Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CXCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Darren Aronofsky
‹Pi›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPi
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery25 lutego 2000
ReżyseriaDarren Aronofsky
Scenariusz
ObsadaSean Gullette, Mark Margolis, Stephen Pearlman
MuzykaClint Mansell
Rok produkcji1998
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania85 min
Parametrydźwięk: Dolby Digital 5.1, DTS ES; format 4:3
WWW
GatunekSF, thriller
EAN5908223774072
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Do sedna: Darren Aronofsky. Pi
[Darren Aronofsky „Pi” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Pełnometrażowy debiut Darrena Aronofsky’ego jest filmem agresywnym w formie i przekazie. Dzięki temu zabiegowi widz może postawić się choćby w niewielkim stopniu w położeniu głównego bohatera – genialnego matematyka, który niczym ćma leci do gorejącego ognia.

Marcin Knyszyński

Do sedna: Darren Aronofsky. Pi
[Darren Aronofsky „Pi” - recenzja]

Pełnometrażowy debiut Darrena Aronofsky’ego jest filmem agresywnym w formie i przekazie. Dzięki temu zabiegowi widz może postawić się choćby w niewielkim stopniu w położeniu głównego bohatera – genialnego matematyka, który niczym ćma leci do gorejącego ognia.

Darren Aronofsky
‹Pi›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPi
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery25 lutego 2000
ReżyseriaDarren Aronofsky
Scenariusz
ObsadaSean Gullette, Mark Margolis, Stephen Pearlman
MuzykaClint Mansell
Rok produkcji1998
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania85 min
Parametrydźwięk: Dolby Digital 5.1, DTS ES; format 4:3
WWW
GatunekSF, thriller
EAN5908223774072
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Max Cohen doznał w dzieciństwie czegoś w rodzaju iluminacji. Gdy odzyskał wzrok, utracony podczas wpatrywania się w słońce, zaczął widzieć więcej. Zaczął też podejrzewać, że cała otaczająca go rzeczywistość może zostać dokładnie opisana i wyjaśniona za pomocą matematyki. We wszystkim co istnieje, począwszy od replikacji kodu DNA, poprzez notowania giełdowe i na ruchach gwiazd skończywszy, występują prawidłowości. Można ująć je we wzory i dzięki temu – być może – dotknąć absolutu. Max, teraz już dorosły człowiek, zamknięty w swoim małym zagraconym mieszkanku, próbuje, za pomocą własnoręcznie zbudowanego superkomputera, znaleźć odpowiedzi. Cierpi jednocześnie na najróżniejsze psychozy, stany lękowe, paranoje, paraliżujące bóle głowy a nawet halucynacje. Jedyną ostoją Maxa jest jego matematyczny mentor, Sol Robeson. Stary, emerytowany naukowiec, próbuje temperować Maxa, bo wie, że racjonalny umysł, obsesyjnie szukający porządku w nieskończonym chaosie wszechświata, skazany jest na całkowitą klęskę. Przekonał się o tym na własnej skórze.
„Pi” zdaje się stawiać poważne filozoficzne pytania. Czy matematyczne wzory naprawdę konstytuują rzeczywistość? Czy istnieją gdzieś tam w niedostępnym świecie platońskich ideałów jako uniwersalia? Czy może jest jak u Arystotelesa – matematyka nie istnieje w oderwaniu od reszty świata i jest naszą kreacją? To my, ludzie, ją stworzyliśmy – po to, aby okiełznać chaos rzeczywistości? Może jest ona (jak i cała nauka) naszym egzystencjalnym placebo, dzięki któremu tworzymy punkty odniesienia dające nam złudzenie porządku? Robeson porównuje wszechświat do planszy GO – ekstremalnie chaotycznego i skomplikowanego układu, w którym nie istnieją prawidłowości, lecz ich złudzenia, produkowane przez taką a nie inną naturę racjonalnego umysłu. Jeśli bardzo chcemy coś zobaczyć – to zobaczymy.
No bo czym może być, wygenerowana przez komputer Maxa, 216-cyfrowa liczba? Dlaczego tak bardzo pragnie jej wysłanniczka korporacji z Wall Street nękająca bohatera? Jakie ma ona znaczenie dla ortodoksyjnych chasydów, którzy uporczywie szukają boskiego kodu, ukrytego rzekomo w wersach Tory? Czym jest ona ostatecznie dla Maxa, współczesnego Ikara, który leci prosto w rozpalone słońce i mimo świadomości niebezpieczeństwa, nie potrafi i nie chce zawrócić? Otóż, dla każdego jest czym innym – wygraną na loterii, imieniem Boga, celem życia. Ale niczym uniwersalnym. Badanie tej liczby jest bowiem zgłębianiem samej struktury świadomości, wsobnym zaglądaniem do własnej jaźni, zapętlaniem siebie – niczym w wielkiej „złotej spirali”, która stanowi rzekomo podstawę całego bytu.
„Pi” nie jest zatem filmem o szukaniu odpowiedzi ostatecznych na pytania o naturę wszechświata. To film o szukaniu odpowiedzi na pytania o naturę człowieka. Ludzki umysł nie może zgłębić tajemnic zewnętrznej rzeczywistości, bo i tak największą tajemnicą jest dla niego jego własne wnętrze. Szukanie porządku uniwersalnego prowadzi do obłędu i śmierci. Ciągi cyfr nic nie znaczą, ważne jest to co leży między samymi cyframi. Całe piękno wszechświata tkwi w chaosie i świadomym w nim uczestnictwie. Max zrozumiał to w ostatniej chwili.
koniec
2 listopada 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Wilk jest groźny, wilk jest zły…
Sebastian Chosiński

