Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 października 2020
w Esensji w Esensjopedii

Kevin Smith
‹Szczury z supermarketu›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzczury z supermarketu
Tytuł oryginalnyMallrats
ReżyseriaKevin Smith
ZdjęciaDavid Klein
Scenariusz
ObsadaShannen Doherty, Jeremy London, Jason Lee, Ben Affleck, Jason Mewes, Michael Rooker, Stan Lee, Claire Forlani, Joey Lauren Adams
MuzykaIra Newborn
Rok produkcji1995
Czas trwania94 min
Gatunekkomedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Do sedna: Kevin Smith. Szczury z supermarketu
[Kevin Smith „Szczury z supermarketu” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jest rok 1995. Masz dwadzieścia lat, mieszkasz w New Jersey, nie masz stałej pracy i nawet się o nią nie starasz. Jesteś dużym dzieciakiem bez pomysłu na życie i właśnie rzuciła cię dziewczyna. Co robisz? Idziesz włóczyć się po galerii handlowej. Oto realia, z którymi być może trudno się nam utożsamić – w końcu dwadzieścia pięć lat temu takich przybytków w Polsce jeszcze nie było. Ale wszystkie problemy wczesnej dorosłości jak najbardziej. Zapraszam na drugi film Kevina Smitha.

Marcin Knyszyński

Do sedna: Kevin Smith. Szczury z supermarketu
[Kevin Smith „Szczury z supermarketu” - recenzja]

Jest rok 1995. Masz dwadzieścia lat, mieszkasz w New Jersey, nie masz stałej pracy i nawet się o nią nie starasz. Jesteś dużym dzieciakiem bez pomysłu na życie i właśnie rzuciła cię dziewczyna. Co robisz? Idziesz włóczyć się po galerii handlowej. Oto realia, z którymi być może trudno się nam utożsamić – w końcu dwadzieścia pięć lat temu takich przybytków w Polsce jeszcze nie było. Ale wszystkie problemy wczesnej dorosłości jak najbardziej. Zapraszam na drugi film Kevina Smitha.

Kevin Smith
‹Szczury z supermarketu›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzczury z supermarketu
Tytuł oryginalnyMallrats
ReżyseriaKevin Smith
ZdjęciaDavid Klein
Scenariusz
ObsadaShannen Doherty, Jeremy London, Jason Lee, Ben Affleck, Jason Mewes, Michael Rooker, Stan Lee, Claire Forlani, Joey Lauren Adams
MuzykaIra Newborn
Rok produkcji1995
Czas trwania94 min
Gatunekkomedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Po bardzo pozytywnym przyjęciu „Sprzedawców” Kevin Smith dostał szansę na spełnienie swoich marzeń. Już nie dwadzieścia siedem tysięcy dolarów budżetu, lecz sześć milionów. Już nie Miramax, lecz Paramount. Film „Mallrats” wchodzi do kin w październiku 1995 roku – otrzymujemy młodzieżową komedię, taką trochę romantyczną, choć nieco kontrowersyjną i wulgarną. Tak z grubsza chodzi znów o to samo, co w „Sprzedawcach”, choć „Szczury z supermarketu” są zdecydowanie prostsze. To tylko zabawna komedia, nie aspirująca do niczego ponadto.
Podobnie jak w pierwszym filmie oglądamy jeden dzień z życia amerykańskich dwudziestolatków. Główni bohaterowie filmu to dwaj kumple – T.S. i Brodie. Z obydwoma chłopakami zrywają dziewczyny. Brandi rzuca T.S. po wielkiej kłótni – uważa go za samoluba, nie liczącego się jej potrzebami. Rene ma w sumie ten sam powód, tylko że Brodie nawet nie udaje – całymi dniami gra na konsoli, czyta komiksy, nie zaprasza Rene nigdzie indziej niż do swojego zasyfionego łóżka, gdzie nie krępuje się puszczać bąków podczas miłości francuskiej. Chłopaki radzą sobie z zerwaniem w jedyny znany im sposób – włóczą się po hipermarkecie, gdzie spotykają inne podobne im „szczury” (między innymi Jaya i Cichego Boba), dyskutują o swojej beznadziejnej sytuacji i tracą czas na… no właśnie, na nie robienie niczego. „Szczury”, jak krzyczy napis z plakatu filmowego, „nie są tu by kupować, nie są tu by pracować, po prostu są”.
Fabuła kręci się wokół nowego, telewizyjnego programu rozrywkowego wzorowanego na „Randce w ciemno”. Producentem jest ojciec Brandi, który nienawidzi T.S., a ona sama musi wziąć udział w programie z poczucia obowiązku – w sumie ten fakt był główną przyczyną zerwania. Chłopaki chcą sabotować całe przedsięwzięcie (pomagają im Jay i Cichy Bob) i przy okazji odzyskać dziewczyny. Po drodze ma miejsce całe mnóstwo gagów, które bardzo często są raczej niskich lotów, co jednak w ogóle nam nie przeszkadza. Brodie uciekający ciągle przed „tym kolesiem z konfekcji męskiej z pierwszego piętra, który chce zaliczyć Rene”, czekoladowy precelek, wróżka o trzech sutkach, 15-letnia Patricia pisząca książkę „o zwyczajach seksualnych mężczyzn od czternastego do sześćdziesięcioletniego roku życia”, króliczek wielkanocny zbierający łomot, czy wreszcie koleś wypatrujący obrazka ukrytego na tablicy pełnej białego szumu. No i oczywiście Jay i Cichy Bob – wykastrowani ze swej niejednoznaczności ze poprzedniego filmu, zamienieni w dwóch pajaców, którzy wzorem Strusia Pędziwiatra, próbują pomóc bohaterom w przechytrzeniu ochrony i zniszczeniu budowanej właśnie sceny do programu telewizyjnego.
„Szczury z supermarketu” początkowo zawiodły. Krytycy spodziewali się czegoś na miarę „Sprzedawców” – przynajmniej na poziomie ironii, satyry, bezkompromisowości, zjadliwych dialogów, czy nawet obrazoburczości. W końcu temat jest ten sam – dopiero co dorosłe pokolenie X i jego problemy. Brak celu, ambicji, chęci zmiany czegokolwiek w życiu, dojrzałości, wyobraźni, perspektyw na pracę a nawet brak planów na najbliższe dwadzieścia cztery godziny. Są marzenia oczywiście, ale co z tego, skoro rzeczywistość jest zupełnie inna? „Sprzedawcy”, mimo swej prostoty, wulgarności i bezpośredniości, mieli pomysł na analizę tychże problemów. W „Szczurach z supermarketu” tego nie ma – tu chodzi tylko o dobrą zabawę w nieco hermetycznym wydaniu, przeznaczonym dla takich samych geeków jakim był (i jest) Kevin Smith. Komiksy, Stan Lee, morderczy wytrysk Supermana, „Brenda?”, penis Bena Grimma z Fantastycznej Czwórki – no i wszystkie sceny z Jayem i Cichym Bobem, którzy mają tu większe role do odegrania, ale tak naprawdę sprowadzają się one tylko do slapstickowych podrygów. Rolę Boba jako „mędrca dającego naukę” przejmuje tym razem sam Stan Lee, który jeszcze wtedy nawet nie podejrzewał, że kilkanaście lat później będzie zaliczał gościnne filmowe występy praktycznie co roku. Bob wróci do tego zadania za dwa lata w świetnej, inteligentnej komedii „W pogoni za Amy”.
Co z tego, że „Szczury z supermarketu” mają wady i brak im tej specyficznej „głębi” z poprzedniego filmu? Co z tego, że były totalną klapą finansową, która pokryła koszty produkcji tylko w jednej trzeciej? Tak, to jeden ze słabszych filmów „View Askewniverse” – tylko, że teraz, po ćwierćwieczu, ogląda się to nadal z przyjemnością. Czy nie?
koniec
4 lipca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

