Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Matt Fuller
‹Autyzm i miłość›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAutyzm i miłość
Tytuł oryginalnyAutism in Love
ReżyseriaMatt Fuller
ZdjęciaScott Uhlfelder
MuzykaMac Quayle
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania76 min
Gatunekdokument, dramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

31. Warszawski Festiwal Filmowy: Dzień pierwszy
[Matt Fuller „Autyzm i miłość” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Zapraszamy na pierwszą relację z tegorocznego 31. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Dziś recenzja filmu „Autyzm i miłość”.

Karolina Ćwiek-Rogalska

31. Warszawski Festiwal Filmowy: Dzień pierwszy
[Matt Fuller „Autyzm i miłość” - recenzja]

Zapraszamy na pierwszą relację z tegorocznego 31. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Dziś recenzja filmu „Autyzm i miłość”.

Matt Fuller
‹Autyzm i miłość›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAutyzm i miłość
Tytuł oryginalnyAutism in Love
ReżyseriaMatt Fuller
ZdjęciaScott Uhlfelder
MuzykaMac Quayle
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania76 min
Gatunekdokument, dramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pokazywany w konkursie filmów dokumentalnych na tegorocznym festiwalu „Autyzm i miłość” zderza ze sobą dwa światy. Z jednej strony mamy zatem bohaterów znajdujących się w różnych miejscach spektrum autyzmu, kojarzonego z problemami w wyrażaniu swoich uczuć, z drugiej zaś – miłość, uważaną w naszym kręgu kulturowym za wielkie, wszechogarniające uczucie. Amerykański dokumentalista Matt Fuller zderza nasze oczekiwania, zarówno wobec bohaterów swojego dokumentu, jak i wobec zwyczajowych sposobów pokazywania i rozumienia miłości, z tym, jak funkcjonują ludzie z autyzmem, także na polu relacji romantycznych.
Bohaterowie Fullera przede wszystkim mówią, zamiast okazywać, bo okazywanie przychodzi im z trudem. Jeśli umieją – opisują to, co czują, jak para, Lindsay i David, oboje autystyczni, którzy od ośmiu lat spotykają się ze sobą i zastanawiają się, czy wziąć ślub. Jeśli nie umieją – próbują to za nich opisywać ich rodzice, jak w przypadku Stephena, najmocniej chyba dotkniętego przez chorobę bohatera dokumentu. Rodzice bohaterów występują w filmie jednak głównie w tle, komentując niektóre zachowania swoich dzieci i wprowadzając kontekst dla ich historii, pokazując, z jakimi oczekiwaniami musieli się mierzyć i co zrobili, żeby znaleźć się w tym miejscu, w którym za pośrednictwem kamery możemy ich obserwować. Fuller portretuje cztery osoby, różniące się zarówno pochodzeniem społecznym, jak i wiekiem, płcią i miejscem zajmowanym w spektrum autyzmu. To pozwala mu pokazać różnice także w obrębie skomplikowanej choroby, a równocześnie nie egzotyzować portretowanych osób.
Fuller nie ocenia swoich bohaterów, ale przedstawia ich nam i pozwala patrzeć na to, co zarejestrowały kamery i co zostało zmontowane. Z ponad siedmiuset godzin ujęć powstał film liczący godzinę piętnaście minut, oszczędny w formie, dający bohaterom miejsce, żeby mogli o sobie opowiedzieć albo się pokazać. Równocześnie wizja reżysera jest jasna. Można mieć wątpliwości, w jaki sposób sama sytuacja bycia filmowanym wpłynęła na decyzje jego bohaterów, chociaż reżyser na spotkaniu po seansie zapewniał, że wszystko, co zostało zarejestrowane na taśmie nie było przez niego ustawione, a jedynie wynikało z ilości zbieranego długo materiału. Fuller nie estetyzuje swoich bohaterów. Otrzymujemy całe sceny, podczas których jako widzowie możemy poczuć się niekomfortowo. Sala reagowała niekiedy nerwowym śmiechem, jak choćby w scenie długiego zbliżenia na twarze dwójki bohaterów, którzy choć skończyli już mówić, nadal byli obserwowani przez kamerę – ona walczy, żeby nie opuszczać wzroku, widać jednak, że sprawia jej to trudność, on stara się przemóc tiki nerwowe.
„Autyzm i miłość” to próba przełamania społecznego wyobrażenia o osobach autystycznych, a równocześnie ciekawy dokument, który ma równocześnie szanse stać się niemoralizującym, a użytecznym w praktyce materiałem edukacyjnym.
koniec
10 października 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Peryferia: Odc. 2. Nie ma ucieczki od przeznaczenia
Marcin Mroziuk

12 VIII 2022

Mogłoby się wydawać, że upadek w bezdenną przepaść powinien nieuchronnie zakończyć się śmiercią. Szybko przekonamy się jednak, że w przypadku dziury na polu Abbottów tak się nie dzieje. Nieco więcej na temat właściwości tego niezwykłego obiektu dowiadujemy się dopiero pod koniec odcinka.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Zdradzony koniokrad
Sebastian Chosiński

10 VIII 2022

Kirgiski reżyser Bołotbek Szamszyjew zasłynął jako jeden z najwybitniejszych ekranizatorów twórczości swego rodaka Czingiza Ajtmatowa. Mało kto jednak przy tym pamięta, że jego dwa pierwsze filmy pełnometrażowe były easternami. Zaczął od „Wystrzału na przełęczy Karasz” – opowieści o samotnym mścicielu Bachtygule.

więcej »

Lista śmierci: Odc. 5. Wszystko ma swoją cenę
Marcin Mroziuk

8 VIII 2022

Nie jest żadnym zaskoczeniem ani dla widzów, ani dla głównego bohatera, że Steve Horn jest naprawdę doskonale chroniony. Dobranie mu się do skóry wymaga więc długotrwałych przygotowań, a James Reece do ostatniej chwili nie może być pewny, czy jego plan się powiedzie.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Dzień siódmy
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Dzień szósty
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Dzień piąty
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Dzień trzeci
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Dzień drugi
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Tegoż autora

Teatr mój widzę ogromny
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Oscary 2016: Esensja typuje Oscary 2016
— Karolina Ćwiek-Rogalska, Piotr Dobry, Jarosław Robak, Krzysztof Spór, Konrad Wągrowski

Kujawski swing
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Wszystko będzie dobrze?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

O Dannym Collinsie to piosenka
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Mafia w rytmie disco
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Czy chrzcić Marsjan?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Filmowy atlas Czech: Tam, gdzie taka jedna brama
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Filmowy atlas Czech: Tam, gdzie żyją leniwe pająki
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Oscary 2015: Esensja o „Idzie”
— Sebastian Chosiński, Karolina Ćwiek-Rogalska, Krystian Fred, Jarosław Robak, Krzysztof Spór, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.