Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 października 2020
w Esensji w Esensjopedii

‹Nocny recepcjonista›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNocny recepcjonista
Tytuł oryginalnyThe Night Manager
Dystrybutor Kino Świat VOD
Data premiery7 kwietnia 2018
ReżyseriaSusanne Bier
ZdjęciaMichael Snyman
Scenariusz
ObsadaHugh Laurie, Tom Hiddleston, Elizabeth Debicki, Olivia Colman, Alistair Petrie, Michael Nardone, Hovik Keuchkerian
MuzykaVíctor Reyes
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiUSA, Wielka Brytania
Liczba odcinków8
Czas trwania odcinka45 min
WWW
Gatunekdramat, kryminał, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nienagannie ułożony drapieżnik
[„Nocny recepcjonista” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Doskonały aktorsko i piękny wizualnie serial „Nocny recepcjonista” zaskakująco dobrze oddaje treść i nastrój powieści Johna Le Carre, zważywszy jak wiele zmieniono w oryginalnej historii.

Anna Nieznaj

Nienagannie ułożony drapieżnik
[„Nocny recepcjonista” - recenzja]

Doskonały aktorsko i piękny wizualnie serial „Nocny recepcjonista” zaskakująco dobrze oddaje treść i nastrój powieści Johna Le Carre, zważywszy jak wiele zmieniono w oryginalnej historii.

‹Nocny recepcjonista›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNocny recepcjonista
Tytuł oryginalnyThe Night Manager
Dystrybutor Kino Świat VOD
Data premiery7 kwietnia 2018
ReżyseriaSusanne Bier
ZdjęciaMichael Snyman
Scenariusz
ObsadaHugh Laurie, Tom Hiddleston, Elizabeth Debicki, Olivia Colman, Alistair Petrie, Michael Nardone, Hovik Keuchkerian
MuzykaVíctor Reyes
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiUSA, Wielka Brytania
Liczba odcinków8
Czas trwania odcinka45 min
WWW
Gatunekdramat, kryminał, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W posłowiu do najnowszego wydania „Nocnego recepcjonisty”, tego z serialową okładką, John Le Carre zwierza się ze swoich, delikatnie mówiąc, mieszanych uczuć, gdy po kolei informowano go o planowanych przeróbkach. Powieść rozgrywającą się w czasach operacji Pustynna Burza, opowiadającą przede wszystkim o transporcie broni do Ameryki Południowej, przeniesiono w czas arabskiej wiosny i ograniczono fabularnie do Bliskiego Wschodu. Zniknął wspaniały prywatny jacht i Karaiby – trudno dziwić się rozczarowaniu autora – a do tego agent prowadzący śledztwo z Leonarda Burra przeistoczył się w Angelę Burr. W zaawansowanej ciąży.
Narzucające się panu Le Carre pytanie „Czemu nie napiszecie jakiejś własnej historii?” nie zaskakuje. Jednak ostatecznie był zachwycony powstałym filmem – tak bowiem należy traktować ten ośmioodcinkowy serial: jako konkretną, spójną historię opowiedzianą w dłuższej niż kinowa formie. Mnie również adaptacja „Nocnego recepcjonisty” bardzo się podobała, a zmiany raczej podkreślają niż rozmywają wymowę oryginału.
Przeniesienie w dzisiejsze czasy zazwyczaj dobrze wpływa na odbiór tego typu sensacyjnych historii, które pisane były jako współczesne. Podnosi to stawkę emocjonalną dla widza. Nie da się też ukryć, że dla Europejczyków obecnie Bliski Wschód jest tematem budzącym dyskomfort – ten właśnie, o który chodziło autorowi. Zastanawiałam się, czy konieczne było eskalowanie okropieństw (opis tragedii podczas Dnia Sportu, bardzo wprost dodanie powiązania jej z Roperem, skutki testów broni w wykonaniu Jonathana), lecz uznałam, że mogą one stanowić przeciwwagę dla charyzmy Laurie’ego, w którego wykonaniu Richard Roper może wydawać się widzowi zbyt atrakcyjny.
Angela Burr, rewelacyjnie grana przez Olivię Colman, wcale nie przekreśla Leonarda Burra. W jakiś przedziwny sposób wręcz oddaje istotę tej postaci lepiej, niż gdyby pozostała męska: dla mnie książkowy Burr to była przede wszystkim silnie nacechowana emocjonalnie troska o Pine’a. Był zdeterminowany, by ująć Ropera, lecz również – by chronić pracownika operacyjnego w akcji. Ciepło, jakie przebija przez psychiczną siłę Angeli, to wcale nie jest nowy, „kobiecy” dodatek do tej postaci, tylko jej pełniejsze sportretowanie.
Hugh Laurie w roli Ropera jest odpowiednio czarujący i odpychający, Tom Hollander – demoniczny jako major Corkoran, Elisabeth Debicki jest Jed dokładnie taką, jak być powinna: żywiołowe „piękne stworzenie”, arystokratycznie wyniosła i lśniąca jak klejnot. No i oczywiście sam Jonathan Pine odgrywany przez Toma Hiddlestone’a: układny, wymuskany, wyrafinowany i wprost przerażający, gdy w jednym z końcowych odcinków zabija człowieka gołymi rękami. Wiele brutalności serwuje nam obecne kino, a mimo to nie pamiętam, kiedy ostatnio scena mordu zrobiła na mnie tak silne wrażenie.
Serial jest z książką bardzo silnie powiązany na poziomie dialogów, poszczególnych scen budujących relacje między postaciami. Dopracowane, obłędnie piękne kadry też w jakiś sposób korespondują z atmosferą dbałości o szczegół, którą autor wprowadzał w „luksusowych” fragmentach powieści. Z ciekawostek: John Le Carre pojawia się na chwilę w kadrze, w scenie awantury o sałatkę z homara.
Najwięcej zmian pojawiło się w finale, tych koniecznych z racji zmiany kontekstu politycznego i lokalizacji, ale też takich, które rozwijają historię bardziej w stronę, jakiej spodziewa się widz. Pewne rzeczy muszą się domknąć, konfrontacje nastąpić, musi też dojść do otwartej przemocy również tam, gdzie w oryginale nie było jej w najmniejszym zakresie (choć przyznaję, jest to scena, z której naprawdę żal byłoby zrezygnować: Frisky i room service). Nie lubię, kiedy przy ekranizacji nietypowe rozwiązania fabularne zastępowane są bardziej typowymi, lecz przyjmijmy, że w tym przypadku zrobiono to z taką klasą, że można to twórcom wybaczyć.
koniec
28 listopada 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Byliśmy Australijczykami
Marcin Osuch

