Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Nick Bruno, Troy Quane
‹Tajni i fajni›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTajni i fajni
Tytuł oryginalnySpies in Disguise
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery10 stycznia 2020
ReżyseriaNick Bruno, Troy Quane
Scenariusz
ObsadaKaren Gillan, Rachel Brosnahan, Tom Holland, Will Smith, Rashida Jones, Ben Mendelsohn, Reba McEntire, Stefania Spampinato
MuzykaTheodore Shapiro
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania101 min
Gatunekakcja, animacja, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Brokat, kocięta i tajni agenci
[Nick Bruno, Troy Quane „Tajni i fajni” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Kusiło mnie, żeby recenzję zatytułować „Agent J-23 ma małego ptaka”, ale byłoby to nieścisłe, bo po pierwsze, żadne prawo własności czy przynależności tutaj nie zachodzi, a po drugie, gołąb wcale aż tak małym ptakiem nie jest. Za to w polskiej wersji językowej agent o pseudonimie J-23 naprawdę się pojawia.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Brokat, kocięta i tajni agenci
[Nick Bruno, Troy Quane „Tajni i fajni” - recenzja]

Kusiło mnie, żeby recenzję zatytułować „Agent J-23 ma małego ptaka”, ale byłoby to nieścisłe, bo po pierwsze, żadne prawo własności czy przynależności tutaj nie zachodzi, a po drugie, gołąb wcale aż tak małym ptakiem nie jest. Za to w polskiej wersji językowej agent o pseudonimie J-23 naprawdę się pojawia.

Nick Bruno, Troy Quane
‹Tajni i fajni›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTajni i fajni
Tytuł oryginalnySpies in Disguise
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery10 stycznia 2020
ReżyseriaNick Bruno, Troy Quane
Scenariusz
ObsadaKaren Gillan, Rachel Brosnahan, Tom Holland, Will Smith, Rashida Jones, Ben Mendelsohn, Reba McEntire, Stefania Spampinato
MuzykaTheodore Shapiro
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania101 min
Gatunekakcja, animacja, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Animowane filmy sensacyjne to może być przyszłość kinematografii. Nie trzeba budować dekoracji, które się zniszczy, ani wydawać pieniędzy na wożenie ekipy po Hongkongach, Londynach, Wenecjach i Marakeszach. Nie trzeba kaskaderów z kosztownymi ubezpieczeniami, a za podkładanie głosu płaci się zapewne mniej, niż za pełnowymiarowy występ. Na dodatek można wymyślać bardzo zwariowane scenariusze.
„Tajni i fajni” zaczynają się od dopracowanej graficznie czołówki przypominającej otwarcia klasycznych filmów z Jamesem Bondem. Potem mamy spiętrzenie nawiązań do „Men in Black” (Will Smith! siedziba agencji!), znowu do Bonda (arogancki agent, siwowłosa szefowa, sprytne gadżety), kina yakuza i różnych innych misji niemożliwych. Nawet do „Indiany Jonesa” (toczący się wielki gong). Moim prywatnym skojarzeniem jest jeszcze Mrok ze „Strażników marzeń”, do którego podobny jest złowrogi Człowiek Z Metalową Ręką.
Will Smith „gra” agenta specjalnego imieniem Lance Sterling, którego skuteczność i charyzma czynią idolem większości pracowników agencji H.T.U.V. (Honor, Trust, Unity and Valor, i bardzo ładnie, ale czemu nie tworzy to tak zgrabnego akronimu, jak S.H.I.E.L.D.?). Jak to często zdarza się w tego typu kinie, zostaje fałszywie oskarżony o zdradę i jego jedyną deską ratunku staje się genialny wynalazca Walter (Tom Holland), świeżo wylany z tejże agencji za sprawą Lance’a. Mamy więc standardowy wątek tak zwanego „buddy movie”, w odmianie „o rany, o rany, partneruję gwieździe!!!”. Lance musi znosić młodzieńczy entuzjazm Waltera, a przede wszystkim jego ekscentryczne wynalazki, ponieważ młodzieniec bardzo się stara, aby nie wyrządzić przeciwnikom najmniejszej krzywdy. Może ich obsypać brokatem, wystrzelić w twarz różowy kocyk, wyświetlić holograficzne wizerunki kociąt albo spowodować chwilowe zaburzenia wzroku, ale prędzej sam zginie niż kogoś uśmierci. Dosłownie. Wygłasza przy tym pacyfistyczne mowy, że nie ma „tych dobrych” i „tych złych”, co w kontekście filmu o walce z facetem planującym zamordować kilkaset osób brzmi cokolwiek nie na miejscu. Na dodatek okazuje się, że głównym powodem Człowieka Z Ręką jest zemsta na Sterlingu, który w pewnej akcji zabił wszystkich jego ludzi. Motyw osobistej zemsty jest częsty w przygodowych filmach, jednak zwykle chodzi o zawiedzionego fana („Iniemamocni”) albo niedocenionego geniusza („Iron Man III”), a nie o – w domyśle – członka komórki terrorystycznej. Wprawdzie nie dowiadujemy się, o co dokładnie chodziło, jednak należy logicznie przyjąć, że Jamesów Bondów nie wysyła się raczej przeciwko nauczycielkom z przedszkola. Główna oś fabularna wypada zatem nieco kulawo.
Nie zawodzi za to humor, czy to słowny („podręcznikowe lądowanie” w stercie ręczników) czy wizualny (jeden z wynalazków Waltera sprawia, że ludzkie ciało na pewien czas przybiera formę miękkiej gumy), aczkolwiek tego wymiotującego gołębia twórcy mogli sobie podarować. Ogólnie rzecz biorąc, „Tajni i fajni” to niezłe kino przygodowe. I zarazem przykład, że nawet w filmach dla dzieci nie można przesadzać z morałami, żeby nie wdepnąć na minę. Choćby i taką z brokatem.
koniec
7 stycznia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Pogańska tajemnica pod korytem Newy
Sebastian Chosiński

