Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 listopada 2022
w Esensji w Esensjopedii

Bobby Farrelly, Peter Farrelly
‹Miłosna zagrywka›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMiłosna zagrywka
Tytuł oryginalnyFever Pitch
Dystrybutor CinePix
Data premiery16 września 2005
ReżyseriaBobby Farrelly, Peter Farrelly
ZdjęciaGreg Le Duc, Matthew F. Leonetti
Scenariusz
ObsadaDrew Barrymore, Jimmy Fallon, Ione Skye, Kadee Strickland, Willie Garson, Armando Riesco, Siobhan Fallon, JoBeth Williams, Stephen King
MuzykaCraig Armstrong
Rok produkcji2005
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania103 min
WWW
Gatunekkomedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Home Run... i nie wracaj
[Bobby Farrelly, Peter Farrelly „Miłosna zagrywka” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Bracia Farrelly przez długie lata przyzwyczajali nas do sprośnego humoru. Przytrzaskiwanie penisa, seks z karłem, pastwienie się nad truchłem krowy czy liczne kloaczne arie hartowały widzów. W jakim celu? Okazuje się, że w żadnym. Bobby i Peter, jak niedobra matka, wyrwali pierś z ust fanów i próbują teraz zadowolić ich substytutem wątpliwej jakości. Mistrzowie rozpusty i lubieżności stworzyli bowiem zwykłą komedię romantyczną.

Bartosz Sztybor

Home Run... i nie wracaj
[Bobby Farrelly, Peter Farrelly „Miłosna zagrywka” - recenzja]

Bracia Farrelly przez długie lata przyzwyczajali nas do sprośnego humoru. Przytrzaskiwanie penisa, seks z karłem, pastwienie się nad truchłem krowy czy liczne kloaczne arie hartowały widzów. W jakim celu? Okazuje się, że w żadnym. Bobby i Peter, jak niedobra matka, wyrwali pierś z ust fanów i próbują teraz zadowolić ich substytutem wątpliwej jakości. Mistrzowie rozpusty i lubieżności stworzyli bowiem zwykłą komedię romantyczną.

Bobby Farrelly, Peter Farrelly
‹Miłosna zagrywka›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMiłosna zagrywka
Tytuł oryginalnyFever Pitch
Dystrybutor CinePix
Data premiery16 września 2005
ReżyseriaBobby Farrelly, Peter Farrelly
ZdjęciaGreg Le Duc, Matthew F. Leonetti
Scenariusz
ObsadaDrew Barrymore, Jimmy Fallon, Ione Skye, Kadee Strickland, Willie Garson, Armando Riesco, Siobhan Fallon, JoBeth Williams, Stephen King
MuzykaCraig Armstrong
Rok produkcji2005
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania103 min
WWW
Gatunekkomedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Tłem dla historii miłosnych musi być zawsze jakieś epokowe wydarzenie. Cameron wybrał katastrofę Titanica, Bay atak na Pearl Harbor a bracia Farrelly wiekopomne zwycięstwo Boston Red Sox w World Series. Trzeba przecież mierzyć siły na zamiary. Szkoda tylko, że spokrewniony duet nawet tego nie potrafi. Wychodzi więc na to, że pokazanie zakochanej pary i boiska do baseballu jest nie lada wyzwaniem. No ale czego można się spodziewać po facetach, którzy nie znają dobrych manier, a mimo to próbują robić kino kulturalne? Dotychczas w ich produkcjach namiętność wiązała się z miętoszeniem narządów płciowych bądź namiętnym onanizmem. „Miłosna zagrywka” miała być bardziej subtelna, ale z braku doświadczenia wyszła kolejna kopia setek innych komedii romantycznych.
Ben (Jimmy Fallon) i Lindsey (Drew Barrymore) poznają się, zakochują i po krótkim czasie nie mogą bez siebie żyć. Ona wie, że nie była rodzona w czepku i próbuje znaleźć u wybranka jakąś wadę. On natomiast, jako zagorzały fan Czerwonych Skarpet, nie może pogodzić uczucia do oblubienicy z afektem do baseballu. Najłatwiejszym rozwiązaniem okazuje się połączenie słów „wada” i „baseball” w jedną, anonsującą destrukcję, całość. Pieszczoty, schadzki, rozstania, powroty, kompromisy, szantaże, radości i płacze. Stałe elementy sercowych komedii, których odpowiednie ułożenie gwarantuje dobrą zabawę. Niektórzy twórcy potrafią wymieszać powyższe komponenty lepiej niż robot kuchenny z silnikiem Yamahy. Ale nie Farrellniaki, oni wolą pogmerać trochę palcem i później się dziwią, że wychodzi im półprodukt.
W romansach najważniejsi są zawsze odtwórcy głównych ról. To od nich w największym stopniu zależy korzystny odbiór filmu. „Miłosna zagrywka” akurat w tej dziedzinie ma się czym pochwalić. Drew Barrymore wygląda bardzo ładnie, co w jej przypadku jest całkiem sporym osiągnięciem. Jimmy Fallon, jako rachityczny nauczyciel geometrii, sprawdza się idealnie. Trzeba przyznać, że dobra gra nie sprawia mu większych problemów, tylko żeby był jeszcze chociaż trochę śmieszny. Zastanawiam się, czy Saturday Night Live (wylansował wielu komików) tak spadł na psy ostatnimi czasy, czy po prostu nikt nie umie pisać tekstów pod Fallona.
Widzowie przyzwyczajeni do rubaszności Bobby’ego i Petera trochę się zawiodą. Na „Miłosną zagrywkę” niewskazane jest zabieranie kumpli od piwa. Trzeba natomiast wywlec z domu swoją partnerkę i czekać, aż coś nam skapnie z jej dobrego humoru. Tak szczerze mówiąc, trochę wstyd zaprosić kogokolwiek na seans. Film, którego motywem przewodnim jest sport, gdzie używa się pałki i kilku piłek, to trochę kompromitująca sprawa.
koniec
16 września 2005

