Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CXCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Boris Akopow
‹Byk›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułByk
Tytuł oryginalnyБык
ReżyseriaBoris Akopow
ZdjęciaGleb Fiłatow
Scenariusz
ObsadaJurij Borisow, Anastazja Miłosławska, Siergiej Dwojnikow, Igor Sawoczkin, Aleksandr Samsonow, Aleksandr Lewin, Maria Zwonariowa, Jegor Kenżamietow, Afina Kondraszowa, Nikita Tabunszczik, Michaił Churanow, Aleksiej Filimonow, Aleksandr Gurjew, Andriej Poliszczuk, Roman Kołotuchin
MuzykaAnton Bulle, Boris Akopow
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania100 minut
Gatunekdramat, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

East Side Story: Rosyjscy „chłopcy z ferajny”
[Boris Akopow „Byk” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W ubiegłym tygodniu „Byk” – debiutancki film Borisa Akopowa – do licznych nagród zdobytych już wcześniej dołożył dwa kolejne laury. Tym razem wywalczone na warszawskim Festiwalu Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską” – nagrodę jury oraz nagrodę publiczności. Czy zasłużenie? Ci, którzy cenią kino gangsterskie w stylu „Psów” Władysława Pasikowskiego, nie będą mieli najmniejszych wątpliwości, że tak.

Sebastian Chosiński

East Side Story: Rosyjscy „chłopcy z ferajny”
[Boris Akopow „Byk” - recenzja]

W ubiegłym tygodniu „Byk” – debiutancki film Borisa Akopowa – do licznych nagród zdobytych już wcześniej dołożył dwa kolejne laury. Tym razem wywalczone na warszawskim Festiwalu Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską” – nagrodę jury oraz nagrodę publiczności. Czy zasłużenie? Ci, którzy cenią kino gangsterskie w stylu „Psów” Władysława Pasikowskiego, nie będą mieli najmniejszych wątpliwości, że tak.

