Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 października 2019
w Esensji w Esensjopedii

Jon Watts
‹Spider-Man: Daleko od domu›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSpider-Man: Daleko od domu
Tytuł oryginalnySpider-Man: Far From Home
Dystrybutor UIP
Data premiery5 lipca 2019
ReżyseriaJon Watts
ZdjęciaMatthew J. Lloyd
Scenariusz
ObsadaTom Holland, Zendaya, Cobie Smulders, Samuel L. Jackson, Marisa Tomei, Jon Favreau
MuzykaMichael Giacchino
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
CyklMarvel Cinematic Universe, Spider-Man
Czas trwania129 min
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

W krzywym zwierciadle: Europejskie wakacje Pająka
[Jon Watts „Spider-Man: Daleko od domu” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Spider-Man potrzebuje odpoczynku. Ale czy superbohater może po prostu odwiesić rajtuzy na czas wakacji? Peter Parker myśli, że tak. Cały świat sprzysięgnie się, by udowodnić mu, że się myli.

Michał Kubalski

W krzywym zwierciadle: Europejskie wakacje Pająka
[Jon Watts „Spider-Man: Daleko od domu” - recenzja]

Spider-Man potrzebuje odpoczynku. Ale czy superbohater może po prostu odwiesić rajtuzy na czas wakacji? Peter Parker myśli, że tak. Cały świat sprzysięgnie się, by udowodnić mu, że się myli.

Jon Watts
‹Spider-Man: Daleko od domu›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSpider-Man: Daleko od domu
Tytuł oryginalnySpider-Man: Far From Home
Dystrybutor UIP
Data premiery5 lipca 2019
ReżyseriaJon Watts
ZdjęciaMatthew J. Lloyd
Scenariusz
ObsadaTom Holland, Zendaya, Cobie Smulders, Samuel L. Jackson, Marisa Tomei, Jon Favreau
MuzykaMichael Giacchino
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
CyklMarvel Cinematic Universe, Spider-Man
Czas trwania129 min
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Peter Parker, wraz z połową ludzkości, wrócił z zaświatów w zakończeniu „Avengers: Koniec gry”. I od razu trafił w wir bitwy. Teraz dogania go szkolna rzeczywistość – wycieczka do Europy, złośliwe komentarze Flasha Thompsona i… hormony.
W kolejnym filmie z Uniwersum Marvela twórcy poszli kilkoma tropami jednocześnie – połączyli motywy „Amerykanina w Europie”, nastoletniej, licealnej miłości i superbohaterskiego, pełnego zagrożeń kina akcji. O dziwo, udało się to bez większych zgrzytów. Spider-Man z twarzą Toma Hollanda jest nadal najlepszym z dotychczasowych Pajączków i mimo jego 23 lat można nadal uwierzyć w szesnastoletniość ekranowego Petera, nieporadność w kontaktach z dziewczynami oraz naiwność. Dzięki temu elementy komiczne, ograne zarówno w serii National Lampoon z Chevym Chase’em, jak i w nastoletnich, szkolnych komediach Johna Hughesa, nie rażą – czy jest to niespodziewane zauroczenie, czy przesądny nauczyciel, czy też hołd wideo dla zmarłych Avengersów, opisany Comic Sansem.
Jednocześnie film porusza (choć bez przesadnego patosu) poważne kwestie: cyfrowego szantażu, manipulacji obrazem, pojęcia prawdy (aż chciałoby się powiedzieć: jest prawda czasów, o których mówimy, i prawda ekranu, prawda…). To, co na małą skalę robi jeden z kolegów Petera z klasy w szwajcarskim zajeździe, na dużą skalę robi przeciwnik Spideya na ulicach Londynu, szermując tym samym orężem – manipulacją i kontekstem, w którym umieszczane są teoretycznie jednoznaczne obrazy.
Tomowi Hollandowi towarzyszą inni świetnie obsadzeni aktorzy – tradycyjnie już Samuel L. Jackson, znani z „Powrotu do domu” Zendaya, Jacob Batalon, Marisa Tomei czy Tony Revolori. Jake Gyllenhaal w swej kreacji w pewnym stopniu nawiązuje do pewnej postaci z trzeciego Iron Mana – niestety, bez spoilerów nie da się powiedzieć tego jaśniej. Jest w każdym razie odpowiednio superbohaterski.
Wątpliwości fabularne może budzić nieobecność jakichkolwiek innych herosów, w tym zwłaszcza ocalałych Avengersów – co prawda Nick Fury w pewnym momencie zdawkowo informuje, że są „niedostępni”, ale przecież nie dotyczy to wszystkich. Zaś sam Misterio kilkukrotnie podkreśla, że zdarzenia, w których biorą udział, są „na skalę Avengersów”. Ta wygodna absencja pomaga skoncentrować film i akcję na postaci samotnego i wciąż niepewnego swej roli Spider-Mana – nastolatka-herosa. Spełnia zatem swoją rolę, pozostawiając jednak pewien niedosyt.
Można też zastanowić się, jakie jest prawdopodobieństwo tego, że wszyscy członkowie klasy Petera zostali objęci Blipem – wielkim zniknięciem, spowodowanym przez Thanosa – z jednym, bardzo wymownym wyjątkiem przystojniaka Brada Davisa. I dlaczego ten wyrośnięty wyjątek – starszy od reszty o 5 lat – nadal jest w jednej klasie z MJ, Flashem i Betty?
Oczywiście rozmowa o prawdopodobieństwie w filmie o superbohaterach w trykotach mija się nieco z celem. Celem jest rozrywka – a tej „Spider-Man: Daleko od domu” dostarcza wystarczająco dużo, i to całej rodzinie.
koniec
13 lipca 2019

