Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 31 maja 2020
w Esensji w Esensjopedii

Byron Howard, Rich Moore, Jared Bush
‹Zwierzogród›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
85,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZwierzogród
Tytuł oryginalnyZootopia
Dystrybutor Disney
Data premiery19 lutego 2016
ReżyseriaByron Howard, Rich Moore, Jared Bush
Scenariusz
ObsadaIdris Elba, Ginnifer Goodwin, Jason Bateman, Alan Tudyk, J.K. Simmons, Katie Lowes, Jenny Slate, Bonnie Hunt
MuzykaMichael Giacchino
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania108 min
Gatunekakcja, animacja, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nie nazywaj mnie słodziakiem
[Byron Howard, Rich Moore, Jared Bush „Zwierzogród” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Co najmniej od czasu pierwszego „Shreka” nikogo nie dziwi, że film animowany skierowany zasadniczo do dzieci może być tak samo atrakcyjny dla dorosłych, a zdarzają się nawet seanse, na których małolaty stanowią mniejszość. „Zwierzogród” pod tym względem wspiął się na wyżyny, o jakich parę lat temu żadne studio nawet by nie pomyślało.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie nazywaj mnie słodziakiem
[Byron Howard, Rich Moore, Jared Bush „Zwierzogród” - recenzja]

Co najmniej od czasu pierwszego „Shreka” nikogo nie dziwi, że film animowany skierowany zasadniczo do dzieci może być tak samo atrakcyjny dla dorosłych, a zdarzają się nawet seanse, na których małolaty stanowią mniejszość. „Zwierzogród” pod tym względem wspiął się na wyżyny, o jakich parę lat temu żadne studio nawet by nie pomyślało.

Byron Howard, Rich Moore, Jared Bush
‹Zwierzogród›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
85,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZwierzogród
Tytuł oryginalnyZootopia
Dystrybutor Disney
Data premiery19 lutego 2016
ReżyseriaByron Howard, Rich Moore, Jared Bush
Scenariusz
ObsadaIdris Elba, Ginnifer Goodwin, Jason Bateman, Alan Tudyk, J.K. Simmons, Katie Lowes, Jenny Slate, Bonnie Hunt
MuzykaMichael Giacchino
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania108 min
Gatunekakcja, animacja, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Skoro od paru lat niespecjalnie da się widzom zaimponować poziomem animacji, cóż pozostaje? Fabuła! I tutaj twórcy „Zwierzogrodu” trafili w dziesiątkę. Powstał film, który na początku jest komedią nieco w stylu „Akademii policyjnej”, później zmienia się w kryminał, by wreszcie zmutować w thriller polityczny. Tak, nadal mówimy o kolorowej bajce z gadającymi zwierzątkami. Ale ponieważ są bajki i bajki, należy od razu uprzedzić rodziców, że „Zwierzogród” niespecjalnie nadaje się dla bardzo małych dzieci, które paru scen mogą się naprawdę porządnie wystraszyć (no, chyba, że są twardzielami i nie bały się atakującego niedźwiedzia w „Meridzie”).
Oryginalny tytuł jest nieco bardziej znaczący niż polski: „Zootopia” to gra słów z „utopią”. Widzimy świat, w którym żyją, mieszkają i pracują ssaki o dowolnych rozmiarach i preferencjach żywieniowych. Co prawda nie dowiadujemy się, jak został rozwiązany problem mięsożerców, jednak prawdopodobne jest, że – tak jak lew w „Madagaskarze” – przeszły na dietę rybną. Poszczególne dzielnice mają nie tylko architekturę ale nawet klimat dostosowany do gatunków polarnych, tropikalnych czy pustynnych. Świetne są filmowe pomysły na wygląd i działanie miasta, w którym mieszkają i pracują zwierzaki takie, jak żyrafy z jednej strony, a ryjówki z drugiej; na przykład drzwi do pociągu w trzech różnych rozmiarach, aby nikt nikogo przypadkiem nie nadepnął. Drobne gryzonie mają zresztą osobną dzielnicę – tu brawa dla Bartosza Wierzbięty za przełożenie „Little Rodentia” na „Chomiczówka” (i jeszcze większe brawa za nadanie pani pancernikowej nazwiska Potiomkin).
W świecie tym istnieją różne nieprzyjemne strony realnego życia – jak szkolni dręczyciele, drobne złodziejaszki czy wcale nie tak drobna mafia – jednak patrząc z punktu widzenia społeczności można to miejsce nazwać zbliżonym do raju. Co prawda lew nie położył się obok jagnięcia, ale za to obowiązki służbowe dzieli z owcą.
Jak wspomniałam, początkowe skojarzenie to „Akademia policyjna”: policjantką zostaje osoba pozornie całkiem się do tego nienadająca, nabór był inicjatywą burmistrza… Dalej jest klasycznie: żółtodziób wpada na trop grubszej intrygi, za pomocnika ma spryciarza z półświatka, oczywiście zostają najlepszymi przyjaciółmi, zaś kryminalną aferę uknuł ktoś wysoko postawiony. Przejmujący jest fakt, że cały spisek ma na celu sztuczne stworzenie atmosfery zagrożenia i w rezultacie podburzenie jednej części społeczeństwa przeciwko drugiej. W filmie są to roślinożercy i drapieżniki, a że jedne i drugie od lat żyją w zgodzie, dochodzi jeszcze wątek „wróg jest pośród nas”. A słowa jednej z postaci, że strach jest najskuteczniejszym narzędziem władzy, już zupełnie nic wspólnego nie mają z zabawną kreskówką, z jakimi tradycyjnie kojarzą się disneyowskie animacje. Zdarzają się wypowiedzi zrozumiałe głównie dla widowni amerykańskiej (na przykład tekst o tym, że tylko królik może drugiego królika nazwać słodziakiem), co nie zmienia faktu, że podstawowe przesłanie filmu nie tylko brzmi niepokojąco aktualnie, ale w dodatku da się dopasować właściwie do każdej epoki w dziejach naszej cywilizacji. Zasadę „dziel i rządź” sformułowali przecież już starożytni Rzymianie.
To, że film opowiada o poważnych rzeczach, a momentami bywa – jak na studio Disneya – dość mroczny, nie oznacza, że nie jest on zarazem doskonałą komedią. Jest. Na przykład w pewnym momencie bohaterowie dostają się w łapy mafii białych niedźwiedzi, które mówią z rosyjskim akcentem, ale kieruje nimi typowy włoski ojciec chrzestny (znakomita parodia roli Marlona Brando), w dodatku będący przedstawicielem zupełnie innego gatunku. Bardzo, bardzo innego. Gdzieś w tle na mgnienie oka migają „uzwierzęcone” tytuły znanych filmów, zaś gdy bohaterka wyjeżdża ze swojego króliczego miasteczka, mija tablicę taką, jakie się widuje na westernach: You are now leaving Bunnyburrow, population: …i w tym miejscu zamiast namalowanej liczby umieszczony jest licznik, którego odczyt rośnie w zawrotnym tempie. No i jeszcze przypadkowy, niezamierzony przez twórców zza oceanu żart: pracownikami jakiejś biurowo-garniturkowej korporacji są, ekhm, lemingi.
koniec
18 marca 2016

