Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2018
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Listopad 2001

Esensja.pl
Esensja.pl
Uniesie nas wiatr, Rozgrywka

Michał Chaciński

Krótko o filmach: Listopad 2001

Uniesie nas wiatr, Rozgrywka
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Michał Chaciński [70%]
Obcy na obcej ziemi
Pierwszy na naszych ekranach film reżysera, który był bodaj największą sensacją ostatniej dekady. Krytyka filmowa na całym świecie zakochała się w Kiarostamim bez pamięci, nagradzając go na prawo i lewo. W Polsce, aż do teraz, jedynie telewizja dała nam możliwość zapoznać się z ułamkiem twórczością Irańczyka – najpierw kilka lat temu w Canal+, a następnie niedawno w „Jedynce” pojawił się piękny „Smak wiśni”.
„Uniesie nas wiatr” jest moim zdaniem filmem nieco mniej udanym niż „Smak wiśni”, niemniej nadal filmem udanym. Kiarostami opowiada historię dziennikarza oddelegowanego do odległej wsi w celu nakręcenia reportażu o tradycyjnych obrzędach żałobnych i wykorzystuje tę historię do skonfrontowania nowoczesności z irańską tradycją. Oglądamy w zasadzie niekonwencjonalną historię cudzoziemca na obcej ziemi; niekonwencjonalną, bo dziennikarz wizytuje własny kraj. Jak to u Kiarostamiego, tempo opowieści jest bardzo wolne, w filmie trzeba się rozsmakować, spokojnie oceniać i odczytywać znaczenie prezentowanych symboli, tym bardziej, że podawane są w sposób bardzo subtelny. Pierwsza połowa tej opowieści sprawi większości widzów chyba większe problemy niż druga – z ulicy, z codziennego pędu, zostajemy nagle wrzuceni w statyczny, zamyślony obraz. Być może Kiarostami chciał w ten sposób postawić nas w sytuacji swojego bohatera, który z nowoczesnego świata, kręcącego się wśród wszechobecnych zegarków, trafia nagle w miejsce, w którym czas się zatrzymał. W drugiej części film wydaje się bardziej zwarty, choć może jest to po prostu wynikiem powolnego ogarniania zamysłu reżysera. Kiarostami ujmuje w filmie niuansami i jakąś dziwną uprzejmością w stosunku do widza. Wszystko jest tu podawane ostrożnie, bez narzucania, ale wciąż wyraźnie. Symbolika przyrody, zestawienie nowego ze starym, komentarze pod adresem postaci – wszystko jest czytelne, a często i dowcipne, pełne sympatii. Subtelne kino dla widzów, którzy potrafią wyciszyć się i na długo skoncentrować.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Michał Chaciński [70%]
Siła spokoju
Bardzo przyjemne zaskoczenie. Tradycyjny film o napadzie, zrealizowany z poszanowaniem wszelkich założeń gatunku. Frank Oz odrzucił próby modyfikowania reguł gatunku i postawił raczej na polerowanie dobrze znanych motywów. Wynikiem mógł być śmiertelnie nudny i konwencjonalny film, ale na szczęście jakoś wszystko „zagrało”. Powstał film konwencjonalny, ale jednocześnie ciekawy. Duża zasługa w końcowym sukcesie leży oczywiście po stronie aktorów i to przede wszystkim dla nich warto „Rozgrywkę” obejrzeć. Na ekranie spotykają się trzej najlepsi przedstawiciele swoich aktorskich pokoleń – Edward Norton, Robert De Niro i Marlon Brando (prezentujący doskonałe nowoczesne wcielenie jednej z kultowych postaci kina lat 40. – Sydney′a Greenstreeta). Za wyjątkiem kilku wypowiedzi Brando, żaden z aktorów nie szarżuje na ekranie, co podkreśla tylko wyciszony, spokojny ton opowieści.
No właśnie, spokojny to opowieści – „Rozgrywka” jest filmem dla widzów, którzy nie mają deficytu koncentracji. Wszystko toczy się tu w swoim czasie, spokojnie i z namaszczeniem. Napięcie nie bierze się z żonglerki obrazami i szybką muzyką, tylko z relacji między postaciami. W rezultacie dostajemy film sensacyjny, w którym nie ma ani armii trupów, ani pościgów samochodowych, ani głośnych eksplozji co kilkanaście minut. Z taką realizacją, z jazzową ścieżką dźwiękową i z tymi postaciami film Oza mógłby spokojnie powstać 3 dekady temu. Mówiąc najkrócej, „Rozgrywka” to po prostu film sensacyjny dla dorosłych widzów.
koniec
1 listopada 2001

