Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Chuck Konzelman, Cary Solomon
‹Nieplanowane›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNieplanowane
Tytuł oryginalnyUnplanned
Data premiery1 listopada 2019
ReżyseriaChuck Konzelman, Cary Solomon
ZdjęciaDrew Maw
Scenariusz
ObsadaAshley Bratcher, Brooks Ryan, Robia Scott, Jared Lotz, Emma Elle Roberts, Robin DeMarco, Robert Thomason, Tina Toner
MuzykaStephen Blake Kanicka
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania109 min
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nieoczekiwana zmiana miejsc
[Chuck Konzelman, Cary Solomon „Nieplanowane” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nie ulega wątpliwości, że „Nieplanowane” to film nakręcony pod z góry założoną tezę i o dość przewidywalnej fabule. Mimo to przedstawiona na ekranie historia dyrektorki amerykańskiej kliniki aborcyjnej, która niespodziewanie przechodzi na stronę działaczy pro-life, potrafi skutecznie przyciągnąć naszą uwagę.

Marcin Mroziuk

Nieoczekiwana zmiana miejsc
[Chuck Konzelman, Cary Solomon „Nieplanowane” - recenzja]

Nie ulega wątpliwości, że „Nieplanowane” to film nakręcony pod z góry założoną tezę i o dość przewidywalnej fabule. Mimo to przedstawiona na ekranie historia dyrektorki amerykańskiej kliniki aborcyjnej, która niespodziewanie przechodzi na stronę działaczy pro-life, potrafi skutecznie przyciągnąć naszą uwagę.

Chuck Konzelman, Cary Solomon
‹Nieplanowane›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNieplanowane
Tytuł oryginalnyUnplanned
Data premiery1 listopada 2019
ReżyseriaChuck Konzelman, Cary Solomon
ZdjęciaDrew Maw
Scenariusz
ObsadaAshley Bratcher, Brooks Ryan, Robia Scott, Jared Lotz, Emma Elle Roberts, Robin DeMarco, Robert Thomason, Tina Toner
MuzykaStephen Blake Kanicka
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania109 min
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W tym przypadku oczywiście duże znaczenie ma to, że Abby Johnson to postać autentyczna, więc nie można zarzucić twórcom, że tak drastyczna zmiana poglądów jest zupełnie nieprawdopodobna. Z kolei już na początku filmu słyszane przez nas z offu wypowiedzi głównej bohaterki rozbrajają kolejne miny – jakim cudem tak długo nic nie dostrzegała, jak mogła być aż tak głupia i naiwna? No cóż, Abby nawet nie szuka tutaj dla siebie usprawiedliwienia – po prostu popełniła w swym życiu wiele błędów, a jej historia nie jest ani miła, ani przyjemna.
Wydarzenie, które zmienia o 180 stopni postawę bohaterki, przedstawiono już w pierwszych minutach film. Abby Johnson jest w tym momencie dyrektorką jednej z klinik Planned Parenthood, ale zostaje poproszona o asystowanie przy przeprowadzanej tam aborcji. Ma tylko trzymać sondę, ale w trakcie zabiegu patrzy na ekran USG i to właśnie ten widok jest dla nie prawdziwym wstrząsem. Nienarodzone dziecko próbuje uciec przed narzędziami lekarza, a po chwili już nie widać płodu, lecz jedynie czarną dziurę…
W kolejnych scenach cofamy się do początków kariery Abby w Planned Parenthood, która trafiła tam jeszcze w trakcie studiów jako wolontariuszka. Następnie obserwujemy, jak dzięki swemu zaangażowaniu i zdolnościom szybko awansuje, a początkowe niepowodzenia w życiu osobistym (nieudane pierwsze małżeństwo i dwie aborcje) ustępują niemal idyllicznemu obrazkowi szczęśliwej rodziny. Wprawdzie mąż Abby i jej rodzice woleliby, żeby zajmowała się czymś innym, ale kochają ją mimo dokonanego przez nią wyboru. A w końcu ich modlitwy zostają wysłuchane… No cóż, na jakieś wielkie zaskoczenie nie ma tutaj miejsca, a nawet proces, jaki wytacza bohaterce jej były pracodawca, kończy się nadspodziewanie szybko.
Trzeba jednak przyznać, że Ashley Bratcher w roli Abby Johnson wypada dość przekonująco (chociaż w scenach z czasów studenckich przydałaby się jednak lepsza charakteryzacja). Aktorka potrafi wzbudzić w nas sympatię do kreowanej przez siebie postaci, a także uwiarygodnić zmianę jej postawy, mimo pewnych mielizn kryjących się w scenariuszu. Nawet pal licho naiwność bohaterki, której tak naprawdę przez długi czas zwyczajnie wygodniej było nie dostrzegać, że w istocie cały jej dobrobyt bierze się z pieniędzy pochodzących z aborcji. Zdecydowanie mniej zrozumiałe jest wszak, że chociaż sama jako klientka nie miała dobrych wspomnień związanych z usługami oferowanymi przez klinikę, to jednak zdecydowała się związać z nią swą karierę. To właśnie zasługą Ashley Bratcher jest też, że doskonale rozumiemy, czemu Abby była tak skuteczna zarówno namawiając klientki do dokonania zabiegu w klinice, jak i później odwodząc kobiety od przerywania ciąży.
Inną sprawą jest, że twórcy filmu ukazują działania Planned Parenthood w zdecydowanie negatywnym świetle. Takie deklarowane cele tej organizacji jak propagowanie świadomego rodzicielstwa i kompleksowej edukacji seksualnej okazują się jedynie zasłoną dymną dla zyskownego przemysłu aborcyjnego. Zdecydowanie przerysowana jest też postać mentorki Abby – Cheryl, która w imię osiągania przez Planned Parenthood (formalnie organizacji non-profit) coraz większych dochodów między innymi narzuca swym podwładnym plan dwukrotnego wzrostu aborcji dokonywanych w klinikach!
Na plus filmowi trzeba natomiast zaliczyć, że chociaż działacze pro-life zostali tutaj przedstawieni z dużą dozą życzliwości, to nie przemilczano wstrząsającego zabójstwa lekarza-aborcjonisty Geroge′a Tillera, do którego doszło w kościele. „Nieplanowane” pokazuje, że stosowanie przemocy zdecydowanie nie jest dobrym sposobem na obronę nienarodzonych dzieci, skoro nawet osoba odpowiedzialna za 22 tysięcy aborcji może przejść duchową przemianę.
Nie sądzę jednak, aby „Nieplanowane” mogło sprawić, że ktoś z widzów zmieni poglądy jak główna bohaterka - obraz ten raczej przemówi do osób będących zdecydowanymi przeciwnikami aborcji, a zwolennicy prawa kobiet do wolności wyboru zapewne będą omijać wielkim łukiem kina z seansami tego filmu.
koniec
29 października 2019

