Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 lipca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Nuri Bilge Ceylan
‹Dzika grusza›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDzika grusza
Tytuł oryginalnyAhlat Ağacı
Dystrybutor Nowe Horyzonty
Data premiery10 maja 2019
ReżyseriaNuri Bilge Ceylan
ZdjęciaGökhan Tiryaki
Scenariusz
ObsadaDogu Demirkol, Murat Cemcir, Bennu Yildirimlar, Hazar Ergüçlü, Serkan Keskin, Tamer Levent, Öner Erkan, Ahmet Rifat Sungar
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiBośnia i Hercegowina, Bułgaria, Francja, Niemcy, Szwecja, Turcja
Czas trwania188 min
Gatunekdramat, psychologiczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Forum Kina Europejskiego Cinergia 2018: Jesienna opowieść
[Nuri Bilge Ceylan „Dzika grusza”, „23. Forum Kina Europejskiego Cinergia” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nuri Bilge Ceylan nie uznaje półśrodków. Twórca nagrodzonego Złotą Palmą w Cannes „Zimowego snu”, uważanego przez wielu za arcydzieło „Pewnego razu w Anatolii” czy uznanych „Trzech małp” i „Uzaka” tworzy swe dzieła w stylu jakby zaprzeczającym potrzebie komercyjnego sukcesu. Nie inaczej będzie i w przypadku jego kolejnego filmu, pokazywanego na tegorocznym festiwalu Cinergia.

Konrad Wągrowski

Forum Kina Europejskiego Cinergia 2018: Jesienna opowieść
[Nuri Bilge Ceylan „Dzika grusza”, „23. Forum Kina Europejskiego Cinergia” - recenzja]

Nuri Bilge Ceylan nie uznaje półśrodków. Twórca nagrodzonego Złotą Palmą w Cannes „Zimowego snu”, uważanego przez wielu za arcydzieło „Pewnego razu w Anatolii” czy uznanych „Trzech małp” i „Uzaka” tworzy swe dzieła w stylu jakby zaprzeczającym potrzebie komercyjnego sukcesu. Nie inaczej będzie i w przypadku jego kolejnego filmu, pokazywanego na tegorocznym festiwalu Cinergia.

Nuri Bilge Ceylan
‹Dzika grusza›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDzika grusza
Tytuł oryginalnyAhlat Ağacı
Dystrybutor Nowe Horyzonty
Data premiery10 maja 2019
ReżyseriaNuri Bilge Ceylan
ZdjęciaGökhan Tiryaki
Scenariusz
ObsadaDogu Demirkol, Murat Cemcir, Bennu Yildirimlar, Hazar Ergüçlü, Serkan Keskin, Tamer Levent, Öner Erkan, Ahmet Rifat Sungar
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiBośnia i Hercegowina, Bułgaria, Francja, Niemcy, Szwecja, Turcja
Czas trwania188 min
Gatunekdramat, psychologiczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Filmy Ceylana – a w tym i najnowsza „Dzika grusza” – to przeważnie trzygodzinne opowieści, oparte głównie na rozbudowanych dialogach, powolnym tempie, skierowane ku refleksji, podejmujące egzystencjalne tematy w autorskim ujęciu, jednocześnie próbujące widza zmusić do wyciągania własnych wniosków, ale też oddziałujące na wielu płaszczyznach swą formą – wysmakowanymi zdjęciami, subtelną grą aktorską, muzyką, oświetleniem, licznymi, choć nie oczywistymi, nawiązaniami do klasyki literatury czy kina. Takim też filmem jest „Dzika grusza”, choć jednak jej oddziaływanie nie dorównuje poprzednim filmom.
Sinan, główny bohater filmu, pochodzi z małego miasteczka na tureckiej prowincji (nawiasem mówiąc, jest to też rodzinne miasteczko samego Ceylana, można więc w filmie doszukiwać się wątków autobiograficznych). Wyjechał na studia do metropolii, skończył je, ale teraz nie wie, co właściwie ma robić. Najprawdopodobniej czeka go praca nauczyciela na dalekiej wschodniej prowincji Turcji, którą postrzega jako zesłanie, na dodatek w niezbyt bezpieczne rejony. Może być gorzej – jego koledzy powoływani są do wojska lub służb porządkowych, przez co młodzi humaniści z wyższym wykształceniem zajmują się brutalnym tłumieniem demonstracji, w smutnych realiach dzisiejszej Turcji. Sinan ma ambicje wykraczające ponad te smutne perspektywy. Napisał książkę, zbiór esejów na temat tureckiej prowincji, szuka kogoś, kto pomoże mu sfinansować jej wydanie. Największą ambicją Sinana jest jednak to, by nie pójść w ślady swego ojca – starego lokalnego nauczyciela, realizującego się głównie w przegrywaniu pieniędzy na zakładach bukmacherskich, mającego już długi u połowy miasteczka. Relacja Sinana i ojca będzie głównym motorem napędowym tej opowieści.
Ale oczywiście Ceylan nie byłby sobą, gdyby nie poruszył także innych tematów. „Dzika grusza” mówi więc o zderzaniu planów z rzeczywistością, o dojrzewaniu, o smutnych realiach społecznych w dzisiejszej Turcji, o rodzinnych relacjach, ale też nie zabraknie też dywagacji na temat samej pracy literackiej (rozmowa Sinana z uznanym pisarzem, skoncentrowana na nieco abstrakcyjnych tematach procesu twórczego, jest w gruncie rzeczy słownym pojedynkiem dwóch wybujałych ego, z których jedno ma podstawy do poczucia ważności, a drugie niekoniecznie), na temat wyborów sercowych (tu mamy z kolei jedną z najpiękniej napisanych scen rozmowy z dawną przyjaciółką z czasów szkolnych), czy też na temat współczesnego islamu, którego skostniałą formę Ceylan zdaje się delikatnie – tak by jednak nikogo mocniej nie urazić – krytykować.

