Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CXCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Jim Jarmusch
‹Truposze nie umierają›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTruposze nie umierają
Tytuł oryginalnyThe Dead Don’t Die
Dystrybutor UIP
Data premiery26 lipca 2019
ReżyseriaJim Jarmusch
ZdjęciaFrederick Elmes
Scenariusz
ObsadaBill Murray, Adam Driver, Tom Waits, Chloë Sevigny, Steve Buscemi, Eszter Balint, Danny Glover, Maya Delmont
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiSzwecja, USA
Czas trwania104 min
WWW
Gatunekfantasy, groza / horror, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Zabawa z żywymi trupami
[Jim Jarmusch „Truposze nie umierają” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Skoro za kręcenie filmu o zombie wziął się Jim Jarmusch, to można było z góry zakładać, że „Truposze nie umierają” nie będą kolejnym krwawym horrorem mającym wzbudzić u widzów przerażenie. I rzeczywiście, sceny obserwowane na ekranie nie mrożą nam krwi w żyłach, lecz prowokują do śmiechu. Nie da się jednak ukryć, że autor „Inaczej niż w raju” ma w swym dorobku dzieła zdecydowanie bardziej udane.

Marcin Mroziuk

Krótko o filmach: Zabawa z żywymi trupami
[Jim Jarmusch „Truposze nie umierają” - recenzja]

Skoro za kręcenie filmu o zombie wziął się Jim Jarmusch, to można było z góry zakładać, że „Truposze nie umierają” nie będą kolejnym krwawym horrorem mającym wzbudzić u widzów przerażenie. I rzeczywiście, sceny obserwowane na ekranie nie mrożą nam krwi w żyłach, lecz prowokują do śmiechu. Nie da się jednak ukryć, że autor „Inaczej niż w raju” ma w swym dorobku dzieła zdecydowanie bardziej udane.

Jim Jarmusch
‹Truposze nie umierają›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTruposze nie umierają
Tytuł oryginalnyThe Dead Don’t Die
Dystrybutor UIP
Data premiery26 lipca 2019
ReżyseriaJim Jarmusch
ZdjęciaFrederick Elmes
Scenariusz
ObsadaBill Murray, Adam Driver, Tom Waits, Chloë Sevigny, Steve Buscemi, Eszter Balint, Danny Glover, Maya Delmont
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiSzwecja, USA
Czas trwania104 min
WWW
Gatunekfantasy, groza / horror, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
I tak na początku filmu obserwujemy prawdziwą małomiasteczkową sielankę. W Centerville wszyscy się doskonale znają, a jeśli dwóch policjantów (w ich rolach znakomicie się uzupełniający Bill Murray i Adam Driver) zajmują się sprawą skradzionego kurczaka (podejrzanym jest mieszkający w lesie odludek), to trudno nie uznać, że jest to naprawdę miłe miejsce. To jednak tylko typowa cisza przed burzą, bo wkrótce okazuje się, że wskutek nieodpowiedzialnych działań ludzi został zakłócony naturalny porządek świata. Efektem tego jest nie tylko nieprzewidywalność długości dnia, ale i ożywanie nieboszczyków.
Nie musimy długo czekać, aby zobaczyć makabryczne skutki działalności zombie i kolejnych mieszkańców Centerville padających ich łupem. Jim Jarmusch w oczywisty sposób nawiązuje do klasyki gatunku, składając hołd w szczególności George’owi Romero, ale rozmaitych nawiązań popkulturowych jest tutaj znacznie więcej. Wystarczy wspomnieć, że będący maniakiem komiksów i filmów o zombie sprzedawca Bobby Wiggins nieprzypadkowo zostaje nazwany przez jednego z klientów Frodem, a grany przez Adama Drivera policjant Ronnie Peterson ma breloczek z „Gwiezdnych wojen”. Niewątpliwie najjaśniejszym punktem na ekranie jest zaś postać Zeldy Winston (rewelacyjna Tilda Swinton) – nowej właścicielki zakładu pogrzebowego, która ze swym samurajskim mieczem i dziwnym sposobem wysławiania się sprawia wrażenie, jakby wpadła do Centerville z zupełnie innego filmu.
Możliwość wychwytywania różnego rodzaju nawiązań bez wątpienia zwiększa atrakcyjność „Truposze nie umierają”, ale nie każde mrugnięcie do widzów przynosi tutaj zamierzony efekt. I tak na przykład kiedy dowiadujemy się, że Ronnie Peterson wie, że „to nie może skończyć się dobrze” (co wcześniej wielokrotnie on powtarza), ponieważ przeczytał cały scenariusz, to mamy ochotę skwitować to jedynie wzruszeniem ramion. Można też mieć wątpliwości, czy zombie powinno ciągnąć do rzeczy, które miały dla nich znaczenie za życia (żywe trupy „grające” w baseball to doprawdy dziwaczny widok), czy jednak przede wszystkim powinny atakować ludzi, ale ostatecznie reżyser i scenarzysta ma przecież prawo do zawarcia w swym dziele wyraźnego przesłania (nawet jeśli w tym przypadku nie jest ono jakoś specjalnie odkrywcze). Najważniejsze jest jednak, że w „Truposze nie umierają” znajdziemy naprawdę sporo udanych dialogów i scen, które rzeczywiście nas rozbawią, dlatego mimo wszystko jest to film wart zobaczenia.
koniec
9 września 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: W mroku przeszłości, u schyłku życia
Sebastian Chosiński