Komentarze

18 III 2016   17:52:11

To jednak nie lemingi a leniwce.

18 III 2016   19:21:31

Ostatnie zdanie recenzji - mistrzowskie!

18 III 2016   19:28:59

@Rafał tu nie ma błędu, chodzi o lemingi, które kupowały wiśniowe lizaki od lisa.

18 III 2016   20:51:25

No ale tym zdaniem recenzentka wpisuje się w upolitycznianie recenzji rozpoczęte w poprzedniej recenzji tego filmu

18 III 2016   21:23:47

Ale robi to delikatnie, w jednym zdaniu, a nie wali po oczach sierpem i młotem.

19 III 2016   10:41:08

Co za czasy, Disney produkuje porządne filmy, a Pixar tłucze sequel za sequelem.

22 III 2016   14:24:15

Zarzucanie upolitycznienia recenzji filmu, którego oryginalny tytuł brzmi "Zootopia" jest naprawdę śmiałe.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Do sedna: Richard Kelly. Pułapka.
Marcin Knyszyński

30 V 2020

Trzeci film Richarda Kelly’ego nie imponuje już tak bardzo jak „Donnie Darko” i nie jest tak pociągająco enigmatyczny jak „Koniec świata”. Reżyser spuścił nieco z tonu i zaserwował film dość prosty fabularnie, lecz przypominający oczywiście w pewien sposób swoich poprzedników. „The Box” („Pułapka” po polsku) poniósł w kinach porażkę, ale do tego Kelly był już przyzwyczajony. Nie zmienia to faktu, iż warto na ten film zwrócić uwagę.

więcej »

Projekt Błękitna Księga, sez. 2 odc. 3: Pustynna rozgrywka
Marcin Mroziuk

28 V 2020

Twórcy serialu postanowili wykorzystać w tym odcinku jeszcze jedno miejsce, z którym związanych jest wiele teorii spiskowych. Otóż kolejnym zadaniem Michaela Quinna i J. Allena Hyneka jest wyjaśnienie zaginięcia kaprala Millera, które zdarzyło się nie gdzie indziej tylko w Strefie 51.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Zaczęło się pod Kurskiem
Sebastian Chosiński

27 V 2020

Składająca się z pięciu pełnometrażowych filmów epopeja Jurija Ozierowa „Wyzwolenie” była – obok późniejszych o kilka lat „Żołnierzy wolności” – największym finansowym i organizacyjnym przedsięwzięciem w dziejach kinematografii radzieckiej (i kilku innych krajów komunistycznych). Całość opowiadała o dwóch ostatnich latach Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, a pierwsza część – „Ognisty łuk” – poświęcona został bitwie na Łuku Kurskim.

więcej »

Polecamy

Richard Kelly. Pułapka.

Do sedna:

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Czerwiec 2017 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Kamil Witek

Bernie Sanders byłby dumny
— Piotr Dobry

Tegoż twórcy

Postacie z gier w pogoni za szczęściem
— Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Czerwiec 2017 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk, Kamil Witek

Intrygi w lukrowanym światku
— Agnieszka Szady

Śpiewający zakapiorzy i fruwające lampiony
— Agnieszka Szady

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (4)
— Jakub Gałka

Tegoż autora

Koń się naprawdę uśmiał
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Szczęście kruche jak porcelana, czyli dziwna niechęć do rysowania nóg
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czas jest konstruktem umysłu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Na Bieszczady nie ma rady…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krew, seks i zaczarowane smartfony
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jak rozpoznać nerwicę lękową
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mamuśka górą! (erpegowcy trochę też)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niech się mury pną do góry, niech kominy mają pion…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To nie przyjaźń, to jakaś matnia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mmm? Eee… Ach!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.