Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 czerwca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXVII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Jegor Baranow
‹Gogol. Martwe dusze›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGogol. Martwe dusze
Tytuł oryginalnyГоголь. Мертвые души
ReżyseriaJegor Baranow
ZdjęciaSiergiej Trofimow
Scenariusz
ObsadaAleksandr Pietrow, Jewgienij Styczkin, Taisija Wiłkowa, Julia Franc, Jan Capnik, Jewgienij Sytyj, Siergiej Badiuk, Artiom Tkaczenko, Andriej Liowin
MuzykaRyan Otter
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania55 minut
Gatunekgroza / horror, kryminał
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

East Side Story: Stowarzyszenie Martwych Dusz
[Jegor Baranow „Gogol. Martwe dusze” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Namieszali producenci „Gogola” nieprawdopodobnie! Nie dość, że zmieniali zdanie w trakcie pracy nad filmem w sprawie tego, ile ma być obrazów skierowanych do dystrybucji kinowej, a ile rozdziałów znaleźć się w wersji telewizyjnej, to na dodatek ostatecznie dwa dodatkowe wcisnęli w środek trylogii kinowej. Uff! trudno się w tym połapać. Ale spróbujemy. Dzisiaj „rozdział czwarty” opowieści – „Martwe dusze”.

Sebastian Chosiński

East Side Story: Stowarzyszenie Martwych Dusz
[Jegor Baranow „Gogol. Martwe dusze” - recenzja]

Namieszali producenci „Gogola” nieprawdopodobnie! Nie dość, że zmieniali zdanie w trakcie pracy nad filmem w sprawie tego, ile ma być obrazów skierowanych do dystrybucji kinowej, a ile rozdziałów znaleźć się w wersji telewizyjnej, to na dodatek ostatecznie dwa dodatkowe wcisnęli w środek trylogii kinowej. Uff! trudno się w tym połapać. Ale spróbujemy. Dzisiaj „rozdział czwarty” opowieści – „Martwe dusze”.

Jegor Baranow
‹Gogol. Martwe dusze›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGogol. Martwe dusze
Tytuł oryginalnyГоголь. Мертвые души
ReżyseriaJegor Baranow
ZdjęciaSiergiej Trofimow
Scenariusz
ObsadaAleksandr Pietrow, Jewgienij Styczkin, Taisija Wiłkowa, Julia Franc, Jan Capnik, Jewgienij Sytyj, Siergiej Badiuk, Artiom Tkaczenko, Andriej Liowin
MuzykaRyan Otter
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania55 minut
Gatunekgroza / horror, kryminał
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
O perypetiach związanych z kinowo-telewizyjnym „Gogolem” Jegora Baranowa, zrealizowanym w konwencji gotyckiego kryminału z elementami horroru, wspominałem już na łamach „Esensji” parokrotnie, nie będę więc po raz kolejny opowiadał tej historii. A przynajmniej rozwodził się nad nią. Stanęło ostatecznie na tym, że zrealizowano osiem rozdziałów opowieści, spośród których sześć trafiło na duży ekran. Połączono je – po dwie – w trzy filmy kinowe: „Początek” (2017), „Wij” (2018) oraz „Straszna zemsta” (2018). Pierwszy wypełniły opowieści zatytułowane „Zabójstwa w Dikańce” i „Czerwony kaftan”, drugi – „Zaczarowane miejsce” i „Wij”, ostatni natomiast – „Jaskinia Jeźdźca” i „Straszna zemsta”. W wersji telewizyjnej pojawiły się jednak dwie kolejne: „Martwe dusze” i „Studnia z krwią”, które chronologicznie umieszczono po „Zaczarowanym miejscu” i przed „Wijem”, czyli niejako w połowie drugiej odsłony serialu kinowego.
Serial telewizyjny wyemitowany został przez, należącą do Gazpromu, stację telewizyjną TW-3 na przełomie marca i kwietnia tego roku. Premiera „Martwych dusz” odbyła się 28 marca. Tytuł odcinka kojarzy się w sposób oczywisty z najsłynniejszym prozatorskim dziełem Nikołaja Wasiljewicza Gogola, wielką powieścią o współczesnej mu Rosji, którą pisał przez ostatnich kilkanaście lat swego życia. Wprawdzie jej pierwsze wydanie ujrzało światło dzienne w 1842, ale Gogol nie był zadowolony z tej wersji i nieustannie, aż do śmierci w 1852 roku, nanosił poprawki. W tej wersji „Martwe dusze” nie były ani kryminałem, ani horrorem, co oznacza tyle, że scenarzyści filmu – w tym przypadku byli to Natalia Mierkułowa i Aleksiej Czupow (pracujący pod okiem Aleksandra Cekało) – musieli dokonać istotnych zmian w oryginalnym tekście Nikołaja Wasiljewicza, aby wkomponować go w kontekst dramatycznych historii rozgrywających się w okolicach ukraińskiego chutoru Dikańka. Bo, pamiętajmy, motywem przewodnim serialu jest polowanie na mordującego młode wiejskie dziewczyny okrutnego Czarnego Jeźdźca.
„Martwe dusze” zaczynają się od scen mrożących krew w żyłach. Nocą przez las ucieka przerażony mężczyzna. Ktoś lub coś go ściga. W pewnym momencie widzi w oddali pochodnie. Przekonany, że oznaczają one ratunek, biegnie w tamtym kierunku. Kiedy już dopada do nich, przekonuje się, że był to błąd. Stoją bowiem przed nim osoby w przerażających zwierzęcych maskach, które nie mają najmniejszej ochoty bronić go przed ścigającą istotą. Rano chłopi z Dikańki znajdują jego zmasakrowane ciało z objedzonymi częściami twarzy. Szef miejscowego wydziału policji Aleksandr Christoforowicz Binch stwierdza, że padł on ofiarą dzikich zwierząt – wilków albo niedźwiedzi. Dużo bardziej sceptyczny jest doktor Leopold Leopoldowicz Bomgart, a najbardziej Gogol, który dotykając trupa, ma wizję (nie zapominajmy, co zostało wyjaśnione już w filmach kinowych, że przyszły pisarz przyszedł na świat jako obdarzony nadzwyczajnymi mocami „ciemny”). Tym samym pozbywa się wątpliwości co do naturalnych przyczyn śmierci nieznajomego.
A gdy niebawem w Dikańce pojawia się chłopka Warwara z sąsiedniej Malinowki, która szuka swego zaginionego ojca, szewca – wszystko zaczyna się układać w całość. Stary szewc ruszył bowiem na poszukiwania swej młodszej córki Daszy, która od ponad miesiąca nie daje żadnego znaku życia. Czyżby padła ofiarą Czarnego Jeźdźca? Binch i Gogol muszą to wyjaśnić, a pomóc im w tym chce Niemiec August Hofman, dawny petersburski przyjaciel doktora Bomgarta, który podróżując po Rosji, odnalazł go w zapomnianej przez boga Dikańce. Aleksandr Christoforowicz i Nikołaj Wasiljewicz zaczynają dochodzenie od rozmowy z ziemianinem, u którego służyła Dasza, a w którego spisach z jakiegoś powodu oznaczona została jako „martwa dusza”. Rewizja przynosi dalsze zaskakujące odkrycia. Śledczy wpadają na dziwny trop. Nic więcej zdradzić jednak w tym momencie nie można, aby nie odbierać widzom przyjemności z „lektury” tej zadziwiającej wersji „Martwych dusz”.
Puryści mogą się irytować, że tak obcesowo postąpiono z najwybitniejszym dziełem Gogola, ale wziąwszy pod uwagę, iż wszystkie wprowadzone do literackiego pierwowzoru zmiany posłużyły stworzeniu naprawdę zajmującego i trzymającego w napięciu kryminału – można chyba wybaczyć producentom, scenarzystom i samemu reżyserowi. Film jest bowiem odpowiednio mroczny i przerażający, nie brakuje w nim niespodziewanych zwrotów akcji ani dramatycznych scen. Można też, jeśli się chce, odnaleźć nawiązania do współczesności (zwłaszcza w kontekście wpływów politycznych oligarchii). W głównych rolach pojawiają się oczywiście ci sami aktorzy co w wersjach kinowych, a więc Aleksandr Pietrow (jako Gogol), Jewgienij Styczkin (Binch), Taisija Wiłkowa (Jelizawieta Daniszewska), Julia Franc (topielica Oksana), Jan Capnik (Bomgart), Siergiej Badiuk (kowal Wakuła) oraz Artiom Tkaczenko (graf Daniszewski). Jedyną nową twarzą jest, wcielający się w Augusta Hofmana, Andriej Liowin („Batalion”), znany głównie jako aktor serialowy i specjalista od dubbingu.
koniec
7 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

