Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 sierpnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Julius Onah
‹Paradoks Cloverfield›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułParadoks Cloverfield
Tytuł oryginalnyThe Cloverfield Paradox
Dystrybutor Netflix
Data premiery4 lutego 2018
ReżyseriaJulius Onah
ZdjęciaDaniel Mindel
Scenariusz
ObsadaGugu Mbatha-Raw, David Oyelowo, Daniel Brühl, John Ortiz, Chris O'Dowd, Aksel Hennie, Ziyi Zhang, Elizabeth Debicki
MuzykaBear McCreary
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiUSA
CyklCloverfield
Czas trwania102 min
WWW
Gatunekgroza / horror, kryminał, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Paradoks Cloverfield
[Julius Onah „Paradoks Cloverfield” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jarosław Loretz jest mocno rozczarowany.

Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Paradoks Cloverfield
[Julius Onah „Paradoks Cloverfield” - recenzja]

Jarosław Loretz jest mocno rozczarowany.

Julius Onah
‹Paradoks Cloverfield›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułParadoks Cloverfield
Tytuł oryginalnyThe Cloverfield Paradox
Dystrybutor Netflix
Data premiery4 lutego 2018
ReżyseriaJulius Onah
ZdjęciaDaniel Mindel
Scenariusz
ObsadaGugu Mbatha-Raw, David Oyelowo, Daniel Brühl, John Ortiz, Chris O'Dowd, Aksel Hennie, Ziyi Zhang, Elizabeth Debicki
MuzykaBear McCreary
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiUSA
CyklCloverfield
Czas trwania102 min
WWW
Gatunekgroza / horror, kryminał, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Film po dwakroć chybiony. Po pierwsze – trudno stwierdzić, o czym konkretnie jest. Owszem, mamy Ziemię w czasach kryzysu energetycznego, z narastającymi w związku z tym społecznymi spięciami. Mamy też międzynarodową stację orbitalną, która powinna zażegnać ów kryzys. Tyle że wciąż nie udaje się uruchomić wbudowanego w nią akceleratora cząstek, mającego robić za cudowny, superwydajny generator prądu. Gdy zaś w końcu maszyneria rusza, to z kolei wsiąka… Ziemia. I co twórcy robią z tak mocnym punktem wyjściowym? Ano podrzucają jakąś mityczną siłę, która bawi się z załogą w kotka i myszkę, chomikując gdzieś kilka kilo robali, żyroskop i podrzucając w dość absurdalne miejsce nikomu nieznaną kobietę. Co to za siła? Nie wie nikt. Po co to robi? Bo tak jej się podoba. Dlaczego działa w ten, a nie inny sposób? A kto by się nad tym zastanawiał. Miało być oryginalnie, to jest. Co więcej, załoga zdumiewająco szybko przechodzi do porządku dziennego nad najdziwniejszymi nawet zjawiskami, zostawiając widza z rosnącą wiązką pourywanych, do niczego niepasujących fabularnych nici, pooplatanych wokół zdarzeń, które rzadko kiedy mają coś wspólnego z logiką. Dobrze chociaż, że akcja dopisuje, a efekty specjalne cieszą oko. Ale to trochę mało.
Drugim uchybieniem jest bezsensowne podczepienie filmu pod uniwersum „Cloverfield”. Bo w ten sposób można bez końca, serwując np. romans, w którym w finale potwór zerwie kochankom dach znad głowy, czy film wojenny, gdzie minutę przed końcowymi napisami obie strony konfliktu stają wobec wroga z innego wymiaru. Tak to można zrobić sf choćby i z „Pana Tadeusza"…
koniec
30 marca 2018

Komentarze

31 III 2018   20:07:18

Ja chcę SF z Pana Tadeusza!
Z motywami turbosłowiańskimi najlepiej - Telimena okazuje się wysłanniczką "dobrych" kosmitów, która chce zwerbować Tadeusza do walki ze złymi kosmitami, dlatego musi go powstrzymać przed poślubieniem Zosi. Ma też innych porwać do swojej sprawy, jeśli kto zechce. Źli kosmici się orientują, dlatego podpuszczają Polaków do zajazdu, licząc, że zginie w nim część potencjalnych żołnierzy sił dobra.

