Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Duncan Jones
‹Bez słowa›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBez słowa
Tytuł oryginalnyMute
Dystrybutor Netflix
Data premiery23 lutego 2019
ReżyseriaDuncan Jones
ZdjęciaGary Shaw
Scenariusz
ObsadaLevi Eisenblätter, Rosie Shaw, Eugen Bauder, Livia Matthes, Jarah Maria Anders, Caroline Peters, Laura de Boer, Grégoire Gros
MuzykaClint Mansell
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiNiemcy, Wielka Brytania
Czas trwania126 min
WWW
Gatunekkryminał, SF, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Amisz bez raju
[Duncan Jones „Bez słowa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wyreżyserowany przez Duncana Jonesa film „Bez słowa” zamiast do kin trafił finalnie na platformę Netflixa i zebrał niezbyt pochlebne opinie. Absolutnie niesłusznie.

Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Amisz bez raju
[Duncan Jones „Bez słowa” - recenzja]

Wyreżyserowany przez Duncana Jonesa film „Bez słowa” zamiast do kin trafił finalnie na platformę Netflixa i zebrał niezbyt pochlebne opinie. Absolutnie niesłusznie.

Duncan Jones
‹Bez słowa›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBez słowa
Tytuł oryginalnyMute
Dystrybutor Netflix
Data premiery23 lutego 2019
ReżyseriaDuncan Jones
ZdjęciaGary Shaw
Scenariusz
ObsadaLevi Eisenblätter, Rosie Shaw, Eugen Bauder, Livia Matthes, Jarah Maria Anders, Caroline Peters, Laura de Boer, Grégoire Gros
MuzykaClint Mansell
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiNiemcy, Wielka Brytania
Czas trwania126 min
WWW
Gatunekkryminał, SF, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Monstrualnie rozrośnięty, przeludniony Berlin 2035 roku, z książką telefoniczną liczącą kilka tomów, i to zapisanych drobnym druczkiem, z numerami telefonów sięgającymi 14 cyfr. Na ulicach masa dziwaków, seksualnych dewiantów i ogólnie pojętej dekadencji. Słońce rzadko zagląda na ulice. Całość zatopiona w sosie mrocznej dystopii, z fabułą owiniętą wokół prywatnego śledztwa. Nic dziwnego, że „Bez słowa” automatycznie kojarzy się z „Blade Runnerem”. Zresztą – twórcy wcale się z nie kryli ze źródłem inspiracji. Nie znaczy to jednak, że trzeba od razu przyrównywać do siebie oba filmy i wybierać zwycięzcę. Oba są o czym innym. „Blade Runner” o granicach człowieczeństwa, zaś „Bez słowa” o samotności i wyobcowaniu. W końcu jego bohaterem jest niemy amisz, próbujący przetrwać w świecie techniki, gdzie brak głosu wręcz uniemożliwia korzystanie z niektórych kluczowych udogodnień.
Film ma dość fatalistyczny wydźwięk, oferując świat niewiele różny od obecnego, ale trochę bardziej upadły. Jest tu mnóstwo różnych technologicznych smaczków (jedzenie dostarczane dronami nawet do mieszkań, wszczepiane telefony, z dzwonkiem słyszalnym tylko dla rozmówcy), plejada nietuzinkowych postaci (wielki ochroniarz Gunther, grupka ludzi z cyberwszczepami i mlecznymi oczami) i szeroki wachlarz tematyki, której na ogół próżno szukać w zaoceanicznych blockbusterach sf (choćby pedofilia). Co ciekawe, większość wprowadzonych na ekran postaci prędzej czy później otrzymuje swoje pięć minut, wszystko bowiem toczy się w wąskim kręgu zależności. Koronkowa robota, z odrobiną humoru, okrucieństwa i seksu. A wszystko pięknie podbarwia nieco posępna muzyka Clinta Mansella. Szczerze żałuję, że nie było szansy obejrzeć tego filmu na dużym ekranie…
koniec
7 czerwca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Czy przyjaźń można zabić wierszem?
Sebastian Chosiński

15 XII 2019

Aleksandr Łungin – syn słynnego reżysera Pawła Łungina – sprawia, że ojciec może być z niego coraz bardziej dumny. Prezentowany na tegorocznym „Sputniku nad Polską” dramat sensacyjno-psychologiczny „Wielka poezja” to prawdziwie wielkie kino, które wykorzystuje gangsterski garnitur do opowieści o tym, co dzieje się z kolejnym rosyjskim pokoleniem z trudem powracającym do normalności z jeszcze jednej niechcianej wojny (na wschodzie Ukrainy).

więcej »

Do sedna: Darren Aronofsky „mother!”
Marcin Knyszyński

14 XII 2019

Zwiastuny ostatniego filmu Darrena Aronofsky’ego sugerowały, że tym razem będziemy mieli do czynienia z filmem grozy. Ostatecznie okazało się, że z horrorem film ten nie ma zbyt wiele wspólnego – może poza jedną cechą, na którą wskazuje sam reżyser. Otóż seans „mother!” miał być z założenia przeżyciem traumatycznym.

więcej »

For All Mankind 3: Gdzie diabeł nie może…
Marcin Osuch

13 XII 2019

Amerykański program księżycowy nie zakładał z definicji dyskryminacji kobiet. Jego twórcy przyjęli jeden podstawowy warunek – kandydaci na astronautów musieli mieć doświadczenie w pilotowaniu ponaddźwiękowych odrzutowców.

więcej »

Polecamy

Darren Aronofsky „mother!”

Do sedna:

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Prawie wiedźmin i pełzający czerep
— Miłosz Cybowski

Rodowe dziedzictwo
— Jarosław Loretz

Zawiedzione nadzieje
— Marcin Mroziuk

Mroczna sielanka
— Sebastian Chosiński

Zwycięstwo kontra zabawa
— Marcin Mroziuk

Ciałem y duchem
— Jarosław Loretz

Zabawa z żywymi trupami
— Marcin Mroziuk

Opiekuńczość po skandynawsku
— Sebastian Chosiński

Film nieoczywisty
— Miłosz Cybowski

Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Tegoż twórcy

Remanent filmowy 2016
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Jarosław Loretz, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Esensja ogląda: Lipiec 2016 (3)
— Jarosław Loretz, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Z szacunkiem dla życia
— Ewa Drab

Co nam w kinie gra: „Moon”
— Jakub Gałka, Urszula Lipińska

Inner space w księżycowej scenerii
— Jakub Gałka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.