17 XI 2019

Dekadę temu Waleria Gaj Germanika zaliczyła bardzo mocne wejście do świata rosyjskiej kinematografii, kręcąc naturalistyczny obraz z życia moskiewskich nastolatków. Od tamtej pory zmieniła jednak znacząco styl, swoim kolejnym dziełom przydając elementy surrealizmu. Niestety, wcale na tym – jako artystka – nie wyszła lepiej. Choć „Wilk zmyślony” (choć tytułowi można równie dobrze nadać inne brzmienie) to mimo wszystko intrygujący eksperyment…

więcej »

Do sedna: Darren Aronofsky. Źródło
Marcin Knyszyński

16 XI 2019

„Źródło”, film Aronofsky’ego, który po wielu trudnościach pojawił się w końcu w kinach w 2006 roku, jest chyba najtrudniejszym dziełem reżysera. Równie mocno oklaskiwany co wygwizdywany, każe na nie tyle śledzić wydarzenia na ekranie, co nieustannie interpretować ich znaczenie.

więcej »

Przebudzony potwór kontratakuje!
Konrad Wągrowski

15 XI 2019

To nie będzie klasyczna recenzja filmowa. Nie spodziewajcie się szczegółowej analizy scenariusza, reżyserii, aktorstwa. Dla mnie, pasjonata historii wojen morskich, który nad „Burzą nad Pacyfikiem” Zbigniewa Flisowskiego spędził niemało godzin, w filmowej ekranizacji bitwy o Midway liczy się przede wszystkim bitwa.

więcej »

Polecamy

Darren Aronofsky. Źródło

Do sedna:

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

DVD: Pi
— Konrad Wągrowski

Z tego cyklu

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Tegoż twórcy

NajAmerican Film Festival 2017
— Jarosław Robak, Kamil Witek

Esensja ogląda: Październik 2014 (1)
— Kamil Witek, Konrad Wągrowski, Jarosław Loretz, Piotr Dobry

Esensja ogląda: Czerwiec 2014 (2)
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Źródła
— Grzegorz Fortuna

Czarny łabędź, biały łabędź
— Krzysztof Czapiga

Padłeś? Powstań!
— Jakub Gałka

Pokłon dla zawodnika
— Przemysław Pieniążek

Aronofsky’ego sposób na śmierć
— Konrad Wągrowski

Pogrzeb marzeń
— Mateusz Droba

Tegoż autora

Cztery teasery
— Marcin Knyszyński

Niekoniecznie jasno pisane: Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

Pod powierzchnią
— Marcin Knyszyński

Sześćdziesiąt lat minęło a niebo wciąż na swoim miejscu...
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Na rubieżach rzeczywistości: „I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Niekoniecznie jasno pisane: No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Wspomnienia z wakacji: W blasku słońca
— Marcin Knyszyński

Asteriks chronologicznie: Część IV
— Marcin Knyszyński

Asteriks chronologicznie: Część III
— Marcin Knyszyński

Asteriks chronologicznie: Część II
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.