Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 czerwca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Philippe Garrel
‹Kochankowie jednego dnia›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKochankowie jednego dnia
Tytuł oryginalnyL’amant d’un jour
Dystrybutor Aurora Films
Data premiery4 maja 2018
ReżyseriaPhilippe Garrel
ZdjęciaRenato Berta
Scenariusz
ObsadaÉric Caravaca, Esther Garrel, Louise Chevillotte, Paul Toucang, Félix Kysyl, Michel Charrel, Nicolas Bridet, Marie Sergeant
MuzykaJean-Louis Aubert
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiFrancja
Czas trwania76 min
WWW
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Miłość i wierność
[Philippe Garrel „Kochankowie jednego dnia” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nie da się ukryć, że oglądając „Kochanków jednego dnia” możemy mieć wrażenie, jakby czas stanął w miejscu.

Marcin Mroziuk

Miłość i wierność
[Philippe Garrel „Kochankowie jednego dnia” - recenzja]

Nie da się ukryć, że oglądając „Kochanków jednego dnia” możemy mieć wrażenie, jakby czas stanął w miejscu.

Philippe Garrel
‹Kochankowie jednego dnia›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKochankowie jednego dnia
Tytuł oryginalnyL’amant d’un jour
Dystrybutor Aurora Films
Data premiery4 maja 2018
ReżyseriaPhilippe Garrel
ZdjęciaRenato Berta
Scenariusz
ObsadaÉric Caravaca, Esther Garrel, Louise Chevillotte, Paul Toucang, Félix Kysyl, Michel Charrel, Nicolas Bridet, Marie Sergeant
MuzykaJean-Louis Aubert
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiFrancja
Czas trwania76 min
WWW
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Film Philippe’a Garrela jest bowiem utrzymany w estetyce francuskiej Nowej Fali i w zasadzie jedynie współczesną scenerią różni się od dzieł nakręconych przed kilkudziesięciu laty. Nie należy jednak traktować tego jako zarzutu – wszak reżyser ten po prostu od lat konsekwentnie tworzy w tej samej stylistyce. Najważniejsze jest zaś, że nie oznacza to przecież, iż „Kochankowie jednego dnia” nie potrafią zainteresować widzów – tyle że z pewnością nie wszyscy gustują w takich „przegadanych” i skupionych na psychologicznych niuansach filmach.
Warto też od razu podkreślić, że relacje między trojgiem głównych bohaterów są dalekie od przeciętności. Jeanne i Ariane to dwie studentki w zbliżonym wieku, które się poznają w nietypowych okolicznościach. Ta pierwsza nie ma gdzie się podziać po rozstaniu z chłopakiem, więc wprowadza się do mieszkania swego ojca – Gillesa. Tam zaś dowiaduje się, że od trzech miesięcy ma on romans z Ariane! W dodatku nie ma żadnych wątpliwości, że to nie profesor uwiódł naiwną studentkę, lecz to ona zagięła parol na niego.
Dość nieoczekiwanie okazuje się jednak, że te dwie młode kobiety świetnie się ze sobą dogadują, a Jeanne nie ma nic przeciwko nowemu związkowi ojca. Ale tylko przez moment mamy wrażenie, że bohaterom uda się osiągnąć pełną harmonię w ramach tej nietypowej konfiguracji rodzinnej. Możemy się bowiem przekonać, że każdy z tej trójki zmaga się z własnym bagażem emocjonalnym, a chociaż początkowo to Jeanne jest w najgorszej kondycji psychicznej po rozpadzie swego związku, to w miarę rozwoju wydarzeń i pod tym względem sytuacja się zmienia. Kluczowe okazuje się zaś to, że bohaterowie niekoniecznie tak samo rozumieją, czym jest prawdziwa miłość, a dodatkowo ich słowne deklaracje przechodzą brutalną weryfikację w zderzeniu z twardą rzeczywistością.
„Kochankowie jednego dnia” to w sumie dość lekka opowieść o uczuciowych perypetiach trojga bohaterów, a chociaż można tutaj doszukać się pytań o istotę miłości czy sens wierności, to widzowie nie otrzymają na nie jednoznacznej odpowiedzi. Nie ulega też wątpliwości, że to głównie za sprawą dobrze napisanych dialogów i świetnej gry aktorskiej ten kameralny czarno-biały film ogląda się z przyjemnością i prawdziwym zainteresowaniem. Nie jest to wprawdzie arcydzieło, ale w każdym razie nowy film Philippe’a Garrela powinien się spodobać w szczególności wielbicielom twórczości Erica Rohmera czy François Truffaut.
koniec
3 maja 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Projekt Błękitna Księga, sez. 2 odc. 5: Uprowadzenie, ale wcale nie przez kosmitów
Marcin Mroziuk

2 VI 2020

Jedną z najbardziej intrygujących postaci w pierwszym sezonie był tajemniczy mężczyzna w kapeluszu, który wprawdzie przekazywał doktorowi Hynekowi cenne informacje, ale zarazem nim manipulował. Nic dziwnego więc, że nie będziemy zawiedzeni odcinkiem, w którym nasza uwaga koncentruje się właśnie na Williamie i towarzyszących mu facetach w czerni.

więcej »

Projekt Błękitna Księga, sez. 2 odc. 4: Czy to już inwazja?
Marcin Mroziuk

1 VI 2020

Kiedy mowa o małych zielonych ludzikach, wszyscy wiemy, że chodzi o przybyszów z kosmosu. Skąd jednak wzięło się takie wyobrażenie obcych? Otóż przyczynił się do tego incydent, który badają w tym odcinku kapitan Quinn i doktor Hynek.

więcej »

East Side Story: Rozpruwacz w Petersburgu
Sebastian Chosiński

31 V 2020

Od lat wzbudzają we mnie ogromny niepokój filmy, nad scenariuszami których pracowało zbyt liczne grono autorów. W przypadku „Dziewiątej” – historycznego kryminału grozy Nikołaja Chomierikiego – jest to aż jedenaście osób. I nie ma wśród nich samego reżysera, co oznacza, że nie miał on żadnego wpływu na fabułę, która chcąc nie chcąc musiała być wypadkową pomysłów osób o bardzo różnych doświadczeniu i wyobraźni.

więcej »

Polecamy

Richard Kelly. Pułapka.

Do sedna:

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.