Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 sierpnia 2019
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Transatlantyk 2017: Osiem festiwalowych filmów
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W czasie trwania festiwalu Transatlantyk przedstawiliśmy recenzje trzech pokazywanych w Łodzi filmów: „W czterech ścianach życia”, „Wind River” i „Paryż może poczekać”. Dziś przyszedł czas na kolejnych osiem recenzji – tym razem w krótkiej formie.

Konrad Wągrowski

Transatlantyk 2017: Osiem festiwalowych filmów
[ - recenzja]

W czasie trwania festiwalu Transatlantyk przedstawiliśmy recenzje trzech pokazywanych w Łodzi filmów: „W czterech ścianach życia”, „Wind River” i „Paryż może poczekać”. Dziś przyszedł czas na kolejnych osiem recenzji – tym razem w krótkiej formie.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Badlands
(1973, reż. Terrence Malick)
Konrad Wągrowski [80%]
W ramach cyklu „Debiuty mistrzów” Transatlantyk pozwolił widzom obejrzeć na dużym ekranie arcydzieło Terrence′a Malicka i rzeczywiście szkoda było z tej okazji nie skorzystać – z pewnością bowiem zdjęcia prezentujące ogromne, niepokojące obszary tytułowych „złych krain” wciąż są ogromnym atutem filmu. Historia o dwojgu młodych ludzi, którzy, znudzeni małomiasteczkowym życiem, ruszają w trasę, nie powstrzymując się od zabijania osób, które w jakiś sposób wchodzą im w drogę. Jest w tym trochę ducha „Bonnie i Clyde”, nie byłoby pewnie też bez „Badlands” „Urodzonych morderców”, ale to nie same zbrodnie są tematem tego filmu – ale nastrój bezczynności, znudzenia, braku perspektyw – które pcha w kierunku rozwiązań ekstremalnych. I pod tym względem „Badlands” pozostają filmem nadal bardzo aktualnym. A poza tym nie ma w nich nic ze współczesnego filozofującego na potęgę Malicka, co też należy zaliczyć im na plus.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Bar
(2017, reż. Álex de la Iglesia)
Konrad Wągrowski [50%]
„Bar” mistrza kina klasy „B” Álexa de la Iglesii dostarcza to, czego oczekujemy – solidnie, jak na takie kino, wyreżyserowanej opowieści rozrywkowej z pogranicza thrillera i horroru, z elementami czarnego humoru, nie próbującej udawać, że jest czymś więcej niż eksploatacyjną, pozbawioną ambicji bezpretensjonalną rozrywką dla miłośników przerysowanej przemocy z elementami obrzydliwości. Grupa przypadkowych osób zostaje zamknięta w madryckim barze – każdy, kto próbuje się z niego wydostać, zostaje natychmiast zabity. O co chodzi? Czy może mieć coś w tym wspólnego konający w łazience żołnierz z objawami dziwnej choroby? Szybkie tempo, dynamiczne dialogi, zwroty akcji, humor (zwracam uwagę na scenę oblewania oliwą, by przecisnąć się przez otwór kanalizacyjny), przy raczej średniej klasy aktorstwie i niespecjalnie rozbudowanych bohaterach, ale i tak mniej więcej od 2/3 filmu czuć, że pomysł się kończy i finał jednak był rozczarowujący.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Boski porządek
(2017, reż. Petra Biondina Volpe)
Konrad Wągrowski [60%]
Nagrodzony na Tribece film szwajcarski opowiadający o tym, jak w roku 1970 (!) kobiety w tym alpejskim kraju uzyskały nareszcie prawa wyborcze. Film tyleż słuszny, co po prostu poprawny, zbudowany według sprawdzonych schematów – bohaterka, zwykła kura domowa zaczyna coraz bardziej odczuwać męską opresję i choć do tej pory nie była aktywna, angażuje się w ruch sufrażystek, co spotyka się oczywiście z niechęcią otoczenia, a także w miarę przecież liberalnego męża. Ruch rośnie w siłę, dołączają się kolejne kobiety, będą problemy, będą różne wersje osób opornych wobec zmian (w tym także innych kobiet), będzie delikatna krytyka roli religii i Kościoła (ukryta choćby w samym tytule filmu), ale nie może to zatrzymać ostatecznego triumfu. Tak jak mówiłem – wszystko to mocno schematyczne, poprawne, ale ciepłe i momentami zabawne, poza tym przypominające, że o swoje prawa zawsze trzeba walczyć.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Król Belgów
(2016, reż. Peter Brosens, Jessica Woodworth)
Konrad Wągrowski [50%]
