Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CXCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Ulrich Seidl
‹W piwnicy›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułW piwnicy
Tytuł oryginalnyIm Keller
Dystrybutor Against Gravity
Data premiery25 września 2015
ReżyseriaUlrich Seidl
ZdjęciaMartin Gschlacht
Scenariusz
ObsadaAlessa Duchek, Gerald Duchek, Inge Ellinger, Manfred Ellinger, Walter Holzer, Cora Kitty, Alfreda Klebinger, Fritz Lang
Rok produkcji2014
Kraj produkcjiAustria
Czas trwania81 min
WWW
Gatunekdokument
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Co nam w kinie gra: W piwnicy
[Ulrich Seidl „W piwnicy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Urlich Seidl – wielokrotnie nagradzany reżyser, autor wybitnej trylogii „Raj” oraz, jak głosi jego oficjalna strona internetowa, cynik i podglądacz, w swoim najnowszym dokumencie „W piwnicy” po raz kolejny ukazuje wstydliwe obsesje Austriaków. Po seksie, religii, nadwadze i przesadnym przywiązaniu do zwierząt wreszcie nadszedł czas na... piwnice. Z okazji polskiej premiery filmu przypominamy recenzję z festiwalu Wenecja 2014.

Marta Bałaga

Co nam w kinie gra: W piwnicy
[Ulrich Seidl „W piwnicy” - recenzja]

Urlich Seidl – wielokrotnie nagradzany reżyser, autor wybitnej trylogii „Raj” oraz, jak głosi jego oficjalna strona internetowa, cynik i podglądacz, w swoim najnowszym dokumencie „W piwnicy” po raz kolejny ukazuje wstydliwe obsesje Austriaków. Po seksie, religii, nadwadze i przesadnym przywiązaniu do zwierząt wreszcie nadszedł czas na... piwnice. Z okazji polskiej premiery filmu przypominamy recenzję z festiwalu Wenecja 2014.

Ulrich Seidl
‹W piwnicy›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułW piwnicy
Tytuł oryginalnyIm Keller
Dystrybutor Against Gravity
Data premiery25 września 2015
ReżyseriaUlrich Seidl
ZdjęciaMartin Gschlacht
Scenariusz
ObsadaAlessa Duchek, Gerald Duchek, Inge Ellinger, Manfred Ellinger, Walter Holzer, Cora Kitty, Alfreda Klebinger, Fritz Lang
Rok produkcji2014
Kraj produkcjiAustria
Czas trwania81 min
WWW
Gatunekdokument
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Według materiałów promocyjnych film Seidla opowiada o ludziach, piwnicach i o tym, co ludzie robią w swoich piwnicach. Przywodzi to na myśl dość mroczne obrazy, warto jednak ustalić coś na samym początku – film Seidla nie ma nic wspólnego ze sprawą Fritzla czy Nataschy Kampusch. Na pomysł nakręcenia dokumentu reżyser wpadł już w 2001, na długo zanim usłyszano o tych nazwiskach. Nie zmienia to jednak faktu, że trzeba mieć naprawdę wytrawne poczucie humoru, żeby w okresie, kiedy austriackie piwnice budzą niejednoznacznie negatywne skojarzenia nakręcić film właśnie na ten temat. I to jeszcze zabawny.
Michael Haneke porównał kiedyś filmy Seidla do śmierdzących skarpetek i trudno się z tym nie zgodzić; z lubością wydobywa on na światło dzienne to, co społeczeństwo najchętniej zamiotłoby pod dywan. „W piwnicy” dumnie kontynuuje tę tradycję.
„Piwnica odgrywa w życiu Austriaków ogromną rolę, znacznie większą niż w innych krajach” – zauważył reżyser. „To właśnie tam mężczyźni, ojcowie, panie domu, pary lub dzieci mogą być wreszcie tym, kim chcą, mogą spełniać swoje potrzeby, poświęcać się hobby, pasjom i obsesjom.” Czyste domki i schludne ogródki są tylko na pokaz – dopiero pod ziemią żyje się naprawdę i oddycha pełną piersią.
Galeria bohaterów radośnie prezentujących filmowcom swoje piwnice i spowiadających się z najbardziej intymnych sekretów robi wrażenie – mamy tu między innymi wyznawcę Hitlera, którego piwnica przypomina muzeum gestapo, zapalonego strzelca z dumą wspominającego sznycel wiedeński z guźca i śpiewaka amatora wdającego się w rasistowskie tyrady w gronie przyjaciół. W miejscu zapewniającym izolację i dyskrecję Austriacy zajmują się swoimi dziwacznymi hobby, wygłaszają niepopularne poglądy polityczne i hodują bardzo niewymiarowe zwierzaki domowe. Oddają się też nietypowym seksualnym upodobaniom.
Gdy w drugiej połowie filmu pojawia się wątek seksu, Seidl niczego nie pomija i nie odwraca wzroku, należy się więc przygotować na widok rozciąganej moszny, pulchnej pani przywiązanej do krzesła ginekologicznego i pupy miarowo uderzanej dziecięcą rakietką z Toys’R’Us. Są to najbardziej obrazoburcze i jednocześnie najzabawniejsze sceny „W piwnicy” – pracująca kiedyś „w handlu” prostytutka przypominająca postaci z obrazów Botero i jej drobny towarzysz szczegółowo odmalowujący specyfikę swojego wytrysku zasługują na osobny film poświęcony tylko i wyłącznie ich wyczynom.
Seidl określa „W piwnicy” jako esej, nie dokument. Nie ukrywa, że sporo w nim zainscenizowano, ale dzięki temu udaje mu się rozbawić widownię samą sceną wirowania pralki. Operator Martin Gschlacht wzmaga poczucie groteski dzięki symetrycznie skomponowanym, nieruchomym kadrom, a montażysta Christoph Brunner zaskakuje niespodziewanymi cięciami montażowymi – to z całą pewnością świat Seidla i mimo, że tym razem nie pracuje on z profesjonalnymi aktorami, wciąż w pełni go kontroluje. Dostarcza rozrywki a potem sprawia, że uśmiech zamiera na ustach.
„W piwnicy” nie do końca stanowi pogodną opowiastkę o grach i zabawach pod ziemią. Owszem, piwnice pozwalają ludziom na szczerość i bycie sobą, ale nie zawsze oznacza to coś przyjemnego. Seidl dobrze o tym wie: „Piwnica to oaza wolnego czasu i prywatności. Dla wielu ludzi jest to jednak także miejsce utożsamiane z podświadomością, ciemnością i strachem. Dla niektórych wynika to z własnego doświadczenia, dla innych z jakiejś traumy w dzieciństwie. Piwnica była i jest schronieniem, sceną zbrodni, znęcania się i gwałtu, niewoli, tortur i przemocy.” Mimo opowiadanych żartów szybko pojawia się poczucie grozy, niektóre z miejsc pokazywanych przez Seidla przypominają zimne lochy. Prowadzą do nich wąskie, kręte schodki i chyba lepiej się w nie nie zapuszczać – nigdy nie wiadomo, co można tam znaleźć: masochistkę związaną sznurkami jak świąteczna szynka, grającego na trąbie nazistę, gigantycznego pytona i mającą bardzo zły dzień świnkę morską. A może coś jeszcze gorszego.
koniec
26 września 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wiedźmin #4: Życzę wam, szlachetni panowie, byście w chwili śmierci…
Konrad Wągrowski

