Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Christoffer Boe
‹Kartoteka 64›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKartoteka 64
Tytuł oryginalnyJournal 64
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery25 stycznia 2019
ReżyseriaChristoffer Boe
ZdjęciaJacob Møller
Scenariusz
ObsadaFares Fares, Nikolaj Lie Kaas, Nicolas Bro, Elliott Crosset Hove, Anders Hove, Søren Pilmark, Jesper Groth, Birthe Neumann
MuzykaAnthony Lledo, Mikkel Maltha
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiDania, Niemcy
CyklDepartament Q
Czas trwania119 min
WWW
Gatunekdramat, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Bóg umarł, państwo zawiodło
[Christoffer Boe „Kartoteka 64” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jak przystało na skandynawski kryminał, w „Kartotece 64” tło społeczne jest ciekawsze od samej zagadki kryminalnej.

Konrad Wągrowski

Bóg umarł, państwo zawiodło
[Christoffer Boe „Kartoteka 64” - recenzja]

Jak przystało na skandynawski kryminał, w „Kartotece 64” tło społeczne jest ciekawsze od samej zagadki kryminalnej.

Christoffer Boe
‹Kartoteka 64›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKartoteka 64
Tytuł oryginalnyJournal 64
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery25 stycznia 2019
ReżyseriaChristoffer Boe
ZdjęciaJacob Møller
Scenariusz
ObsadaFares Fares, Nikolaj Lie Kaas, Nicolas Bro, Elliott Crosset Hove, Anders Hove, Søren Pilmark, Jesper Groth, Birthe Neumann
MuzykaAnthony Lledo, Mikkel Maltha
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiDania, Niemcy
CyklDepartament Q
Czas trwania119 min
WWW
Gatunekdramat, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Kartoteka 64” to już czwarta ekranizacja powieści duńskiego cyklu Jussiego Adlera-Olsena o policyjnym Departamencie Q, ale dopiero pierwsza, która – zapewne dzięki utrzymującej się wciąż popularności skandynawskiego kryminału – trafiła na ekrany naszych kin (wcześniejsze mogliśmy oglądać na płytach DVD i w serwisach VOD). Mamy nadzieję, że nie będzie to przypadek jednostkowy i solidne kryminały z innych zakątków świata niż Stany Zjednoczone staną się stałą pozycją naszego kinowego repertuaru.
Na szczęście możemy spokojnie oglądać „Kartotekę 64” bez znajomości poprzednich części (gubimy nieco dynamiki relacji między bohaterami, ale to łatwo nadrobić w trakcie seansu), film bowiem koncentruje się na osobnej sprawie kryminalnej i osobnym temacie. Za ścianą pewnego mieszkania w Kopenhadze odkryte zostają trzy zmumifikowane ciała – dwóch kobiet i mężczyzny, usadzonych jakby brały udział w popołudniowej herbatce. Sprawą zajmuje się tytułowy Departament Q, jednostka dedykowana do niewyjaśnionych zagadek kryminalnych z przeszłości. Już wkrótce okazuje się, że ofiary zostały otrute zielem, które w mniejszych dawkach może służyć jako środek odurzający, a elementem łączącym wszystkie ofiary jest tak zwany „dom dla upadłych dziewcząt” prowadzony w latach 60. na jednej z duńskich wysepek. Policjanci Departamentu Q – oschły Carl Mørck i jego asystent, pochodzący z emigranckiej rodziny Assad wkrótce zaczynają nie tylko odkrywać fakty sprzed lat, ale też trafiają na trop całkowicie współczesnego spisku.
Od strony samej zagadki kryminalnej „Kartoteka 64” nie jest specjalnie skomplikowanym filmem. Obszerne retrospekcje z lat 60. Łatwo naprowadzają widza na odpowiedź „kto zabił” i raczej mało kto zostanie zaskoczony ujawnioną w końcówce prawdą. Od strony samego tempa akcji i prowadzenia intrygi mamy do czynienia z całkiem profesjonalną robotą, według anglosaskich wzorców, z narastającym napięciem i dramatyczną kulminacją, ale nie ma tu też nic jakoś mocno wybijającego się ponad solidne rzemiosło. Najciekawsze w „Kartotece 64”, jak to często zdarza się w skandynawskich kryminałach, które pragną dostarczać czegoś więcej niż zwykłej rozrywki, jest tło społeczne i polityczne. Film nawiązuje do autentycznych programów rządowych (cytując dosłownie prominentnych polityków i ideologów), które, dla rzekomego dobra społeczeństwa i państwa dobrobytu, propagowały rozwiązania eliminujące pulę genową obywateli postrzeganych jako gorszych, mniej produktywnych, potencjalnie kłopotliwych. Narzędziem wykorzystywanym w tym celu była przymusowa sterylizacja, wbrew woli, a nierzadko bez wiedzy osób jej poddanych (jednocześnie przy twierdzeniu, że jest to rozwiązanie humanitarne).
Film sugeruje, że takie rozwiązania mogą wydać się atrakcyjne i w dzisiejszych czasach, w szczególności w obliczu rosnącej skali emigracji. Pod względem więc przesłania „Kartoteka 64” jawi się ideologicznie położona między lewicowym i prawicowym spojrzeniem na świat – z jednej strony w dobrym świetle przedstawia imigrantów, podkreślając ich pozytywną rolę w społeczności, z drugiej krytykuje skandynawskie państwo dobrobytu, ostrzegając przed zbyt opresyjnym charakterem podejmowanych działań rzekomo dla dobra ogółu. Ale przede wszystkim film rysuje niewesołe spojrzenie na współczesny świat, w którym nie można mieć zaufania do instytucji religijnych czy instytucji państwowych. „Bóg umarł, państwo zawiodło” mówi Carl Mørck, podsumowując życiowe losy jednej z bohaterek.
koniec
7 lutego 2019

