Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CXCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Jon Favreau
‹Star Wars: The Mandalorian›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStar Wars: The Mandalorian
Dystrybutor Disney+
TwórcaJon Favreau
ReżyseriaDave Filoni, Rick Famuyiwa, Deborah Chow, Bryce Dallas Howard, Taika Waititi
Scenariusz
ObsadaPedro Pascal, Werner Herzog, Nick Nolte, Taika Waititi
MuzykaLudwig Göransson
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
SerialThe Mandalorian, Sezon 1
Liczba odcinków8
Czas trwania odcinkaok. 40 min
Gatunekakcja, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mandalorian. Odcinek 8: Niańczyć i chronić
[Jon Favreau „Star Wars: The Mandalorian” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeśli do tej pory zastanawialiście się czego serialowi „Mandalorian” brakowało do wzniesienia się na najwyższy poziom, po ostatnim odcinku odpowiedź na to pytanie zawiera się w ledwie dwóch słowach – Taiki Waititi.

Kamil Witek

Mandalorian. Odcinek 8: Niańczyć i chronić
[Jon Favreau „Star Wars: The Mandalorian” - recenzja]

Jeśli do tej pory zastanawialiście się czego serialowi „Mandalorian” brakowało do wzniesienia się na najwyższy poziom, po ostatnim odcinku odpowiedź na to pytanie zawiera się w ledwie dwóch słowach – Taiki Waititi.

Jon Favreau
‹Star Wars: The Mandalorian›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStar Wars: The Mandalorian
Dystrybutor Disney+
TwórcaJon Favreau
ReżyseriaDave Filoni, Rick Famuyiwa, Deborah Chow, Bryce Dallas Howard, Taika Waititi
Scenariusz
ObsadaPedro Pascal, Werner Herzog, Nick Nolte, Taika Waititi
MuzykaLudwig Göransson
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
SerialThe Mandalorian, Sezon 1
Liczba odcinków8
Czas trwania odcinkaok. 40 min
Gatunekakcja, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Musicie wierzyć na słowo, ale nie łatwo pisze się o odcinku, który sprawił, że wszystkie poprzednie należałoby porządnie zrewidować i dokonać ich ponownej ewaluacji. Ósma i ostatnia odsłona sezonu ustawiła bowiem nową miarę jakości w światku „The Mandalorian”. Nowozelandzki reżyser dostał wprawdzie do zaserwowania najbardziej krwisty kawałek starwarsowego mięsa w całym sezonie, lecz wątpię, aby w innych rękach nabrałby on tak wyrazistego i soczystego smaku.
Ostatni odcinek to napakowana akcją jazda na pełnych obrotach, gdzie swoje miejsce znajdują i sceny rodem z efekciarskich blockbusterów, jak i zniuansowane kadry-perełki. Zachwycą nas wykreowane w komputerach sceny ociekające rozmachem, rozbawią zgrabne i humorystyczne dialogi (rozmowa scout trooperów z prologu to już niekwestionowane cacuszko!). Jego największą zaletą jest jednak nie mistrzostwo w konstruowaniu opowieści bez kompozycyjnego pudła. Bohaterowie, zawieszeni w poprzednim odcinku w fabularnym klinczu, rozwiną się tu co najmniej o kilka stopni, niezależnie od przynależności do dobrej lub złej strony barykady. Doczekamy się zatem i villaina z prawdziwego zdarzenia (Moff Gideon), a i sami pomocnicy Mando pewniejszym krokiem wychylą się na pierwszy plan. Cara Dune potwierdzi status perfekcyjnego side kicka;Greef Karga ujawni swój komediowy urok, a IG-11 w roli niańki Baby Yody skradnie dla siebie odcinek w taki sposób, że aż trudno uwierzyć, że był to prawdopodobnie jego ostatni występ.
Odcinek o dwojakim tytule „Odkupienie” da się jednak odnieść nie tylko do przemiany przeprogramowanego droida-zabójcy. Mimo iż serial do tej pory spotykał się z ciepłym przyjęciem, wielu widzów uwierało jego dość powolne tempo i nadmiernia treściowa tajemniczość. W finale na szczęście otrzymujemy większość odpowiedzi na nurtujące przez cały sezon pytania i wątpliwości. Podawanych faktów jest tu pewnie więcej niż w poprzednich siedmiu częściach razem wziętych, lecz Waititi unika suchego odhaczania punktów na liście mandaloriańskich sekretów. Widać to przy zmyślnym rozłożeniu kulminacyjnych akcentów: skąpi treści przy dynamicznej akcji, przykręca prędkość fabuły podczas dramatycznego zakrętu.
Świetnie ogląda się tę naprzemienną gonitwę, w której zbudowana naprędce drużyna łowców funkcjonuje jak dobrze naoliwiony mechanizm. Waititi wraz z Jonem Faverau jednakże nie tylko wybornie podsumowują sezon. W perspektywie majaczy się wizja realizowanej właśnie kontynuacji, dlatego ostatni odcinek pierwszej odsłony „The Mandalorian” pozostawia wiele intrygujących śladów. Już teraz fanowskie fora kipią na temat teorii dotyczących poetycko brzmiącej Nocy Tysiąca Łez, potencjalnej planety pobratymców Baby Yody, i wytłumaczeń dla laserowej klingi Moffa Gideona. Każda z tych poszlak będzie miała zapewne do opowiedzenia pasjonującą, nową historię. Dlatego, nawet jeśli filmowa Saga zakończyła się już bezpowrotnie, w ekranowym światku Gwiezdnych wojen wciąż jest nadzieja na coś, na co naprawdę warto będzie czekać. Wszak słowo „nadzieja” to w serii „Star Wars” niemal słowo klucz…
koniec
6 stycznia 2020

