Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 sierpnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Grímur Hákonarson
‹Daleko od Reykjavíku›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDaleko od Reykjavíku
Tytuł oryginalnyHéraðið
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery25 września 2020
ReżyseriaGrímur Hákonarson
ZdjęciaMart Taniel
Scenariusz
ObsadaArndís Hrönn Egilsdóttir, Sveinn Ólafur Gunnarsson, Þorsteinn Bachmann, Ævar Þór Benediktsson, Þorsteinn Gunnar Bjarnason, Daniel Hans Erlendsson, Edda Björg Eyjólfsdóttir, Hafdís Helga Helgadóttir
MuzykaValgeir Sigurðsson
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiDania, Francja, Islandia, Niemcy
Czas trwania92 min
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Sama przeciw wszystkim
[Grímur Hákonarson „Daleko od Reykjavíku” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nowe dzieło Grímura Hákonarsona u polskich widzów raczej nie spotka się z tak dobrym przyjęciem jak „Barany. Islandzka opowieść”, jednak z pewnością zasługuje na uwagę. „Daleko od Reykjaviku” nie jest bowiem jedynie filmową pocztówką z Islandii, ale interesującą opowieścią o kobiecie, która miała odwagę zbuntować się przeciw miejscowym układom.

Marcin Mroziuk

Sama przeciw wszystkim
[Grímur Hákonarson „Daleko od Reykjavíku” - recenzja]

Nowe dzieło Grímura Hákonarsona u polskich widzów raczej nie spotka się z tak dobrym przyjęciem jak „Barany. Islandzka opowieść”, jednak z pewnością zasługuje na uwagę. „Daleko od Reykjaviku” nie jest bowiem jedynie filmową pocztówką z Islandii, ale interesującą opowieścią o kobiecie, która miała odwagę zbuntować się przeciw miejscowym układom.

