Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 czerwca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXVII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Michael Gracey
‹Król Rozrywki›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKról Rozrywki
Tytuł oryginalnyThe Greatest Showman
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery29 grudnia 2017
ReżyseriaMichael Gracey
ZdjęciaSeamus McGarvey
Scenariusz
ObsadaRebecca Ferguson, Zac Efron, Hugh Jackman, Zendaya, Michelle Williams, Paul Sparks, Yahya Abdul-Mateen II, Diahann Carroll
MuzykaJohn Debney, Benj Pasek, Justin Paul
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiUSA
WWW
Gatunekbiograficzny, dramat, musical, muzyczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Kuglarskie sztuczki
[Michael Gracey „Król Rozrywki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wypełniony scenicznym światłem, śpiewem i choreograficznymi popisami „Król rozrywki” ma wiele z oryginalnego teatru osobliwości Phineasa Taylora Barnuma. Dostarcza kilku zachwytów, uśmiechów i wzruszeń, długi czas skutecznie maskując wrażenie, że jego przepych i ekscytacja niecodziennościami jest wyłącznie grubym przypudrowaniem braków w dramaturgicznej części opowieści.

Kamil Witek

Kuglarskie sztuczki
[Michael Gracey „Król Rozrywki” - recenzja]

Wypełniony scenicznym światłem, śpiewem i choreograficznymi popisami „Król rozrywki” ma wiele z oryginalnego teatru osobliwości Phineasa Taylora Barnuma. Dostarcza kilku zachwytów, uśmiechów i wzruszeń, długi czas skutecznie maskując wrażenie, że jego przepych i ekscytacja niecodziennościami jest wyłącznie grubym przypudrowaniem braków w dramaturgicznej części opowieści.

Michael Gracey
‹Król Rozrywki›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
70,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKról Rozrywki
Tytuł oryginalnyThe Greatest Showman
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery29 grudnia 2017
ReżyseriaMichael Gracey
ZdjęciaSeamus McGarvey
Scenariusz
ObsadaRebecca Ferguson, Zac Efron, Hugh Jackman, Zendaya, Michelle Williams, Paul Sparks, Yahya Abdul-Mateen II, Diahann Carroll
MuzykaJohn Debney, Benj Pasek, Justin Paul
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiUSA
WWW
Gatunekbiograficzny, dramat, musical, muzyczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Tytułowego „Króla rozrywki” poznajemy podczas żywiołowego musicalowego aktu. Prowadzący spektakl P.T. Barnum zapewnia nas o oglądaniu „najwspanialszego show w historii”, lecz zanim zagości on na ekranie na dłużej, przejedziemy przez poprzedzające go przystanki ogranego schematu „od pucybuta do milionera”. Przyszły rozrywkowy impresario zaczyna zatem od bycia upokarzanym synem krawca, przez czas włóczęgi i biedy, aż do roli nudnego księgowego z wielkim marzeniem: dostarczania nietypowej, fascynującej rozrywki. By zrealizować cel i stać się kimś na artystycznej mapie XIX-wiecznego Nowego Jorku, bohater organizuje teatr osobliwości. Pod jednym dachem jest miejsce dla czarnoskórych akrobatów, karła na koniu i śpiewającej kobiety z brodą. Kompilowana gama bandy społecznych wyrzutków i outsiderów szybko zdobywa popularność, bo dziwaczność i makabra to coś, co zawsze wzbudza ludzką ciekawość i nie pozwala łatwo odwrócić wzroku. Przy okazji Barnum snuje jeszcze jedno marzenie – zdobyć szacunek snobistycznych elit, bo to o ich względy i akceptację walczy od dziecka.
Oryginalny, wysokobudżetowy musical bez scenicznego rodowodu jest dla filmowych studiów zawsze sporym ryzykiem, nawet w świecie ogarniętym szałem na punkcie „La La Landu”. Nie dziwi zatem, że jego realizacja w drodze na ekran zaliczyła sporo wybojów i przeciągnęła się o prawie siedem lat. Być może właśnie dlatego nieco wiekowa metryka tekstu trąci spiętrzeniem fabularnych ramotek. Autentyczność życiorysu Barnuma w rzeczywistości „Króla rozrywki” pełni bowiem drugorzędną rolę. Scenarzyści (w tym zaprawiony w musicalowych bojach Bill Condon) traktują biografię showmana mocno wybiórczo i nawet jeśli pojedyncze fakty zgadzają się z prawdą, to koreluje się je w chronologii, która najpłynniej buduje ekranowy dramat. Przewidzenie ich wszelakich rozwiązań nie wymaga szczególnych zdolności jasnowidztwa. W fabularnych zakrętach znajdzie się przestrzeń dla zachłyśnięcia sukcesem, pogubienia pierwotnej wizji stojącej za stworzeniem cyrku, jak i pełnej gamy wynikających z powyższego wzlotów i upadków Barnuma na polu tak zawodowym jak i rodzinnym.
„Król rozrywki” opowiada zatem typową historię środowiskowych wyrzutków, wyalienowanych ze względu na kształty, rozmiary, kolor skóry. Zbierając ich na jednej scenie, legendarny showman stworzył oazę społecznej równości, bo sztuka, nawet w definicji zagiętej pod dziejowy gorset konwenansów jest z założenia wolna od światopoglądowych uprzedzeń. To zresztą przebijający się motyw muzycznej części filmu. Umowność, jaką gwarantuje musicalowy gatunek, pozwoliła na wybrzmienie z ekranu piosenek i choreografii nieprzystających stylem do opisywanej epoki, aczkolwiek ich zarażająca energia to solidne spoiwo nieprzerwanego potoku fabularnych skrótów. Znakomicie oświetlone musicalowe sekwencje i wpadające w ucho rytmy przyćmiewają treściowe niedostatki. Na poziomie kreowania porywającego show, film dorasta do legendarnej sławy oryginału, a autorzy przewodniego „This Is Me” powinni już robić miejsce na półkach w oczekiwaniu na wypełnienie ich branżowymi statuetkami.
Nie można również zaprzeczyć, iż plejada gwiazd z Hugh Jackmanem w roli głównej daje z siebie wszystkiego. Australijczyk w roli impresaria jest jak elegancki, dobrze pasujący garnitur – świetnie skrojony do epoki i gatunku i postaci. Dlatego można tylko żałować, że on, jak i cała reszta obsady, prócz wokalno-tanecznych popisów w musicalowych numerach, nie mają tu za wiele do zagrania.
W centrum artystycznego credo Barnuma zawsze stało dostarczenie zachwycających przeżyć, co przez lata czynił ze sporym sukcesem. Ci, którzy zdecydowali odwiedzić się jego cyrk, wychodzili w lepszym nastroju niż do niego przyszli. Mimo kilku niedoskonałości, w przypadku „Króla rozrywki” powinno być podobnie.
koniec
29 grudnia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

