Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CXCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Jim Jarmusch
‹Truposze nie umierają›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTruposze nie umierają
Tytuł oryginalnyThe Dead Don’t Die
Dystrybutor UIP
Data premiery26 lipca 2019
ReżyseriaJim Jarmusch
ZdjęciaFrederick Elmes
Scenariusz
ObsadaBill Murray, Adam Driver, Tom Waits, Chloë Sevigny, Steve Buscemi, Eszter Balint, Danny Glover, Maya Delmont
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiSzwecja, USA
Czas trwania104 min
WWW
Gatunekfantasy, groza / horror, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Zabawa z żywymi trupami
[Jim Jarmusch „Truposze nie umierają” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Skoro za kręcenie filmu o zombie wziął się Jim Jarmusch, to można było z góry zakładać, że „Truposze nie umierają” nie będą kolejnym krwawym horrorem mającym wzbudzić u widzów przerażenie. I rzeczywiście, sceny obserwowane na ekranie nie mrożą nam krwi w żyłach, lecz prowokują do śmiechu. Nie da się jednak ukryć, że autor „Inaczej niż w raju” ma w swym dorobku dzieła zdecydowanie bardziej udane.

Marcin Mroziuk

Krótko o filmach: Zabawa z żywymi trupami
[Jim Jarmusch „Truposze nie umierają” - recenzja]

Skoro za kręcenie filmu o zombie wziął się Jim Jarmusch, to można było z góry zakładać, że „Truposze nie umierają” nie będą kolejnym krwawym horrorem mającym wzbudzić u widzów przerażenie. I rzeczywiście, sceny obserwowane na ekranie nie mrożą nam krwi w żyłach, lecz prowokują do śmiechu. Nie da się jednak ukryć, że autor „Inaczej niż w raju” ma w swym dorobku dzieła zdecydowanie bardziej udane.

Jim Jarmusch
‹Truposze nie umierają›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTruposze nie umierają
Tytuł oryginalnyThe Dead Don’t Die
Dystrybutor UIP
Data premiery26 lipca 2019
ReżyseriaJim Jarmusch
ZdjęciaFrederick Elmes
Scenariusz
ObsadaBill Murray, Adam Driver, Tom Waits, Chloë Sevigny, Steve Buscemi, Eszter Balint, Danny Glover, Maya Delmont
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiSzwecja, USA
Czas trwania104 min
WWW
Gatunekfantasy, groza / horror, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
I tak na początku filmu obserwujemy prawdziwą małomiasteczkową sielankę. W Centerville wszyscy się doskonale znają, a jeśli dwóch policjantów (w ich rolach znakomicie się uzupełniający Bill Murray i Adam Driver) zajmują się sprawą skradzionego kurczaka (podejrzanym jest mieszkający w lesie odludek), to trudno nie uznać, że jest to naprawdę miłe miejsce. To jednak tylko typowa cisza przed burzą, bo wkrótce okazuje się, że wskutek nieodpowiedzialnych działań ludzi został zakłócony naturalny porządek świata. Efektem tego jest nie tylko nieprzewidywalność długości dnia, ale i ożywanie nieboszczyków.
Nie musimy długo czekać, aby zobaczyć makabryczne skutki działalności zombie i kolejnych mieszkańców Centerville padających ich łupem. Jim Jarmusch w oczywisty sposób nawiązuje do klasyki gatunku, składając hołd w szczególności George’owi Romero, ale rozmaitych nawiązań popkulturowych jest tutaj znacznie więcej. Wystarczy wspomnieć, że będący maniakiem komiksów i filmów o zombie sprzedawca Bobby Wiggins nieprzypadkowo zostaje nazwany przez jednego z klientów Frodem, a grany przez Adama Drivera policjant Ronnie Peterson ma breloczek z „Gwiezdnych wojen”. Niewątpliwie najjaśniejszym punktem na ekranie jest zaś postać Zeldy Winston (rewelacyjna Tilda Swinton) – nowej właścicielki zakładu pogrzebowego, która ze swym samurajskim mieczem i dziwnym sposobem wysławiania się sprawia wrażenie, jakby wpadła do Centerville z zupełnie innego filmu.
Możliwość wychwytywania różnego rodzaju nawiązań bez wątpienia zwiększa atrakcyjność „Truposze nie umierają”, ale nie każde mrugnięcie do widzów przynosi tutaj zamierzony efekt. I tak na przykład kiedy dowiadujemy się, że Ronnie Peterson wie, że „to nie może skończyć się dobrze” (co wcześniej wielokrotnie on powtarza), ponieważ przeczytał cały scenariusz, to mamy ochotę skwitować to jedynie wzruszeniem ramion. Można też mieć wątpliwości, czy zombie powinno ciągnąć do rzeczy, które miały dla nich znaczenie za życia (żywe trupy „grające” w baseball to doprawdy dziwaczny widok), czy jednak przede wszystkim powinny atakować ludzi, ale ostatecznie reżyser i scenarzysta ma przecież prawo do zawarcia w swym dziele wyraźnego przesłania (nawet jeśli w tym przypadku nie jest ono jakoś specjalnie odkrywcze). Najważniejsze jest jednak, że w „Truposze nie umierają” znajdziemy naprawdę sporo udanych dialogów i scen, które rzeczywiście nas rozbawią, dlatego mimo wszystko jest to film wart zobaczenia.
koniec
9 września 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Do sedna: Darren Aronofsky. Źródło
Marcin Knyszyński

