Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 sierpnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Aleksandr Domogarow młodszy
‹Dama pikowa: Po drugiej stronie lustra›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDama pikowa: Po drugiej stronie lustra
Tytuł oryginalnyПиковая дама: Зазеркалье
ReżyseriaAleksandr Domogarow młodszy
ZdjęciaAleksiej Striełow
Scenariusz
ObsadaAngielina Strieczina, Daniił Murawjow-Izotow, Władisław Konopliow, Anastazja Tałyzina, Aliona Szwidienkowa, Władimir Kanuchin, Klaudia Boczar, Walerij Pankow, Daria Biełousowa, Władimir Koszewoj, Dmitrij Kuliczkow, Tatiana Kuzniecowa, Wioletta Dawydowska
MuzykaSiergiej Sztern
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania83 minuty
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

East Side Story: Dzieci zjadam na śniadanie…
[Aleksandr Domogarow młodszy „Dama pikowa: Po drugiej stronie lustra” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Po drugiej stronie lustra” – pełnometrażowy debiut Aleksandra Domogarowa młodszego, syna filmowego Bohuna z „Ogniem i mieczem” – nie jest kontynuacją obrazu Swiatosława Podgajewskiego sprzed czterech lat („Czarny obrządek”). To jedynie oparta na tym samym schemacie fabularnym nowa opowieść grozy o przerażającej „Damie Pikowej”, którą można poprosić o spełnienie każdego życzenia, ale na pewno nie warto tego robić..

Sebastian Chosiński

East Side Story: Dzieci zjadam na śniadanie…
[Aleksandr Domogarow młodszy „Dama pikowa: Po drugiej stronie lustra” - recenzja]

„Po drugiej stronie lustra” – pełnometrażowy debiut Aleksandra Domogarowa młodszego, syna filmowego Bohuna z „Ogniem i mieczem” – nie jest kontynuacją obrazu Swiatosława Podgajewskiego sprzed czterech lat („Czarny obrządek”). To jedynie oparta na tym samym schemacie fabularnym nowa opowieść grozy o przerażającej „Damie Pikowej”, którą można poprosić o spełnienie każdego życzenia, ale na pewno nie warto tego robić..