Komentarze

15 II 2019   18:45:39

Poprzednia część też była w kinach!

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o serialach: For All Mankind. Odc. 2: Herr Doktor Faust
Marcin Osuch

11 XII 2019

Lądowanie na Księżycu, zarówno Rosjan jak i Amerykanów nie zakończyło kosmicznego wyścigu. On się właśnie na dobre rozpoczął.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Gdy „człowiek” przestało brzmieć dumnie
Sebastian Chosiński

11 XII 2019

Kiedy Siergiej Bondarczuk zdecydował się na rozpoczęcie kariery reżyserskiej, był już doświadczonym aktorem. Z dziesięcioletnim stażem i kilkunastoma rolami, w tym paroma głównymi. Na swój pierwszy film wybrał scenariusz oparty na mikropowieści Michaiła Szołochowa „Los człowieka” – i był to doskonały wybór. Obraz kinowy przewyższył literacki pierwowzór i przeszedł do historii radzieckiego kina wojennego.

więcej »

Cinergia 2019: Dżihad trzynastolatka
Konrad Wągrowski

10 XII 2019

Co może być przyczyną religijnego fanatyzmu? Czy możemy traktować go jak chorobę. A jeśli tak – jak można go leczyć?

więcej »

Polecamy

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga

Do sedna:

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Krótko o filmach: Opiekuńczość po skandynawsku
— Sebastian Chosiński

Tegoż twórcy

Krótko o filmach: Opiekuńczość po skandynawsku
— Sebastian Chosiński

Duńska wojna podatkowa
— Sebastian Chosiński

27 WFF: Dzień trzeci
— Jarosław Loretz, Patrycja Rojek, Zuzanna Witulska

Powieść jak na dłoni
— Arkadiusz Kaczanowski

Tegoż autora

Here's Danny!
— Konrad Wągrowski

Przebudzony potwór kontratakuje!
— Konrad Wągrowski

Bliskie spotkania owczego stopnia
— Konrad Wągrowski

Sześćdziesiąt lat minęło a niebo wciąż na swoim miejscu...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Wojna, która zakończy wszystkie wojny
— Konrad Wągrowski

W puszczy i pustyni
— Konrad Wągrowski

Z ziemi włoskiej do Polski
— Konrad Wągrowski

Kwapiszon, czyli szalony pościg
— Konrad Wągrowski

Kochając Diego, nienawidząc Maradony
— Konrad Wągrowski

Najtrudniejsza decyzja
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.