‹23. Forum Kina Europejskiego Cinergia›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
MiejsceŁódź
Od23 listopada 2018
Do1 grudnia 2018
Podobnie jak w „Zimowym śnie” większość tych tematów ukazana jest w formie kilkunastominutowych dialogów między dwoma lub trzeba postaciami. Poza rozmową w tych scenach dzieje się niewiele, najczęściej towarzyszymy bohaterom podczas spaceru, czy picia herbaty. W tle widzimy pięknie sfilmowaną barwną jesień tureckiej prowincji. Wydaje się, że wycięcie kilkudziesięciu minut rozmów z tego filmu specjalnie by mu nie zaszkodziło, ale celebrowanie rozbudowanych dialogów to znak rozpoznawczy Ceylana, możemy więc w sumie cieszyć się, że oryginalnie pięciogodzinny film udało mu się skrócić do 188-minutowej opowieści. Dla wielu widzów może to być niełatwe wyzwanie, ja jednak przyznam, że dałem się – po raz kolejny – ponieść tej wysmakowanej opowieści. Zwłaszcza, że „Dzika grusza” jest, podobnie zresztą jak i poprzednie filmy laureata Złotej Palmy przesiąknięta pięknym, melancholijnym spojrzeniem na naszą egzystencję. Ceylan twierdzi, że głównym tematem jego historii jest to, jak syn kwestionując wybory swego ojca, ostatecznie i tak podąża jego śladami. I ten wątek, rzeczywiście najdobitniejszy i najważniejszy, jest też największym atutem tego filmu. Zwłaszcza, że w tej historii nieco przekornie „Dzika grusza” zdaje się mówić, że z pozoru złe wybory i decyzje mogą w ostatecznym rozrachunku wychodzić na dobre, a konieczność toczenia swego kamienia (czy – bardziej zgodnie z treścią filmu – kopania studni) jest jedynym sensownym wyborem, jaki możemy podjąć.
koniec
27 listopada 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o filmach: Film nieoczywisty
Miłosz Cybowski

19 VII 2019

„Przedszkolanka” jest filmem nieoczywistym. Bo choć łatwo krytykować główną bohaterkę, o wiele trudniej nie docenić (w świetle finału) jej starań.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Portret dwóch kobiet w klaustrofobicznym wnętrzu
Sebastian Chosiński

17 VII 2019

Najsłynniejszym i najwybitniejszym filmem Ilji Awerbacha bezsprzecznie pozostaje nakręcony na początku lat 70. ubiegłego wieku dramat psychologiczny „Monolog”. W niczym jednak nie ustępuje mu również kolejne dzieło Rosjanina – opowiadające o skomplikowanych losach młodych kobiet „Cudze listy”, którego bohaterkami reżyser uczynił niespełna siedemnastoletnią uczennicę i jej starszą o kilka lat szkolną wychowawczynię.

więcej »

Krótko o filmach: Demoniczne Buenos
Jarosław Loretz

15 VII 2019

„Nocne istoty” to zupełne zaskoczenie z dalekiej Argentyny. Horror niedrogi, ale przy tym wypchany klimatem po same brzegi.

więcej »

Polecamy

Gdy mści się niechlujstwo

Z filmu wyjęte:

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Czy duże dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Czy małe dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Nasi w zaświatach
— Jarosław Loretz

Meble na wysoki połysk
— Jarosław Loretz

Limuzyna na miarę naszych możliwości
— Jarosław Loretz

RPG a sprawa Dzikiego Zachodu
— Jarosław Loretz

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Dzieci przeklętych
— Konrad Wągrowski

Powrót córy marnotrawnej
— Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Październik 2014 (2)
— Sebastian Chosiński, Jarosław Robak, Jarosław Loretz

Co nam w kinie gra: Zimowy sen
— Marta Bałaga

Cannes 2014: Innego razu w Anatolii
— Marta Bałaga

Esensja ogląda: Wrzesień 2013 (2)
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Jarosław Loretz

Nocne tureckie rozmowy
— Konrad Wągrowski

Filmy Nowych Horyzontów 2011 (2/3)
— Ewa Drab, Karol Kućmierz, Urszula Lipińska, Patrycja Rojek, Konrad Wągrowski, Kamil Witek, Zuzanna Witulska

Tegoż autora

Krótko o książkach: Zatrzymane w kadrze
— Konrad Wągrowski

Ten dziwny przycisk „dojrzewanie”
— Konrad Wągrowski

Sympatyczny seryjny morderca
— Konrad Wągrowski

Finał poniżej oczekiwań
— Konrad Wągrowski

Inwazja ekojaszczurów
— Konrad Wągrowski

Kryminalny egzystencjalizm
— Konrad Wągrowski

900 metrów w pionie
— Konrad Wągrowski

Mam wiersz
— Konrad Wągrowski

Obiecaliśmy już wszystko. Czego jeszcze chcecie?
— Konrad Wągrowski

Powojenny melodramat
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.