Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Daria Woszek
‹Maryjki›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaryjki
Data premiery16 września 2020
ReżyseriaDaria Woszek
ZdjęciaMichał Pukowiec
Scenariusz
ObsadaGrażyna Misiorowska, Helena Sujecka, Janusz Chabior, Sylwester Piechura, Magdalena Koleśnik, Agnieszka Wosińska, Krzysztof Zawadzki, Barbara Kurzaj, Katarzyna Nosowska
MuzykaBartosz Chajdecki
Rok produkcji2020
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania80 min
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Off Camera 2020: Stanę się groźna jak słońce
[Daria Woszek „Maryjki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jedynym polskim filmem w konkursie głównym tegorocznej, internetowej edycji festiwalu Off Camera są „Maryjki” w reżyserii Darii Woszek. Produkcję powinni zobaczyć wszyscy mówiący, że polscy twórcy wciąż skupiają się na podobnych tematach i nie podejmują większego ryzyka.

Adam Lewandowski

Off Camera 2020: Stanę się groźna jak słońce
[Daria Woszek „Maryjki” - recenzja]

Jedynym polskim filmem w konkursie głównym tegorocznej, internetowej edycji festiwalu Off Camera są „Maryjki” w reżyserii Darii Woszek. Produkcję powinni zobaczyć wszyscy mówiący, że polscy twórcy wciąż skupiają się na podobnych tematach i nie podejmują większego ryzyka.

Daria Woszek
‹Maryjki›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaryjki
Data premiery16 września 2020
ReżyseriaDaria Woszek
ZdjęciaMichał Pukowiec
Scenariusz
ObsadaGrażyna Misiorowska, Helena Sujecka, Janusz Chabior, Sylwester Piechura, Magdalena Koleśnik, Agnieszka Wosińska, Krzysztof Zawadzki, Barbara Kurzaj, Katarzyna Nosowska
MuzykaBartosz Chajdecki
Rok produkcji2020
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania80 min
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pamiętam, jakim problemem dla dystrybutora Kino Świat była promocja „Córek dancingu” Agnieszki Smoczyńskiej. Jak zareklamować Polakom film, będący połączeniem różnych gatunków i ukazujący czasy PRL-u jako baśniowo-kolorowy świat, w którym próbuje się odnaleźć dwójka syren przejawiających nieco okrutne skłonności? W końcu film Smoczyńskiej o wiele większy sukces odniósł w Stanach Zjednoczonych, gdzie został nawet włączony do prestiżowej kolekcji Criterion. Wspominam o tym, bo podobny los może czekać „Maryjki”. W swoim pełnometrażowym debiucie Daria Woszek również podejmuje formalne ryzyko, tworząc obraz, jakiego jeszcze w polskim kinie nie było. Skupia się na różnych obliczach kobiecości, a całą historię zanurza w świecie wystylizowanych fantazji i groteskowego humoru.
Nietypowa jest już sama bohaterka – Maria jest pięćdziesięcioletnią dziewicą wiodącą pogrążone w rutynie życie. Gdy nie stoi za kasą lokalnego sklepu spożywczego, to zajmuje się czytaniem groszowych romansów lub powiększaniem kolekcji figurek Matki Boskiej. Z jej mieszkania korzysta nadużywająca alkoholu siostrzenica Helena podkreślająca konsekwentnie, że każdy facet to świnia. To jeszcze mógłby być scenariusz nakręconego po bożemu filmu obyczajowego z klasycznym ciągiem przyczynowo-skutkowym. W „Maryjkach” jednak już po kilku minutach bohaterka podczas wizyty kontrolnej u ginekologa dostaje terapię hormonalną, aby złagodzić objawy menopauzy. Libido skoczy, a świat fantazji i wyobrażeń zacznie przenikać się z tym prawdziwym.
Przyznam, że po pierwszym przeczytaniu opisu filmu byłem sceptyczny. Przyzwyczajony do przaśnego humoru oferowanego raz za razem w komediach romantycznych nie spodziewałem się, że „Maryjki” będą filmem autentycznie zabawnym. Niekiedy komizm podobnie jak choćby u Wesa Andersona wynika z samej kompozycji kadru, a chwilami z przerysowanej gry aktorskiej. Interakcje pomiędzy postaciami bywają uroczo niezręczne, szczególnie że każda z nich wydaje się żyć we własnym świecie. Reżyserka czerpie również z kina gatunkowego – kręcona na dłuższych ujęciach sekwencja kolacji trzyma w napięciu, ponieważ nie wiemy, w jaki sposób zostanie spuentowana. W dodatku ma doskonałe wyczucie ironii – w ilu filmach widzieliście sceny zbliżenia seksualnego ilustrowane instrumentalnym „Ave Maria”?
Czy opowieści o dojrzewaniu muszą się ograniczać do osób nastoletnich? Woszek stanowczo temu zaprzecza, pokazując, że w każdym wieku istnieje możliwość zmiany lub spróbowania czegoś nowego. To także szalone spojrzenie na klimakterium, symbolizujące przecież często koniec terminu przydatności w mediach nastawionych na promowanie nierealnych ideałów piękna. W „Maryjkach” wręcz przeciwnie – może to być początek czegoś zupełnie innego, a być może nawet bardziej fascynującego niż wcześniej. Reżyserka nie stroni od nagości; wcale jej nie idealizuje, pokazując ciała takimi jakie są w rzeczywistości.
W filmie widzimy zbudowane na kontraście różne oblicza kobiecości. Niepewna i żyjąca według wypracowanych przez lata schematów Maria będzie się stawała coraz bardziej wolna od narzucanych samej sobie ograniczeń, a jej wyzwolona i autodestrukcyjna siostrzenica być może spróbuje coś w swoim życiu zmienić. Reżyserka podchodzi do nich empatycznie w przeciwieństwie do mężczyzn, którzy akurat w tej konwencji są ośmieszani lub demonizowani. Przedziwna kolacja z młodym adoratorem nie pozostawia złudzeń co do tego, że książęta na białych koniach występują tylko na stronach groszowych romansów.
Przy małym budżecie twórcy mieli zawężone pole manewru, więc ograniczyli się do kilku istotnych miejsc akcji. Mieniący się kolorami sklep spożywczy o nazwie „market” to melodia przeszłości – coraz mniej prywatnych lokalów broni się przed szponami wielkich korporacji. Natomiast wystrój mieszkania Marii zatrzymał się gdzieś na latach 90. Woszek imponująco ogrywa przestrzeń pomieszczeń, kamera znajduje się zawsze tam, gdzie powinna. Kolejne sceny zamiast smutnej szarzyzny opierają się na intensywnym oświetleniu i kilku zderzających się ze sobą kolorach.
Specjalnie do filmu piosenkę nagrała Katarzyna Nosowska, występująca tutaj zresztą w epizodycznej roli. W trakcie seansu nie mogłem się pozbyć wrażenia, że „Maryjki” są pod wieloma względami bardzo bliskie całej twórczości piosenkarki. Jako odważna wizja artystyczna, jednocześnie wypełniona dystansem, wrażliwością oraz entuzjazmem, to właściwie wizualny odpowiednik utworów Nosowskiej. Jedna ze scen ukazająca za pomocą dynamicznego montażu budzącą się seksualność mogłaby zostać wycięta i wykorzystana jako gotowy teledysk. Najważniejszą osobą projektu pozostaje Grażyna Misiorowska. Aktorka znana raczej w środowisku teatralnym stworzyła rewelacyjną kreację zmieniającej się kobiety. Widać to w sposobie poruszania, początkowo zrezygnowanym i przygarbionym, a później zmysłowym i nonszalanckim.
„Maryjki” mają wszystko, aby stać się w przyszłości tytułem kultowym. Powinny także otworzyć przed Darią Woszek kilka drzwi i dać jej szansę na tworzenie kolejnych, oryginalnych projektów. W tym przypadku bardziej niż sam scenariusz doceniam reżyserię, ale takich polskich twórców, podejmujących ryzyko oraz bawiących się kinem, chcę oglądać jak najczęściej.
koniec
24 września 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Wiedza nie chroni przed naiwnością
Sebastian Chosiński

