Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Pavel Khvaleev
‹III›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIII
Tytuł oryginalnyIII: The Ritual
ReżyseriaPavel Khvaleev
ZdjęciaIgor Kiselev
Scenariusz
ObsadaPolina Davydova, Lyubov Ignatushko, Evgeniy Gagarin, Andrey Abramichev
MuzykaMoonbeam
Rok produkcji2015
Czas trwania80 min
Gatunekdramat, groza / horror, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: III
[Pavel Khvaleev „III” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Niemiecko-rosyjska próba eksploracji tematyki szamańskich kamłani, nie za bardzo jednak udana.

Jarosław Loretz

Krótko o filmach: III
[Pavel Khvaleev „III” - recenzja]

Niemiecko-rosyjska próba eksploracji tematyki szamańskich kamłani, nie za bardzo jednak udana.

Pavel Khvaleev
‹III›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIII
Tytuł oryginalnyIII: The Ritual
ReżyseriaPavel Khvaleev
ZdjęciaIgor Kiselev
Scenariusz
ObsadaPolina Davydova, Lyubov Ignatushko, Evgeniy Gagarin, Andrey Abramichev
MuzykaMoonbeam
Rok produkcji2015
Czas trwania80 min
Gatunekdramat, groza / horror, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Niemiecko-rosyjska próba eksploracji tematyki szamańskich kamłani, nie za bardzo jednak udana, między innymi dlatego, że kamłanie jest tu tylko słowem wytrychem. Nie ma bębenka, nie ma zaśpiewów, nie ma zaklinania duchów, choć sama pozacielesna podróż – i owszem – występuje, i jest nawet przedsiębrana w celach leczniczych.
Historia toczy się w bliżej nieokreślonym czasie w sporym mieście (pięknie sfilmowany Marburg – z takimi ujęciami, że nie widać ani grama nowoczesności), które jest nękane przez zarazę. Jaką? Nie wiadomo. Ot, ludzie bledną, tracą wolę życia i umierają. Gdy po śmierci matki na „chorobę” zapada jedna z jej dwóch dorosłych córek, ta druga, zdrowa, zabiera siostrę do księdza i… dowiaduje się, że jak najbardziej można ją uleczyć – wejściem w jej wewnętrzny świat i usunięciem przyczyny, przez którą jej duch osłabł i dopuścił do ciała chorobę. Bohaterka szykuje się więc do rytuału – bo tylko ona może go wykonać, znając na wylot duszę siostry.
I wszystko pięknie, tyle że – jak na wstępie zaznaczyłem – rytuał nie ma wiele wspólnego z syberyjskim kamłaniem, mimo że jasno zostaje takim słowem określony. Co więcej – nim w ogóle dochodzi do rozmowy o rytuale, mija dobre 40 minut braku intrygi i ogólnej fabularnej pustki. Owszem, kamerzysta dwoi się i troi, proponując widzowi piękne plenery i ujęcia na krawędzi artyzmu, ale takie perełki nie są znowuż przesadnie liczne, a zadowolenie z obcowania z nimi lekko psuje niezrozumiałe spłowienie kolorów i topienie niektórych scen w średnio atrakcyjnej sepii. Nie pomaga też mocno przeciętne, wyczuwalnie drewniane aktorstwo praktycznie całej ekipy – co o tyle jest zrozumiałe, że większość to amatorzy – a także pompatyczna, chwilami wręcz agresywna muzyka, z uporem godnym lepszej sprawy usiłująca tworzyć klimat w miejscach zupełnie się do tego nienadających. A potem jest finał, który niczego nie domyka i niczego nie tłumaczy, zostawiając widza – za przeproszeniem – z ręką w nocniku. Film można więc obejrzeć, bo chwilami bywa naprawdę ładny i klimatyczny, ale nie ma co liczyć na niezapomniane wrażenia.
koniec
14 kwietnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Do sedna: Darren Aronofsky „mother!”
Marcin Knyszyński

14 XII 2019

Zwiastuny ostatniego filmu Darrena Aronofsky’ego sugerowały, że tym razem będziemy mieli do czynienia z filmem grozy. Ostatecznie okazało się, że z horrorem film ten nie ma zbyt wiele wspólnego – może poza jedną cechą, na którą wskazuje sam reżyser. Otóż seans „mother!” miał być z założenia przeżyciem traumatycznym.

więcej »

For All Mankind 3: Gdzie diabeł nie może…
Marcin Osuch

13 XII 2019

Amerykański program księżycowy nie zakładał z definicji dyskryminacji kobiet. Jego twórcy przyjęli jeden podstawowy warunek – kandydaci na astronautów musieli mieć doświadczenie w pilotowaniu ponaddźwiękowych odrzutowców.

więcej »

Krótko o filmach: Prawie wiedźmin i pełzający czerep
Miłosz Cybowski

12 XII 2019

To bardzo minimalistyczny film, zarówno pod względem wizualnym, jak i aktorskim. Ale największą bolączką „Łowcy głów” jest po prostu kiepska fabuła.

więcej »

Polecamy

Darren Aronofsky „mother!”

Do sedna:

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Prawie wiedźmin i pełzający czerep
— Miłosz Cybowski

Rodowe dziedzictwo
— Jarosław Loretz

Zawiedzione nadzieje
— Marcin Mroziuk

Mroczna sielanka
— Sebastian Chosiński

Zwycięstwo kontra zabawa
— Marcin Mroziuk

Ciałem y duchem
— Jarosław Loretz

Zabawa z żywymi trupami
— Marcin Mroziuk

Opiekuńczość po skandynawsku
— Sebastian Chosiński

Film nieoczywisty
— Miłosz Cybowski

Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.