Komentarze

06 I 2020   13:11:25

Eeee... Teraz jestem absolutnie pewien, że oglądaliśmy inne seriale. 7 odcinek był faktycznie świetny. Miał dramatyczne momenty i wreszcie mięsistego bohatera, który tłumaczy innym, że do wszystkiego doszedł sam. A w 8 jakby przestraszyli się tej powagi i wrócili do infantylności na poziomie "Herculesa" z Kevinem Sorbo. Już przeboleję sposób w jaki bohaterowie wydostali się z zasadzki, ale finał z tą rzeką lawy... litości. Myślałem, że po "Zemście Sithów" pomysły by wykonywać tego typu akcje wyparowały. Ale, nie. Robot sobie normalnie po niej łazi, zaś bohaterowie gadają o pierdołach, widząc, że pakują się w zasadzkę. Oczy mi krwawiły.
Ale żeby nie było - początkowa scena w klimacie Quentina Tarantino o dwóch szturmowcach (jeden powinien być Czarny a drugi Biały) gadających o pierdołach, to mistrzostwo autoparodii.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zderzenie wizji i osobowości
Marcin Mroziuk

20 I 2020

Cóż z tego, że „Dwóch papieży” ogląda się z przyjemnością, skoro po skończonym seansie okazuje się, że z filmu tego naprawdę niewiele nowego można dowiedzieć się o Benedykcie XVI czy Franciszku i w zasadzie nie do końca wiadomo, po co on w ogóle powstał.

więcej »

East Side Story: „Jeśli chcesz, to skacz!”
Sebastian Chosiński

19 I 2020

Jacy są młodzi, wielkomiejscy Rosjanie? Co siedzi w ich duszach i umysłach? Z jakimi borykają się problemami? Czego pragną i do czego dążą? Ile jest w nich buntu i przeciwko komu lub czemu go kierują? Te – i wiele innych pytań – stawia, a na niektóre nawet stara się odpowiedzieć, Aleksandr Gorczilin w swoim pełnometrażowym fabularnym debiucie zatytułowanym wieloznacznie… „Kwas”.

więcej »

Do sedna: Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
Marcin Knyszyński

18 I 2020

Alejandro González Iñárritu jest jednym z najbardziej znanych reżyserów meksykańskich. Na dużym ekranie zadebiutował w 2000 roku – jego „Amores perros” zdobył wielkie uznanie widzów i krytyków oraz otworzył reżyserowi drogę do wielkiej kariery. Iñárritu opowiada o ludziach, których kontrola nad własnym życiem (a dotyczy to każdego z nas) jest tylko iluzją. Bohaterowie wyczuwają ten fakt podświadomie – nie przestają jednak dążyć do szczęścia, spełnienia a przede wszystkim miłości.

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.