Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 maja 2020
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Esensja ogląda: Pażdziernik 2015 (1)
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dziś proponujemy recenzje „Młodości”, „45 lat” oraz wydanej na DVD „Magii w świetle księżyca”.

Jarosław Loretz, Jarosław Robak

Esensja ogląda: Pażdziernik 2015 (1)
[ - recenzja]

Dziś proponujemy recenzje „Młodości”, „45 lat” oraz wydanej na DVD „Magii w świetle księżyca”.
Kino
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Młodość
(2015, reż. Paolo Sorrentino)
Jarosław Robak [70%]
Nowy film Paolo Sorrentino mógłby się nazywać „Wielkie piękno 2” – mamy tu bowiem to samo co w poprzednim obrazie Włocha połączenie wzniosłości i kiczu, ironii i czułości, luksus filmowany przez łagodnie płynącą kamerę. Reżyser znów zestawia refleksję nad stanem kultury z opowieścią o mężczyźnie, któremu na tamten świat bliżej już niż dalej; banał konsumpcji z tematami ostatecznymi, porządki pop i sacrum (na tyle, na ile rolę tego drugiego spełniać może sztuka). Wychodzi z tego film trochę wtórny, ale ujmujący. Intrygujący, choć nierówny. Sorrentino bierze motywy przerabiane już wielokrotnie wcześniej – i nawet jeśli nie mówi na ich temat nic nowego (a nie mówi), to przynajmniej nieźle udaje, wydobywając z nich liryzm, owo „wielkie piękno”. Częściej niż poprzednio pudłuje, niewiele pozostawia wyobraźni widza, trochę też zbyt łatwo uwodzi patentami z poprzedniego filmu – a, mimo to, trudno na „Młodość” się gniewać. Świetni są tu aktorzy: Michael Caine, Harvey Keitel i Rachel Weisz potrafią obronić truizmy i klisze, które przeznaczono im w scenariuszu. Zresztą, na samego Sorrentino też bym przesadnie nie narzekał – na każdą banalną metaforę (np. widok przez lunetę obrazujący młodość i starość) przypada tu kilka niezłych żartów, małych twistów i mnóstwo serdeczności, jaką twórca darzy swoich bohaterów.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
45 lat
(2015, reż. Andrew Haigh)
Jarosław Robak [80%]
Andrew Haigh, reżyser wspaniałego „Zupełnie innego weekendu”, tym razem, zamiast o namiętności/miłości młodych ludzi, opowiada – z równym wyczuciem – o dojrzałym małżeństwie, które w przeddzień czterdziestej piątej rocznicy ślubu, dość nieoczekiwanie przechodzi kryzys. Trzęsienie ziemi w życiu Kate (wielka Charlotte Rampling, na której opiera się film) i Geoffa (Tom Courtenay) spowodowane jest wiadomością, że w alpejskim lodowcu odnaleziono nietknięte zębem czasu ciało Katii, tragicznie zmarłej dawnej miłości mężczyzny. Powracają więc wspomnienia, już niekoniecznie związane z małżeńskim jubileuszem, a wraz z nimi pojawia się niepewność, nawet strach: wspólne szczęście nie tylko okazuje się rezultatem przypadku, ale także wiąże się z utratą czegoś równie ważnego – a może nawet zasadza się na kłamstwie. Nie jest to jednak dramat ciskania talerzy o ścianę, burzliwych kłótni i płaczliwych ultimatów – Haigh daleki jest też od ironii czy obnażania nieautentyczności konwenansu (którym jest zarówno huczne celebrowanie rocznicy, jak i samo małżeństwo). Angielski reżyser subtelnie przygląda się emocjom, które wygrywane są przez aktorów bez szarży – i chyba właśnie dlatego, że bohaterowie zapadają się w sobie, a dominującym nastrojem są tu raczej gorycz i rezygnacja aniżeli rozpacz, kolejne sceny z życia Kate i Geoffa robią tak wstrząsające wrażenie. To film o drobnych pęknięciach i nieporozumieniach, niespełnieniach, sekretach i kłamstewkach, fantastycznie wyłapujący momenty, w którym dobrotliwość okazuje się rutyną. Oczywistą kulminacją tak pomyślanego filmu jest rocznicowe przyjęcie – zapewniam, że jest to jeden z najlepszych, najbardziej przeszywających finałów, jakie w tym roku obejrzycie.
DVD / BD
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Magia w blasku księżyca
(2014, reż. Woody Allen)
Jarosław Loretz [60%]
Filmy Woody′ego Allena bez Woody′ego Allena mają na ogół to do siebie, że w swoim przegadaniu gubią urok, a na dokładkę brakuje im specyficznego humoru. Szczęście w nieszczęściu, że „Magia w blasku księżyca” posiada w obsadzie kradnącą każdą scenę Emmę Stone, a także może pochwalić się niezgorszą fabułą, która przez pierwszą połowę opowieści może i zanudza, ale w drugiej – między innymi dzięki prościutkiemu, ale mimo wszystko sprytnemu twistowi – niespodziewanie dostaje rumieńców. Dzięki temu swobodnie można wybaczyć męczącą niekiedy bufonadę ze strony Firtha i irytujące próby podszywania się Simona McBurneya pod Woody′ego Allena. Świetnie jest też skrojona końcowa dyskusja z ciotką, kiedy to zagnieżdżone gdzieś w zakamarkach osobowości magika uczucia są po kolei zręcznie wydłubywane, i to zupełnie „mimochodem”. Film powinien więc zadowolić nie tylko zagorzałych miłośników Allena, nie dających złego słowa powiedzieć na cokolwiek, co tylko wyszło spod jego ręki, ale i tych, którzy po prostu lubią miłe, ciepłe kino o uczuciach.
koniec
2 października 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Zaczęło się pod Kurskiem
Sebastian Chosiński