12 VII 2020

Rosjanie już niejednokrotnie udowodnili, że potrafią – w przeciwieństwie chociażby do polskich twórców – kręcić niezłe horrory. Nie oznacza to jednak oczywiście, że wszystkie filmy grozy, jakie wychodzą spod ich rąk, to arcydzieła. Niestety, „Atakan. Krwawa legenda” autorstwa debiutanta Aleksandra Griszyna znajduje się na drugim biegunie jakości. Lepiej go unikać!

więcej »

Zajęcia pozalekcyjne: Odc. 3. W pogoni za forsą
Marcin Mroziuk

10 VII 2020

Wydarzenia w tym odcinku zdominowane są kwestie finansowe. Obserwujemy więc z zainteresowaniem, jak Oh Ji-soo rozpaczliwie próbuje zdobyć pieniądze, które pozwolą mu normalnie się uczyć, a także możemy się przekonać, że przerwa w działaniu jego nielegalnego biznesu ma niekorzystny wpływ także na sytuację innych osób.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Uciekając przed duszmenami…
Sebastian Chosiński

8 VII 2020

Po „Gorącym lecie w Kabulu” filmowcy z Kraju Rad przez kilka lat omijali temat wojny w Afganistanie szerokim łukiem. Dopiero po dojściu do władzy Michaiła Gorbaczowa powrócił on na wokandę ze zdwojoną siłą. tym reżyserem, który przerwał milczenie, był Siergiej Niłow, autor skromnego dramatu „Szurawi”, co na język polski przetłumaczyć można jako… „Radzieccy”.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.

Do sedna:

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Miyamoto Usagi i poszukiwacze zaginionej szkatułki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrzyżowanie konia z pająkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ale co z tą papugą?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Latająca głowa księcia Neptuna
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Potworessy, katakumby i naukowczynie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ślub bednarki i drwala online
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Koń się naprawdę uśmiał
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Szczęście kruche jak porcelana, czyli dziwna niechęć do rysowania nóg
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czas jest konstruktem umysłu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Na Bieszczady nie ma rady…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.