26 I 2020

Uzbecki reżyser Jusup Razykow od lat pozostaje wierny swemu autorskiemu kinu. Kręci filmy, które – twórca ma tego pełną świadomość – niekoniecznie przebiją się do powszechnej świadomości, ale na pewno nie przejdą niezauważone na festiwalach. Nie inaczej jest z ubiegłoroczną „Naftą” – opowieścią o miłości do bliskich i przywiązaniu do swojego miejsca na świecie.

więcej »

Krótko o serialach: For All Mankind odc.9: Kosmiczna jesień średniowiecza
Marcin Osuch

25 I 2020

Ten odcinek podłamał mnie. Nie, nie dlatego, że był słaby. Wciągnęła mnie ta historia, zarówno wątki poszczególnych bohaterów jak i amerykańskiego programu kosmicznego jako całości. I wygląda na to, że wszystko właśnie rozsypało się jak pudełko puzzli.

więcej »

Najwięcej rozumu ma papuga
Agnieszka ‘Achika’ Szady

24 I 2020

Mrówka jako mafioso, lis jako komandos, wieloryb jako zwierzę pociągowe. Dość daleko odeszliśmy od książek Hugh Loftinga, bo przecież musi być filmowo, więc ciekawszy biały niedźwiedź od prosięcia, a goryl od małpki kataryniarza. Pytanie, czy to dobrze, źle, czy… wszystko jedno?

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Prawie wiedźmin i pełzający czerep
— Miłosz Cybowski

Rodowe dziedzictwo
— Jarosław Loretz

Zawiedzione nadzieje
— Marcin Mroziuk

Mroczna sielanka
— Sebastian Chosiński

Zwycięstwo kontra zabawa
— Marcin Mroziuk

Ciałem y duchem
— Jarosław Loretz

Opiekuńczość po skandynawsku
— Sebastian Chosiński

Film nieoczywisty
— Miłosz Cybowski

Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Proszę popatrzeć na światełko
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Wszyscy jesteśmy Patersonami
— Piotr Dobry

Tydzień z życia kierowcy
— Kamil Witek

Konkurs na recenzję filmową: Depresja wampira
— Maciej Rumiancew

Stare dobre małżeństwo
— Miłosz Cybowski

Co nam w kinie gra: Tylko kochankowie przeżyją
— Kamil Witek

4. American Film Festival: Od zmierzchu do świtu
— Kamil Witek

Pułapka zamyślenia
— Ewa Drab

Droga ojca
— Urszula Lipińska

Nie dość uzależniające
— Bartosz Sztybor

Na ekranach: Październik 2003
— Joanna Bartmańska, Marta Bartnicka, Piotr Dobry, Tomasz Kujawski, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Zderzenie wizji i osobowości
— Marcin Mroziuk

Suplement filmowy 2019
— Adam Lewandowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Skarby z naszego podwórka
— Marcin Mroziuk

W międzynarodowym trójkącie
— Marcin Mroziuk

Łobuz z Polską w sercu
— Marcin Mroziuk

Stworzony na obraz i podobieństwo człowieka
— Marcin Mroziuk

Stara miłość nie rdzewieje. Ale nienawiść też
— Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Przerwane beztroskie dzieciństwo
— Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Słów nie rzuca się na wiatr
— Marcin Mroziuk

Amour znaczy miłość
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.