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Miłość pikantne ma imię
Sebastian Chosiński

23 IX 2018

Pomysł wyszedł od reżyserki Anny Melikian, która przed trzema laty zrealizowała cykl pięciu tematycznych krótkometrażówek i upubliczniła je pod wspólnym tytułem „I miłości”. Koncept ten był na tyle chwytliwy, że producenci (jak i sama Melikian) postanowili go kontynuować. Tym razem jednak każdą historię (a również zebrano ich pięć) oddano w ręce innego twórcy. W efekcie powstało dzieło noszące taki sam szyld, ale za to ze znaczącym podtytułem „Tylko dla dorosłych”.

więcej »

Krótko o filmach: Życiorys pieśniarza
Sebastian Chosiński

12 IX 2018

To będzie osobisty wpis. Bo też bardzo osobisty jest film, jaki Krystyna Krauze – Polka wykształcona i mieszkająca w Czechach – nakręciła o małym wielkim człowieku, którym był Karel Kryl, bard dwóch rewolucji: Praskiej Wiosny 1968 i tej Aksamitnej 1989 roku.

więcej »

Krótko o filmach: Bajecznie bogaci Azjaci
Agnieszka ‘Achika’ Szady

11 IX 2018

Agnieszka Szady pisze krótko o „Bajecznie bogatych Azjatach”.

więcej »

Polecamy

Marihuana to Zło

Z filmu wyjęte:

Marihuana to Zło
— Jarosław Loretz

Jezdem opentana
— Jarosław Loretz

Straszliwy sznurek
— Jarosław Loretz

Bujany samochodzik w wersji budżetowej
— Jarosław Loretz

Organiczna bielizna
— Jarosław Loretz

Babulina babulinie nierówna
— Jarosław Loretz

Kocyk zabójca
— Jarosław Loretz

Wilkołak spod budki z piwem
— Jarosław Loretz

Wilkołak sauté
— Jarosław Loretz

Klient w garniturze jest mniej awanturujący się
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Zwierzaki sieją zniszczenie
— Marcin Mroziuk

Życiorys pieśniarza
— Sebastian Chosiński

Bajecznie bogaci Azjaci
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Powrót do punktu wyjścia
— Sebastian Chosiński

Letnia szkoła życia
— Kamil Witek

Lekko śnięta fabuła
— Jarosław Loretz

Z pętli na pętlę
— Jarosław Loretz

Porzucić nadzieję na fajerwerki
— Jarosław Loretz

Byle nie nastawiać się na fantasy
— Jarosław Loretz

Sicario 2: Soldado
— Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

12. T-Mobile Nowe Horyzonty: Dzień siódmy
— Patrycja Rojek, Kamil Witek, Zuzanna Witulska

Pobawmy się w małżeństwo
— Marta Chojnacka

Do trzech razy sztuka
— Przemysław Ćwik

Tegoż autora

Co nam w kinie gra: 2001: Odyseja kosmiczna
— Konrad Wągrowski, Michał Chaciński

Tydzień z Wesem Andersonem: Tragikomedie dla dziwaków, czyli „Genialny klan”
— Michał Chaciński

Tydzień z Wesem Andersonem: Danie dla smakoszy, czyli „Rushmore”
— Michał Chaciński, Konrad Wągrowski

„Ten film był dnem dna”, czyli historia ekranizacji prozy Stanisława Lema
— Michał Chaciński, Sebastian Chosiński, Krystian Fred, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Great Scott!
— Michał Chaciński, Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Alicja Kuciel, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Władca Pierś Ceni, czyli edycja specjalna alternatywnych ekranizacji
— Michał Chaciński

Z Archiwum X: Spisek, mumbo-jumbo i potwory tygodnia
— Urszula Baluta, Michał Chaciński, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Michał Kubalski, Konrad Wągrowski

Porażki i sukcesy A.D. 2007
— Michał Chaciński, Piotr Dobry, Ewa Drab, Urszula Lipińska, Łukasz Twaróg, Kamil Witek, Konrad Wągrowski

Klasyka pod lupę: Biegnij, Blady, biegnij czyli legenda Blade Runnera
— Michał Chaciński, Konrad Wągrowski

Strach siedzi w nas, czyli kino grozy pod lupą (2)
— Michał Chaciński, Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Michał Kubalski, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.