Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 września 2019
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Powrót Bena
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Powrót Bena” to, obok „Mojego pięknego syna” i „Zabawy, zabawy” jeden z trzech filmów na temat uzależnień, jakie trafiły do naszych kin w styczniu 2019 roku. Można więc powiedzieć, że to na razie najpopularniejszy temat filmowy bieżącego roku…

Konrad Wągrowski

Krótko o filmach: Powrót Bena
[ - recenzja]

„Powrót Bena” to, obok „Mojego pięknego syna” i „Zabawy, zabawy” jeden z trzech filmów na temat uzależnień, jakie trafiły do naszych kin w styczniu 2019 roku. Można więc powiedzieć, że to na razie najpopularniejszy temat filmowy bieżącego roku…
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Co wyróżnia film Petera Hedgesa na tle innych o tej tematyce? Rzekłbym, że trzy rzeczy: pewna nieprzewidywalność fabuły, odejście od najbardziej utartych wzorców, połączenie fabuły społecznej ze swego rodzaju historią sensacyjną i naprawdę dobra rola Julii Roberts. Do rodzinnego domu na święta wraca syn (Lucas Hedges), co u części domowników (w tym matki) budzi radość, a u innych niespecjalnie skrywany niepokój. Jak się okazuje syn jest uzależniony od narkotyków, do domu powraca wbrew ustaleniom z kliniki odwykowej. To nie jest jego pierwszy taki powrót, a wszystkie poprzednie kończyły się katastrofą – jak można się domyślić, Ben za każdym razem powracał do nałogu. Tym razem ma być inaczej, Ben jest zdeterminowany by walczyć ze swym uzależnieniem, lepiej rozumie samego siebie, matka (Julia Roberts) wierzy, że może się udać, dużo bardziej sceptyczni są ojczym i siostra. Z początku wszystko wygląda poprawnie, ale oczywiście po raz kolejny sprawy potoczą się w niepożądanym kierunku…
Podoba mi się w „Powrocie Bena”, że nie podąża w najbardziej oczywistym kierunku (chłopak znów zacznie ćpać) i pokazuje, że problemy z uzależnieniem narkotykowym wybiegają poza sam nałóg, że jest to bardziej skomplikowana historia powiązań międzyludzkich i konsekwencji podejmowanych decyzji. Podoba mi się, jak mocno położony jest nacisk na niezwykłą łatwość zaprzepaszczenia całej pracy odwykowej, jak ciężką walkę musi wciąż toczyć uzależniony, jak wielka odpowiedzialność leży też na jego rodzinie. Podoba mi się również zniuansowana rola Julii Roberts, oscylującej między matczynym ciepłem, poświęceniem, a złością i nierzadko brutalną determinacją (choć trzeba przyznać, że ta roli nie odbiega zbytnio od typowego emploi tej aktorki). Nieco mniej podoba mi się zwrot akcji w kierunku opowieści quasi-kryminalnej, która z pewnością nadaje filmowi pewnej dynamiki w drugiej połowie, ale jest nie do końca wiarygodnie poprowadzona i nieco odwraca uwagę od głównego tematu. Nie do końca też sprawdza się samo zakończenie, tak jakby twórcy nie byli przekonani czy wiedzą, w jakiś sposób domknąć swój film, ale wspomniane wcześniej zalety powodują, że czas poświęcony na seans nie będzie zmarnowany.
koniec
4 lutego 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Gdzie Rzym, gdzie Krym… a gdzie Władywostok
Sebastian Chosiński

15 IX 2019

Po ośmiu latach przerwy na ekrany telewizorów powrócił w dwóch pełnometrażowych filmach pułkownik Siergiej Michajłowicz Diedow – weteran chyba wszystkich wojen, w jakie zaangażowany był Związek Radziecki i Rosja od czasów interwencji w Afganistanie. I ponownie odpowiedzialny za jego „przygody” został Andriej Szczerbinin. Szkoda jedynie, że „Jeden za wszystkich” – czwarta odsłona serii „W stanie spoczynku” – tak bardzo odstaje poziomem od trzech wcześniejszych.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Kilka gorzkich scen z życia nomenklatury
Sebastian Chosiński

11 IX 2019

To ostatni wielki film kultowego radzieckiego reżysera, który jak nikt inny – może oprócz Gruzina Gierogija Danieliji – potrafił jednocześnie rozśmieszać i wzruszać. Choć akurat w „Zapomnianej melodii na flet” znacznie więcej jest powodów do wzruszeń. Nie bez powodu, wszak w czasie pracy nad tym melodramatem Eldar Riazanow przeżywał poważne kłopoty zdrowotne i musiał leczyć się po udarze.

więcej »

Krótko o filmach: Zabawa z żywymi trupami
Marcin Mroziuk

9 IX 2019

Skoro za kręcenie filmu o zombie wziął się Jim Jarmusch, to można było z góry zakładać, że „Truposze nie umierają” nie będą kolejnym krwawym horrorem mającym wzbudzić u widzów przerażenie. I rzeczywiście, sceny obserwowane na ekranie nie mrożą nam krwi w żyłach, lecz prowokują do śmiechu. Nie da się jednak ukryć, że autor „Inaczej niż w raju” ma w swym dorobku dzieła zdecydowanie bardziej udane.

więcej »

Polecamy

Dom jak malowanie

Z filmu wyjęte:

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Zabawa z żywymi trupami
— Marcin Mroziuk

Opiekuńczość po skandynawsku
— Sebastian Chosiński

Film nieoczywisty
— Miłosz Cybowski

Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Proszę popatrzeć na światełko
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Sekretne życie emerytki
— Kamil Witek

Houston, mamy kłopot
— Jarosław Loretz

Amisz bez raju
— Jarosław Loretz

Wilczy apetyt
— Jarosław Loretz

Korzenie Lassego i Mai
— Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Styczeń 2011
— Jędrzej Burszta, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka Szady, Monika Twardowska-Wągrowska, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Prawdziwe życie
— Katarzyna Bluszcz

Tegoż autora

Kochając Diego, nienawidząc Maradony
— Konrad Wągrowski

Najtrudniejsza decyzja
— Konrad Wągrowski

Krótko o książkach: Zatrzymane w kadrze
— Konrad Wągrowski

Ten dziwny przycisk „dojrzewanie”
— Konrad Wągrowski

Sympatyczny seryjny morderca
— Konrad Wągrowski

Finał poniżej oczekiwań
— Konrad Wągrowski

Inwazja ekojaszczurów
— Konrad Wągrowski

Kryminalny egzystencjalizm
— Konrad Wągrowski

900 metrów w pionie
— Konrad Wągrowski

Mam wiersz
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.