Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 kwietnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Hlynur Pálmason
‹Biały, biały dzień›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBiały, biały dzień
Tytuł oryginalnyHvítur, Hvítur Dagur
Dystrybutor Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
Data premiery6 marca 2020
ReżyseriaHlynur Pálmason
ZdjęciaMaria von Hausswolff
Scenariusz
ObsadaIngvar Eggert Sigurðsson, Ída Mekkín Hlynsdóttir, Hilmir Snær Guðnason, Sara Dögg Ásgeirsdóttir, Björn Ingi Hilmarsson, Elma Stefania Agustsdottir, Haraldur Stefansson, Laufey Elíasdóttir
MuzykaEdmund Finnis
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiDania, Islandia, Szwecja
Czas trwania109 min
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Kiedy ziemia zlewa się z niebem
[Hlynur Pálmason „Biały, biały dzień” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Biały, biały dzień” to stonowany lecz poruszający dramat psychologiczny, opowieść o traumie, dla której idealną ilustracją wydają się być surowe pejzaże Islandii.

Konrad Wągrowski

Krótko o filmach: Kiedy ziemia zlewa się z niebem
[Hlynur Pálmason „Biały, biały dzień” - recenzja]

„Biały, biały dzień” to stonowany lecz poruszający dramat psychologiczny, opowieść o traumie, dla której idealną ilustracją wydają się być surowe pejzaże Islandii.

Hlynur Pálmason
‹Biały, biały dzień›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBiały, biały dzień
Tytuł oryginalnyHvítur, Hvítur Dagur
Dystrybutor Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
Data premiery6 marca 2020
ReżyseriaHlynur Pálmason
ZdjęciaMaria von Hausswolff
Scenariusz
ObsadaIngvar Eggert Sigurðsson, Ída Mekkín Hlynsdóttir, Hilmir Snær Guðnason, Sara Dögg Ásgeirsdóttir, Björn Ingi Hilmarsson, Elma Stefania Agustsdottir, Haraldur Stefansson, Laufey Elíasdóttir
MuzykaEdmund Finnis
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiDania, Islandia, Szwecja
Czas trwania109 min
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Mglisty, bardzo mglisty dzień. Widoczność sięga ledwie kilku metrów. Ktoś w takich warunkach jedzie samochodem, pokonując wąskie, drogi. Jedzie szybko, zbyt szybko. Nagle zza mgły wyłania się barierka, samochód o nią uderza, przełamuje, spada w dół…
To pierwsze sceny islandzkiego dramatu „Biały, biały dzień”. Nie wiedząc jeszcze, kto był kierowcą owego samochodu i jak pierwsza scena ma się do reszty filmu, poznajemy Ingimundura. To raczej ponury mężczyzna w średnim wieku, zajmujący się głównie remontem domu, opieką nad nadzwyczaj chętnie podrzucaną mu przez rodziców wnuczką i wizytami u psychoterapeuty. Te wizyty mają konkretną przyczynę – to jego żoną była kobieta, która prowadziła ów feralny samochód. Ingimundur przeżywa obecnie czas żałoby – i, jak przystało na twardego, surowego Islandczyka, czyni to bez okazywania na zewnątrz zbędnych emocji. Ale pewnego dnia, porządkując rzeczy pozostałe po zmarłej żonie, znajduje dowody na coś, co każe mu spojrzeć na swą małżonkę w zupełnie inny sposób i z pewnością nie ułatwi przeżywania traumy. A w pewnym momencie Ingimundur nie będzie już umiał zamknąć swych uczuć w sobie, i to co cały czas tłamsił, wybuchnie z podwójną siłą.
„Biały, biały dzień” to film o przeżywaniu traumy, o tym, jak trudno pogodzić się wyrokami losu, o tym, jak mało możemy wiedzieć o swych najbliższych. Ingimundur staje wobec arcytrudnej sytuacji – musi zmierzyć się z prawdą o swej żonie, bez możliwości zmierzenia się z nią samą. Nie będzie mógł niczego z nią przepracować, będzie musiał wszystko rozegrać wewnątrz własnej duszy. Bohater staje wobec wyboru – czy zatriumfować ma gniew i wściekłość, czy może przynieść pomóc miłość – nawet taka surowa, bez zbytnich czułości, ale szczera – do wnuczki, ale też nieznikająca miłość do własnej żony. Bo „Biały, biały dzień” jest też dosyć oryginalną historią romantyczną, przejmująco podsumowaną w świetnej ostatniej scenie.
Ze stanami duszy bohatera korespondują surowe widoki północnej wyspy, czyli dokładnie to, czego oczekujemy od islandzkiego filmu. Ta historia pasuje do tych pejzaży, a z taką scenerią możemy uwierzyć w słowa, jakie padają w czołówce: „kiedy w biały dzień kolor nieba zlewa się z ziemią, umarli mogą rozmawiać z żywymi”.
koniec
9 marca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: A mógł do końca życia grać w szachy
Sebastian Chosiński

