Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Dwa Brzegi 2017

Esensja.pl
Esensja.pl
Weekendowa wyprawa na tegoroczne Dwa Brzegi do Kazimierza Dolnego zaowocowały uczestnictwem w znakomitym koncercie Młynarski Plays Młynarski oraz pięcioma seansami filmowymi. Nie zawadzi więc parę słów o tych filmach napisać.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Konrad Wągrowski [70%]
Nominowana do Oscara „Tanna” to dzieło nietypowe, ale przez to interesujące. Niskobudżetowy film z wysp Vanuatu (w koprodukcji z Australią) to dzieło nieomal amatorskie, zagrane przez lokalnych aktorów naturszczyków, w języku Nauvhal, w autentycznych plenerach (w tym na szczycie aktywnego wulkanu). Sama zaś wymowa filmu – konflikt tradycji i uczuć, konflikt pokoleń, próba zachowania własnej tożsamości, historia miłosna – jest już jak najbardziej uniwersalna i zrozumiała pod każdą szerokością geograficzną. „Tanna” więc – mimo nieco niezdarnej formy – zaskakuje, inspiruje, intryguje, ale też zwyczajnie, po ludzku – wzrusza.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Konrad Wągrowski [60%]
„Dusza i ciało”, dość niespodziewany zwycięzca tegorocznego Berlinale (Złoty Niedźwiedź), to film nie poddający się jednoznacznej interpretacji. Na pierwszym poziomie jest to częsta w kinie europejskim (wspomnijmy choćby „Ellinga”) opowieść o ludziach, którzy pokonują ułomności własnego ciała i umysłu, aby zacząć w miarę normalnie funkcjonować w dzisiejszym świecie i dzisiejszym społeczeństwie. Na drugim mamy przewrotną i oryginalną komedię romantyczną z solidną dawką czarnego humoru (w stylu tamowania krwii z przeciętych tętnic podczas romantycznej rozmowy telefonicznej). Na trzecim poziomie film Ildikó Enyedi jawi się filozoficzną wręcz opowiastką o ograniczeniach cielesności i meandrach duchowości, z elementami surrealizmu i naturalizmu. Dzieło naprawdę oryginalne, ale też z pewnością nie każdemu przypadnie do gustu.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Konrad Wągrowski [50%]
Jeśli ktoś widział kilka lat temu „Rumbę” tych samych twórców, powinien wiedzieć, czego się spodziewać. „Paryż na bosaka” to film bardzo niedzisiejszy, slapstikowa komedia, która jakby przeniosła się o czterdzieści lat do przodu. Slapstick w dzisiejszych czasach? Trzeba oglądać z odpowiednim nastawieniem. Jakość gagów jest dość zróżnicowana – od banalnych i zgranych, po całkiem celne (jak wtedy, gdy bohaterka, mająca dramatyczne problemy z orientacją w mieście, doprowadzana na posterunek policji jest przez niewidomego przechodnia). Ale chętni w tej komedii sytuacyjnej znajdą też z pewnością delikatnie przemycone wątki społeczne, ale też pokrzepiającą myśl o tym, że nigdy nie jest za późno na realizację marzeń i warto do końca walczyć o swoje szczęście.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Konrad Wągrowski [50%]
Michel Hazanavicius, twórca nagrodzony Oscarem za niemego „Artystę” znów sięga do klasyki kina – tym razem kręcąc biograficzny film o kilku latach z życia Jean-Luca Godarda (twórcy „Do utraty tchu”, „Pogardy” i „Alphaville”), gdy ten po nakręceniu filmu „Chinka” związał się z własną aktorką, młodziutką Anne Wiazemsky. To czas kryzysu, czas, gdy 37-letni Godard zaczyna zdawać sobie sprawę, że może już nigdy nie nakręcić takich filmów, jak te, które przyniosły mu sławę, gdy zaczyna zastanawiać się nad rozdźwiękiem między wymową jego dzieł, a jego własnym zaangażowaniem w politykę. To czas, w którym we Francji wrze, trwają studenckie bunty roku 1968, w które próbuje angażować się reżyser, próbując jednak pozostać odrębnym bytem, co nie przynosi mu sympatii wśród rewolucjonistów. Film jest zaskakująco poprawną, klasyczną opowieścią biograficzną, znakomicie zagraną przez Louisa Garrela (Godard) i Stacy Martin (Wiazemsky), ambiwalentnie traktującą samego Godarda, ale nie szukającą nietypowej formy czy nowatorskich metod przekazu. Na osłodę parę żartów metafilmowych, jak rozmowa całkiem nagich bohaterów, dyskutujących o bezsensowności rozbieranych scen w kinie.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Konrad Wągrowski [60%]
Ostatni film Michaela Glawoggera, twórcy m.in. znakomitej „Śmierci człowieka pracy” to dzieło prawie pozbawione słów komentarza, przedstawiające po prostu sceny z życia ludzi w kilku krajach europejskich, afrykańskich i azjatyckich. Film jest efektem podróży Glawoggera po tych krajach i jego przekonania, że sam obraz tego, co podczas owej wyprawy można zobaczyć będzie najlepszym pomysłem na film. Niestety, Glawoggerowi nie udało się zrealizować swojego planu, w trakcie zdjęć umarł na malarię w Liberii. Nakręcony materiał przejęła Monika Willi i zmontowała film, ilustrując dzieło nielicznymi tekstami przeczytanymi w notatniku reżysera. Powstało z tego dzieło niekompletne, niespuentowane, ale z pewnością intrygujące, pokazujące różne aspekty życia zwykłych ludzi, próbujących jakoś wiązać koniec z końcem. Są w nich romscy krezusi wyposażający swe domy-pałace, mieszkańcy Bośni wciąż układający sobie życie w cieniu wojny, afrykańscy chłopcy sprzedający wodę na ulicach zatłoczonych miast, piłkarze bez nóg grający mecz o kulach… Trochę w tym jest z klimatu „Wykluczonych”, ale więcej spojrzenia na różne sposoby na życie w różnych częściach naszego globu.
koniec
15 sierpnia 2017
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

