Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXVI

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Barry Jenkins
‹Gdyby ulica Beale umiała mówić›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGdyby ulica Beale umiała mówić
Tytuł oryginalnyIf Beale Street Could Talk
Dystrybutor UIP
Data premiery22 lutego 2019
ReżyseriaBarry Jenkins
ZdjęciaJames Laxton
Scenariusz
ObsadaKiKi Layne, Stephan James, Regina King, Colman Domingo, Teyonah Parris, Michael Beach, Aunjanue Ellis, Ebony Obsidian
MuzykaNicholas Britell
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania119 min
WWW
Gatunekdramat, kryminał, romans
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Na dwóch różnych nutach
[Barry Jenkins „Gdyby ulica Beale umiała mówić” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Gdyby ulica Beale umiała mówić” to elegancki romans z wątkiem społecznym w tle. Albo kino społeczne z dodatkiem delikatnej historii miłosnej.

Konrad Wągrowski

Na dwóch różnych nutach
[Barry Jenkins „Gdyby ulica Beale umiała mówić” - recenzja]

„Gdyby ulica Beale umiała mówić” to elegancki romans z wątkiem społecznym w tle. Albo kino społeczne z dodatkiem delikatnej historii miłosnej.

Barry Jenkins
‹Gdyby ulica Beale umiała mówić›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGdyby ulica Beale umiała mówić
Tytuł oryginalnyIf Beale Street Could Talk
Dystrybutor UIP
Data premiery22 lutego 2019
ReżyseriaBarry Jenkins
ZdjęciaJames Laxton
Scenariusz
ObsadaKiKi Layne, Stephan James, Regina King, Colman Domingo, Teyonah Parris, Michael Beach, Aunjanue Ellis, Ebony Obsidian
MuzykaNicholas Britell
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania119 min
WWW
Gatunekdramat, kryminał, romans
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Barry Jenkins, twórca „Moonlight”, sensacyjnego laureata Oscara dla najlepszego filmu sprzed dwóch lat , powraca z kolejnym filmem, którego akcja toczy się w świecie afroamerykańskiej Ameryki. Tym razem bierze się za ekranizację głośnej powieści Jamesa Baldwina. Akcja toczy się w 1974 w Nowym Jorku. Tish i Fonny są przyjaciółmi od czasów dzieciństwa, po latach rozkwita między nimi miłość. Planują wspólne zamieszkanie, ale dla czarnoskórej pary nie jest łatwo znaleźć w Nowym Jorku mieszkanie. Co gorsza, pewien incydent w sklepie powoduje, że Fonny naraża się lokalnemu policjantowi. Gdy więc w okolicy dojdzie do gwałtu, policji najłatwiej będzie zrzucić winę na niego. Tish, ze wsparciem swej rodziny, rozpoczyna walkę o uwolnienie narzeczonego. Jednocześnie wyznaje, że jest w ciąży…
Jenkins z jednej strony stara się oddać wiarygodnie realia afroamerykańskiej społeczności lat 70. minionego stulecia, z drugiej strony opowiedzieć w czuły i delikatny sposób miłosną historię. Czyni to na dwa zupełnie odmienne sposoby. Kwestie społeczne, relacje międzyludzkie, konflikty i dramaty opowiada w kilku wyrazistych, ostrych, znakomicie poprowadzonych scenach. Wątek romansowy przedstawiony zostaje natomiast w melancholijny, nieco odrealniony, poetycki sposób, w długich, nastrojowych, powolnych ujęciach. I przyznam szczerze, że dużo lepiej dla mnie wypada ta część dramatyczna, społeczna, niż romantyczna – mimo niekwestionowanego uroku pięknej KiKi Layne. Zbyt słabo poznajemy bohaterów, by szczerze przejąć się ich związkiem, a powolność i wyciszenie wybija widza z filmowego rytmu.
Druga natomiast część jest znakomita i widać w niej jak świetnym reżyserem potrafi być Jenkins. Kapitalnie rozegrana scena spotkania dwóch rodzin, podczas której Tish przyznaje się do ciąży, a matka jej narzeczonego odpowiada religijnym fanatyzmem, poprowadzona jest mistrzowsko, znakomicie kreśląc wizerunki kilku kluczowych postaci (w tym matki Tish, granej przez nagrodzoną Oscarem Reginę King). Nie gorzej wypada scena konfliktu Fonny’ego z policjantem, kapitalnie trzymająca widza w napięciu. Świetnie i przejmująco odbywa się rozmowa matki Tish z ofiarą gwałtu. Jenkins kapitalnie wykorzystuje te chwile, by popychać fabułę do przodu, pozwalać na popisy swych aktorów i wywoływać u widza emocjonalne zaangażowanie. Aż szkoda, że cały film nie został nakręcony na takiej nucie.
Przesłanie społeczne przekazane jest tu niejako w tle, choć nie ma się wątpliwości, że jest także głównym tematem filmu. Mimo, że akcja toczy się w latach 70. nie ma specjalnej wątpliwości, że większość poruszanych tematów dotyczy również współczesności. Wykluczenie mieszkaniowe, zawodowe, czy kluczowe dla filmu uprzedzenia sił mundurowych oraz wymiaru sprawiedliwości. Temat problemów amerykańskiego sądownictwa pojawia się ostatnio w różnych ujęciach – czy to w programie Johna Oliviera, czy w dokumencie na temat O. J. Simpsona, czy też w znakomitym serialu „Długa noc”. System, w którym prokuratura w ramach oszczędności kosztów próbuje dogadać się z oskarżonym na nieco niższy wyrok w przypadku przyznania się do winy, a ów oskarżony decyduje się na taki krok mimo swej niewinności, bo obawia się, że bez dobrego prawnika przed sądem i tak nie będzie miał szans, nie jest tylko filmowym wymysłem. I ten problem na szczęście potrafi w „Gdyby ulica Beale umiała mówić” dobitnie wybrzmieć, również w swym aspekcie emocjonalnym, dzięki sile złożonej, słodko-gorzkiej (bardziej gorzkiej) finałowej sceny.
koniec
5 marca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nic nowego pod słońcem
Miłosz Cybowski

