Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Kathryn Bigelow
‹K-19›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułK-19
Tytuł oryginalnyK-19: The Widowmaker
Dystrybutor Vision
Data premiery22 listopada 2002
ReżyseriaKathryn Bigelow
ZdjęciaJeff Cronenweth, Anthony Nocera
Scenariusz
ObsadaPeter Sarsgaard, Liam Neeson, Harrison Ford, Joss Ackland
MuzykaKlaus Badelt
Rok produkcji2002
Kraj produkcjiNiemcy, USA, Wielka Brytania
Czas trwania138 min
WWW
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ruscy są fajni
[Kathryn Bigelow „K-19” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
- Ci ruscy, z którymi wojowaliśmy przez dziesięciolecia, ci sami, których tak śmiertelnie się obawialiśmy, którzy grozili, że puszczą z dymem cały nasz świat, ci ruscy… jednak są fajni – zdaje się mówić amerykańskie kino popularne posiłkując się najnowszym filmem Kathryn Bigelow. A powiedziane jest to w prawdziwie amerykańskim stylu – z emfazą i przepychem, z papierowym patetyzmem i wydumaną podniosłością. I ze sporą ilością zwykłych, kolorowych fajerwerków-ozdobników.

Łukasz Kustrzyński

Ruscy są fajni
[Kathryn Bigelow „K-19” - recenzja]

- Ci ruscy, z którymi wojowaliśmy przez dziesięciolecia, ci sami, których tak śmiertelnie się obawialiśmy, którzy grozili, że puszczą z dymem cały nasz świat, ci ruscy… jednak są fajni – zdaje się mówić amerykańskie kino popularne posiłkując się najnowszym filmem Kathryn Bigelow. A powiedziane jest to w prawdziwie amerykańskim stylu – z emfazą i przepychem, z papierowym patetyzmem i wydumaną podniosłością. I ze sporą ilością zwykłych, kolorowych fajerwerków-ozdobników.

Kathryn Bigelow
‹K-19›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułK-19
Tytuł oryginalnyK-19: The Widowmaker
Dystrybutor Vision
Data premiery22 listopada 2002
ReżyseriaKathryn Bigelow
ZdjęciaJeff Cronenweth, Anthony Nocera
Scenariusz
ObsadaPeter Sarsgaard, Liam Neeson, Harrison Ford, Joss Ackland
MuzykaKlaus Badelt
Rok produkcji2002
Kraj produkcjiNiemcy, USA, Wielka Brytania
Czas trwania138 min
WWW
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Film oparty jest na autentycznym wydarzeniu przez lata trzymanym w tajemnicy. Mamy rok 1961, rośnie napięcie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Rosją. Od nuklearnego konfliktu, o którym wszyscy sądzą, że nastąpić musi, dzieli świat bardzo niewiele. W tym to trudnym okresie Rosjanie projektują nową, supernowoczesną łódź podwodną. Na okręcie jednak usterka goni usterkę, i wedle słów I oficera (Neeson) jednostka w żadnym razie nie powinna wypływać w morze, póki wszystko nie będzie zapięte na ostatni guzik. Innego zdania jest kapitan Wostrikow (Ford), który wyznaje zasadę, że jeśli partia mówi, że wszystko ze statkiem jest w całkowitym porządku, i że musi wypłynąć do końca miesiąca, to ze statkiem w istocie wszystko jest w porządku i do końca miesiąca na pewno wypłynie. W czasie trwania pierwszej misji spełniają się prorocze słowa sceptycznego zastępcy dowódcy – wysiada chłodzenie reaktora atomowego, które grozi nuklearnym wybuchem zagrażającym nieodległej bazie NATO. To zaś może być przyczynkiem wojny. Bohaterscy podwodniacy robią wszystko by do tego nie dopuścić.
Rzecz dzieje się w przeważającej większości we wnętrzu okrętu podwodnego – a więc w miejscu z natury swojej tchnącym klaustrofobią. Cieszy fakt, że ten specyficzny klimat został bardzo dobrze oddany. W sytuacjach kryzysowych, gdy to naszym bohaterom grozi jakieś wielkie niebezpieczeństwo, gdy to biegają w tę i z powrotem dźwigając jakieś narzędzia i krzykiem zachęcając swoich towarzyszy do większego wysiłku, ma się wrażenie, że kamera ledwie mieści się w ciasnych korytarzach i pomieszczeniach. Przemyka między rosyjskimi marynarzami jakby była jednym z nich. A ci marynarze – każdy jest czymś zajęty, każdy coś niesie, coś dokręca, coś przykręca. Aż głowa może rozboleć od kręcenia tymi niezliczonymi wajchami.
Nie rozczarowuje również obsada. Co prawda twarz Forda jest mało rosyjska, a i grymas złości na tej twarzy nijak nie pasuje do kreowanego wcześniej wizerunku twardego ale sympatycznego łowcy przygód czy prawego ojca rodziny. Lecz on sam radzi sobie całkiem nieźle. Rozsiewając wielce srogie miny na wszystkie strony zmusza widza by ten szybko zapomniał o poprzednim image aktora. Poza tym Ford dobrze prezentuje się w galowym mundurze wojsk radzieckich pełnym przeróżnych ozdóbek i odznaczeń.
- Ale tym razem nie uziemiaj fazy!
- Ale tym razem nie uziemiaj fazy!
Radzieccy marynarze są do bólu bohaterscy i ponad miarę gotowi do poświęceń. By ratować załogę kilku z nich decyduje się naprawić uszkodzony reaktor narażając się jednocześnie na śmiertelną dawkę radioaktywnego promieniowania. Nawet zatwardziałe serce kapitana Wostrikowa, gdy widzi przejaw podobnego bohaterstwa, mięknie niczym topiony wosk. A co dopiero serca widzów! Niestety, ten nieznośnie patetyczny ton w pewnym momencie przekracza granice śmieszności. Nawet zabawne sceny, jak ta przedstawiająca rosyjskich marynarzy pokazujących gołe tyłki fotografującym ich Amerykanom, niewiele pomagają. Obraz Bigelow jest żywą, zgrabnie i ładnie zrobioną propagandą korzystającą z wszelkiego dobrodziejstwa jakie niesie ze sobą kapitalistyczny Hollywood – efektów specjalnych, inscenizacyjnego rozmachu, gwiazd amerykańskiego kina (Ford, Neeson). A przesłaniem obrazu – hołd złożony radzieckim marynarzom. Za ich poświęcenie dla swojej ojczyzny, a przede wszystkim – dla towarzyszy wojaczki, dla kumpli w końcu. Sympatyczne to przesłanie, tak jak sympatycznie ogląda się „K – 19”. Traktować poważnie tego filmu jednak nie sposób. To nie jest kino mądre, prędzej to filmowa zabawa, filmowy żart odziany w propagandowe szaty. Daleko mu do „Okrętu” Wolfganga Petersena.
W kinie popularnym jest to chyba ostatni krzyk konającej wrogości między USA a Rosją. W takim układzie ciekawym wyda się fakt, że „K – 19” w swojej ojczyźnie jest finansową katastrofą. Choć straty odrobi pewnie u naszych wschodnich sąsiadów.
koniec
1 grudnia 2002

