Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Michael Gracey
‹Król Rozrywki›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKról Rozrywki
Tytuł oryginalnyThe Greatest Showman
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery29 grudnia 2017
ReżyseriaMichael Gracey
ZdjęciaSeamus McGarvey
Scenariusz
ObsadaRebecca Ferguson, Zac Efron, Hugh Jackman, Zendaya, Michelle Williams, Paul Sparks, Yahya Abdul-Mateen II, Diahann Carroll
MuzykaJohn Debney, Benj Pasek, Justin Paul
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiUSA
WWW
Gatunekbiograficzny, dramat, musical, muzyczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Kuglarskie sztuczki
[Michael Gracey „Król Rozrywki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wypełniony scenicznym światłem, śpiewem i choreograficznymi popisami „Król rozrywki” ma wiele z oryginalnego teatru osobliwości Phineasa Taylora Barnuma. Dostarcza kilku zachwytów, uśmiechów i wzruszeń, długi czas skutecznie maskując wrażenie, że jego przepych i ekscytacja niecodziennościami jest wyłącznie grubym przypudrowaniem braków w dramaturgicznej części opowieści.

Kamil Witek

Kuglarskie sztuczki
[Michael Gracey „Król Rozrywki” - recenzja]

Wypełniony scenicznym światłem, śpiewem i choreograficznymi popisami „Król rozrywki” ma wiele z oryginalnego teatru osobliwości Phineasa Taylora Barnuma. Dostarcza kilku zachwytów, uśmiechów i wzruszeń, długi czas skutecznie maskując wrażenie, że jego przepych i ekscytacja niecodziennościami jest wyłącznie grubym przypudrowaniem braków w dramaturgicznej części opowieści.