WyBLACKnięci
Kamil Witek

18 VI 2019

Seria „Facetów w czerni” jest odrobinę jak uczeń, który po udanej pierwszej klasie do końca szkoły dotrwał dzięki ciągnącej się za nim pozytywnej opinii. Po hitowej „jedynce” mięliśmy w cyklu niedorastającą do niej „dwójkę” i mocno rozczarowującą część trzecią. Najnowsza odsłona z podtytułem „International” podejmuje próbę odświeżenia serii poprzez jednoczesny sequel i restart. Są nowi bohaterowie, zaciąg gwiazd z marvelowskiego uniwersum, i fabularne pomysły o świeżości przeleżanego w szafie (...)

więcej »

Domek z kart
Kamil Witek

17 VI 2019

Szanowany zawód, dom na przedmieściach, modelowa rodzina. Lista życiowych osiągnięć Anny i Petera – małżeńskiej pary z „Królowej Kier” - musi brzmieć dumnie. Lecz zawsze, gdy z wierzchu wszystko ociera się niemal o perfekcję, możemy być pewni, iż na pozornym krysztale gdzieś czai się z początku niewidoczna rysa. Tym bardziej, kiedy uczestnicy owej idylli sami dążą do tego, aby ją poważnie skazić.

więcej »

East Side Story: Opiekuńczy duch potrafi dać się we znaki
Sebastian Chosiński

16 VI 2019

Trzeba przyznać, że w ostatnich latach Rosjanie zadbali o najmłodszych widzów. Od 2017 roku do kin trafiło kilka produkcji o sporym budżecie, które mogły podobać się nastoletnim widzom. Miały bowiem wartką akcję i świetne efekty specjalne. Do tej grupy filmów zalicza się również „Domowik” Jewgienija Biedariewa, którego jednym z głównych bohaterów jest duch zamieszkujący apartament w centrum Moskwy.

więcej »

Polecamy

Nasi w zaświatach

Z filmu wyjęte:

Nasi w zaświatach
— Jarosław Loretz

Meble na wysoki połysk
— Jarosław Loretz

Limuzyna na miarę naszych możliwości
— Jarosław Loretz

RPG a sprawa Dzikiego Zachodu
— Jarosław Loretz

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Zwrotów nie przyjmujemy. Na ogół.
— Jarosław Loretz

Małe ptaki konsumuje się w całości
— Jarosław Loretz

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

WyBLACKnięci
— Kamil Witek

Domek z kart
— Kamil Witek

Koniec podróży
— Kamil Witek

Wyścig
— Kamil Witek

American Film Festiwal 2018 (1)
— Jarosław Robak, Kamil Witek

Wiatraki pokonane!
— Kamil Witek

One Man Show
— Kamil Witek

Nie interesuje mnie żaden związek
— Kamil Witek

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

NajAmerican Film Festival 2017
— Jarosław Robak, Kamil Witek

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.