charyzmatycznych i doskonale dopasowanych do postaci. Szczególnie, że Henry Cavill (Superman w „Człowieku ze stali”) i Armie Hammer (jeździec znikąd w filmie z 2013 r.) są naprawdę znakomitym ekranowym duetem. Nie miałabym nic przeciwko temu, żeby Guy Ritchie nakręcił dalszy ciąg ich przygód.
koniec
3 września 2015

Komentarze

03 IX 2015   20:03:41

Hm, o ile pamiętam, rozwinięcie akronimu "U.N.K.L.E." jednak pojawia się w filmie, w trakcie napisów końcowych.

04 IX 2015   08:27:42

W trakcie napisów końcowych w ogóle pojawia się masa ciekawych rzeczy, ale trochę za szybko, żeby to wszystko ogarnąć wzrokiem. Udało mi się wyłapać kilka cytatów z dossier bohaterów, ale tempo prezentacji było zdecydowanie dopasowane do osób, których pierwszym językiem jest angielski.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: W oparach opium
Sebastian Chosiński

5 X 2022

W czasach kiedy wojna domowa w Rosji zbliżała się do końca, jedną z ostatnich nadziei „białych” był ataman Aleksandr Dutow. Przebywając na terenie Chin, nieopodal granicy z sowieckim Kazachstanem, planował on wdarcie się do Rosji i przepędzenie bolszewików. By do tego nie dopuścić, czekiści wymyślają śmiały plan pozbycia się wroga. O tym opowiada „Koniec atamana” Kazacha Szakena Ajmanowa, którego współscenarzystami byli Andriej Konczałowski i Andriej Tarkowski.

więcej »

Modelowa rodzina: Odc. 5. Korzyści z posiadania policyjnego ogona
Marcin Mroziuk

3 X 2022

Chociaż można było się spodziewać, że głównemu bohaterowi niebezpieczeństwo będzie zagrażać przede wszystkim z powodu wykonywania kolejnych misji zlecanych mu przez Kwang-chula, to kłopoty dla Dong-ha nadchodzą z zupełnie innej strony.

więcej »

East Side Story: „Слава Україні! – Героям слава!”
Sebastian Chosiński

2 X 2022

Dla Ukraińców stoczona 29 stycznia 1918 roku z bolszewikami bitwa pod Krutami ma takie znaczenie, jak dla Greków Termopile czy dla Polaków Westerplatte. Nie ma się więc co dziwić, że setną rocznicę tych wydarzeń rząd ukraiński postanowił uczcić filmem kinowym. W takich okolicznościach powstał dramat wojenny Ołeksija Szaparewa „Kruty 1918”, któremu wprawdzie daleko jest do bycia dziełem wybitnym, ale na pewno jest wzruszającym.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Oko podarowane przez wilka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dżungla w browarze i burza w bramie…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Malarka na walizkach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Stawka większa niż qilin
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Patrzcie! On ma głowę pana Mifune!”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Piękna-chan i Bestia-kun
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Hej ho, przez dżunglę by się szło
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Osobno, ale razem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Magiczny matriarchat małomiasteczkowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pizza za 136 tysięcy złotych
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.