Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Demián Rugna
‹Nocne istoty›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNocne istoty
Tytuł oryginalnyAterrados
Dystrybutor Wistech
Data premiery23 listopada 2018
ReżyseriaDemián Rugna
ZdjęciaMariano Suárez
Scenariusz
ObsadaAriel Chavarría, Maximiliano Ghione, Norberto Gonzalo, Hugo Halbrich, George L. Lewis, Elvira Onetto, Agustín Rittano, Demián Salomón
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiArgentyna
Czas trwania87 min
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Demoniczne Buenos
[Demián Rugna „Nocne istoty” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Nocne istoty” to zupełne zaskoczenie z dalekiej Argentyny. Horror niedrogi, ale przy tym wypchany klimatem po same brzegi.

Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Demoniczne Buenos
[Demián Rugna „Nocne istoty” - recenzja]

„Nocne istoty” to zupełne zaskoczenie z dalekiej Argentyny. Horror niedrogi, ale przy tym wypchany klimatem po same brzegi.

Demián Rugna
‹Nocne istoty›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNocne istoty
Tytuł oryginalnyAterrados
Dystrybutor Wistech
Data premiery23 listopada 2018
ReżyseriaDemián Rugna
ZdjęciaMariano Suárez
Scenariusz
ObsadaAriel Chavarría, Maximiliano Ghione, Norberto Gonzalo, Hugo Halbrich, George L. Lewis, Elvira Onetto, Agustín Rittano, Demián Salomón
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiArgentyna
Czas trwania87 min
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Netflix ma wiele zalet – jedną z nich jest szersze propagowanie po świecie dotąd egzotycznych kinematografii, jak choćby południowoamerykańskiej, dostępnej u nas od wielkiego dzwonu, czyli zazwyczaj podczas jakiegoś festiwalu. A przecież twórcy z takiej na przykład Argentyny nauczyli się już kręcić całkiem porządne filmy, docierając na tę samą grzędę, z której my spadliśmy jeszcze w latach 70. i do chwili obecnej nie jesteśmy w stanie się na nią z powrotem wdrapać.
„Nocne istoty” dowodzą, że Argentyńczykom świetnie wychodzą nie tylko dramaty czy kryminały, ale także i horrory. Film bowiem cieszy serce miłośnika grozy bogatym bukietem mroku i fatalizmu, a do tego raduje wyraźnymi odstępstwami od hollywoodzkiego konfetti grozy: polityczna poprawność jest tutaj martwym pojęciem, schemat i sztampa wyskoczyły na piwo i nie zdążyły wrócić na plan, sama zaś fabuła jest nieoczywista i na dokładkę pozbawiona happy endu. Niesamowite kino, chwilami może ciut powolne, z intrygą rozlewającą się na boki, ale oglądane po zmroku potrafi zjeżyć włos na głowie i zasiać w umyśle ziarno niepewności, tkwiące tam jeszcze długo po seansie. Bo twórcy nie pokwapili się, żeby wszystko wyłożyć kawa na ławę i część elementów – i to kluczowych! – zostawili domysłom widza. Polecam.
koniec
15 lipca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Diablęta, których boją się anarchiści
Sebastian Chosiński

18 IX 2019

Chyba mało kto spodziewał się, włącznie z samym reżyserem, że największym sukcesem komercyjnym Ormianina Edmonda Keosajana będzie sequel niemego awanturniczo-przygodowego obrazu o „czerwonych diablętach” – grupie nastolatków walczących w czasie wojny domowej w Rosji z „czarnymi” i „białymi”. Nowa wersja tej opowieści, nakręcona w 1966 roku, otrzymała miano „Nieuchwytnych mścicieli” i okazała się początkiem trylogii.

więcej »

East Side Story: Gdzie Rzym, gdzie Krym… a gdzie Władywostok
Sebastian Chosiński

15 IX 2019

Po ośmiu latach przerwy na ekrany telewizorów powrócił w dwóch pełnometrażowych filmach pułkownik Siergiej Michajłowicz Diedow – weteran chyba wszystkich wojen, w jakie zaangażowany był Związek Radziecki i Rosja od czasów interwencji w Afganistanie. I ponownie odpowiedzialny za jego „przygody” został Andriej Szczerbinin. Szkoda jedynie, że „Jeden za wszystkich” – czwarta odsłona serii „W stanie spoczynku” – tak bardzo odstaje poziomem od trzech wcześniejszych.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Kilka gorzkich scen z życia nomenklatury
Sebastian Chosiński

11 IX 2019

To ostatni wielki film kultowego radzieckiego reżysera, który jak nikt inny – może oprócz Gruzina Gierogija Danieliji – potrafił jednocześnie rozśmieszać i wzruszać. Choć akurat w „Zapomnianej melodii na flet” znacznie więcej jest powodów do wzruszeń. Nie bez powodu, wszak w czasie pracy nad tym melodramatem Eldar Riazanow przeżywał poważne kłopoty zdrowotne i musiał leczyć się po udarze.

więcej »

Polecamy

Dom jak malowanie

Z filmu wyjęte:

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Zabawa z żywymi trupami
— Marcin Mroziuk

Opiekuńczość po skandynawsku
— Sebastian Chosiński

Film nieoczywisty
— Miłosz Cybowski

Proszę popatrzeć na światełko
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Sekretne życie emerytki
— Kamil Witek

Houston, mamy kłopot
— Jarosław Loretz

Amisz bez raju
— Jarosław Loretz

Wilczy apetyt
— Jarosław Loretz

Korzenie Lassego i Mai
— Konrad Wągrowski

To właśnie życie
— Jarosław Robak

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.