Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CXCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Janusz Majewski
‹Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułExcentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy
Dystrybutor Next Film
Data premiery15 stycznia 2016
ReżyseriaJanusz Majewski
ZdjęciaAdam Bajerski
Scenariusz
ObsadaMaciej Stuhr, Sonia Bohosiewicz, Natalia Rybicka, Anna Dymna, Wojciech Pszoniak, Wiktor Zborowski, Marian Dziędziel, Adam Ferency
MuzykaWojciech Karolak
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania112 min
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Kujawski swing
[Janusz Majewski „Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Excentrycy” Janusza Majewskiego są niewątpliwie jednym z najlepszych filmów reżysera w ostatnich latach i biją na głowę niemrawą „Małą maturę 1947” (2010) czy rozwlekłe „Po sezonie” (2005). Nagrodzony srebrnymi lwami na Festiwalu w Gdyni film nie jest jednak powrotem do wielkiej formy słynnego reżysera, choć trzeba przyznać, że dobrze się go ogląda.

Karolina Ćwiek-Rogalska

Kujawski swing
[Janusz Majewski „Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy” - recenzja]

„Excentrycy” Janusza Majewskiego są niewątpliwie jednym z najlepszych filmów reżysera w ostatnich latach i biją na głowę niemrawą „Małą maturę 1947” (2010) czy rozwlekłe „Po sezonie” (2005). Nagrodzony srebrnymi lwami na Festiwalu w Gdyni film nie jest jednak powrotem do wielkiej formy słynnego reżysera, choć trzeba przyznać, że dobrze się go ogląda.

Janusz Majewski
‹Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułExcentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy
Dystrybutor Next Film
Data premiery15 stycznia 2016
ReżyseriaJanusz Majewski
ZdjęciaAdam Bajerski
Scenariusz
ObsadaMaciej Stuhr, Sonia Bohosiewicz, Natalia Rybicka, Anna Dymna, Wojciech Pszoniak, Wiktor Zborowski, Marian Dziędziel, Adam Ferency
MuzykaWojciech Karolak
Rok produkcji2015
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania112 min
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Historia Fabiana Apanowicza (Maciej Stuhr), który w 1957 roku decyduje się wrócić z Anglii, gdzie przebywał od zakończenia wojny, do Polski, gdzie mieszka jego siostra Wanda (Sonia Bohosiewicz), powstała na podstawie powieści trzykrotnie nominowanego do nagrody Nike Włodzimierza Kowalewskiego. Apanowicz trafia do Ciechocinka, żeby zamieszkać z siostrą, nie zamierza jednak porzucać zachodniego stylu życia, niepasującego do przaśnej codzienności PRL-u po odwilży październikowej. Jest jazzmanem i nadal chce grać. Traf chce, że miejscowy milicjant (Wiktor Zborowski), który przychodzi upomnieć go w związku ze złożonym na niego donosem, też okazuje się fanem jazzu i dawnym muzykiem. To umożliwia Fabianowi stworzenie niewielkiego bigbandu. Jedną wokalistkę już ma – siostra śpiewała z nim jeszcze przed wojną. Drugą zostaje zjawiskowa i tajemnicza Modesta (Natalia Rybicka), która zaczyna coraz mocniej fascynować Fabiana.
Chwała Majewskiemu za to, że nie zdecydował się pokazywać nam siermiężnego PRL-u, a zamiast tego wybrał spokojne miasteczko, które filmuje w ciepłych kolorach. Można mieć różne zdania co do sposobu, w jaki film jest nakręcony. Zdjęcia są jasno oświetlone, taśma zaś niepokojąco wręcz zwyczajna. Żadnych artystycznych ujęć w „Excentrykach” nie znajdziemy, co wiąże się z, jak można sądzić, świadomą decyzją reżysera, by pokazywać przeszłość taką, jaka musiała się zdawać ówczesnym jej mieszkańcom. Scenografia, złożona z przedmiotów z epoki lub bardzo dobrze je naśladujących współczesnych rzeczy, dopełnia tego obrazu. Nie to jednak powoduje, że można odnieść wrażenie, że „Excentrycy” są filmem upozowanym. Trudno nie odnieść wrażenia, że Januszowi Majewskiemu żaden aktor nie jest w stanie odmówić – od ról głównych po najdrobniejsze epizody dostaniemy tutaj przegląd aktorskich znakomitości i znanych twarzy. Aktorzy prowadzeni są w taki sposób, że często można odnieść wrażenie, że obcujemy nie z postacią, ale z aktorem odgrywającym bohatera. Ta mnogość postaci odbija się również niekorzystnie na samej fabule – a zwłaszcza na sposobie, w jaki film jest zmontowany. Widz może się zdziwić, widząc postaci, o których nic nie wie, przedstawiane w pewnym momencie jako dobrze znajome. Nic dziwnego, skoro musiały przy montażu zostać wycięte.
Mimo swoich dwóch godzin film nie jest w stanie pociągnąć w satysfakcjonujący sposób wszystkich wprowadzonych na ekran wątków. Skutkuje to nie tylko poszatkowaniem punktów kulminacyjnych i pewną monotonią napięcia, lecz również spłaszczeniem pierwszoplanowych bohaterów. Niektóre wątki zostają poprowadzone zbyt obszernie i dosłownie (jak choćby, skądinąd znakomicie zagrany przez Wojciecha Pszoniaka stroiciel fortepianów i jego obsesja na temat homoseksualistów w panteonie polskich pisarzy), inne znikają lub zostają rozwiązane w jednym ujęciu (taki los spotyka zwłaszcza wątek choroby siostry Fabiana).
„Excentrycy” są jednak przede wszystkim filmem muzycznym – i w tej roli sprawdzają się nieźle. Problematyczny może być nieco anachroniczny sposób nagrywania dźwięku, wydaje się jednak, że to ze strony twórców zabieg celowy. Ci, którzy lubią efektowny jazz spod znaku Glenna Millera, na pewno nie wyjdą z kina rozczarowani. Świetna jest Sonia Bohosiewicz, która zdecydowanie kradnie dla siebie wszystkie partie wokalne. Pozostaje jednak niedosyt, jeśli chodzi o sposób pokazywania Polski sprzed roku 1968. Majewski przemyca pewne wątki, sprawiają one jednak wrażenie źle zakomponowanych. A wielka szkoda, bo widać, że wie, co chce opowiedzieć.
koniec
15 lutego 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: W mroku przeszłości, u schyłku życia
Sebastian Chosiński

