Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Paweł Arsienow
‹Goście z przyszłości, cz.2›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGoście z przyszłości, cz.2
Tytuł oryginalnyГостья из будущего
ReżyseriaPaweł Arsienow
ZdjęciaSiergiej Onufrijew, Siergiej Tkaczenko
Scenariusz
ObsadaAleksiej Fomkin, Natasza Gusiewa, Wiaczesław Niewinny, Michaił Kononow, Igor Jasułowicz, Jewgienij Gierasimow, Władimir Nosik, Jurij Grigorjew, Ilja Naumow, Jelena Mietiołkina
MuzykaJewgienij Kryłatow
Rok produkcji1984
Kraj produkcjiZSRR
CyklGoście z przyszłości
Czas trwania64 min
Gatunekprzygodowy, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Klasyka kina radzieckiego: Kosmiczni piraci chcą czytać myśli
[Paweł Arsienow „Goście z przyszłości, cz.2” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Co się może stać, kiedy moskiewski nastolatek z końca XX wieku przeniesie się w czasie w przyszłość o całe sto lat? A jakie będą konsekwencje przybycia do dwudziestowiecznej Moskwy kosmicznych piratów z 2084 roku? Na te i inne pytania odpowiada Paweł Arsienow w nakręconym na podstawie powieści Kira Bułyczowa młodzieżowo- fantastycznonaukowym miniserialu „Goście z przyszłości”.

Sebastian Chosiński

Klasyka kina radzieckiego: Kosmiczni piraci chcą czytać myśli
[Paweł Arsienow „Goście z przyszłości, cz.2” - recenzja]

Co się może stać, kiedy moskiewski nastolatek z końca XX wieku przeniesie się w czasie w przyszłość o całe sto lat? A jakie będą konsekwencje przybycia do dwudziestowiecznej Moskwy kosmicznych piratów z 2084 roku? Na te i inne pytania odpowiada Paweł Arsienow w nakręconym na podstawie powieści Kira Bułyczowa młodzieżowo- fantastycznonaukowym miniserialu „Goście z przyszłości”.

