Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 października 2019
w Esensji w Esensjopedii

Jim Jarmusch
‹Broken Flowers›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBroken Flowers
Dystrybutor Best Film
Data premiery16 września 2005
ReżyseriaJim Jarmusch
ZdjęciaFrederick Elmes
Scenariusz
ObsadaBill Murray, Jeffrey Wright, Sharon Stone, Frances Conroy, Jessica Lange, Tilda Swinton, Julie Delpy, Christopher McDonald, Chris Bauer, Pell James, Chloë Sevigny, Homer Murray
MuzykaMulatu Astatke
Rok produkcji2005
Kraj produkcjiFrancja, USA
Czas trwania105 min
WWW
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Droga ojca
[Jim Jarmusch „Broken Flowers” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Przebrzmiały Don Juan ze zmęczoną facjatą, korowód jego minionych kochanek, szczypta absurdu, jeszcze więcej sarkazmu, dużo cierpkiego humoru, sporo filmu drogi. Składniki zmieszane przez znakomitego reżysera Jima Jarmuscha. Smakuje wybornie.

Urszula Lipińska

Droga ojca
[Jim Jarmusch „Broken Flowers” - recenzja]

Przebrzmiały Don Juan ze zmęczoną facjatą, korowód jego minionych kochanek, szczypta absurdu, jeszcze więcej sarkazmu, dużo cierpkiego humoru, sporo filmu drogi. Składniki zmieszane przez znakomitego reżysera Jima Jarmuscha. Smakuje wybornie.