36. Warszawski Festiwal Filmowy: Zbrodnia bez kary
Adam Lewandowski

20 X 2020

Jeśli nie uśniecie na rumuńskim filmie, to istnieje duża szansa, że Wam się spodoba. „Niezidentyfikowany” to obraz wypełniony pozornie nieatrakcyjnymi scenami, ale ostatecznie zawierający w sobie o wiele więcej emocji niż wiele efektownych thrillerów.

więcej »

36. Warszawski Festiwal Filmowy: Relacja z festiwalu - część 2
Adam Lewandowski

19 X 2020

Przed Wami kolejna porcja wrażeń z tegorocznej edycji Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Tym razem filmowa podróż na tereny Bałkanów – bułgarski „Danny. Legenda. Bóg”, węgierskie „Przygotowania, żeby być razem przez czas nieokreślony” oraz koprodukcja z udziałem Kosowa „Wygnanie”.

więcej »

East Side Story: Bieło jak Gandalf, Czerno jak Thanos
Sebastian Chosiński

18 X 2020

To prawda, że w kontekście futbolowym „вратарь” to „bramkarz”, nie zaś „obrońca”. Z drugiej jednak strony tytuł filmu „Bramkarz Galaktyki” brzmiałby w języku polskim śmiesznie. Na dodatek zawężałby nieco przesłanie kolejnej superprodukcji uzbeckiego reżysera Dżanika Fajzijewa. Poza tym „Obrońca Galaktyki” brzmi dostojniej i – zwyczajnie – lepiej z komercyjnego punktu widzenia.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman
— Marcin Knyszyński

Tegoż twórcy

2. American Film Festiwal: Dzień trzeci
— Kamil Witek

Let us fuck!
— Konrad Wągrowski

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (5)
— Jakub Gałka

Randal i Dante kontratakują
— Kamil Witek

Nowe oblicze Kevina Smitha
— Piotr Dobry

Najnowszy film Kevina Smitha
— Michał Młotek

Krótko o filmach: Październik 2001
— Michał Chaciński, LV-426

Z religii też można się pośmiać
— Eryk Remiezowicz

Tegoż autora

Niekoniecznie jasno pisane: Serenada na trąbkę i sześć strzałów!
— Marcin Knyszyński

Przygrywka tycia
— Marcin Knyszyński

Lekko w dół
— Marcin Knyszyński

Prosta historia
— Marcin Knyszyński

Na rubieżach rzeczywistości: Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Cokolwiek ci zrobi, nie krzycz
— Marcin Knyszyński

Nie dla zielonych czytelników
— Marcin Knyszyński

Niekoniecznie jasno pisane: W stylu retro
— Marcin Knyszyński

Hardboiled Berserker
— Marcin Knyszyński

Niechciany eskapizm
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.