Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 grudnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Robin Campillo
‹120 uderzeń serca›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł120 uderzeń serca
Tytuł oryginalny120 battements par minute
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery11 maja 2018
ReżyseriaRobin Campillo
ZdjęciaJeanne Lapoirie
Scenariusz
ObsadaNahuel Pérez Biscayart, Arnaud Valois, Adèle Haenel, Antoine Reinartz, Ariel Borenstein, Félix Maritaud, Aloïse Sauvage, Simon Bourgade
MuzykaArnaud Rebotini
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiFrancja
Czas trwania140 min
WWW
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Orlen Cinergia 2017: Długi film o umieraniu

Esensja.pl
Esensja.pl
„120 uderzeń serca” to francuski kandydat do Oscara w kategorii filmów nieanglojęzycznych. Paradokumentalna opowieść o burzliwych czasach lat 80. i epidemii AIDS, o wyścigu ze śmiercią i o samym umieraniu.

Konrad Wągrowski

Orlen Cinergia 2017: Długi film o umieraniu

„120 uderzeń serca” to francuski kandydat do Oscara w kategorii filmów nieanglojęzycznych. Paradokumentalna opowieść o burzliwych czasach lat 80. i epidemii AIDS, o wyścigu ze śmiercią i o samym umieraniu.

Robin Campillo
‹120 uderzeń serca›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł120 uderzeń serca
Tytuł oryginalny120 battements par minute
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery11 maja 2018
ReżyseriaRobin Campillo
ZdjęciaJeanne Lapoirie
Scenariusz
ObsadaNahuel Pérez Biscayart, Arnaud Valois, Adèle Haenel, Antoine Reinartz, Ariel Borenstein, Félix Maritaud, Aloïse Sauvage, Simon Bourgade
MuzykaArnaud Rebotini
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiFrancja
Czas trwania140 min
WWW
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
ACT UP (AIDS Coalition to Unleash Power) to grupa akcji bezpośredniej (direct action) założona w 1987 w Nowym Jorku głównie przez działaczy organizacji lesbijskich i gejowskich w związku z coraz bardziej szerzącą się wówczas epidemią AIDS. Celem grupy było prowadzenie akcji mających wpływać na przemysł farmaceutyczny i legislaturę by szybciej i bardziej efektywnie reagowali na problem. Formy działalności ACT UP obejmowały wygłaszanie swych żądań, demonstracje, wtargnięcia do siedzib organizacji, na które chciano wywierać wpływ. ACT UP nie stosował przemocy bezpośredniej, ale trudno nazwać ich akcje w pełni pokojowymi – elementy uszkadzania mienia, obrzucania przeciwników woreczkami ze sztuczną krwią były na porządku dziennym. O tej właśnie grupie, a właściwie jej francuskim oddziale, opowiada tegoroczny kandydat do Oscara z tego kraju, laureat z Cannes, film „120 uderzeń serca” Robina Campillo, twórcy głośnej „Klasy” z 2008 roku.
Pierwsze sceny filmu przypominają bardziej kino dokumentalne niż fabularne. Jesteśmy świadkami zebrań działaczy ACT UP, podsumowujących dotychczasowe działania i planujących kolejne akcje. Zasady zostają nam przedstawione już w pierwszej rozmowie, w której jeden z aktywistów referuje je grupie kandydatów. Debaty można prowadzić tylko na auli, ale nie wolno tu palić, bo wśród zebranych mogą być ludzie poważnie chorzy. Palić można na korytarzu, ale tam nie wolno prowadzić dyskusji. Aprobaty nie można wyrażać klaskaniem, bo to przeszkadza mówcom, zamiast klaskania można za to pstrykać palcami (ten dźwięk będzie wciąż towarzyszył kolejnym scenom filmu). I najważniejsze – przystępując do ACT UP będzie się uważanym przez opinię publiczna za nosiciela wirusa HIV, nawet jeśli nie będzie to prawda – trzeba więc być na przygotowanym.
W kolejnych scenach nadal mamy zacięcie dokumentalistyczne – patrzymy bowiem na przykłady akcji ACT UP. W pierwszej z nich grupa młodych ludzi wchodzi na scenę, na której przemawia rządowy przedstawiciel. Wygłaszają swe żądania, po czym przypinają mówcę kajdankami do pobliskiej kraty (co zresztą nie spotyka się z uznaniem wszystkich członków ACT UP, czyn ten bywa mocno krytykowany na późniejszym spotkaniu). Kolejna akcja jest bardziej spektakularna – aktywiście szturmują siedzibę firmy farmaceutycznej, obrzucają ściany sztuczną krwią i wykrzykują zarzuty opóźniania publikacji wyników prac nad lekarstwami powstrzymującymi rozwój wirusa. Wszystko to dokumentuje lokalny fotograf. Co ciekawe, „120 uderzeń serca” nie daje odpowiedzi na pytanie, czy rzeczywiście agencje rządowe i filmy farmacetyczne nie dokonały wszystkiego, co można było zrobić, by walczyć z AIDS w zakresie profilaktyki i leczenia. Może po prostu nie było szans na więcej. Ale bohaterom, którym zostaje coraz mniej czasu, to nie wystarcza.