WyBLACKnięci
Kamil Witek

18 VI 2019

Seria „Facetów w czerni” jest odrobinę jak uczeń, który po udanej pierwszej klasie do końca szkoły dotrwał dzięki ciągnącej się za nim pozytywnej opinii. Po hitowej „jedynce” mięliśmy w cyklu niedorastającą do niej „dwójkę” i mocno rozczarowującą część trzecią. Najnowsza odsłona z podtytułem „International” podejmuje próbę odświeżenia serii poprzez jednoczesny sequel i restart. Są nowi bohaterowie, zaciąg gwiazd z marvelowskiego uniwersum, i fabularne pomysły o świeżości przeleżanego w szafie (...)

więcej »

Domek z kart
Kamil Witek

17 VI 2019

Szanowany zawód, dom na przedmieściach, modelowa rodzina. Lista życiowych osiągnięć Anny i Petera – małżeńskiej pary z „Królowej Kier” - musi brzmieć dumnie. Lecz zawsze, gdy z wierzchu wszystko ociera się niemal o perfekcję, możemy być pewni, iż na pozornym krysztale gdzieś czai się z początku niewidoczna rysa. Tym bardziej, kiedy uczestnicy owej idylli sami dążą do tego, aby ją poważnie skazić.

więcej »

East Side Story: Opiekuńczy duch potrafi dać się we znaki
Sebastian Chosiński

16 VI 2019

Trzeba przyznać, że w ostatnich latach Rosjanie zadbali o najmłodszych widzów. Od 2017 roku do kin trafiło kilka produkcji o sporym budżecie, które mogły podobać się nastoletnim widzom. Miały bowiem wartką akcję i świetne efekty specjalne. Do tej grupy filmów zalicza się również „Domowik” Jewgienija Biedariewa, którego jednym z głównych bohaterów jest duch zamieszkujący apartament w centrum Moskwy.

więcej »

Polecamy

Nasi w zaświatach

Z filmu wyjęte:

Nasi w zaświatach
— Jarosław Loretz

Meble na wysoki połysk
— Jarosław Loretz

Limuzyna na miarę naszych możliwości
— Jarosław Loretz

RPG a sprawa Dzikiego Zachodu
— Jarosław Loretz

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Zwrotów nie przyjmujemy. Na ogół.
— Jarosław Loretz

Małe ptaki konsumuje się w całości
— Jarosław Loretz

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.