27 V 2020

Składająca się z pięciu pełnometrażowych filmów epopeja Jurija Ozierowa „Wyzwolenie” była – obok późniejszych o kilka lat „Żołnierzy wolności” – największym finansowym i organizacyjnym przedsięwzięciem w dziejach kinematografii radzieckiej (i kilku innych krajów komunistycznych). Całość opowiadała o dwóch ostatnich latach Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, a pierwsza część – „Ognisty łuk” – poświęcona został bitwie na Łuku Kurskim.

więcej »

Projekt Błękitna Księga, sez. 2 odc. 2: Dowody na istnienie UFO
Marcin Mroziuk

25 V 2020

Druga część opowieści o wydarzeniach w Roswell okazuje się nawet jeszcze bardziej zajmująca niż pierwsza, gdyż tym razem napięcie kilkukrotnie osiągnie naprawdę wysoki poziom, a w pewnym momencie kapitan Quinn i doktor Hynek znajdują się po przeciwnych stronach barykady, widzowie zaś wcale nie mają pewności, który z nich ma rację.

więcej »

East Side Story: Z góry czasami widać lepiej
Sebastian Chosiński

24 V 2020

Pochodząca z Ukrainy reżyserka Oksana Karas nie miał dotąd większych możliwości przebicia się w Polsce. Owszem, jej filmy od czasu do czasu pokazywane są na festiwalach, lecz żaden, jak do tej pory, nie stał się u nas przebojem. Na to samo nie może również liczyć dramat „Ponad niebem”, który – nawiązując do klasyki literatury rosyjskiej XIX wieku – mówi o jak najbardziej współczesnych (aczkolwiek uniwersalnych) problemach.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Inne recenzje

Rozsądek i romantyczność
— Jarosław Robak

Z tego cyklu

Marzec 2018 (2)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Krzysztof Spór, Konrad Wągrowski

Marzec 2018 (1)
— Piotr Dobry, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Luty 2018 (2)
— Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Luty 2018 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Styczeń 2018 (1)
— Jarosław Loretz

Grudzień 2017 (4)
— Konrad Wągrowski

Grudzień 2017 (3)
— Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Grudzień 2017 (2)
— Sebastian Chosiński

Grudzień 2017 (1)
— Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Listopad 2017 (3)
— Jarosław Loretz, Kamil Witek

Tegoż twórcy

Nie graj już tego więcej, Woody
— Kamil Witek

Oddech starego człowieka
— Konrad Wągrowski

Nic już nie gra
— Grzegorz Fortuna

Rozsądek i romantyczność
— Jarosław Robak

Dandys-wędrowiec
— Elżbieta Obroślak

Konkurs na recenzję filmową: Piękne kino
— Bartosz Marzec

Espoo Ciné 2013: Kobieta na skraju załamania nerwowego
— Marta Bałaga

Skończyła się boża chwała, teraz wódka by się zdała
— Gabriel Krawczyk

Rzymskie wakacje
— Grzegorz Fortuna

Więcej takich pocztówek
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.