16 XI 2019

„Źródło”, film Aronofsky’ego, który po wielu trudnościach pojawił się w końcu w kinach w 2006 roku, jest chyba najtrudniejszym dziełem reżysera. Równie mocno oklaskiwany co wygwizdywany, każe na nie tyle śledzić wydarzenia na ekranie, co nieustannie interpretować ich znaczenie.

więcej »

Przebudzony potwór kontratakuje!
Konrad Wągrowski

15 XI 2019

To nie będzie klasyczna recenzja filmowa. Nie spodziewajcie się szczegółowej analizy scenariusza, reżyserii, aktorstwa. Dla mnie, pasjonata historii wojen morskich, który nad „Burzą nad Pacyfikiem” Zbigniewa Flisowskiego spędził niemało godzin, w filmowej ekranizacji bitwy o Midway liczy się przede wszystkim bitwa.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Co uczeń może powiedzieć o swoim nauczycielu?
Sebastian Chosiński

13 XI 2019

Nad „Kluczem bez prawa przekazania” kirgiskiej reżyserki Dinary Asanowej zawisła chyba jakaś klątwa. Bardzo smutny los czekał bowiem troje współtwórców tego filmu. Asanowa zmarła nagle w wieku zaledwie czterdziestu trzech lat, a dwoje nastoletnich odtwórców istotnych dla fabuły ról zginęło w wyjątkowo tragicznych okolicznościach.

więcej »

Polecamy

Patriotyzm lokalny. Z grubsza.

Z filmu wyjęte:

Patriotyzm lokalny. Z grubsza.
— Jarosław Loretz

Śmigłowiec rzecz droga
— Jarosław Loretz

Samochód rzecz święta
— Jarosław Loretz

Idea wiecznie żywa
— Jarosław Loretz

Dalekowschodnie nauki
— Jarosław Loretz

Jubileuszowy ptak
— Jarosław Loretz

Jak w plener, to z przyjaciółmi
— Jarosław Loretz

Pamiętajcie o higienie!
— Jarosław Loretz

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Zawiedzione nadzieje
— Marcin Mroziuk

Mroczna sielanka
— Sebastian Chosiński

Zwycięstwo kontra zabawa
— Marcin Mroziuk

Ciałem y duchem
— Jarosław Loretz

Opiekuńczość po skandynawsku
— Sebastian Chosiński

Film nieoczywisty
— Miłosz Cybowski

Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Proszę popatrzeć na światełko
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Sekretne życie emerytki
— Kamil Witek

Houston, mamy kłopot
— Jarosław Loretz

Tegoż twórcy

Wszyscy jesteśmy Patersonami
— Piotr Dobry

Tydzień z życia kierowcy
— Kamil Witek

Konkurs na recenzję filmową: Depresja wampira
— Maciej Rumiancew

Stare dobre małżeństwo
— Miłosz Cybowski

Co nam w kinie gra: Tylko kochankowie przeżyją
— Kamil Witek

4. American Film Festival: Od zmierzchu do świtu
— Kamil Witek

Pułapka zamyślenia
— Ewa Drab

Droga ojca
— Urszula Lipińska

Nie dość uzależniające
— Bartosz Sztybor

Na ekranach: Październik 2003
— Joanna Bartmańska, Marta Bartnicka, Piotr Dobry, Tomasz Kujawski, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Mała Esensja: Słów nie rzuca się na wiatr
— Marcin Mroziuk

Amour znaczy miłość
— Marcin Mroziuk

Sześćdziesiąt lat minęło a niebo wciąż na swoim miejscu...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Mała Esensja: To nie jest bajka
— Marcin Mroziuk

Nieoczekiwana zmiana miejsc
— Marcin Mroziuk

Trzech ojców
— Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Królewna na scenie
— Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Guzik szczęścia
— Marcin Mroziuk

Z zegarmistrzowską precyzją
— Marcin Mroziuk

Krótko o komiksach: Taka ohyda, że aż miło
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.