Komentarze

18 VII 2019   21:04:31

A to była cała klas? Myślałam, że tylko ta ekipa startująca w usańskim odpowiedniku szkolnej olimpiady naukowej.
PS. Wierzyć mi się nie chce, że Tony Stark nie zaprogramował w EDITH protokołu zakazującego robić krzywdę Spider-Manowi...

29 VII 2019   13:55:20

@Achika
W sumie dlaczego Stark miałby to zrobić? Już miewał kłopoty z najbliższymi sojusznikami.

Tytuł filmu jest z lekka absurdalny. Spider-Man latał w kosmos, pomykał po innej planecie i wycieczka do Euroopy to ma być daleko??? No chyba że to sarkazm i Europejczycy są dla Amerykanów odleglejsi mentalnie niż kosmici i istoty z innych wymiarów.

Tom Holland oczywiście daje radę. Jako znerwicowany nastolatek jest tak samo przekonujący jak "nastoletni" M.J. Fox w "Powrotach do przyszłości". Nie ma tu żadnego zgrzytu.

Absencję Avengersów wyjaśnia scena po napisach (a właściwie sugeruje wyjaśnienie). Zresztą czyż Spider-Man nie jest Avengersem..?

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Miłość w cieniu czerwonej gwiazdy
Sebastian Chosiński

16 X 2019

Jeszcze kilka lat wcześniej, w czasach stalinowskich, taki film, jak „A jeśli to miłość…” Julija Rajzmana, nie mógłby powstać. Radziecka młodzież miała bowiem kochać nade wszystko Partię, Ojczyznę i Josifa Wissarionowicza, a nie siebie nawzajem. Pewne oznaki takiego myślenia można zresztą dostrzec w kreacji postaci dyrektorki szkoły i nauczycielki języka niemieckiego.

więcej »

East Side Story: Latający Kiwaczek na tropie Smoczego Króla
Sebastian Chosiński

13 X 2019

Takiego zagęszczenia gwiazd zagranicznych na metr kwadratowy planu filmowego nie było chyba w rosyjskim (względnie radzieckim) kinie od czasu „Czerwonego namiotu” Michaiła Kałatozowa. Jason Flemyng, Jackie Chan, Arnold Schwarzenegger, Charles Dance, świętej pamięci Rutger Hauer (a to jeszcze wcale nie wszyscy) – uświetnili „Tajemnicę smoczej pieczęci” Olega Stiepczenki, obraz będący kontynuacją głośnego „Wija” sprzed pięciu lat.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Sowiecki marynarz nigdy się nie poddaje!
Sebastian Chosiński

9 X 2019

Prowincjonalna filia mniej cenionej wytwórni filmowej, aktorzy bez znanych nazwisk (i nierzadko po przejściach) oraz drugoligowy reżyser. Jak się okazało, taka właśnie była recepta na największy frekwencyjny sukces w dziejach radzieckiej kinematografii. Brzmi jak żart, lecz to wszystko prawda. „Piratów XX wieku” Borisa Durowa przed upadkiem ZSRR obejrzało bowiem blisko 120 milionów widzów w całym kraju!

więcej »

Polecamy

Dalekowschodnie nauki

Z filmu wyjęte:

Dalekowschodnie nauki
— Jarosław Loretz

Jubileuszowy ptak
— Jarosław Loretz

Jak w plener, to z przyjaciółmi
— Jarosław Loretz

Pamiętajcie o higienie!
— Jarosław Loretz

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Sierpień 2017 (1)
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry

Tegoż autora

To nie jest straszne
— Michał Kubalski

Film, który poszedł naprzód
— Michał Kubalski

Good comic gone bad, czyli space opera rom-com
— Michał Kubalski

Więcej wszystkiego co błyszczy, buczy i wybucha?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nie taki dobry dinozaur
— Michał Kubalski

O tych, co z kosmosu
— Paweł Ciołkiewicz, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po rozum do głowy
— Michał Kubalski

Poszerzenie pola walki
— Michał Kubalski

Czego oczy nie widziały
— Michał Kubalski

Pacjent zmarł, po czym wstał jako zombie
— Adam Kordaś, Michał Kubalski, Jakub Gałka, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jarosław Robak, Beatrycze Nowicka, Łukasz Bodurka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.