Grímur Hákonarson
‹Daleko od Reykjavíku›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDaleko od Reykjavíku
Tytuł oryginalnyHéraðið
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery25 września 2020
ReżyseriaGrímur Hákonarson
ZdjęciaMart Taniel
Scenariusz
ObsadaArndís Hrönn Egilsdóttir, Sveinn Ólafur Gunnarsson, Þorsteinn Bachmann, Ævar Þór Benediktsson, Þorsteinn Gunnar Bjarnason, Daniel Hans Erlendsson, Edda Björg Eyjólfsdóttir, Hafdís Helga Helgadóttir
MuzykaValgeir Sigurðsson
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiDania, Francja, Islandia, Niemcy
Czas trwania92 min
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
O tym, że główna bohaterka jest osobą potrafiącą radzić sobie w trudnych sytuacjach, możemy się przekonać już na początku filmu, kiedy obserwujemy, jak Inga samodzielnie odbiera poród cielaka. Od pierwszych kadrów nie mamy też wątpliwości, że prowadzenie przez dwie osoby dużego gospodarstwa mleczarskiego niewiele ma wspólnego – mimo pięknych islandzkich krajobrazów – z urokami sielskiego życia na wsi. Co istotne, wydaje się, że wizja codziennej ciężkiej harówki nie przeraża ani Ingi, ani jej męża Reynira, i wierzą oni, że w końcu uda im się uporać również z problemami finansowymi.
Sytuacja jednak się skomplikuje, kiedy zabraknie Reynira. Indze początkowo trudno samej zająć się wszystkim w gospodarstwie, ale kiedy wreszcie się otrząśnie po stracie, następuje w niej ogromna zmiana. Wcześniej różne rzeczy się jej nie podobały, ale postępowała tak, jak chciał jej mąż, który wolał nikomu się nie narażać. Teraz Iga zdobywa się zaś na odwagę, by samotnie wypowiedzieć wojnę miejscowym układom. Okazuje się bowiem, że w praktyce wszyscy okoliczni rolnicy są uzależnieni od potężnej spółdzielni. Nie tylko skupuje ona od nich mleko, ale także prowadzi jedyny w promieniu wielu kilometrów duży sklep, a także dostarcza wszystkim narzędzia, nawozy czy inne rzeczy potrzebne do prowadzenia gospodarstwa. Niestety spółdzielni trzeba za to płacić znacznie więcej niż wynoszą ceny rynkowe, co utrudnia rolnikom wydobycie się z długów – w które niekoniecznie wpadli z własnej winy! A każdy, kto spróbuje np. kupić coś w internecie, musi się liczyć z dotkliwymi reperkusjami jako osobnik działający na szkodę lokalnej społeczności…
Trudno byłoby się dziwić, że Inga porównuje miejscową spółdzielnię do mafii – bo chociaż ludzie nią kierujący nie uciekają się do użycia siły fizycznej, to do tej pory i tak skutecznie zastraszają wszystkich, którzy próbują im się sprzeciwić. Zastanawiamy się, czy tak samo będzie z Ingą, której demaskatorski post na Facebooku początkowo nie spotyka się z przychylną reakcją jej znajomych. Tyle że główna bohaterka nie ma zamiaru od razu się poddać, szczególnie że dość szybko pojawia się iskierka nadziei na zainteresowanie opinii publicznej, gdyż u Ingi pojawia się telewizyjna reporterka. Problem tkwi jednak w tym, że zmian w spółdzielni nie przeprowadzą przecież ludzie z Reykjaviku, więc na odwagę muszą zdobyć się miejscowi rolnicy.
Oglądając „Daleko od Reykjaviku” cały czas trzymamy kciuki za Ingę, podziwiając jej odwagę i determinację w walce ze spółdzielnią – nawet jeśli niektóre działania bohaterki są na bakier z rozsądkiem. Inną sprawą jest, że można odnieść wrażenie, że twórcom bardziej zależało na stworzeniu na ekranie fascynującego portretu kobiety, która potrafi zbuntować się przeciw narzuconym jej regułom, niż na napiętnowaniu nieprawidłowości w działaniu spółdzielni. Jesteśmy na przykład świadkami osobistej, poruszającej przemowy Ingi na zebraniu związku producentów mleka, poznajemy też wynik późniejszego głosowania, ale nie dowiadujemy się, kogo udało jej się przekonać. Nie zobaczymy też na ekranie drobiazgowego śledztwa w sprawie mogących budzić wątpliwości działań osób kierujących spółdzielnią. Tak naprawdę nie jest to bowiem film demaskujący lokalne sitwy, lecz subtelne kino psychologiczne, którego głównym atutem jest przekonująca gra aktorska Arndís Hrönn Egilsdóttir. I właśnie wielbicielom tego typu dzieł „Daleko od Reykjaviku” ma szansę przypaść do gustu.
koniec
28 lipca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Melodramat prowincjonalny
Sebastian Chosiński

2 VIII 2020

To chyba nie jest przypadek, że bohaterowie każdego kolejnego filmu tadżyckiej reżyserki Niginy Sajfułłajewej są coraz starsi. Jakby dojrzewali wraz z nią. Nie zmieniają się jedynie problemy, z jakimi mają do czynienia, a dotyczą one skomplikowanych relacji damsko-męskich. W nakręconej w ubiegłym roku „Wierności” prowadzą one małżeństwo w średnim wieku na emocjonalne manowce.

więcej »

Zajęcia pozalekcyjne: Odc. 9. Żarty się skończyły
Marcin Mroziuk

31 VII 2020

Kiedy Ryu Dae-yeol zdemaskował i porwał Bae Gyu-ri, mogłoby się wydawać, że sytuacja pary głównych bohaterów stała się zupełnie beznadziejna. Tymczasem nastolatkowie okazują się naprawdę trudnymi przeciwnikami nawet dla zawodowych przestępców.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Pogranicznik z Dzikiego Wschodu
Sebastian Chosiński

29 VII 2020

„Karawana śmierci” Iwana Sołowowa to kolejny z filmów dotykających tematu wojny afgańskiej, który kręcony był jeszcze w czasach Związku Radzieckiego, ale którego premiera miała miejsce już po jego upadku. W porównaniu z obrazami omawianymi w tej rubryce wcześniej ten większy nacisk kładzie na wątek sensacyjny, a jego konstrukcja fabularna przypomina współczesny western.

więcej »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.