Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Powrót Bena
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Powrót Bena” to, obok „Mojego pięknego syna” i „Zabawy, zabawy” jeden z trzech filmów na temat uzależnień, jakie trafiły do naszych kin w styczniu 2019 roku. Można więc powiedzieć, że to na razie najpopularniejszy temat filmowy bieżącego roku…

Konrad Wągrowski

Krótko o filmach: Powrót Bena
[ - recenzja]

„Powrót Bena” to, obok „Mojego pięknego syna” i „Zabawy, zabawy” jeden z trzech filmów na temat uzależnień, jakie trafiły do naszych kin w styczniu 2019 roku. Można więc powiedzieć, że to na razie najpopularniejszy temat filmowy bieżącego roku…
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Co wyróżnia film Petera Hedgesa na tle innych o tej tematyce? Rzekłbym, że trzy rzeczy: pewna nieprzewidywalność fabuły, odejście od najbardziej utartych wzorców, połączenie fabuły społecznej ze swego rodzaju historią sensacyjną i naprawdę dobra rola Julii Roberts. Do rodzinnego domu na święta wraca syn (Lucas Hedges), co u części domowników (w tym matki) budzi radość, a u innych niespecjalnie skrywany niepokój. Jak się okazuje syn jest uzależniony od narkotyków, do domu powraca wbrew ustaleniom z kliniki odwykowej. To nie jest jego pierwszy taki powrót, a wszystkie poprzednie kończyły się katastrofą – jak można się domyślić, Ben za każdym razem powracał do nałogu. Tym razem ma być inaczej, Ben jest zdeterminowany by walczyć ze swym uzależnieniem, lepiej rozumie samego siebie, matka (Julia Roberts) wierzy, że może się udać, dużo bardziej sceptyczni są ojczym i siostra. Z początku wszystko wygląda poprawnie, ale oczywiście po raz kolejny sprawy potoczą się w niepożądanym kierunku…
Podoba mi się w „Powrocie Bena”, że nie podąża w najbardziej oczywistym kierunku (chłopak znów zacznie ćpać) i pokazuje, że problemy z uzależnieniem narkotykowym wybiegają poza sam nałóg, że jest to bardziej skomplikowana historia powiązań międzyludzkich i konsekwencji podejmowanych decyzji. Podoba mi się, jak mocno położony jest nacisk na niezwykłą łatwość zaprzepaszczenia całej pracy odwykowej, jak ciężką walkę musi wciąż toczyć uzależniony, jak wielka odpowiedzialność leży też na jego rodzinie. Podoba mi się również zniuansowana rola Julii Roberts, oscylującej między matczynym ciepłem, poświęceniem, a złością i nierzadko brutalną determinacją (choć trzeba przyznać, że ta roli nie odbiega zbytnio od typowego emploi tej aktorki). Nieco mniej podoba mi się zwrot akcji w kierunku opowieści quasi-kryminalnej, która z pewnością nadaje filmowi pewnej dynamiki w drugiej połowie, ale jest nie do końca wiarygodnie poprowadzona i nieco odwraca uwagę od głównego tematu. Nie do końca też sprawdza się samo zakończenie, tak jakby twórcy nie byli przekonani czy wiedzą, w jakiś sposób domknąć swój film, ale wspomniane wcześniej zalety powodują, że czas poświęcony na seans nie będzie zmarnowany.
koniec
4 lutego 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Bohaterowie z bylin i kijowski nastolatek
Sebastian Chosiński

26 V 2019

Historia średniowiecznej Rusi to, mimo wielu lat eksploatacji tego tematu przez filmowców (i to już w czasach radzieckich), wciąż nieprzebrane źródło pomysłów dla zdolnych, o bogatej wyobraźni scenarzystów. Nie ma się więc co dziwić, że nasi wschodni sąsiedzi co jakiś czas kręcą obraz, w którym przenoszą widzów o kilkaset lat wstecz. Tak jest w przypadku ukraińskiej „Twierdzy” Jurija Kowalowa, w której podróż w XII wiek odbywamy razem z żyjącym w naszych czasach nastolatkiem Wiktorem.

więcej »

Magiczne słowo: „Shazam!”
Sebastian Chosiński

25 V 2019

Można odnieść wrażenie, że w ostatnim czasie projekt pod hasłem DC Extended Universe włączył drugi bieg. Sześć miesięcy temu swoją premierę miał niezły „Aquaman”, a w marcu tego roku wcale nie gorszy od niego, choć skierowany do nieco młodszej widowni, „Shazam!”. A jeszcze atrakcyjniej wyglądają plany na rok przyszły. Czy to wystarczy jednak, aby zmniejszyć dystans do Marvel Cinematic Universe?

więcej »

Nic nowego pod słońcem
Miłosz Cybowski

20 V 2019

Pierwszy „John Wick” mógł jeszcze zaskakiwać bezkompromisowością, drugi, mimo pewnej sztampy, oferował jeszcze więcej, natomiast trójka… Trójka w żadnym wypadku nie pozostaje w tyle.

więcej »

Polecamy

Tania siła robota

Z filmu wyjęte:

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Zwrotów nie przyjmujemy. Na ogół.
— Jarosław Loretz

Małe ptaki konsumuje się w całości
— Jarosław Loretz

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Wilczy apetyt
— Jarosław Loretz

Korzenie Lassego i Mai
— Konrad Wągrowski

To właśnie życie
— Jarosław Robak

W rytmie pogrzebów
— Marcin Osuch

Trzy kobiety z butelką
— Konrad Wągrowski

Surowa męska przyjaźń
— Miłosz Cybowski

Z nutką nostalgii
— Marcin Mroziuk

Padawan druida
— Konrad Wągrowski

Melodramat z wymieraniem
— Jarosław Loretz

Manifest artysty
— Miłosz Cybowski

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Styczeń 2011
— Jędrzej Burszta, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka Szady, Monika Twardowska-Wągrowska, Mieszko B. Wandowicz, Konrad Wągrowski

Prawdziwe życie
— Katarzyna Bluszcz

Tegoż autora

Kryminalny egzystencjalizm
— Konrad Wągrowski

900 metrów w pionie
— Konrad Wągrowski

Mam wiersz
— Konrad Wągrowski

Obiecaliśmy już wszystko. Czego jeszcze chcecie?
— Konrad Wągrowski

Powojenny melodramat
— Konrad Wągrowski

Pomysł na życie zawodowe po osiemdziesiątce
— Konrad Wągrowski

Runie ta chwiejna konstrukcja
— Konrad Wągrowski

Po rozstaniu rodziców
— Konrad Wągrowski

Na dwóch różnych nutach
— Konrad Wągrowski

Egzystencjalizm rewolwerowców
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.