‹22 Forum Kina Europejskiego „Cinergia”›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
MiejsceŁódź
Od23 listopada 2017
Do2 grudnia 2017
Campillo dobrze wie, jak wyglądała działalność ACT UP, sam bowiem był członkiem tej grupy. Sceny mają dynamikę, szczerość, są dobrze zagrane i niosą dużo wiedzy na temat form aktywności ekipy i tego, w jaki sposób działali. Słuchając ostrych, dynamicznych, ale funkcjonujących zgodnie z narzuconymi zasadami, niepopadających w pyskówki debat wiele można się również dowiedzieć o postulatach. To dokumentalistyczne podejście nie służy jednak budowie emocji. Ale tu nastąpi zaskakujący zwrot konwencji. Mniej więcej od jednej trzeciej filmu mniej będzie scen odtwarzających fakty, a więcej intymnych rozmów, wspomnień, zwierzeń, scen miłosnych. Wszystko odsłania bardziej prywatny wizerunek bohaterów (a przy tym realiów panujących w środowisku LGBT we Francji w latach 80.). Najważniejsza jednak jest choroba – młodzi ludzie, wciąż pełni ochoty na życie, zmagają się coraz bardziej rozpaczliwie z AIDS, przegrywając tę walkę. Akcje ACT UP coraz częściej przeplatane są pogrzebami jej aktywistów. Film staje się opowieścią o umieraniu.
koniec
30 listopada 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o filmach: Chrapka na dziecięcie
Jarosław Loretz

17 XII 2018

„Poroniony” to kolejny z horrorów eksploatujących temat traumy poporodowej. Niezbyt udany, dodajmy.

więcej »

East Side Story: Wszystko na marne
Sebastian Chosiński

16 XII 2018

To drugi w odstępie dwóch lat film fabularny poświęcony tragicznemu w skutkach trzęsieniu ziemi, jakie nawiedziło radziecką jeszcze wtedy Armenię na początku grudnia 1988 roku. Trudno jednak stwierdzić, co tak naprawdę kierowało Aleksandrem Kottem, który, mając jako materiał poglądowy obraz Sarika Andreasiana, nakręcił dzieło ustępujące mu pod każdym względem. I choć zapewne boleśnie to zabrzmi dla autora – zupełnie niepotrzebne.

więcej »

Krótko o serialach: Bo to zła kobieta była
Anna Nieznaj

10 XII 2018

Raczej trudno wymyślić dziś coś naprawdę nowego w konwencji politycznego thrillera, lecz brytyjski miniserial „Bodyguard” utrzymuje uwagę widza skomplikowaną intrygą.

więcej »

Polecamy

Na parkowej ławeczce

Z filmu wyjęte:

Na parkowej ławeczce
— Jarosław Loretz

Zombie a… kobieta?
— Jarosław Loretz

Robot a kobieta
— Jarosław Loretz

Gardło Innym Podrzynam Dibbler
— Jarosław Loretz

Zacząć dzień z przytupem
— Jarosław Loretz

Łabędziot
— Jarosław Loretz

Zatokaman i wspólnicy
— Jarosław Loretz

Zatokaman
— Jarosław Loretz

Żeby lepiej słyszeć
— Jarosław Loretz

Ostatnia impreza
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.