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Nigdy nie ufaj Timurydom!
Sebastian Chosiński

30 XI 2022

„Jeźdźcy rewolucji” to druga – po „Burzy nad Azją” – odsłona nakręconej w Uzbekistanie historyczno-rewolucyjnej trylogii tadżyckiego reżysera Kamila Jarmatowa. Jej zbiorowymi bohaterami są dzielni czekiści, którzy w czasie wojny domowej w Rosji z narażeniem życia zaprowadzają władzę komunistyczną w środkowoazjatyckim Turkiestanie. A przeciwnika mają nie byle jakiego – ostatniego emira Buchary.

więcej »

Ród smoka: Odc. 8. Wszystkie światła na króla
Marcin Mroziuk

28 XI 2022

Kiedy obserwujemy spory o wyznaczenie następcy Corlysa Velaryona, zdajemy sobie oczywiście sprawę, że to dopiero próba generalna przed walką o Żelazny Tron. Niewątpliwie największe wrażenie robi jednak ogromny wysiłek podjęty przez ciężko schorowanego Viserysa, by doprowadzić do jedności wewnątrz jego rodziny.

więcej »

East Side Story: Tureckie piękno, kozacka odwaga
Sebastian Chosiński

27 XI 2022

Po nieudanym „Królu Danile” obiecałem sobie, że przez kilka następnych tygodni nie będę sięgał po filmy ukraińskie opowiadające o odległej (czy też nieco odleglejszej) przeszłości. A jednak w danej sobie obietnicy nie wytrwałem i po tygodniu zasiadłem do oglądania rozgrywającej się w końcu XVIII wieku „Twierdzy Chadżybej” Kostiantyna Konowałowa. Na kolana wprawdzie nie padłem, ale przynajmniej humor odrobinę mi się poprawił.

więcej »

Polecamy

Kamień u szyi

Z filmu wyjęte:

Kamień u szyi
— Jarosław Loretz

Mielolot z wytrzeszczem
— Jarosław Loretz

Trzymaj waść, ino krzepko
— Jarosław Loretz

Wio, mój koniku!
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo trzecie
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo drugie
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo pierwsze
— Jarosław Loretz

Grypsera
— Jarosław Loretz

Wklej coś tam coś tam
— Jarosław Loretz

Ale dlaczego się nie świeci?
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Krótko o filmach: Surowa męska przyjaźń
— Miłosz Cybowski

Krótko o filmach: O dwóch takich, co razem podróżowali
— Marcin Mroziuk

Esensja ogląda: Kwiecień 2015 (1)
— Piotr Dobry, Alicja Kuciel, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Grucha, pietrucha, sztryngbormengorninghejgen
— Bartosz Sztybor

To nie jest kolejna recenzja...
— Bartosz Sztybor

Latający cyrk
— Bartosz Sztybor

Avada Kedavra, Czarownico!
— Bartosz Sztybor

Przyszłość tkwi w szczegółach
— Bartosz Sztybor

Test pilota Cravena
— Bartosz Sztybor

Camera obskurna
— Bartosz Sztybor

Rozbis(i)urmaniona karuzela
— Bartosz Sztybor

De ja vu... doo
— Bartosz Sztybor

Zapomniałem zapamiętać, żeby zapomnieć
— Bartosz Sztybor

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.