East Side Story: Prostaczek naszych czasów
Sebastian Chosiński

18 II 2018

Komediodramat Witalija Susłina ma bardzo gorzki wydźwięk. Ale czy może być inaczej, skoro opowiada o sympatycznym i pracowitym wiejskim prostaczku, którego postanawia wykorzystać do swoich niecnych celów para cwaniaczków z dużego miasta? „Boże cielę” – choć tytuł oryginalny jest nieco bardziej dosłowny – idealnie oddaje i charakter głównego bohatera, i nastrój filmu.

więcej »

East Side Story: Chrześcijański fundamentalizm vs. agnostycyzm
Sebastian Chosiński

11 II 2018

W ten film dramat wpisany był od samego początku pracy nad nim. Scenarzystka i reżyserka Walerija Surkowa za podstawę fabuły obrała bowiem mniej znaną sztukę Anny Jabłonskiej – ukraińskiej pisarki, która zginęła przed siedmioma laty w zamachu terrorystycznym na moskiewskim lotnisku Domodiedowo. „Poganie” to film, który konfrontuje ze sobą poczucie szczęścia, do którego dąży człowiek, z wiarą, która narzuca na niego wiele ograniczeń. A wnioski, do jakich prowadzi na pewno nie są jednoznaczne…

więcej »

Film o filmie tak złym, że aż dobrym
Jarosław Robak

9 II 2018

Dziś premiera „The Disaster Artist” Jamesa Franco. Przypominamy recenzję z American Film Festival.

więcej »

Polecamy

Każdy kadr to Ameryka

Dobry i Niebrzydki:

Każdy kadr to Ameryka
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Rzeźnia dla dwojga
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Partia na party w czasach Brexitu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Jak smakują Porgi?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Chwała na wysokości?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Podręczne z Kairu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Atak paniki
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Coco jest spoko, ale czy to kolejne arcydzieło?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Czeska babcia w roli Kaja
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Męska wrażliwość nie ma racji bytu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Luty 2018 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Esensja ogląda: Grudzień 2017 (4)
— Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Cisza na planie
— Jakub Gałka

Absurd w rytmie rumby
— Katarzyna Bluszcz

Tegoż autora

Nasz człowiek w Rio Klawo
— Konrad Wągrowski

Blaski i cienie świata liliputów
— Konrad Wągrowski

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

„Love Story” w wykonaniu Patryka Vegi
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Paddington daje sobie radę
— Konrad Wągrowski

Sympatyczna telepatyczna błahostka
— Konrad Wągrowski

Sztuka narodowa musi dawać po pysku. Metakomiks narodowy
— Konrad Wągrowski

Bolesne tajemnice różańca
— Konrad Wągrowski

Czerwony kapturek je puszystego króliczka
— Konrad Wągrowski

Apokalipsa i gadające psy
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.