Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 lipca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Dorota Kobiela, Hugh Welchman
‹Twój Vincent›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTwój Vincent
Tytuł oryginalnyLoving Vincent
Dystrybutor Next Film
Data premiery6 października 2017
ReżyseriaDorota Kobiela, Hugh Welchman
ZdjęciaTristan Oliver, Lukasz Zal
Scenariusz
ObsadaAidan Turner, Eleanor Tomlinson, Chris O'Dowd, Saoirse Ronan, Helen McCrory, Jerome Flynn, Douglas Booth, Holly Earl
MuzykaClint Mansell
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiPolska, Wielka Brytania
Czas trwania95 min
WWW
Gatunekanimacja, biograficzny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Pejzaż z polem pszenicy i śledztwem
[Dorota Kobiela, Hugh Welchman „Twój Vincent” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Niezwykła warstwa wizualna nie jest jedynym atutem tego filmu. „Twój Vincent” to również zaskakująco dobry… kryminał.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pejzaż z polem pszenicy i śledztwem
[Dorota Kobiela, Hugh Welchman „Twój Vincent” - recenzja]

Niezwykła warstwa wizualna nie jest jedynym atutem tego filmu. „Twój Vincent” to również zaskakująco dobry… kryminał.

Dorota Kobiela, Hugh Welchman
‹Twój Vincent›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTwój Vincent
Tytuł oryginalnyLoving Vincent
Dystrybutor Next Film
Data premiery6 października 2017
ReżyseriaDorota Kobiela, Hugh Welchman
ZdjęciaTristan Oliver, Lukasz Zal
Scenariusz
ObsadaAidan Turner, Eleanor Tomlinson, Chris O'Dowd, Saoirse Ronan, Helen McCrory, Jerome Flynn, Douglas Booth, Holly Earl
MuzykaClint Mansell
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiPolska, Wielka Brytania
Czas trwania95 min
WWW
Gatunekanimacja, biograficzny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Bohaterem filmu jest Armand Roulin – młody listonosz, któremu ojciec zleca misję doręczenia listu znalezionego przypadkowo w rzeczach nieżyjącego już van Gogha. Młodzieniec nie znosił szalonego artysty, toteż misję przyjmuje ze skrajną awersją. Wyrusza w głąb francuskiej prowincji, mijając pejzaże żywcem wyjęte z obrazów takich jak „Czerwona winnica” czy „Droga w Auvers po deszczu”. Poszukując kogokolwiek z krewnych lub powinowatych malarza, wypytuje o niego najrozmaitszych ludzi. Każdy opowiada jakiś fragment z życia van Gogha, kiedy jednak Armand zaczyna szczegółowiej interesować się okolicznościami jego tragicznej śmierci, zeznania stają się sprzeczne, a kilka osób wydaje się mieć coś do ukrycia. Niechętny posłaniec zaczyna się coraz bardziej angażować i w końcu prowadzi prawdziwe śledztwo, włącznie z dokonaniem wizji lokalnej.
Wypowiedzi córki właściciela gospody nie zgadzają się ze zdaniem gosposi lekarza, córka lekarza przedstawia jeszcze inną wersję, a łatający strzechę wieśniak podrzuca jeszcze inny trop, któremu z kolei zaprzeczają stwierdzenia rybaka wynajmującego łodzie do przejażdżek. Jedynym punktem wspólnym wydaje się nieustannie podkreślana szaleńcza pracowitość Vincenta oraz jego ogromne osamotnienie. Stopniowo coraz bardziej wciągają widza również relacje między van Goghiem a mieszkańcami miasteczka; szczególnie przyjaźń z doktorem Gauchetem, który jako jedyny poznał się na geniuszu artysty. Sam był przy tym niespełnionym malarzem (jak widać, rodzice zmuszający potomka do pójścia na niechciane studia to zmora nie tylko naszych czasów), co wytwarza niewypowiedzianą głośno, ale plączącą się gdzieś w tyle głowy widza sugestię, że mógł z zazdrości popełnić morderstwo…
Jak widać, twórcy filmu stanęli na wysokości zadania i stosując eksperymentalną technikę nie zapomnieli o fabule. A technika robi wrażenie: w animacji użyto 65 TYSIĘCY olejnych obrazów, namalowanych przez ponad setkę ludzi. Sceny dziejące się w czasie rzeczywistym mają żywe barwy i rozwibrowany styl obrazów mistrza, natomiast retrospekcje są czarno-białe, z gładko kładzionymi plamami, podobne raczej do starych zdjęć. Dla kogoś znającego – nawet pobieżnie – malarstwo van Gogha fascynujące jest patrzenie na znane pejzaże pokazywane pod innym kątem lub przy innej pogodzie, albo na ludzi z portretów (a są to wszystkie istotne dla fabuły osoby), którzy mówią i poruszają się. Efekty są bardzo różne: kiedy Armand wchodzi w pole pszenicy, z którego podrywa się stado kruków, jego postać wygląda na wyciętą z malunku o innej perspektywie. Z kolei wiele scen we wnętrzach jest tak realistycznych, że o animacji przypomina tylko lekko rozedrgany obraz.
Film wyświetlany jest w polskich kinach głównie w wersji dubbingowanej, co wydaje się dziwne (nie jest to przecież bajka dla dzieci), ale zapewne chodziło o to, by widz bez rozpraszania napisami mógł chłonąć artystyczną stronę dzieła.
koniec
30 października 2017

Komentarze

30 X 2017   21:49:15

Tak na marginesie: w pewnym momencie któraś z postaci porównuje pana Roulin seniora do Dostojewskiego. W tłumaczeniu zmieniono to na Sokratesa. Ktoś mi powie, dlaczego?

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o filmach: Film nieoczywisty
Miłosz Cybowski

19 VII 2019

„Przedszkolanka” jest filmem nieoczywistym. Bo choć łatwo krytykować główną bohaterkę, o wiele trudniej nie docenić (w świetle finału) jej starań.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Portret dwóch kobiet w klaustrofobicznym wnętrzu
Sebastian Chosiński

17 VII 2019

Najsłynniejszym i najwybitniejszym filmem Ilji Awerbacha bezsprzecznie pozostaje nakręcony na początku lat 70. ubiegłego wieku dramat psychologiczny „Monolog”. W niczym jednak nie ustępuje mu również kolejne dzieło Rosjanina – opowiadające o skomplikowanych losach młodych kobiet „Cudze listy”, którego bohaterkami reżyser uczynił niespełna siedemnastoletnią uczennicę i jej starszą o kilka lat szkolną wychowawczynię.

więcej »

Krótko o filmach: Demoniczne Buenos
Jarosław Loretz

15 VII 2019

„Nocne istoty” to zupełne zaskoczenie z dalekiej Argentyny. Horror niedrogi, ale przy tym wypchany klimatem po same brzegi.

więcej »

Polecamy

Gdy mści się niechlujstwo

Z filmu wyjęte:

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Czy duże dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Czy małe dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Nasi w zaświatach
— Jarosław Loretz

Meble na wysoki połysk
— Jarosław Loretz

Limuzyna na miarę naszych możliwości
— Jarosław Loretz

RPG a sprawa Dzikiego Zachodu
— Jarosław Loretz

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

Noc Kultury 2019 w Lublinie – fotorelacja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

A może rzucić to wszystko i wyjechać w kosmos?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Marvel” znaczy „coś cudownego”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Inspektor Ishida na tropie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Spider-Manowie wszystkich wymiarów, łączcie się!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie tylko klata
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Oklejeni plasterkami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Rąbek u spódnicy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cyniczny, bezczelny i… ulubiony
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.