20 V 2019

Pierwszy „John Wick” mógł jeszcze zaskakiwać bezkompromisowością, drugi, mimo pewnej sztampy, oferował jeszcze więcej, natomiast trójka… Trójka w żadnym wypadku nie pozostaje w tyle.

więcej »

East Side Story: Stachanowcy pod gradem bomb i kul
Sebastian Chosiński

19 V 2019

A już zdążyłem się zmartwić! Że maj w pełni, a w kinach rosyjskich brak premier filmowych związanych z tradycyjnie hucznie obchodzonym w tym miesiącu Dniem Zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Aż w końcu dotarł do mnie „Korytarz nieśmiertelności” Fiodora Popowa – dramat wojenny o jednym z istotniejszych, aczkolwiek nieco już zapomnianych, epizodów składających się na dzieje blokady Leningradu.

więcej »

Kryminalny egzystencjalizm
Konrad Wągrowski

13 V 2019

Trzeci sezon „Detektywa” tylko z pozoru jest kalką pierwszego. Na koniec okazuje się bowiem, że w gruncie rzeczy wcale nie oglądaliśmy opowieści kryminalnej.

więcej »

Polecamy

Tania siła robota

Z filmu wyjęte:

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Zwrotów nie przyjmujemy. Na ogół.
— Jarosław Loretz

Małe ptaki konsumuje się w całości
— Jarosław Loretz

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Oscars 2017 so Sundance
— Wojciech Lewandowski

Tegoż autora

Kryminalny egzystencjalizm
— Konrad Wągrowski

900 metrów w pionie
— Konrad Wągrowski

Mam wiersz
— Konrad Wągrowski

Obiecaliśmy już wszystko. Czego jeszcze chcecie?
— Konrad Wągrowski

Powojenny melodramat
— Konrad Wągrowski

Pomysł na życie zawodowe po osiemdziesiątce
— Konrad Wągrowski

Runie ta chwiejna konstrukcja
— Konrad Wągrowski

Po rozstaniu rodziców
— Konrad Wągrowski

Egzystencjalizm rewolwerowców
— Konrad Wągrowski

Demiurg
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.