Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CXCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Jordan Downey
‹Łowca głów›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŁowca głów
Tytuł oryginalnyThe Head Hunter
Data premiery7 sierpnia 2019
ReżyseriaJordan Downey
ZdjęciaKevin Stewart
Scenariusz
ObsadaChristopher Rygh, Cora Kaufman
MuzykaNick Soole
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania72 min
Gatunekfantasy, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Prawie wiedźmin i pełzający czerep
[Jordan Downey „Łowca głów” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
To bardzo minimalistyczny film, zarówno pod względem wizualnym, jak i aktorskim. Ale największą bolączką „Łowcy głów” jest po prostu kiepska fabuła.

Miłosz Cybowski

Krótko o filmach: Prawie wiedźmin i pełzający czerep
[Jordan Downey „Łowca głów” - recenzja]

To bardzo minimalistyczny film, zarówno pod względem wizualnym, jak i aktorskim. Ale największą bolączką „Łowcy głów” jest po prostu kiepska fabuła.

Jordan Downey
‹Łowca głów›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŁowca głów
Tytuł oryginalnyThe Head Hunter
Data premiery7 sierpnia 2019
ReżyseriaJordan Downey
ZdjęciaKevin Stewart
Scenariusz
ObsadaChristopher Rygh, Cora Kaufman
MuzykaNick Soole
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania72 min
Gatunekfantasy, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Główny bohater to taki trochę wiedźmin o wyglądzie prawdziwego Wikinga, parający się zabijaniem potworów na zlecenie. No i jak na większość ponurych wojowników fantasy przystało, jest on stroniącym od ludzi samotnikiem. Gdzieś tam miał jakąś córkę, ale ona już niestety nie żyje, a nasz bohater regularnie odwiedza jej grób i nie może otrząsnąć się po tej stracie. Do czasu, aż potwór odpowiedzialny za jej śmierć powróci.
Film jest, jako się rzekło, bardzo minimalistyczny. Na samym początku obserwujemy bohatera krzątającego się po obejściu, przygotowującego tajemniczą miksturę. Później obserwujemy bohatera odwiedzającego grób córki i wyruszającego na wyprawę, z której wraca z czerepem pokonanej bestii. I żeby być prawdziwym badassem, przybija tę głowę, obok całej gamy innych łbów, do ściany swojego zagraconego domostwa. I trzeba tu przyznać, że monotonia jego życia została bardzo ładnie oddana – do tego stopnia, że przez bardzo długi czas do końca nie wiemy, o czym będzie to film.
Jak na niby-wiedźmina przystało, bohater zajmuje się przygotowywaniem mikstur, które, wsmarowane w rany, przyspieszają ich gojenie. Cały proces został oddany dość szczegółowo – nawet jeśli łowca nie dba o porządek, to o bezpieczeństwo swoich mikstur już tak (aczkolwiek można mieć wątpliwości, czy owijanie słoi łańcuchem zamykanym na kłódkę jest jakąkolwiek ochroną). Jak na kogoś, kogo życie i zdrowie zależy od tych mikstur, dość trudno uwierzyć, że pewnego dnia, zupełnie mimochodem, zapomina o odłożeniu ich na właściwe miejsce.
Końcówka filmu świadomie uderza w klimaty gore, ale ile w tym również tandetnego sięgania po horrory klasy C – ciężko powiedzieć. Szczególnie że bardzo dużo wskazywało na to, że „Łowca głów” będzie jednak filmem traktującym o czymś więcej niż owo głów łowienie. Trochę szkoda zmarnowanego potencjału, bo mogła z tego wyjść naprawdę niezła historia o samotności, ostracyzmie i, w dużo mniejszym stopniu, walce z potworami.
koniec
12 grudnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: W mroku przeszłości, u schyłku życia
Sebastian Chosiński

26 I 2020

Uzbecki reżyser Jusup Razykow od lat pozostaje wierny swemu autorskiemu kinu. Kręci filmy, które – twórca ma tego pełną świadomość – niekoniecznie przebiją się do powszechnej świadomości, ale na pewno nie przejdą niezauważone na festiwalach. Nie inaczej jest z ubiegłoroczną „Naftą” – opowieścią o miłości do bliskich i przywiązaniu do swojego miejsca na świecie.

więcej »

Krótko o serialach: For All Mankind odc.9: Kosmiczna jesień średniowiecza
Marcin Osuch

25 I 2020

Ten odcinek podłamał mnie. Nie, nie dlatego, że był słaby. Wciągnęła mnie ta historia, zarówno wątki poszczególnych bohaterów jak i amerykańskiego programu kosmicznego jako całości. I wygląda na to, że wszystko właśnie rozsypało się jak pudełko puzzli.

więcej »

Najwięcej rozumu ma papuga
Agnieszka ‘Achika’ Szady

24 I 2020

Mrówka jako mafioso, lis jako komandos, wieloryb jako zwierzę pociągowe. Dość daleko odeszliśmy od książek Hugh Loftinga, bo przecież musi być filmowo, więc ciekawszy biały niedźwiedź od prosięcia, a goryl od małpki kataryniarza. Pytanie, czy to dobrze, źle, czy… wszystko jedno?

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Rodowe dziedzictwo
— Jarosław Loretz

Zawiedzione nadzieje
— Marcin Mroziuk

Mroczna sielanka
— Sebastian Chosiński

Zwycięstwo kontra zabawa
— Marcin Mroziuk

Ciałem y duchem
— Jarosław Loretz

Zabawa z żywymi trupami
— Marcin Mroziuk

Opiekuńczość po skandynawsku
— Sebastian Chosiński

Film nieoczywisty
— Miłosz Cybowski

Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Proszę popatrzeć na światełko
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.