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: W te dni majowe, gdy kończyła się wojna
Sebastian Chosiński

19 I 2022

Zanim w 1977 roku powstało monumentalne „Oswobodzenie Pragi” Otakara Vávry, osiemnaście lat wcześniej o tych samych wydarzeniach, choć w znacznie bardziej kameralnej i dużo mniej patetycznej formie, opowiedział Stanisław Rostocki w swej drugiej pełnometrażowej fabule czyli „Majowych gwiazdach”. Składająca się z czterech nowel historia urzeka poetyckim nastrojem i… zapachem wiosny.

więcej »

East Side Story: Gwiaździsty sztandar ponad wody Newy
Sebastian Chosiński

16 I 2022

To nie proste: z dnia na dzień porzucić dotychczasowe życie (niekoniecznie nawet najszczęśliwsze i najbardziej ustabilizowane) i zacząć nowe w zupełnie innym kraju, tysiące kilometrów od rodzinnych stron. A na to właśnie decyduje się bohaterka dramatu obyczajowego Aleksandra Mołocznikowa „Powiedz jej”, która na dodatek chce zostawić w Rosji męża i zabrać ze sobą ich jedynego syna.

więcej »

Rozwalanie ścian tyłkiem i inne rozterki czterdziestolatków
Agnieszka ‘Achika’ Szady

15 I 2022

Niech nikogo nie zwiedzie kpiarski tytuł recenzji. „Matrix: Zmartwychwstania” jest filmem głęboko symbolicznym i stuprocentowo poważnym.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Znaleźć i zabić
— Konrad Wągrowski

Balet mechaniczny
— Tomasz Rachwald

Między piekłem i piekłem
— Krzysztof Czapiga

Tegoż autora

Prawie magia w prawie świecie
— Łukasz Kustrzyński

Tego ciemny lud nie kupi
— Łukasz Kustrzyński

Sztuka wybaczania
— Łukasz Kustrzyński

Niewidoczny POPiS reżysera
— Łukasz Kustrzyński

Bigos z zepsutą kiełbasa i morze słowackiej wódki
— Łukasz Kustrzyński

Ci wspaniali mężczyźni w swych latających strojach Batmana
— Łukasz Kustrzyński

Obcy jest w nas
— Łukasz Kustrzyński

Posłyszałem szum w ciemności
— Łukasz Kustrzyński

A co by było gdyby…
— Łukasz Kustrzyński

Prowincjonalne ciasteczko, czyli bracia Coen trzymają poziom
— Łukasz Kustrzyński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.