Michael Gracey
‹Król Rozrywki›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKról Rozrywki
Tytuł oryginalnyThe Greatest Showman
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery29 grudnia 2017
ReżyseriaMichael Gracey
ZdjęciaSeamus McGarvey
Scenariusz
ObsadaRebecca Ferguson, Zac Efron, Hugh Jackman, Zendaya, Michelle Williams, Paul Sparks, Yahya Abdul-Mateen II, Diahann Carroll
MuzykaJohn Debney, Benj Pasek, Justin Paul
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiUSA
WWW
Gatunekbiograficzny, dramat, musical, muzyczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Tytułowego „Króla rozrywki” poznajemy podczas żywiołowego musicalowego aktu. Prowadzący spektakl P.T. Barnum zapewnia nas o oglądaniu „najwspanialszego show w historii”, lecz zanim zagości on na ekranie na dłużej, przejedziemy przez poprzedzające go przystanki ogranego schematu „od pucybuta do milionera”. Przyszły rozrywkowy impresario zaczyna zatem od bycia upokarzanym synem krawca, przez czas włóczęgi i biedy, aż do roli nudnego księgowego z wielkim marzeniem: dostarczania nietypowej, fascynującej rozrywki. By zrealizować cel i stać się kimś na artystycznej mapie XIX-wiecznego Nowego Jorku, bohater organizuje teatr osobliwości. Pod jednym dachem jest miejsce dla czarnoskórych akrobatów, karła na koniu i śpiewającej kobiety z brodą. Kompilowana gama bandy społecznych wyrzutków i outsiderów szybko zdobywa popularność, bo dziwaczność i makabra to coś, co zawsze wzbudza ludzką ciekawość i nie pozwala łatwo odwrócić wzroku. Przy okazji Barnum snuje jeszcze jedno marzenie – zdobyć szacunek snobistycznych elit, bo to o ich względy i akceptację walczy od dziecka.
Oryginalny, wysokobudżetowy musical bez scenicznego rodowodu jest dla filmowych studiów zawsze sporym ryzykiem, nawet w świecie ogarniętym szałem na punkcie „La La Landu”. Nie dziwi zatem, że jego realizacja w drodze na ekran zaliczyła sporo wybojów i przeciągnęła się o prawie siedem lat. Być może właśnie dlatego nieco wiekowa metryka tekstu trąci spiętrzeniem fabularnych ramotek. Autentyczność życiorysu Barnuma w rzeczywistości „Króla rozrywki” pełni bowiem drugorzędną rolę. Scenarzyści (w tym zaprawiony w musicalowych bojach Bill Condon) traktują biografię showmana mocno wybiórczo i nawet jeśli pojedyncze fakty zgadzają się z prawdą, to koreluje się je w chronologii, która najpłynniej buduje ekranowy dramat. Przewidzenie ich wszelakich rozwiązań nie wymaga szczególnych zdolności jasnowidztwa. W fabularnych zakrętach znajdzie się przestrzeń dla zachłyśnięcia sukcesem, pogubienia pierwotnej wizji stojącej za stworzeniem cyrku, jak i pełnej gamy wynikających z powyższego wzlotów i upadków Barnuma na polu tak zawodowym jak i rodzinnym.
„Król rozrywki” opowiada zatem typową historię środowiskowych wyrzutków, wyalienowanych ze względu na kształty, rozmiary, kolor skóry. Zbierając ich na jednej scenie, legendarny showman stworzył oazę społecznej równości, bo sztuka, nawet w definicji zagiętej pod dziejowy gorset konwenansów jest z założenia wolna od światopoglądowych uprzedzeń. To zresztą przebijający się motyw muzycznej części filmu. Umowność, jaką gwarantuje musicalowy gatunek, pozwoliła na wybrzmienie z ekranu piosenek i choreografii nieprzystających stylem do opisywanej epoki, aczkolwiek ich zarażająca energia to solidne spoiwo nieprzerwanego potoku fabularnych skrótów. Znakomicie oświetlone musicalowe sekwencje i wpadające w ucho rytmy przyćmiewają treściowe niedostatki. Na poziomie kreowania porywającego show, film dorasta do legendarnej sławy oryginału, a autorzy przewodniego „This Is Me” powinni już robić miejsce na półkach w oczekiwaniu na wypełnienie ich branżowymi statuetkami.
Nie można również zaprzeczyć, iż plejada gwiazd z Hugh Jackmanem w roli głównej daje z siebie wszystkiego. Australijczyk w roli impresaria jest jak elegancki, dobrze pasujący garnitur – świetnie skrojony do epoki i gatunku i postaci. Dlatego można tylko żałować, że on, jak i cała reszta obsady, prócz wokalno-tanecznych popisów w musicalowych numerach, nie mają tu za wiele do zagrania.
W centrum artystycznego credo Barnuma zawsze stało dostarczenie zachwycających przeżyć, co przez lata czynił ze sporym sukcesem. Ci, którzy zdecydowali odwiedzić się jego cyrk, wychodzili w lepszym nastroju niż do niego przyszli. Mimo kilku niedoskonałości, w przypadku „Króla rozrywki” powinno być podobnie.
koniec
29 grudnia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Moja wielka, grecka tragedia
Agnieszka ‘Achika’ Szady

22 XI 2021

Czy „Eternals” to komiksowa głupotka z wydumanymi na siłę problemami, czy może tragedia na miarę antyczną, w której wybory jednostek mają wpływ na losy milionów? Jedno i drugie? Albo żadne z powyższych?

więcej »

East Side Story: Jak wystarać się o państwowe dotacje?
Sebastian Chosiński

21 XI 2021

Z dużym prawdopodobieństwem, jeśli jakiś chłopiec nie marzył w dzieciństwie o tym, aby w dorosłym życiu zostać strażakiem bądź futbolistą, mogła mu przyjść do głowy… kariera w show-biznesie. O takiej właśnie marzy bohater kinowego debiutu Andrieja Nazimowa „Zagraj ze mną”, który wbrew własnemu nazwisku – Biessławny – chce zostać sławnym aktorem.

więcej »

Squid Game: Odc. 9. Pieniądze szczęścia nie dają
Marcin Mroziuk

19 XI 2021

Dobrze, że finałowa rozgrywka zajmuje zaledwie część ostatniego odcinka, bo w sumie dość łatwo przewidzieć, kto zostanie jej zwycięzcą. A chociaż z zainteresowaniem obserwujemy przebieg późniejszych wydarzeń, to zakończenie stwarzające możliwość kontynuacji tej historii (z której Netflix z pewnością skorzysta) budzi obawy, czy drugi sezon nie będzie dla twórców jedynie odcinaniem kuponów od niebywałej popularności serialu.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.