26 I 2020

Uzbecki reżyser Jusup Razykow od lat pozostaje wierny swemu autorskiemu kinu. Kręci filmy, które – twórca ma tego pełną świadomość – niekoniecznie przebiją się do powszechnej świadomości, ale na pewno nie przejdą niezauważone na festiwalach. Nie inaczej jest z ubiegłoroczną „Naftą” – opowieścią o miłości do bliskich i przywiązaniu do swojego miejsca na świecie.

więcej »

Krótko o serialach: For All Mankind odc.9: Kosmiczna jesień średniowiecza
Marcin Osuch

25 I 2020

Ten odcinek podłamał mnie. Nie, nie dlatego, że był słaby. Wciągnęła mnie ta historia, zarówno wątki poszczególnych bohaterów jak i amerykańskiego programu kosmicznego jako całości. I wygląda na to, że wszystko właśnie rozsypało się jak pudełko puzzli.

więcej »

Najwięcej rozumu ma papuga
Agnieszka ‘Achika’ Szady

24 I 2020

Mrówka jako mafioso, lis jako komandos, wieloryb jako zwierzę pociągowe. Dość daleko odeszliśmy od książek Hugh Loftinga, bo przecież musi być filmowo, więc ciekawszy biały niedźwiedź od prosięcia, a goryl od małpki kataryniarza. Pytanie, czy to dobrze, źle, czy… wszystko jedno?

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Teatr mój widzę ogromny
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Wszystko będzie dobrze?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

O Dannym Collinsie to piosenka
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Mafia w rytmie disco
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Czy chrzcić Marsjan?
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Dokąd oczy poniosą, a scenariusz pozwoli
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Tabula rasa
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Porażki i sukcesy 2014
— Karolina Ćwiek-Rogalska, Piotr Dobry, Jarosław Robak, Grzegorz Fortuna, Jacek Walewski, Konrad Wągrowski, Krystian Fred, Kamil Witek, Miłosz Cybowski, Adam Kordaś

Truskawki zamiast armat!
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Imitacja
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.