Paweł Arsienow
‹Goście z przyszłości, cz.2›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGoście z przyszłości, cz.2
Tytuł oryginalnyГостья из будущего
ReżyseriaPaweł Arsienow
ZdjęciaSiergiej Onufrijew, Siergiej Tkaczenko
Scenariusz
ObsadaAleksiej Fomkin, Natasza Gusiewa, Wiaczesław Niewinny, Michaił Kononow, Igor Jasułowicz, Jewgienij Gierasimow, Władimir Nosik, Jurij Grigorjew, Ilja Naumow, Jelena Mietiołkina
MuzykaJewgienij Kryłatow
Rok produkcji1984
Kraj produkcjiZSRR
CyklGoście z przyszłości
Czas trwania64 min
Gatunekprzygodowy, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Dwunastoletni moskwianin Nikołaj (zdrobniale Kola) Gierasimow, którego poznaliśmy w pierwszym odcinku miniserialu nakręconego na podstawie powieści Kira Bułyczowa „Było to za sto lat”, to najzwyczajniejszy uczeń jednej z wielu szkół w stolicy Kraju Rad. Jego oceny może nie zachwycają, ale na pewno nie można mu odmówić wrodzonej ciekawości świata i skłonności do przygód. To właśnie dzięki tym cechom przenosi się w czasie z 1984 do 2084 roku. Trafia do Instytutu Czasu, w którym poznaje romantycznie usposobionego robota Wertera (imię w końcu do czego zobowiązuje!), który ulega prośbom chłopca i zamiast od razu odesłać go do przeszłości, pozwala rozejrzeć się po Moskwie z końca XXI wieku. Koli nie trzeba do takich wycieczek specjalnie zachęcać, kiedy więc nadarza się sposobność udaje się do miasta, w którym między innymi poznaje „wujka” Pawła, ojca dowódców jednego z ziemskich gwiazdolotów i jednocześnie, jak się później okazuje, teścia pięknej Poliny – długonogiej kobiety, za sprawą której, choć bez jej wiedzy i świadomości, Gierasimow trafił do przyszłości.
Pod koniec odcinka pierwszego Nikołaj trafia na kosmodrom, na którym Polina i Paweł oczekują na przylot statku dowodzonego przez syna tego ostatniego. Młody moskwianin jest pod wielkim wrażeniem miejsca, w jakim się znalazł – próbuje nawet zabukować sobie miejscówkę w okręcie lecącym na Księżyc, ale, niestety, wszystkie miejsca są już zajęte. Co za pech! Włóczy się więc po terminalu, spotyka swoich rówieśników z przyszłości, którzy w ramach szkolnych zajęć szykują się do wysłania w kosmos… sputnika. Pytania, jakie im zadaje, sprawiają, że biorą go za dziwaka. Jedynym słusznym wyjściem z takiej sytuacji wydaje się więc stwierdzenie, że pochodzi z Konotopu, co zdaje się także w końcu XXI wieku wyjaśniać jego cywilizacyjne zacofanie. Znalazłszy się chwilę później w jednym z bocznych korytarzy części towarowej lotniska, Gierasimow staje się świadkiem scen, które zmieniają jego życie.
Górnolotnie powiedziane, prawda? Ale czy i Waszego życia nie zmieniłby widok eterycznych ciał kosmicznych piratów z Saturna, którzy po wydostaniu się ze skrzyni likwidują laserowymi blasterami dwóch pracowników portu kosmicznego, by następnie przybrać ich postać? Zachowajcie w takim momencie spokój i wierzcie dalej w swoje zmysły! Przestraszony Kola ucieka do głównego terminala, gdzie spotyka „wujka” Pawła, który przedstawia mu profesora Igora Sieliezniowa, dyrektora Kosmicznego Ogrodu Zoologicznego (w skrócie: KosmoZoo). Okazuje się jednak, że piraci – Wesołek U i Krys – też chcą poznać słynnego naukowca. Wcielają się więc w kolejne postaci, między innymi w Pawła. Na czym tak bardzo im zależy? Chcą zobaczyć, a najpewniej to ukraść, stworzony w laboratorium Sieliezniowa myelofon. To specjalne urządzenie, skonstruowane na bazie superkryształu, dzięki któremu można odczytywać myśli. Profesor i jego córka Alicja wykorzystują je w pracy ze zwierzętami.
A do czego myelofon może posłużyć piratom? Pewne jest, że do niczego dobrego. Przekonawszy się, jak podstępni potrafią być piraci, „wujek” Paweł – ten prawdziwy – prosi Nikołaja, by jak najszybciej ostrzegł Alicję, ponieważ grozi jej poważne niebezpieczeństwo. Dla chłopca to wielkie wyzwanie. Ma bowiem ratować świat, którego nie zna, mając za wrogów bandytów, którzy w każdej chwili potrafią zmienić się w kogoś innego; jeśli istnieje taka potrzeba – również w zwierzę. Ale przecież Kola nie byłby sobą, gdyby odmówił pomocy. Chciał przygody – no to ją ma! Od tego momentu mamy już do czynienia z klasyczną fantastyką przygodową z wątkiem sensacyjnym na dokładkę. Polowanie na myelofon przybiera postać gonitw (z udziałem gadającego kozła o imieniu Napoleon) i pościgów powietrznych; piraci nie wahają się także przed użyciem broni laserowej. Jak widać, są zdeterminowani, aby zdobyć przyrząd, dzięki któremu zdołaliby – być może – zawładnąć światem. I pewnie to by im się udało, gdyby nie Nikołaj Gierasimow, uczeń jednej z wielu moskiewskich szkół.
W drugim odcinku „Gości z przyszłości” (rym niezamierzony!) nie brakuje humoru ani wartkiej akcji. Jedyne co szwankuje to efekty specjalne. Z nimi specjaliści zatrudnieni przez Pawła Arsienowa nie potrafili sobie poradzić, aczkolwiek powietrzny pościg flyerami zainscenizowali akurat z dużym talentem. Do pokrewnych gatunkowo produkcji czechosłowackich z tego samego okresu, jak seriale „Arabela” (1980) czy „Rumburak” (1984), było im jednak daleko.
W tej części miniserialu pojawiło się kilkoro nowych bohaterów, jak profesor Sieliezniow, którego zagrał Jurij Grigorjew („Biały Bim Czarne Ucho”), czy pracownik KosmoZoo Elektron Iwanowicz, w którego wcielił się Igor Jasułowicz („Brylantowa ręka”, „Przez ciernie do gwiazd”). Kosmiczni piraci mają z kolei twarze Wiaczesława Niewinnego („Niezłomny [Komunista]”, „Ta jedyna…”) i Michaiła Kononowa („Andriej Rublow”, „Dworzec dla dwojga”). Rolę Alicji reżyser powierzył natomiast dwunastoletniej Nataszy Gusiewej (rodem ze Zwienigorodu), która zyskawszy wielką popularność, nie zdecydowała się mimo wszystko na zostanie zawodową aktorką i ukończyła studia biotechnologiczne. Po wielu latach – dokładnie ćwierć wieku później – podłożyła głos pod jedną z postaci w kolejnej, tym razem animowanej, opowieści o córce profesora Sieliezniowa – „Urodzinach Alicji”. Co prawdopodobnie było dla niej sympatycznym powrotem do lat wczesnej młodości.
koniec
21 kwietnia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Nie nadeptuj (przyszłemu) teściowi na odcisk!
Sebastian Chosiński

20 X 2021

Reżyserski dorobek Siergieja Sidieliowa jest nadzwyczaj mizerny: zaledwie cztery filmy pełnometrażowe, w tym tylko trzy zrealizowane samodzielnie. Z tych trzech jeden to inscenizacja opery. A mimo to z dwóch pozostałych autor mógł być dumny. Zwłaszcza z komedii „Ulica pełna niespodzianek”, która w drugiej połowie lat 50. i kolejnych dekadach aż do upadku Związku Radzieckiego cieszyła się statusem kultowej.

więcej »

East Side Story: Miłość i rewolucja na lodzie
Sebastian Chosiński

17 X 2021

Polski dystrybutor nie byłby sobą, gdyby wprowadzając ten film do oferty Netflixa, nie zmienił jego tytułu. Zamiast oryginalnych (w podwójnym tego słowa znaczeniu) „Srebrnych łyżew” mamy komercyjnie brzmiący „Zimowy romans”. I chociaż wszystko – w teorii – się zgadza, to jednak film Michaiła Łokszyna nie zasługuje na to, by postrzegać go jedynie w kategoriach obrazu miłosnego.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: O jeden ząb za daleko
Sebastian Chosiński

13 X 2021

W normalnym kraju człowiek z trzydziestoma trzema zębami wybrałby się do dentysty i poprosił go o usunięcie nadmiarowego trzonowca (kła albo siekacza). W Związku Radzieckim ktoś taki mógł stać się sensacją naukową i celebrytą. Przynajmniej tak to sobie wyobrażał Gieorgij Danielija, który na podstawie tych domysłów zbudował oś fabularną „nienaukowo-fantastycznej” (jak poinformowano w napisach) komedii… „Trzydzieści trzy”.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.