28 I 2020

Czwarty epizod serialowego „Wiedźmina” oparty jest na jednym z najważniejszych opowiadań dla całego cyklu i przy okazji jest chyba najlepszym odcinkiem pierwszego sezonu.

więcej »

East Side Story: W mroku przeszłości, u schyłku życia
Sebastian Chosiński

26 I 2020

Uzbecki reżyser Jusup Razykow od lat pozostaje wierny swemu autorskiemu kinu. Kręci filmy, które – twórca ma tego pełną świadomość – niekoniecznie przebiją się do powszechnej świadomości, ale na pewno nie przejdą niezauważone na festiwalach. Nie inaczej jest z ubiegłoroczną „Naftą” – opowieścią o miłości do bliskich i przywiązaniu do swojego miejsca na świecie.

więcej »

Krótko o serialach: For All Mankind odc.9: Kosmiczna jesień średniowiecza
Marcin Osuch

25 I 2020

Ten odcinek podłamał mnie. Nie, nie dlatego, że był słaby. Wciągnęła mnie ta historia, zarówno wątki poszczególnych bohaterów jak i amerykańskiego programu kosmicznego jako całości. I wygląda na to, że wszystko właśnie rozsypało się jak pudełko puzzli.

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Ślepowidzenie
— Sebastian Chosiński

Umrika
— Sebastian Chosiński

„Tajemnice Bridgend” i „Czarodziejska góra”
— Sebastian Chosiński, Konrad Wągrowski

Jesteśmy waszymi przyjaciółmi
— Sebastian Chosiński

Slow West
— Sebastian Chosiński

Imigranci
— Marta Bałaga, Sebastian Chosiński

Steve Jobs
— Kamil Witek

Pakt z diabłem
— Marta Bałaga

Intruz
— Sebastian Chosiński

Prawie jak matka
— Sebastian Chosiński

Tegoż twórcy

Uśmiech, proszę!
— Piotr Dobry

White lady
— Zuzanna Witulska

12. T-Mobile Nowe Horyzonty: Dzień dziewiąty
— Patrycja Rojek, Kamil Witek, Zuzanna Witulska

12. T-Mobile Nowe Horyzonty: Dzień siódmy
— Patrycja Rojek, Kamil Witek, Zuzanna Witulska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.