29 X 2020

Okładka przywołuje na myśl „Helikopter w ogniu” Ridleya Scotta, opowiadana historia – tę z „Byliśmy żołnierzami” Wallace’a i chociaż środki są dużo mniejsze niż we wspomnianych filmach, to wielbiciele filmów wojennych powinni być usatysfakcjonowani „Bitwą o Long Tan”.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Za mundurem kule sznurem
Sebastian Chosiński

28 X 2020

Konstrukcyjnie „Oficerowie” Władimira Rogowoja przypominają omawianych przed tygodniem „Ochotników” Jurija Jegorowa. To historia trojga (w tym przypadku kobiety i dwóch mężczyzn) bohaterów, mająca za tło dzieje całego Związku Radzieckiego: od wojny domowej po końcówkę lat 60. XX wieku, czyli prawie pięćdziesiąt lat.

więcej »

Wychowane przez wilki: Odc. 10. Więcej pytań niż odpowiedzi
Marcin Mroziuk

26 X 2020

Pierwszy sezon „Wychowanych przez wilki” po obiecującym początku niestety obfitował w znacznie słabsze momenty. Można by się więc tylko cieszyć, że finałowy odcinek okazuje się spektakularnym widowiskiem. Nie da się jednak ukryć, że w tym przypadku twórcom chodzi głownie o rozbudzenie naszej ciekawości przed planowanym kolejnym sezonem.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

San Sebastian 2014: Krytyczna decyzja
— Marta Bałaga

Którędy do lepszego świata?
— Joanna Pienio

Tegoż autora

Obcy z głębin
— Anna Nieznaj

Prywatne dramaty
— Anna Nieznaj

W niewoli bóstwa i jego skrzydlatych
— Anna Nieznaj

Absolutnie uroczy dżentelmen
— Anna Nieznaj

Niewrogie przejęcie
— Anna Nieznaj

Groza na rajskich wyspach
— Anna Nieznaj

Wespół w zespół – spojrzenie zza kulis
— Anna Nieznaj

Rewolucja!
— Anna Nieznaj

Wiedźmie kłamstwa
— Anna Nieznaj

Żarty żartami, a Breslau płonie
— Anna Nieznaj

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.