Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 lutego 2023
w Esensji w Esensjopedii

Jon Favreau
‹Star Wars: The Mandalorian›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStar Wars: The Mandalorian
Dystrybutor Disney+
TwórcaJon Favreau
ReżyseriaDave Filoni, Rick Famuyiwa, Deborah Chow, Bryce Dallas Howard, Taika Waititi
Scenariusz
ObsadaPedro Pascal, Werner Herzog, Nick Nolte, Taika Waititi
MuzykaLudwig Göransson
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
SerialThe Mandalorian, Sezon 1
Liczba odcinków8
Czas trwania odcinkaok. 40 min
Gatunekakcja, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mandalorian. Odcinek 8: Niańczyć i chronić
[Jon Favreau „Star Wars: The Mandalorian” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeśli do tej pory zastanawialiście się czego serialowi „Mandalorian” brakowało do wzniesienia się na najwyższy poziom, po ostatnim odcinku odpowiedź na to pytanie zawiera się w ledwie dwóch słowach – Taiki Waititi.

Kamil Witek

Mandalorian. Odcinek 8: Niańczyć i chronić
[Jon Favreau „Star Wars: The Mandalorian” - recenzja]

Jeśli do tej pory zastanawialiście się czego serialowi „Mandalorian” brakowało do wzniesienia się na najwyższy poziom, po ostatnim odcinku odpowiedź na to pytanie zawiera się w ledwie dwóch słowach – Taiki Waititi.

Jon Favreau
‹Star Wars: The Mandalorian›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStar Wars: The Mandalorian
Dystrybutor Disney+
TwórcaJon Favreau
ReżyseriaDave Filoni, Rick Famuyiwa, Deborah Chow, Bryce Dallas Howard, Taika Waititi
Scenariusz
ObsadaPedro Pascal, Werner Herzog, Nick Nolte, Taika Waititi
MuzykaLudwig Göransson
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
SerialThe Mandalorian, Sezon 1
Liczba odcinków8
Czas trwania odcinkaok. 40 min
Gatunekakcja, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Musicie wierzyć na słowo, ale nie łatwo pisze się o odcinku, który sprawił, że wszystkie poprzednie należałoby porządnie zrewidować i dokonać ich ponownej ewaluacji. Ósma i ostatnia odsłona sezonu ustawiła bowiem nową miarę jakości w światku „The Mandalorian”. Nowozelandzki reżyser dostał wprawdzie do zaserwowania najbardziej krwisty kawałek starwarsowego mięsa w całym sezonie, lecz wątpię, aby w innych rękach nabrałby on tak wyrazistego i soczystego smaku.
Ostatni odcinek to napakowana akcją jazda na pełnych obrotach, gdzie swoje miejsce znajdują i sceny rodem z efekciarskich blockbusterów, jak i zniuansowane kadry-perełki. Zachwycą nas wykreowane w komputerach sceny ociekające rozmachem, rozbawią zgrabne i humorystyczne dialogi (rozmowa scout trooperów z prologu to już niekwestionowane cacuszko!). Jego największą zaletą jest jednak nie mistrzostwo w konstruowaniu opowieści bez kompozycyjnego pudła. Bohaterowie, zawieszeni w poprzednim odcinku w fabularnym klinczu, rozwiną się tu co najmniej o kilka stopni, niezależnie od przynależności do dobrej lub złej strony barykady. Doczekamy się zatem i villaina z prawdziwego zdarzenia (Moff Gideon), a i sami pomocnicy Mando pewniejszym krokiem wychylą się na pierwszy plan. Cara Dune potwierdzi status perfekcyjnego side kicka;Greef Karga ujawni swój komediowy urok, a IG-11 w roli niańki Baby Yody skradnie dla siebie odcinek w taki sposób, że aż trudno uwierzyć, że był to prawdopodobnie jego ostatni występ.
Odcinek o dwojakim tytule „Odkupienie” da się jednak odnieść nie tylko do przemiany przeprogramowanego droida-zabójcy. Mimo iż serial do tej pory spotykał się z ciepłym przyjęciem, wielu widzów uwierało jego dość powolne tempo i nadmiernia treściowa tajemniczość. W finale na szczęście otrzymujemy większość odpowiedzi na nurtujące przez cały sezon pytania i wątpliwości. Podawanych faktów jest tu pewnie więcej niż w poprzednich siedmiu częściach razem wziętych, lecz Waititi unika suchego odhaczania punktów na liście mandaloriańskich sekretów. Widać to przy zmyślnym rozłożeniu kulminacyjnych akcentów: skąpi treści przy dynamicznej akcji, przykręca prędkość fabuły podczas dramatycznego zakrętu.
Świetnie ogląda się tę naprzemienną gonitwę, w której zbudowana naprędce drużyna łowców funkcjonuje jak dobrze naoliwiony mechanizm. Waititi wraz z Jonem Faverau jednakże nie tylko wybornie podsumowują sezon. W perspektywie majaczy się wizja realizowanej właśnie kontynuacji, dlatego ostatni odcinek pierwszej odsłony „The Mandalorian” pozostawia wiele intrygujących śladów. Już teraz fanowskie fora kipią na temat teorii dotyczących poetycko brzmiącej Nocy Tysiąca Łez, potencjalnej planety pobratymców Baby Yody, i wytłumaczeń dla laserowej klingi Moffa Gideona. Każda z tych poszlak będzie miała zapewne do opowiedzenia pasjonującą, nową historię. Dlatego, nawet jeśli filmowa Saga zakończyła się już bezpowrotnie, w ekranowym światku Gwiezdnych wojen wciąż jest nadzieja na coś, na co naprawdę warto będzie czekać. Wszak słowo „nadzieja” to w serii „Star Wars” niemal słowo klucz…
koniec
6 stycznia 2020