5 IV 2020

Nie ukrywam, że po słabych produkcjach fantastycznonaukowych i sensacyjnych, jakie były przeze mnie omawiane w poprzednich odsłonach „East Side Story”, sięgnięcie po film stricte historyczny miało być odwróceniem tych negatywnych tendencji. Niestety, „Lenin. Nieuchronność” Władimira Chotinienki okazał się przydługim szkolnym brykiem, na dodatek całkowicie pozbawionym napięcia.

więcej »

Zaraza, odc. 4: Niezbadane są ścieżki Pana
Marcin Mroziuk

3 IV 2020

Zbiorowe groby po brzegi wypełnione ciałami zmarłych na dżumę i szpitale niemogące pomieścić chorych (którym zresztą niewiele można pomóc) – takich widoków nie brakuje w czwartym odcinku, ale należało się ich spodziewać w zasadzie już od początku serialu. Rozszerzająca się epidemia to jednak zaledwie jeden z czynników, które sprawiają, że z coraz większym napięciem obserwujemy rozwój wydarzeń na ekranie.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Cios w jądro ciemności
Sebastian Chosiński

1 IV 2020

Przyznam, że długo się wahałem, czy omawiać w tej rubryce filmy powstałe w czasach stalinowskich, będące apologią dyktatora. Z drugiej strony jednak, skoro one także są „klasyką kina radzieckiego” (choć niekiedy niechcianą), to dlaczego się od nich odżegnywać. Poza tym dzisiaj jest ważny dzień. Prima aprilis! I choćby z tego powodu mogę sobie pozwolić na monumentalną „Bitwę stalingradzką” Władimira Pietrowa z końca lat 40. XX wieku.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Z tego cyklu

Prawie wiedźmin i pełzający czerep
— Miłosz Cybowski

Rodowe dziedzictwo
— Jarosław Loretz

Zawiedzione nadzieje
— Marcin Mroziuk

Mroczna sielanka
— Sebastian Chosiński

Zwycięstwo kontra zabawa
— Marcin Mroziuk

Ciałem y duchem
— Jarosław Loretz

Zabawa z żywymi trupami
— Marcin Mroziuk

Opiekuńczość po skandynawsku
— Sebastian Chosiński

Film nieoczywisty
— Miłosz Cybowski

Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Reacher Yojimbo
— Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Bajka zdana na siebie
— Konrad Wągrowski

Perła obyczajowego komiksu
— Konrad Wągrowski

Powrót do pięknej epoki
— Konrad Wągrowski

Co cechuje dżentelmena?
— Konrad Wągrowski

Pomścić córkę!
— Konrad Wągrowski

Wiedźmin #4: Życzę wam, szlachetni panowie, byście w chwili śmierci…
— Konrad Wągrowski

Wiedźmin #3: Więc to całe twoje życie? Potwory i pieniądze?
— Konrad Wągrowski

Suplement filmowy 2019
— Adam Lewandowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Kronika wypadków ojcowskich
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.