Komentarze

02 XI 2019   17:21:51

autorowi za bardzo właczył sie trybalizm i mocno przeszacował to filmidło, poza tym film jak i ta recenzja pomija też wiele niewygodnych treści jak np problemy tej kobiety w firmie 9polecam poczytać o jej poscie na fb), brak aborcji w dokumantacji w dzien w który rzekomo się nawróciła i inne. O efektach specjalnych rodem z horrorów klasy B przy aborcyjnym USG i krwi tryskajacej strumieniami tam gdzie nie ma takich przypadków tez nic nie wiedz :/

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Nie dzieje się nic, a wydarza tak wiele
Sebastian Chosiński

16 II 2020

„Pewnego razu w Trubczewsku” Łarisy Sadiłowej to dzieło z gatunku tych, w których dzieje się niewiele, ale wydarza tak dużo. Nostalgiczny melodramat opowiada o spóźnionej i nie do końca spełnionej miłości dwojga ludzi, którzy znają się od lat, ponieważ mieszkają po sąsiedzku. Problem w tym, że oboje mają rodziny – współmałżonków i dzieci.

więcej »

Do sedna: Alejandro González Iñárritu. Babel.
Marcin Knyszyński

15 II 2020

Kolejne części nieformalnej „trylogii śmierci” Alejandro Gonzáleza Iñárritu trafiały do kin dokładnie co trzy lata. W roku 2006 miała swą premierę ostatnia odsłona tryptyku – „Babel” – której tytuł słusznie kojarzy się z biblijną opowieścią.

więcej »

Pięćdziesiąt twarzy Zenka
Adam Lewandowski

14 II 2020

Kim jest Zenon Martyniuk? Ogólnopolski fenomen zapewniający dzikie tłumy podczas występów i człowiek doskonale pasujący do powiedzenia „od zera do bohatera”? Czy może skrywający mroczną naturę pseudoartysta sabotujący polską kulturę? Dobrze pomyśleć, że właśnie takie pytania zadawał sobie reżyser Jan Hryniak zamiast skupiać się na liczeniu honorarium od producenta filmu, czyli Telewizji Polskiej.

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Babel.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Zapiski wybrane
— Marcin Mroziuk

Fundacje, trusty i zwykłe przekręty
— Marcin Mroziuk

Czarne chmury nad klasztorem
— Marcin Mroziuk

Zderzenie wizji i osobowości
— Marcin Mroziuk

Suplement filmowy 2019
— Adam Lewandowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Skarby z naszego podwórka
— Marcin Mroziuk

W międzynarodowym trójkącie
— Marcin Mroziuk

Łobuz z Polską w sercu
— Marcin Mroziuk

Stworzony na obraz i podobieństwo człowieka
— Marcin Mroziuk

Stara miłość nie rdzewieje. Ale nienawiść też
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.