Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Hotel Transylwania 3
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Film raczej dla dzieci niż dla rodziców.

Marcin Osuch

Krótko o filmach: Hotel Transylwania 3
[ - recenzja]

Film raczej dla dzieci niż dla rodziców.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Trzeci film o potworach z Transylwanii zaczyna się od retrospektywnego skoku o ponad wiek wstecz. Okazuje się, że nawet wtedy wampiry, mumie, frankensteiny i ich kumple mieli swoje kłopoty. Ich uosobieniem był niejaki van Helsing, łowca potworów. W tym fachu postać tyle dynamiczna co nieskuteczna. Jego działania od pewnego momentu bardziej męczyły ściganych niż czymś groziły. I już wydawało się, że dostaniemy prequel o tym jak to zmęczony pościgami, Drak wpadnie na pomysł założenia klimatycznego hotelu w nie mniej klimatycznej Transylwanii. A jednak nie. Już współcześnie, po serii rodzinnych dyskusji, Drak z rodziną i przyjaciółmi ruszają w podróż życia oceanicznym wycieczkowcem (mocno przypominającym Titanica). Oczywiście motyw z łowcą potworów z początku filmu wróci z pełną mocą. Nie wiem jak wcześniejsze części (nie oglądałem) ale „trójka” zdecydowanie nie należy do popularnego od dłuższego czasu modelu filmów „z podwójnym dnem” – coś dla dzieci i coś dla dorosłych. Intryga i idące za nią przesłanie są proste – „ludzie i potwory mogą żyć razem”. Nie znajdziecie tutaj przykładów inteligentnego humoru rodem z filmów Pixara, dominuje slapstick. Ot, Frankenstein rozpadł się na kawałki, ktoś puścił bąka i tak dalej. Zabawnie wypadają śledzie w roli załogi i obsługi na statku oraz kulminacyjna scena pojedynku DJ-ów. Czyli film raczej dla dzieci. Rodzice mogą pójść na zakupy, chyba, że niedziela niehandlowa.
koniec
9 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: „Ku” czy nie „ku”? – oto jest pytanie
Sebastian Chosiński

26 II 2020

Jeden z najsłynniejszych radzieckich filmów fantastycznonaukowych powstał – w pewnym sensie – przez przypadek. Pierwotnie był bowiem zamierzony jako historia science fiction, dla której punktem wyjścia miała być przygodowa „Wyspa skarbów” Roberta Louisa Stevensona. Scenariusz Gieorgija Danieliji i Rewaza Gabriadzego jednak ewoluował i ostatecznie przybrał postać „Kin-dza-dza!” – gorzkiej komedii o okrutnej dyktaturze.

więcej »

Co cechuje dżentelmena?
Konrad Wągrowski

24 II 2020

Guy Ritchie powraca do korzeni i kręci gangsterską komedię w stylu swych dawnych filmów. Wielbiciele „Przekrętu” i „Porachunków” nie powinni być zawiedzeni.

więcej »

East Side Story: Fatalne zauroczenie po rosyjsku
Sebastian Chosiński

23 II 2020

Reżyserski debiut aktora Grigorija Dobrygina to współczesny psychologiczny melodramat, który opowiada o tym, jak fascynacja wielkim światem i niespełnione marzenia niszczą życie młodego małżeństwa mieszkającego na rosyjskiej prowincji. W „Sheena667” krok po kroku obserwujemy destrukcję zdrowego układu damsko-męskiego, która prowadzi… – właśnie, dokąd?

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Babel.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Prawie wiedźmin i pełzający czerep
— Miłosz Cybowski

Rodowe dziedzictwo
— Jarosław Loretz

Zawiedzione nadzieje
— Marcin Mroziuk

Mroczna sielanka
— Sebastian Chosiński

Zwycięstwo kontra zabawa
— Marcin Mroziuk

Ciałem y duchem
— Jarosław Loretz

Zabawa z żywymi trupami
— Marcin Mroziuk

Opiekuńczość po skandynawsku
— Sebastian Chosiński

Film nieoczywisty
— Miłosz Cybowski

Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Marzec 2016 (1)
— Jarosław Loretz, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Grudzień 2012 (Kino)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Jakub Gałka, Jarosław Loretz, Marcin T.P. Łuczyński, Daniel Markiewicz, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.