Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 kwietnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Olaf de Fleur Johannesson
‹Uciszyć zło›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUciszyć zło
Tytuł oryginalnyMalevolent
Dystrybutor Netflix
ReżyseriaOlaf de Fleur Johannesson
Scenariusz
ObsadaFlorence Pugh, Celia Imrie, Ben Lloyd-Hughes, Scott Chambers, Georgina Bevan
MuzykaAl Hardiman
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiWielka Brytania
Czas trwania88 minut
WWW
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Rodowe dziedzictwo
[Olaf de Fleur Johannesson „Uciszyć zło” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wiele filmów może zabić zła klasyfikacja. Jednym z nich jest promowane jako horror „Uciszyć zło”.

Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Rodowe dziedzictwo
[Olaf de Fleur Johannesson „Uciszyć zło” - recenzja]

Wiele filmów może zabić zła klasyfikacja. Jednym z nich jest promowane jako horror „Uciszyć zło”.

Olaf de Fleur Johannesson
‹Uciszyć zło›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUciszyć zło
Tytuł oryginalnyMalevolent
Dystrybutor Netflix
ReżyseriaOlaf de Fleur Johannesson
Scenariusz
ObsadaFlorence Pugh, Celia Imrie, Ben Lloyd-Hughes, Scott Chambers, Georgina Bevan
MuzykaAl Hardiman
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiWielka Brytania
Czas trwania88 minut
WWW
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Uciszyć zło” to kolejna z produkcji własnych Netflixa. Nakręcona przez Brytyjczyków, oparta na powieści „Hush” Evy Konstantopoulos, amerykańskiej pisarki o greckich korzeniach i zarazem współautorki scenariusza, jest warta uwagi z kilku powodów. Po pierwsze – to jeden z niewielu porządnie zrealizowanych i dobrze zagranych wyspiarskich filmów fantastycznych ostatnich lat. Po drugie – w głównej roli obsadzono sympatyczną i atrakcyjną Florence Pugh, obiecującą młodą aktorkę, o której zapewne jeszcze nie raz usłyszymy. Po trzecie wreszcie – pierwsza godzina filmu to prawdziwy majstersztyk. Aczkolwiek nie grozy. Tej jest tu naprawdę tylko troszeczkę. Reszta to przede wszystkim dramat.
Bo duchy to jedna sprawa, ale druga – istotniejsza, głębsza – to uświadomienie sobie przez główną bohaterkę faktu, iż rzeczywiście jest medium. Iż cała wymyślona przez brata historia o tym, że jej matka też była medium, wbrew pozorom jest jak najbardziej prawdziwa. Nie było żadnej choroby psychicznej czy urojonych głosów. Konstatacja ta jest o tyle przygnębiająca, że zaszczuta przez rodzinę matka popełniła w końcu samobójstwo, wydrapując sobie uprzednio oczy. Wówczas pojawia się drugi, znacznie bardziej niepokojący wniosek: raz rozbudzonych umiejętności nie da się z powrotem wcisnąć pod kołderkę racjonalizmu i udawać, że wszystko jest w porządku. Że wędrujący po naszym świecie zmarli są czczym wymysłem. Że to tylko umysł płata nam figle. Bohaterka próbuje co prawda wycofać się z rozkręconego przez brata interesu, ale jest już na to za późno.
Niestety. Cały ten ładny koncept fatalnie się załamuje niemal równo w godzinę od rozpoczęcia seansu. Zgrabna, klimatyczna fabuła daje niespodziewanie nura w żenująco ordynarny slasher, pasujący do całości jak gwóźdź do budyniu. Owszem, sam finał stara się to naprawić, ale niesmak pozostaje. Dlatego zresztą tak niska finalna ocena. Nadal jednak „Uciszyć zło” jest filmem wartym poświęcenia mu uwagi.
koniec
7 grudnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Cios w jądro ciemności
Sebastian Chosiński

1 IV 2020

Przyznam, że długo się wahałem, czy omawiać w tej rubryce filmy powstałe w czasach stalinowskich, będące apologią dyktatora. Z drugiej strony jednak, skoro one także są „klasyką kina radzieckiego” (choć niekiedy niechcianą), to dlaczego się od nich odżegnywać. Poza tym dzisiaj jest ważny dzień. Prima aprilis! I choćby z tego powodu mogę sobie pozwolić na monumentalną „Bitwę stalingradzką” Władimira Pietrowa z końca lat 40. XX wieku.

więcej »

Zaraza odc. 3: Na początku było Słowo
Marcin Mroziuk

31 III 2020

Trzeba przyznać, że twórcy serialu dbają o to, żeby w każdym odcinku czymś zaskoczyć widzów. Tym razem Mateo z jednej strony zmaga się z demonami ze swej przeszłości, a z drugiej w ramach prowadzonego śledztwa odkrywa nowe istotne fakty. A równocześnie obserwujemy, że dżuma też nie próżnuje.

więcej »

W lesie… jesteśmy z polskimi slasherami
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

30 III 2020

Przypadek „W lesie dziś nie zaśnie nikt” pokazuje, że zrobić dobry slasher, będący hołdem dla klasyki, też trzeba umieć.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Z tego cyklu

Kiedy ziemia zlewa się z niebem
— Konrad Wągrowski

Prawie wiedźmin i pełzający czerep
— Miłosz Cybowski

Zawiedzione nadzieje
— Marcin Mroziuk

Mroczna sielanka
— Sebastian Chosiński

Zwycięstwo kontra zabawa
— Marcin Mroziuk

Ciałem y duchem
— Jarosław Loretz

Zabawa z żywymi trupami
— Marcin Mroziuk

Opiekuńczość po skandynawsku
— Sebastian Chosiński

Film nieoczywisty
— Miłosz Cybowski

Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Grudzień 2012 (DVD i BR)
— Sebastian Chosiński, Krystian Fred, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.