Król to też człowiek. Polityczna fikcja, w której belgijski monarcha dowiaduje się podczas oficjalnej wizyty w Turcji, że Walonia (francuskojęzyczna część Belgii) ogłosiła niepodległość. Na skutek działalności wulkanicznej nie latają samoloty i król musi na własną rękę wrócić do kraju. Wraz z małą ekipą, w przebraniu, próbuje przedostać się przez Bałkany. Bywa zabawnie, niby też dochodzi do tego jakieś rozważanie sensowności istnienia monarchii we współczesnym świecie (a sens jest raczej kwestionowany), ale całość raczej blada, dość mdła i szybko wypada z pamięci. Widać, że ambicje były większe, nie starczyło jednak talentu na realizację.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Moja szczęśliwa rodzina
(2017, reż. Nana Ekvtimishvili, Simon Groß)
Konrad Wągrowski [60%]
Solidne gruzińskie kino obyczajowe, które można by łatwo przeszczepić na swój grunt. Zbliżają się urodziny głównej bohaterki, kobiety w średnim wieku, mającej dwójkę dorosłych dzieci i solidny staż małżeński. Nie chce ona imprezy urodzinowej, ale oczywiście zostaje ona zrobiona wbrew niej. Podczas spotkania rodzina słyszy szokująca informację – bohaterka ma już dosyć rodzinnego życia, kupiła sobie kawalerkę i pragnie się tam wyprowadzić, by zacząć wreszcie żyć w spokoju. Nie zabraknie oczywiście osób próbujących odciągnąć kobietę od tej decyzji, sytuacja w rodzinie też nie wygląda na w pełni stabilną (córka rozstaje się z mężem, syn z kolei będzie musiał się żenić), ale i tak zaczyna się walka o prawo do samotności. Niegłupie, dobrze zagrane, dające do myślenia.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Neruda
(2016, reż. Pablo Larraín)
Konrad Wągrowski [60%]
Kolejny filmowy projekt Pablo Larraina, twórcy m.in. „Nie”, „El Club” oraz ostatnio, już po „Nerudzie”, „Jackie′ z Natalie Portman. Podobnie jak w głośnym „Nie”, opowiadającym historię przeprowadzenia w 1988 referendum przeciwko władzy Augusto Pinocheta, Larrain sięga do historii swego kraju – opowiada o kawałku życia poety, senatora, komunisty, laureata literackiej nagrody Nobla Pablo Nerudy. Film obejmuje okres na przełomie lat 40. i 50. gdy niewygodny dla ówczesnych (jeszcze nie Pinochetowskich) władz kraju senator najpierw musiał zacząć się ukrywać przed aresztowaniem, a następnie uciekł z kraju. Larrain wybiera specyficzną formę dla swojej opowieści – to nie jest zwyczajna filmowa biografia, ale literacka opowieść o pojedynku między Nerudą, a ściągającym go policjantem, w której trudno odróżnić prawdę od fikcji, która zdaje się być bardziej powieściową ubarwioną wersją tej historii niż oparciem na faktach, która oddaje głos w licznych komentarzach z off-u policjantowi, w której obaj antagoniści wydają się zdawać sobie sprawę, że są bardziej bohaterami literackimi niż osobami z krwi i kości. Powstaje z tego nieco oniryczna opowieść, momentami zaskakująca, ale z pewnością coś w sobie ma.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Party
(2017, reż. Sally Potter)
Konrad Wągrowski [60%]
Brytyjska mieszczańska farsa, która zwraca na siebie uwagę świetną obsadą – Kristin Scott Thomas, Timothy Spall, Cillian Murphy, Bruno „Adolf Hitler” Ganz i kradnąca cały show fenomenalna Patricia Clarkson. Zrealizowany w konwencji sztuki teatralnej krótki 70-minutowy film jest zjadliwą satyrą na brytyjskie lewicowe elity, tracące kontakt z rzeczywistością. Na przyjęciu z okazji awansu głównej bohaterki na ministra zdrowia (ale tylko w gabinecie cieni Partii Pracy) wychodzą na wierzch ukryte grzechy, urazy i animozje. Ogląda się to naprawdę nieźle, bo rzecz napisana inteligentnie i świetnie zagrana, ale po seansie wiele w pamięci nie pozostaje.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Zwierzęta
(2017, reż. Greg Zgliński)
Konrad Wągrowski [50%]
Greg Zgliński, twórca cenionego „Wymyku” i „Całej zimy bez ognia” kręci tym razem kino w stylu Davida Lyncha. Mąż z żoną, będący w małżeńskim kryzysie wyruszają do szwajcarskiej górskiej chaty – ona, by odpocząć, on, by pozbierać przepisy z okolicznych jadłodajni do swej książki kucharskiej. Po drodze mają wypadek, żona trafia do szpitala. A potem… Jak to u Lyncha, opowieść gubi swą logiczną spójność, pojawiają się halucynacje, zaciera się poczucie rzeczywistości, coraz trudniej bohaterom (i widzowi) odróżnić sen od jawy. I niby wszystko to jest sprawnie nakręcone i powinno zachęcać do dekodowania wizji reżysera, ale jakoś nie zachęca – może dlatego, że film wydaje się dość wtórny, może dlatego, że bohaterowie nie są angażujący, a może dlatego, że zagadka wcale nie wygląda na jakoś specjalnie interesującą.
koniec
4 sierpnia 2017