Aleksandr Domogarow młodszy
‹Dama pikowa: Po drugiej stronie lustra›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDama pikowa: Po drugiej stronie lustra
Tytuł oryginalnyПиковая дама: Зазеркалье
ReżyseriaAleksandr Domogarow młodszy
ZdjęciaAleksiej Striełow
Scenariusz
ObsadaAngielina Strieczina, Daniił Murawjow-Izotow, Władisław Konopliow, Anastazja Tałyzina, Aliona Szwidienkowa, Władimir Kanuchin, Klaudia Boczar, Walerij Pankow, Daria Biełousowa, Władimir Koszewoj, Dmitrij Kuliczkow, Tatiana Kuzniecowa, Wioletta Dawydowska
MuzykaSiergiej Sztern
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania83 minuty
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pierwszy człon tytułu, czyli „Dama pikowa”, kojarzy się przede wszystkim ze znanym opowiadaniem Aleksandra Puszkina, jednak każdy, kto będzie spodziewał się nawiązań do twórczości klasyka rosyjskiej literatury dziewiętnastowiecznej, może przeżyć spore zaskoczenie. Oba obrazy bowiem – i ten Swiatosława Podgajewskiego („Czarny obrządek”), i ten Aleksandra Domogarowa młodszego („Po drugiej stronie lustra”) – są klasycznymi młodzieżowymi horrorami, które jeśli wykorzystują pewne zdarzenia z przeszłości, to tylko po to, aby straszyć nimi jak najbardziej współczesnych nastolatków. Tym samym w zasadzie niczym nie różnią się od omawianych w tej rubryce już jakiś czas temu „Zdjęcia na pamiątkę” (2018) czy „Rusałki. Jeziora martwych” (2018), względnie czekającej jeszcze na swoją premierę (i to aż do końca października) „Jagi. Koszmaru ciemnego lasu” (jeśli oczywiście w ciągu najbliższych miesięcy producenci nie zdecydują się na zmianę tytułu).
Reżyserem „Po drugiej stronie lustra” jest Aleksandr Domogarow młodszy, urodzony w 1989 roku w Moskwie syn – z drugiego małżeństwa – Aleksandra Domogarowa (w domyśle starszego), aktora, który w Polsce zyskał rozgłos rolą Bohuna w adaptacji „Ogniem i mieczem” (1999) Jerzego Hoffmana. Ojciec zadbał o to, aby Sasza odebrał gruntowne wykształcenie – uczył się więc w Londynie i Paryżu, w szkołach muzycznej i sportowej, zdobył także dyplom stołecznej Wyższej Szkoły Teatralnej imienia Michaiła Szczepkina (w 2010 roku). Karierę w biznesie filmowym zaczynał jako aktor (między innymi epizod w „Choinkach” oraz rólka policjanta w „Tato, umrzyj!”), ale przede wszystkim marzy mu się zawód reżysera. Pierwszy krok na tej drodze postawił, kręcąc opartą na opowiadaniu Stephena Kinga „Udręka małych dzieci” (z tomu „Marzenia i koszmary”), krótkometrażówkę grozy „Wypuśćcie dzieci” (2017), drugi – realizując „Po drugiej stronie lustra”.
Za scenariusz filmu odpowiada głównie Maria Ogniewa, dla której również jest to pełnometrażowy debiut (wcześniej samodzielnie wymyśliła jedynie fabułę półgodzinnego dramatu Iry Wołkowej „Kostik”); wspomagali ją jednak także inni debiutanci, czyli Nikołaj Mitropolski i Anna Nasiedkina, oraz dużo bardziej doświadczeni w tym fachu Oleg Sirotkin („Swoje dzieci”) i Iwan Kapitonow („Trasa wybrana”). I co wspólnymi siłami wymyślili? Głównymi bohaterami dzieła są piętnastoletnia Ola oraz jej młodszy o kilka lat przyrodni brat Artiom. Rodzeństwo nie przepada za sobą, co znajduje odzwierciedlenie w ciągłych kłótniach. Nastolatka nie ukrywa, że brat ją wyjątkowo irytuje, na każdym kroku zwraca mu uwagę. Kolejny spór, który toczą w czasie jazdy samochodem, sprawia, że ich matka powoduje koszmarny wypadek – wóz spada z mostu do rzeki. Kobieta topi się, ale przynajmniej dzieci udaje się uratować.
Kilka miesięcy po tych traumatycznych wydarzeniach Ola i Artiom zostają odesłani przez męża ich matki do szkoły z internatem w Guriewie, kilkadziesiąt kilometrów od Moskwy (w rzeczywistości w filmie zagrały ją dwa zabytkowe budynki: pałac Bykowo w mieście Żukowski oraz sanatorium imienia Hercena). Nastolatka szybko znajduje nowych znajomych wśród rówieśników: przebojową Alisę, zakompleksioną z powodu swej tuszy Sonię, przystojnego i pewnego siebie Żenię oraz będącego jego całkowitym przeciwieństwem Kiryła. Znacznie trudniej aklimatyzuje się w nowym miejscu Artiom, który na dodatek nie chce mieć nic wspólnego z siostrą. To właśnie jemu objawia się duch zmarłej matki, która prosi syna o pomoc. Chłopiec biegnie do pokoju siostry i wraz z jej znajomymi rusza na poszukiwania. Tak trafiają do nieużywanej od dawna piwnicy, w której na jednej ze ścian zawieszone jest potężne lustro z, jak uważa Kirył, tajemnym znakiem pozostawionym przez… Damę Pikową. Istotę, która potrafi spełnić każde życzenie.
Nastolatkowie, nie zastanawiając się zbytnio nad sensem tego, co chcą zrobić, kierują nieprzemyślane prośby do potężnego ducha. Jak można się domyślać, od tego momentu zaczynają dziać się z nimi dziwne rzeczy. Jeszcze bladszy strach pada na nich, kiedy Kirył odkrywa, że ponad sto lat temu w budynku tym mieściła się pensja dla dzieci prowadzona przez księżną Oboleńską. Kobietę, która po stracie synka Nikołaja oszalała i chcąc odzyskać dziecko, oddała swą duszę diabłu. Oczywiście to wszystko, co działo przed ponad wiekiem, teraz powraca. Giną kolejne osoby, a Ola musi wznieść się na wyżyny bohaterstwa, aby ocalić swego przyrodniego brata. W „Po drugiej stronie lustra” niewiele jest oryginalnych rozwiązań fabularnych (najciekawszy wydaje się marginalny wątek księżnej Oboleńskiej i tego, co zrobiła, gdy jej duszą i umysłem zawładnął Szatan), lecz za to nie brakuje scen, które ewidentnie mogą wywołać strach (zwłaszcza u młodszych widzów). W dużej mierze dzięki całkiem przyzwoitym efektom specjalnym (nad którymi musiał zapanować operator Aleksiej Striełow). Ale do tego rosyjscy filmowcy zdążyli nas już przyzwyczaić.
Role młodych bohaterów powierzono w większości jeszcze studentom moskiewskich szkół aktorskich i filmowych: imienia Szczepkina, jak grające Olę Angielina Strieczina („Na osiedlu”, „Goście”) i Alisę Anastazja Tałyzina, Wszechrosyjskiego Państwowego Instytutu Kinematografii (vide Władisław Konopliow wcielający się w Kiryła) oraz Moskiewskiego Akademickiego Teatru Artystycznego (Władimir Kanuchin, czyli filmowy Żenia). Najmłodszego w tym gronie Artioma zagrał… najbardziej doświadczony w tym gronie dziesięcioletni Daniił Murawjow-Izotow, mający już na koncie ponad dwadzieścia ról („Trzęsienie ziemi”, „Wiking”). Straszliwa księżna Oboleńska ma z kolei twarz Polki Klaudii Boczar („Jedynka”), absolwentki szkoły aktorskiej we Wrocławiu, która od wielu już lat mieszka i pracuje w Rosji. Poza tym w epizodach możemy zobaczyć jeszcze między innymi Walerija Pankowa („Pułapka na zabójcę”) jako nauczyciela Igora Siergiejewicza, Darię Biełousową („Mój przyrodni brat Frankenstein”) w roli dyrektorki szkoły oraz Dmitrija Kuliczkowa („Narzeczona”, „Pielgrzym”, „Fabryka”) jako policjanta śledczego.
koniec
23 czerwca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Dramat w trzynastu aktach
Sebastian Chosiński

