Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Wojciech Smarzowski
‹Kler›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKler
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery28 września 2018
ReżyseriaWojciech Smarzowski
Scenariusz
ObsadaJanusz Gajos, Arkadiusz Jakubik, Robert Więckiewicz, Jacek Braciak, Joanna Kulig, Katarzyna Herman, Mateusz Więcławek, Izabela Kuna
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania133 min
WWW
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Usłyszcie ich krzyk!
[Wojciech Smarzowski „Kler” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kler” Wojciecha Smarzowskiego nie jest ani filmem religijnym, ani – jak chciałoby wielu go postrzegać – antyreligijnym. To wyraz troski o służących Kościołowi katolickiemu ludzi słabych i porzuconych. Z jakich wynikający przesłanek – to już sprawa absolutnie drugorzędna.

Sebastian Chosiński

Usłyszcie ich krzyk!
[Wojciech Smarzowski „Kler” - recenzja]

„Kler” Wojciecha Smarzowskiego nie jest ani filmem religijnym, ani – jak chciałoby wielu go postrzegać – antyreligijnym. To wyraz troski o służących Kościołowi katolickiemu ludzi słabych i porzuconych. Z jakich wynikający przesłanek – to już sprawa absolutnie drugorzędna.

Wojciech Smarzowski
‹Kler›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKler
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery28 września 2018
ReżyseriaWojciech Smarzowski
Scenariusz
ObsadaJanusz Gajos, Arkadiusz Jakubik, Robert Więckiewicz, Jacek Braciak, Joanna Kulig, Katarzyna Herman, Mateusz Więcławek, Izabela Kuna
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania133 min
WWW
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Nie siedzę w jego głowie, więc tak naprawdę trudno mi ocenić, jakie były rzeczywiste intencje przyświecające – regularnie przecież sięgającemu po tematy nadzwyczaj trudne (i zapewne z tego samego powodu przez innych reżyserów skrzętnie pomijane) – Wojciechowi Smarzowskiemu („Drogówka”, 2013; „Pod Mocnym Aniołem”, 2014; „Wołyń”, 2016), gdy przystępował do pracy nad „Klerem”, ale po obejrzeniu filmu jestem pewien dwóch rzeczy. Po pierwsze: że to samo siedzi w głowach milionów Polaków, skoro tak gremialnie rzucili się do kin. Do tego stopnia, że łatwiej było mi wybrać się na seans nie w rodzinnym mieście, gdzie obraz pokazywano przez bite dwa tygodnie przy całkowicie wyprzedanej sali, ale w Warszawie, korzystając z czasu wolnego po konferencji historycznej. Po drugie: że oskarżenia jakoby Smarzowski nakręcił dzieło uderzające w Kościół katolicki i jego pasterzy mogą pochodzić jedynie od osób, które „Kleru” albo nie zrozumiały, albo zwyczajnie zrozumieć nie chciały.
Nie prowadzi mnie to oczywiście do konstatacji, że jest to obraz głęboko religijny i filozoficzny, jaki zapewne nakręciłby Krzysztof Zanussi, gdyby tylko znalazł w sobie odwagę sięgnięcia po tematy korupcji i pedofilii w Kościele. Co to, to nie. Ale odbieram go jako dzieło człowieka zatroskanego o ludzi, którzy Kościół tworzą – zarówno jego hierarchów (arcybiskup Mordowicz), szeregowych funkcjonariuszy (księża Andrzej Kukuła i Tadeusz Trybus), jak i wiernych (stająca w obronie Kukuły pielęgniarka Kaczorowska). Zwróćcie uwagę, że spośród czterech postaci reprezentujących tytułowego bohatera zbiorowego dzieła, tylko jedna jest cyniczna i zła na wskroś (miesiąc po premierze dla nikogo nie jest już chyba tajemnicą, że chodzi o purpurata granego przez Janusza Gajosa); wszystkie pozostałe – a mam tu na myśli przyjaciół z seminarium duchownego (Kukułę, Trybusa i Leszka Lisowskiego) – są mocno zniuansowane. Nawet ten, który w finale okazuje się najczarniejszym charakterem, zdarza się, że czyni dobro. Najczęściej stosując przy tym metody niezgodne z prawem bądź wątpliwe moralnie.
Na jednej z wersji plakatu reklamującego film pojawia się hasło: „Nic co ludzkie nie jest im obce”. I ono chyba najtrafniej opisuje sens powstania i przesłanie „Kleru”. Filmu, który wprawdzie odziera księży z nimbu świętości (w wielu regionach kraju są przecież ciągle tak postrzegani), ale czyni ich ludźmi z krwi i kości – ze słabościami i traumami, przerażającą samotnością, na jaką skazuje ich doktryna. Jeżeli Smarzowski kogokolwiek tu oskarża, to system, jaki stworzył na przestrzeni stuleci Kościół katolicki, który sprawia, że od ludzi nieradzących sobie z trudnościami wymaga się heroiczności. Nie dając im tak naprawdę żadnego wsparcia psychologicznego. Utwierdzając w przekonaniu, że jedyną wartością jest bezgraniczne poddanie się woli przełożonego i posłuszeństwo. A to nadzwyczaj często prowadzi do narodzin Zła. Zła, które jest przekazywane – chociaż nie dosłownie – na kolejne pokolenia seminarzystów.
Smarzowski utkał swą opowieść z historii prawdziwych, o których niejednokrotnie w ostatnich latach donosiły media. Mam wrażenie, że mógłby pójść w swej narracji jeszcze dalej, opowiedzieć o wielu innych okrucieństwach dokonywanych przez przestępców w sutannach. Na szczęście zatrzymał się w pół kroku. Dlaczego „na szczęście”? Ponieważ dzięki temu „Kler” stał się ważnym głosem stającym w obronie tych funkcjonariuszy Kościoła, którzy są na samym dole hierarchii. Gdyby przeprowadzić wśród nich anonimową ankietę, pewnie wielu wskazałoby w niej, że niejednokrotnie znaleźli się w sytuacjach bądź czuli się, jak księża pokazani w filmie.
koniec
28 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Komuniści kontra fundamentaliści
Sebastian Chosiński