Jim Jarmusch
‹Broken Flowers›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBroken Flowers
Dystrybutor Best Film
Data premiery16 września 2005
ReżyseriaJim Jarmusch
ZdjęciaFrederick Elmes
Scenariusz
ObsadaBill Murray, Jeffrey Wright, Sharon Stone, Frances Conroy, Jessica Lange, Tilda Swinton, Julie Delpy, Christopher McDonald, Chris Bauer, Pell James, Chloë Sevigny, Homer Murray
MuzykaMulatu Astatke
Rok produkcji2005
Kraj produkcjiFrancja, USA
Czas trwania105 min
WWW
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W roku 1996 Jim Jarmusch nakręcił „Truposza”, utrzymanego w stylistyce swoich pierwszych filmów („Inaczej niż w raju”, „Poza prawem”). W jednej ze scen William Blake, postać grana przez Johnny’ego Deppa, spotyka ciemną nocą pod barem kwiaciarkę Thel. Ta niezwłocznie zaprasza go do swojej chaty. Niemal całe pomieszczenie wypełniają kwiaty. Bukiety okazują się wykonanymi z papieru rekwizytami, ku rozczarowaniu Williama także pachnącymi papierem. Thel roztacza przed nim wizję, w której jako majętna kwiaciarka, wykonuje bukiety ze szlachetnego płótna i skrapia francuskimi perfumami, nadając im niepowtarzalną woń. Najnowszy film Jima Jarmuscha, „Broken Flowers”, jest trochę jak taki ekskluzywny kwiatek – inkrustowany solidnymi aktorskimi nazwiskami i skropiony francuskimi perfumami (nagroda Grand Prix na tegorocznym festiwalu w Cannes).
Dona Johnstona (Bill Murray) porzuciła właśnie kolejna kobieta, Sherry (Julie Delpy). Zanim z hukiem zatrzasnęła za sobą drzwi, wetknęła mu w ręce różową kopertę, która napłynęła wraz z nową pocztą. Anonimowy list, napisany przez jedną z jego przeszłych kochanek, wyjaśnia, że jej (i zarazem jego) syn uciekł z domu, by odnaleźć ojca. Tyle że Don nie miał pojęcia o posiadaniu dziewiętnastoletniej pociechy z którąkolwiek ze swoich (licznych) kobiet. Z pomocą śpieszy przyjaciel i sąsiad z zapędami detektywistycznymi w jednym, Winston (Jeffrey Wright). Sporządza plan podróży, w którym punktami są miejsca zamieszkania czterech byłych kochanek Dona, potencjalnych matek uciekiniera, a za cel obiera dowiedzenie się, która z niewiast kryła przed nim przez tyle lat tajemnicę o jego ojcostwie. Mimo oporów, Don wyrusza w nostalgiczną drogę po miłosnych wspomnieniach.
„Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz, co dostaniesz”, mawiał poczciwy Forrest Gump. Nieco ekscentryczni bohaterowie filmów Jarmuscha zawsze dostawali czekoladkę z niespodzianką, komplikującą ich spokojny żywot i przeradzającą życie w zwariowaną farsę. W najgorszym przypadku przychodziło im uciekać z więzienia z nieobliczalnym Włochem, łudząco przypominającym Roberto Benigniego, w najłagodniejszym – spotkać ducha Elvisa Presleya.
Po przyjętym bez entuzjazmu „Coffee and Cigarettes” (2004), projekcie wręcz kameralnym, bliższym wczesnej twórczości reżysera i scenarzysty, Jarmusch wraca do pokolorowanych historii ze znakomitymi aktorami z nurtu „Nocy na ziemi”. Z sukcesem, bo nie pozbawia tej niedorzecznej opowieści przekory, ujmującej prostoty, nieprzekombinowanej filozofii. Pełno tu zabawnych dialogów, stwarzających złudzenie etiudycznych kawałków, impresyjnej narracji i pustych momentów, a mimo to powstaje koherentna całość.
Bill Murray w jednej z najbardziej dynamicznych scen w filmie.
Bill Murray w jednej z najbardziej dynamicznych scen w filmie.
Nie jest raczej zaskoczeniem, że mocną stroną „Broken Flowers” jest oparta na duetach i trójkątach aktorskich obsada. Po spotkaniu na planie „Delirium”, jednego z krótkich utworów wchodzących w skład „Coffee and Cigarettes”, Jarmusch napisał główną rolę z myślą o Billu Murrayu. Aktor ten kreuje posępnego Dona w linii prostej do bohaterów „Między słowami” i „Podwodnego życia ze Stevem Zissou” (zresztą ten drugi tytuł cechuje podobieństwo do ostatniego filmu Jarmuscha względem treści), minimalistycznie i dyskretnie. Idealnie pasuje do jarmuschowego klimatu, zmętniałego i nieco ospałego. Jednocześnie pod niezauważalnymi gestami Murray kryje wielowymiarowość, stagnację i apatię swojego bohatera. Równolegle do granej przez niego postaci przesuwa się, trochę na zasadzie opowieści nowelowej, reszta aktorskich wcieleń. Brawurowe epizody tworzą Jessica Lange, Sharon Stone, spektakularne mistrzostwo osiąga Jeffrey Wright w roli sąsiada-detektywa.
Jarmusch rysuje kobiety Johnstona wyrazistą kreską, jednocześnie sprowadza je do dosyć prostych wzorców: chichoczącej trzpiotki, quasi-filozofki, rozintelektualizowanej na modłę bohaterek Woody’ego Allena skostniałej damy i wyszczekanej farmerki, bronionej przez hordę harleyowców. Zestaw pań cokolwiek zastanawiający, bo czy ich odmienność jest wynikiem wieloletniej ewolucji charakterów, czy Don nad wyraz cenił sobie ubarwiającą różnorodność? W tym kontemplacyjnym rytmie podróży kobiety się pojawiają i znikają, równie szybko jak w życiu bohatera. Johnston natomiast stopniowo ulega wewnętrznej metamorfozie. W jego poukładane życie, rozgrywające się między kobietami a komputerami, wkrada się świadomość swojego niedopasowania i pustki. Z eskapady wraca na tyle odmieniony, aby w prostym, acz czarującym zdaniu zawrzeć swoje życiowe credo. Puentująca wypowiedź zionie jednak rozczarowaniem Dona. Pojechał w podróż pełen nadziei i wiary w obrót karty losu. Przekonuje się, że logika i poukładanie są zbędne, gdyż nad wszystkim panuje nieprzewidywalność i chaos.
Scenariusz „Broken Flowers” mógłby być stopem brazylijskiej telenoweli z łzawym i czułostkowym melodramatem. Przepuszczony przez maszynkę ironii i groteski film trudno jednoznacznie gatunkowo sklasyfikować. Wszak cechą Jarmuscha zawsze było zacieranie tradycyjnych granic form i konwencji. Reżyserski instynkt i tym razem go nie zawiódł, a zawarcie esencjonalnych elementów jego twórczości stworzyło bodaj najlepszy film w jego dotychczasowej karierze.
koniec
20 września 2005