Komentarze

04 VIII 2017   15:07:14

Coś cieniutki był ten Transatlantyk.

05 VIII 2017   03:48:17

Albo redaktor naczelny na starość robi się coraz bardziej wybredny.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Słonica w składzie moskiewskiej porcelany
Sebastian Chosiński

21 VIII 2019

Siergiej Gierasimow zapisał się w historii kina radzieckiego dwoma monumentalnymi freskami: opowiadającą o czasach Wielkiej Wojny Ojczyźnianej „Młodą Gwardią” oraz „Cichym Donem”, czyli opartą na powieści Michaiła Szołochowa historią kozaków dońskich, którzy w czasie wojny domowej w Rosji przeszli na stronę „czerwonych”. „Trzecia córka” jest dziełem o tyle nietypowym, że opowiada historię obyczajową z elementami dramatu społecznego.

więcej »

East Side Story: Dramat w trzynastu aktach
Sebastian Chosiński

18 VIII 2019

Przed tygodniem za sprawą filmu Renata Dawletjarowa mogliśmy spojrzeć na konflikt ukraińsko-rosyjski w Donbasie oczyma Rosjan. Dzisiaj dzięki nowemu dziełu Siergieja Łoźnicy zmieniamy optykę. „Donbas” (już bez żadnych podtytułów) to składający się z trzynastu scen obraz ogarniętej wojną wschodniej Ukrainy, której mieszkańcy – na przekór losowi – próbują żyć normalnie w absolutnie nienormalnej sytuacji.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Marzenia nie do spełnienia
Sebastian Chosiński

14 VIII 2019

Wasilij Szukszyn jak mało który z twórców radzieckich potrafił wejść w skórę zwykłego człowieka, często przetrąconego przez los i pozbawionego perspektyw, ale nie tracącego nadziei na poprawę swej marnej egzystencji. O tym właśnie chciał opowiedzieć w jednym ze swoich kolejnych filmów – „Wezwij mnie w świetlistą dal”. Zanim jednak doszło do jego realizacji, aktor i reżyser zmarł. Projekt doprowadzili do końca jego przyjaciele – Stanisław Liubszyn i Gierman Ławrow.

więcej »

Polecamy

Polska szkoła plakatu

Z filmu wyjęte:

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Czy duże dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Czy małe dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Nasi w zaświatach
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Sery, wina, trufle i crème brûlée
— Konrad Wągrowski

Śmierć indiańskiej dziewczyny
— Konrad Wągrowski

Wojna cywili
— Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Luty 2018 (2)
— Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Czerwiec 2017
— Jarosław Loretz, Marcin Osuch, Jarosław Robak

Esensja ogląda: Marzec 2017 (1)
— Grzegorz Fortuna

Koniec niewinności
— Piotr Dobry

Esensja ogląda: Październik 2015 (2)
— Jarosław Loretz, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Berlinale 2015: Flâneur
— Marta Bałaga

Kino świata: W kraju zakwitających dziewcząt
— Sebastian Chosiński

Transatlantyk 2013: Dzień 7
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

13. T-Mobile Nowe Horyzonty: Relacja druga
— Konrad Wągrowski

Co nam w kinie gra: Wymyk, Druga Ziemia
— Jarosław Loretz, Artur Zaborski

Tegoż autora

Kochając Diego, nienawidząc Maradony
— Konrad Wągrowski

Najtrudniejsza decyzja
— Konrad Wągrowski

Krótko o książkach: Zatrzymane w kadrze
— Konrad Wągrowski

Ten dziwny przycisk „dojrzewanie”
— Konrad Wągrowski

Sympatyczny seryjny morderca
— Konrad Wągrowski

Finał poniżej oczekiwań
— Konrad Wągrowski

Inwazja ekojaszczurów
— Konrad Wągrowski

Kryminalny egzystencjalizm
— Konrad Wągrowski

900 metrów w pionie
— Konrad Wągrowski

Mam wiersz
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.