1 VII 2020

„Gorące lato w Kabulu” Alego Chamrajewa to prawdopodobnie pierwszy film fabularny, w którym pokazano wojnę domową w Afganistanie i odniesiono się do radzieckiej interwencji zbrojnej w tym państwie. Jego premiera miała miejsce w 1983 roku, więc trudno oczekiwać od niego prawdy historycznej. Miał być bowiem przede wszystkim orężem propagandowym, mającym przekonać mieszkańców Afganistanu, że Sowieci to przyjaciele.

więcej »

Zajęcia pozalekcyjne: Odc. 1. Marzenia są kosztowne
Marcin Mroziuk

29 VI 2020

W „Zajęciach pozalekcyjnych” nie obserwujemy bynajmniej młodzieży uczęszczającej do klubów szachowych lub piłkarskich czy uczącej się na kursach języków obcych. W tym serialu możemy się przekonać, że koreańscy nastolatkowie, którzy na pozór nie sprawiają żadnych kłopotów, w istocie mogą prowadzić niezwykle ryzykowne życie.

więcej »

East Side Story: Czy grzesznik może się nawrócić?
Sebastian Chosiński

28 VI 2020

Dziwna jest historia tego filmu. Jego pierwsza, krótkometrażowa wersja powstała w 2009 roku. Zdjęcia do wersji pełnometrażowej ukończono przed 2016 rokiem. Ale jej premiera miała miejsce dopiero w kwietniu roku ubiegłego. Powstający w takich okolicznościach „Barabasz” Jewgienija Jemielina raczej nie mógł okazać się arcydziełem. Tym bardziej że za podstawę scenariusza autor wziął literacką ramotkę – opublikowaną pod koniec XIX wieku powieść Marie Corelli.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy.

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Idąc i patrząc
— Sebastian Chosiński

Esensja ogląda: Czerwiec 2014 (1)
— Sebastian Chosiński, Jarosław Loretz, Agnieszka Szady

Splot faktów - pętla
— Gabriel Krawczyk

Esensja ogląda: Sierpień 2013 (1)
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Jarosław Loretz, Joanna Pienio, Małgorzata Steciak

Esensja ogląda: Czerwiec 2013 (1)
— Sebastian Chosiński, Ewa Drab, Gabriel Krawczyk, Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Kwiecień 2013
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Tomasz Kujawski, Małgorzata Steciak, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Marzec 2013 (3)
— Jarosław Loretz, Małgorzata Steciak, Konrad Wągrowski

Wspomnienia z niepamięci
— Gabriel Krawczyk

Film rozdzierający
— Konrad Wągrowski

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (11)
— Jakub Gałka

Tegoż autora

Muzyka czasów pandemii
— Sebastian Chosiński

Uralski realizm zepsuty przez magię
— Sebastian Chosiński

Czasami lepiej widzieć mniej (lub nic)
— Sebastian Chosiński

Niektórych marzeń lepiej nie spełniać
— Sebastian Chosiński

Na tropie Bucky’ego i Red Skulla
— Sebastian Chosiński

Do kraju tego, w którym zmarli nie mają spokoju…
— Sebastian Chosiński

Na zesłaniu w Piekle
— Sebastian Chosiński

Jeśli Bóg maczał w tym palce…
— Sebastian Chosiński

Może być tylko gorzej
— Sebastian Chosiński

Bóg, heros, karzeł i wojowniczka
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.