Boris Akopow
‹Byk›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułByk
Tytuł oryginalnyБык
ReżyseriaBoris Akopow
ZdjęciaGleb Fiłatow
Scenariusz
ObsadaJurij Borisow, Anastazja Miłosławska, Siergiej Dwojnikow, Igor Sawoczkin, Aleksandr Samsonow, Aleksandr Lewin, Maria Zwonariowa, Jegor Kenżamietow, Afina Kondraszowa, Nikita Tabunszczik, Michaił Churanow, Aleksiej Filimonow, Aleksandr Gurjew, Andriej Poliszczuk, Roman Kołotuchin
MuzykaAnton Bulle, Boris Akopow
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania100 minut
Gatunekdramat, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Od czasu do czasu trafia się taki debiut – artysty, który wcześniej nie dał poznać się z żadnych spektakularnych osiągnięć, ale gdy już dostał szansę zabrania głosu w ważnej sprawie, wykorzystał ją w stu procentach. To właśnie udało się Borisowi Nodarowiczowi Akopowowi, trzydziestoczteroletniemu twórcy rodem z podmoskiewskiej Bałaszychy, który zaledwie przed trzema laty, a więc stosunkowo późno, ukończył – pod okiem Andrieja Eszpaja i dokumentalisty Władimira Fienczenki – wydział reżyserski Wszechrosyjskiego Państwowego Instytutu Kinematografii (WGIK). Wcześniej próbował sił jako baletmistrz – po studiach w Moskiewskiej Państwowej Akademii Choreografii przez jakiś czas pracował nawet w Teatrze Bolszoj, Balecie Kremlowskim oraz Teatrze Baletu Klasycznego Natalii Kasatkinej i Władimira Wasiliowa. Uznał jednak prawdopodobnie, że więcej zwojuje w kinematografii i, przynajmniej jak na razie, swej decyzji o zmianie zawodu nie ma prawa uznać za nietrafioną.
Że mamy do czynienia z utalentowanym twórcą, przekonywał już jego filmik dyplomowy – półgodzinny melodramat „Raj” (2016), który został uznany za najlepszy w swej kategorii na Międzynarodowym Studenckim Festiwalu WGIK-u. To otworzyło Akopowowi drogę do pełnometrażowego debiutu, choć musiał jednak poczekać na niego ponad dwa lata. Ten czas wykorzystał, pisząc scenariusz, który – jak można się domyślać – oparł może nie tyle na własnych przeżyciach, co raczej spostrzeżeniach. Ale do tego jeszcze dojdziemy… Zanim „Byk” wszedł do kin rosyjskich, co miało miejsce 22 sierpnia tego roku, pokazany został w czerwcu na Otwartym Rosyjskim Festiwalu Filmowym „Kinotawr” w Soczi, gdzie zdobył Grand Prix i nagrodę za najlepsze zdjęcia (dla debiutującego, podobnie jak Boris Nodarowicz, Gleba Fiłatowa), oraz w lipcu na festiwalu w czeskich Karlowych Warach, gdzie z kolei zgarnął główny laur w sekcji „Na Wschód od Zachodu”. A przed tygodniem doszedł jeszcze – wspomniany w zajawce – podwójny sukces na warszawskim „Sputniku”.
W „Byku” Akopow cofa się do połowy lat 90. ubiegłego wieku. Do czasów polityczno-gospodarczej transformacji, gdy Rosja próbowała odciąć się – jak wiemy dzisiaj, niezbyt nieudanie – od swojej komunistycznej przeszłości i przekształcić w kraj kapitalistyczny, z wolnorynkową gospodarką i rozwiniętą inicjatywą prywatną. Krajem rządzi Boris Jelcyn, po którego bohaterskich czynach podczas tak zwanego puczu Janajewa pozostały już tylko mgliste wspomnienia. Trwa krwawa pierwsza wojna czeczeńska, która – zdaniem wielu Rosjan i obserwatorów zagranicznych – ma wszelkie szanse ku temu, by przeobrazić się w „drugi Afganistan”. Ekonomiczna bieda i społeczne nierówności sprawiają, że zaczyna się szerzyć bandytyzm. Zwłaszcza młodzi i gniewni, nierzadko weterani wojen afgańskiej bądź czeczeńskiej, zakładają bandy i próbują kontrolować nielegalne interesy w miastach lub ich dzielnicach.
Mieszkając w nieodległej od stolicy Bałaszysze, Akopow musiał napatrzyć się na rywalizację podmoskiewskich gangów. Był to wszak okres, gdy niemal codziennie ktoś ginął zastrzelony na ulicy w porachunkach mafijnych. I o tym właśnie jest „Byk”! O narodzinach zorganizowanej przestępczości, o rosyjskich „chłopcach z ferajny”, dresiarzach, którzy dopiero uczą się fachu, ale szybko nabierają wprawy. Polskim odpowiednikiem obrazu Borisa Nodarowicza są nakręcone niejako „na gorąco”, bo jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku, „Psy” (1992-1994) Władysława Pasikowskiego i – w jeszcze większym stopniu – „Miasto prywatne” (1994) Jacka Skalskiego. Tytuł obrazu Rosjanina to ksywka głównego bohatera – Antona Bykowa, dwudziestolatka, który szuka swego miejsca w życiu. Kiedyś, w czasach szkolnych, marzył, aby być sportowcem, ale karierę uniemożliwiła mu wykryta w czasie służby wojskowej wrodzona wada serca.
Z uprawiania sportu całkiem nie zrezygnował, ale teraz traktuje go jedynie jako oręż mający mu pomóc w dotarciu do celu – panowania nad „miastem”. Wraz z kumplami z „podwórka” prowadzi więc siłownię, w której uczą się walki wręcz. Chcą być najsilniejsi i najbardziej bezwzględni. Bo wrogów przecież im nie brakuje. Bykow, dzięki charyzmie i inteligencji, staje się naturalnym przywódcą grupy – ma autorytet i posłuch, wynikające również z tego, iż ma za sobą odsiadkę. Do tej pory była to jednak tylko zabawa w bandyterkę, teraz wszystko ma się zmienić. Dzięki znajomościom z więzienia Anton wie, do kogo uderzyć, z kim zawrzeć sojusz i po czyich plecach wspiąć się jeszcze wyżej. Z biegiem czasu czuje się coraz bardziej bezkarny, zapominając o tym, że karma wraca najczęściej w chwilach, kiedy najmniej się tego spodziewamy. A przecież Bykow ma rodzinę – matkę Swietłanę oraz młodsze rodzeństwo, brata Miszę i siostrę Annę.
Czuje się za nich odpowiedzialny, ale to nie powstrzymuje go przed podejmowaniem coraz większego ryzyka. Dopiero gdy Los daje mu ostrzeżenie, a następnie przekonuje, że można mieć w życiu inne marzenia i cele (vide znajomość z fryzjerką Tatianą) – Anton zaczyna rozważać wybór innej drogi. Tyle że okazuje się być już za późno. Akopow czyni z Bykowa niemal bohatera Szekspirowskiego – skazanego na tragedię, muszącego zapłacić wysoką cenę za popełnione wcześniej błędy i niegodziwości. Anton naznaczony jest piętnem, na jakie nie miał wpływu – dzieciństwo i młodość spędzone bez ojca, dorastanie w systemie, który zachęcał do nieuczciwości, brak perspektyw i determinacji na wyrwanie się z biedy i szarości. To wszystko sprawia, że mimo nadziei, jakie zapewne wiązali z nim bliscy, wybiera karierę przestępczą. Bandyty – co prawda – honorowego i ceniącego sobie przyjaźń. Ale co z tego, gdy inni okazują się słabsi od niego psychicznie i fizycznie…
Tytułową rolę Antona Bykowa Akopow powierzył dwudziestosiedmioletniemu Jurijowi Borisowowi („Droga na Berlin”, „Siedem par nieczystych”, „T-34”), który powoli, ale konsekwentnie pracuje na swoją popularność wśród widzów i uznanie krytyków. W Tanię wcieliła się Stasia Miłosławska („Boisko”), a w najbliższych kumpli „Byka”, Mausa i Duglasa – odpowiednio – Aleksiej Filimonow („Żyć”, „Jeszcze jeden rok”, „14+. Historia pierwszej miłości”) oraz Siergiej Dwojnikow („Niemiłość”). Starsze pokolenie aktorskie reprezentują z kolei Maria Zwonariowa („Pietia w drodze do Królestwa Niebieskiego”, „Córka”) w roli matki Antona oraz Igor Sawoczkin („Na dnie”, „Lewiatan”, „Legenda o Kołowracie”), który użyczył swej twarzy staremu gangsterowi Moisiejowi. Uwagę przykuwa również ścieżka dźwiękowa filmu, w której rozbrzmiewa zarówno muzyka klasyczna, jak i rosyjskie disco z lat 90. oraz zdobywające dopiero wtedy popularność techno (w scenie, w której Bykow i Tatiana odwiedzają klub młodzieżowy). Ona też udanie buduje klimat epoki, za którą w Rosji chyba mało kto tęskni.
koniec
8 grudnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: W mroku przeszłości, u schyłku życia
Sebastian Chosiński