W ostatniej scenie pan Tadeusz odlatywałby latającym spodkiem o nazwie "Huzar" pomalowanym w biało-czerwone pasy i motywy z wycinanek łowickich!

31 III 2018   23:43:56

Przy czym Tadeusz też jest obcym, tylko z innej planety. Infiltruje środowisko drobnej szlachty, próbując na tej podstawie zrozumieć ludzkość i zadecydować, czy w przyszłości Ziemia będzie zagrażała populacji gwiezdnych kormoranów, czy nie.

01 IV 2018   07:54:32

Polecam przejrzenie ostatnich numerów N..F.., było tam całkiem zgrabne opowiadanie z Nowej Sarmacji. Główni bohaterowie może obcymi nie byli, ale jak przystało na NowoPolaków, zdolności potężne mieli.

03 IV 2018   19:13:00

Proponuję kierować apele do p. Konrada Lewandowskiego. Ma już na koncie "Faraona wampirów" "napisanego" wspólnie z Bolesławem Prusem. Może coś wyrzeźbi też na odcinku "Pana Tadeusza"

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Marzenia nie do spełnienia
Sebastian Chosiński

14 VIII 2019

Wasilij Szukszyn jak mało który z twórców radzieckich potrafił wejść w skórę zwykłego człowieka, często przetrąconego przez los i pozbawionego perspektyw, ale nie tracącego nadziei na poprawę swej marnej egzystencji. O tym właśnie chciał opowiedzieć w jednym ze swoich kolejnych filmów – „Wezwij mnie w świetlistą dal”. Zanim jednak doszło do jego realizacji, aktor i reżyser zmarł. Projekt doprowadzili do końca jego przyjaciele – Stanisław Liubszyn i Gierman Ławrow.

więcej »

Szalone lata 60.
Piotr Nyga

12 VIII 2019

O tym, że Quentin Tarantino kocha kino i potrafi brawurowo łamać reguły gatunkowe, wiemy nie od dziś. Wystarczy przytoczyć jego wzorowany na b-klasowych filmach sensacyjnych z epoki VHS nakręcony wspólnie z Robertem Rodriguezem dyptyk „Grindhouse”, inspirowany azjatyckim kinem akcji „Kill Bill” czy antywestern „Django”. Po lekkiej zadyszce, której owocem stała się kręcona niemalże na autopilocie „Nienawistna ósemka”, jeden z największych reżyserów wszech czasów powraca. I to w jakim stylu!

więcej »

East Side Story: Dwie strony medalu, ale prawda tylko jedna
Sebastian Chosiński

11 VIII 2019

Wojna między Ukrainą a Rosją o Donbas rozgrywa się nie tylko w sferze militarnej, ale również propagandowej. Od samego początku konfliktu zostali do niego zaprzęgnięci twórcy filmowi. Niektórzy z własnej woli, kierowani patriotyzmem; inni tworząc na konkretne zamówienie władz. Co przyświecało Renatowi Dawletjarowi, gdy przystąpił do pracy nad dramatem „Donbas. Granica”? Można odnieść wrażenie, że… pozorowanie obiektywizmu.

więcej »

Polecamy

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem

Z filmu wyjęte:

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Czy duże dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Czy małe dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Nasi w zaświatach
— Jarosław Loretz

Meble na wysoki połysk
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

Wizyta w raju. Ponoć.
— Jarosław Loretz

Bazarki z kosmosu
— Jarosław Loretz

Międzygwiezdne czułości
— Jarosław Loretz

Święto zmarłych na ckliwie
— Jarosław Loretz

Brudne szpony bioenergoterapeutów
— Jarosław Loretz

Kwestia zaufonia
— Jarosław Loretz

Obraz niezdecydowania
— Jarosław Loretz

Wędrować też trzeba umieć
— Jarosław Loretz

Bracula
— Jarosław Loretz

Polska atomem liźnięta
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.