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Z Sachalinu do Kapsztadu
Sebastian Chosiński

20 X 2019

Fabuła nowego filmu Aleksandra Wieledinskiego jest tak zakręcona, że gdyby nie zapewnienie reżysera, iż podobna historia przydarzyła się niegdyś jego ojcu, trudno byłoby w nią uwierzyć. Nie zmienia to jednak faktu, że może nie od razu wszystko, co przydarza się nam bądź naszym rodzicom, należy przenosić na ekran. „W porcie Cape Town…” wypada bowiem słabiej od poprzedniego kinowego dzieła Wieledinskiego – dramatu „Geograf przepił globus”.

więcej »

Wspomnienia z wakacji: W blasku słońca
Marcin Knyszyński

18 X 2019

Na początku 2018 roku światem filmowego horroru wstrząsnął film „Hereditary” w reżyserii Ariego Astera. Produkcja wychodziła dość wyraźnie poza standardy gatunku i przyzwyczajenia odbiorców – nie dziwią zatem (podobnie jak w przypadku późniejszej o pół roku nowej wersji „Suspirii”) skrajne opinie. Drugi film Astera, „Midsommar”, został już przed premierą odpowiednio zaszufladkowany – to od tego gościa co zrobił „Hereditary”, pewnie będzie ostra jazda. Film wchodzi do kin na samym początku (...)

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Miłość w cieniu czerwonej gwiazdy
Sebastian Chosiński

16 X 2019

Jeszcze kilka lat wcześniej, w czasach stalinowskich, taki film, jak „A jeśli to miłość…” Julija Rajzmana, nie mógłby powstać. Radziecka młodzież miała bowiem kochać nade wszystko Partię, Ojczyznę i Josifa Wissarionowicza, a nie siebie nawzajem. Pewne oznaki takiego myślenia można zresztą dostrzec w kreacji postaci dyrektorki szkoły i nauczycielki języka niemieckiego.

więcej »

Polecamy

Dalekowschodnie nauki

Z filmu wyjęte:

Dalekowschodnie nauki
— Jarosław Loretz

Jubileuszowy ptak
— Jarosław Loretz

Jak w plener, to z przyjaciółmi
— Jarosław Loretz

Pamiętajcie o higienie!
— Jarosław Loretz

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Inne recenzje

Pułapka zamyślenia
— Ewa Drab

Tegoż twórcy

Krótko o filmach: Zabawa z żywymi trupami
— Marcin Mroziuk

Wszyscy jesteśmy Patersonami
— Piotr Dobry

Tydzień z życia kierowcy
— Kamil Witek

Konkurs na recenzję filmową: Depresja wampira
— Maciej Rumiancew

Stare dobre małżeństwo
— Miłosz Cybowski

Co nam w kinie gra: Tylko kochankowie przeżyją
— Kamil Witek

4. American Film Festival: Od zmierzchu do świtu
— Kamil Witek

Nie dość uzależniające
— Bartosz Sztybor

Na ekranach: Październik 2003
— Joanna Bartmańska, Marta Bartnicka, Piotr Dobry, Tomasz Kujawski, Konrad Wągrowski

Siedmiu wspaniałych
— Joanna Bartmańska

Tegoż autora

Bez wstydu, ale tylko w ciemności
— Urszula Lipińska

Lepiej się nie zbliżać
— Urszula Lipińska

Zagrożenie życia
— Urszula Lipińska

Dwugłos o „Daas”
— Urszula Lipińska, Michał Oleszczyk

Bieg po prawdę
— Urszula Lipińska

Gdynia 2011 (2): Panorama Polskiego Kina
— Urszula Lipińska, Konrad Wągrowski, Artur Zaborski

Gdynia 2011 (1): Filmy konkursowe
— Urszula Lipińska, Konrad Wągrowski, Artur Zaborski

ENH, czyli ponad pół setki filmów (2)
— Ewa Drab, Karol Kućmierz, Urszula Lipińska, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

ENH, czyli ponad pół setki filmów (1)
— Ewa Drab, Karol Kućmierz, Urszula Lipińska, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Matka, żona i kochanka
— Urszula Lipińska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.