26 I 2020

Uzbecki reżyser Jusup Razykow od lat pozostaje wierny swemu autorskiemu kinu. Kręci filmy, które – twórca ma tego pełną świadomość – niekoniecznie przebiją się do powszechnej świadomości, ale na pewno nie przejdą niezauważone na festiwalach. Nie inaczej jest z ubiegłoroczną „Naftą” – opowieścią o miłości do bliskich i przywiązaniu do swojego miejsca na świecie.

więcej »

Krótko o serialach: For All Mankind odc.9: Kosmiczna jesień średniowiecza
Marcin Osuch

25 I 2020

Ten odcinek podłamał mnie. Nie, nie dlatego, że był słaby. Wciągnęła mnie ta historia, zarówno wątki poszczególnych bohaterów jak i amerykańskiego programu kosmicznego jako całości. I wygląda na to, że wszystko właśnie rozsypało się jak pudełko puzzli.

więcej »

Najwięcej rozumu ma papuga
Agnieszka ‘Achika’ Szady

24 I 2020

Mrówka jako mafioso, lis jako komandos, wieloryb jako zwierzę pociągowe. Dość daleko odeszliśmy od książek Hugh Loftinga, bo przecież musi być filmowo, więc ciekawszy biały niedźwiedź od prosięcia, a goryl od małpki kataryniarza. Pytanie, czy to dobrze, źle, czy… wszystko jedno?

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.