18 VIII 2019

Przed tygodniem za sprawą filmu Renata Dawletjarowa mogliśmy spojrzeć na konflikt ukraińsko-rosyjski w Donbasie oczyma Rosjan. Dzisiaj dzięki nowemu dziełu Siergieja Łoźnicy zmieniamy optykę. „Donbas” (już bez żadnych podtytułów) to składający się z trzynastu scen obraz ogarniętej wojną wschodniej Ukrainy, której mieszkańcy – na przekór losowi – próbują żyć normalnie w absolutnie nienormalnej sytuacji.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Marzenia nie do spełnienia
Sebastian Chosiński

14 VIII 2019

Wasilij Szukszyn jak mało który z twórców radzieckich potrafił wejść w skórę zwykłego człowieka, często przetrąconego przez los i pozbawionego perspektyw, ale nie tracącego nadziei na poprawę swej marnej egzystencji. O tym właśnie chciał opowiedzieć w jednym ze swoich kolejnych filmów – „Wezwij mnie w świetlistą dal”. Zanim jednak doszło do jego realizacji, aktor i reżyser zmarł. Projekt doprowadzili do końca jego przyjaciele – Stanisław Liubszyn i Gierman Ławrow.

więcej »

Szalone lata 60.
Piotr Nyga

12 VIII 2019

O tym, że Quentin Tarantino kocha kino i potrafi brawurowo łamać reguły gatunkowe, wiemy nie od dziś. Wystarczy przytoczyć jego wzorowany na b-klasowych filmach sensacyjnych z epoki VHS nakręcony wspólnie z Robertem Rodriguezem dyptyk „Grindhouse”, inspirowany azjatyckim kinem akcji „Kill Bill” czy antywestern „Django”. Po lekkiej zadyszce, której owocem stała się kręcona niemalże na autopilocie „Nienawistna ósemka”, jeden z największych reżyserów wszech czasów powraca. I to w jakim stylu!

więcej »

Polecamy

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem

Z filmu wyjęte:

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Czy duże dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Czy małe dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Nasi w zaświatach
— Jarosław Loretz

Meble na wysoki połysk
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.