27 X 2021

Reżyserski debiut Karena Szachnazarowa nie wypada tak rewelacyjnie, jak jego cztery kolejne filmy z lat 80. XX wieku. Ale to nie oznacza, że „Dobrych ludzi” nie warto poznać. To mądry i wiele mówiący o rzeczywistości radzieckiej epoki Leonida Breżniewa komediodramat, który rozgrywa się w środowisku naukowców. Wartością dodaną jest legendarny aktor Gieorgij Burkow, który pojawia się na ekranie w roli głównej.

więcej »

East Side Story: Współczesna baśń w blasku zorzy polarnej
Sebastian Chosiński

24 X 2021

Ten niepozornie rozpoczynający się film okazuje się być jedną z bardziej interesujących produkcji rosyjskich tego roku. Pod ironicznym płaszczykiem „Mleko” Karena Oganesiana skrywa bowiem nadzwyczaj ważne tematy: dla kobiet i mężczyzn, dla dorosłych i nastolatków. Od reżysera i aktorów udział w nim wymagał też niemałej odwagi, ponieważ jego obyczajowa śmiałość niektórych może szokować.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Nie nadeptuj (przyszłemu) teściowi na odcisk!
Sebastian Chosiński

20 X 2021

Reżyserski dorobek Siergieja Sidieliowa jest nadzwyczaj mizerny: zaledwie cztery filmy pełnometrażowe, w tym tylko trzy zrealizowane samodzielnie. Z tych trzech jeden to inscenizacja opery. A mimo to z dwóch pozostałych autor mógł być dumny. Zwłaszcza z komedii „Ulica pełna niespodzianek”, która w drugiej połowie lat 50. i kolejnych dekadach aż do upadku Związku Radzieckiego cieszyła się statusem kultowej.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.