Komentarze

06 I 2020   13:11:25

Eeee... Teraz jestem absolutnie pewien, że oglądaliśmy inne seriale. 7 odcinek był faktycznie świetny. Miał dramatyczne momenty i wreszcie mięsistego bohatera, który tłumaczy innym, że do wszystkiego doszedł sam. A w 8 jakby przestraszyli się tej powagi i wrócili do infantylności na poziomie "Herculesa" z Kevinem Sorbo. Już przeboleję sposób w jaki bohaterowie wydostali się z zasadzki, ale finał z tą rzeką lawy... litości. Myślałem, że po "Zemście Sithów" pomysły by wykonywać tego typu akcje wyparowały. Ale, nie. Robot sobie normalnie po niej łazi, zaś bohaterowie gadają o pierdołach, widząc, że pakują się w zasadzkę. Oczy mi krwawiły.
Ale żeby nie było - początkowa scena w klimacie Quentina Tarantino o dwóch szturmowcach (jeden powinien być Czarny a drugi Biały) gadających o pierdołach, to mistrzostwo autoparodii.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: „L’ordre règne à Turkestan”
Sebastian Chosiński

1 II 2023

Tak to już bywa, że bohaterowie, do których przyzwyczajamy się – giną bądź umierają. W trzecim (i ostatnim) odcinku tadżyckiego miniserialu „Pokój z wami” nie zobaczymy już tej postaci, która z polskiego punktu widzenia była najważniejsza. Tak to sobie obmyślił Jakow Nalski, autor pierwowzoru literackiego, a reżyser Tachir Sabirow nie śmiał tego zmieniać.

więcej »

The Last of Us: Odc. 1. Grzyby ruszają na łowy
Marcin Mroziuk

31 I 2023

Oczywiste jest, że serial „The Last of Us” zainteresuje przede wszystkim osoby doskonale znające będącą jego pierwowzorem grę komputerową. Świetna realizacja i dobrze skonstruowany scenariusz sprawiają, że może to być interesujące widowisko także dla fanów horrorów, którzy wcześniej nie zetknęli się z produktem studia Naughty Dog.

więcej »

Peryferal: Odc. 8. Każda akcja wywołuje reakcję
Marcin Mroziuk

30 I 2023

Z zainteresowaniem możemy obserwować, jak tworzą się nowe sojusze, co nie tylko zmienia dotychczasowy układ sił, ale również przyspiesza konfrontację wrogich frakcji. W efekcie finał pierwszego sezonu przynosi odpowiedzi na część nurtujących widzów pytań, a zarazem otwiera nowe możliwości dla kontynuacji tej historii.

więcej »

Polecamy

Beczka bezpieczeństwa

Z filmu wyjęte:

Beczka bezpieczeństwa
— Jarosław Loretz

Pomsta na ufokach
— Jarosław Loretz

Zupa jednak wyszła za słona
— Jarosław Loretz

Ogień domowy
— Jarosław Loretz

Dom światła
— Jarosław Loretz

Chcesz mieć jeszcze jeden pokój? To kilof w dłoń!
— Jarosław Loretz

Escher w praktyce
— Jarosław Loretz

Porcelana po babci
— Jarosław Loretz

Urok zła
— Jarosław Loretz

Kamień u szyi
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.