Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 lipca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Aleksiej Nużnyj
‹Para z przyszłości›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPara z przyszłości
Tytuł oryginalnyПара из будущего
ReżyseriaAleksiej Nużnyj
ZdjęciaJurij Korobiejnikow
Scenariusz
ObsadaSiergiej Burunow, Maria Aronowa, Denis Paramonow, Daria Konyżewa, Irina Gorbaczowa, Janina Romanowa, Aleksiej Simonow, Igor Cariegorodcew, Gieorgij Tokajew, Michaił Orłow, Serafima Krasnikowa, Marina Wołkowa, Siergiej Stiopin, Sejdułła Mołdachanow, Aleksiej Nużnyj
MuzykaKirył Boroduliow, Jewgienij Barchatow
Rok produkcji2021
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania104 min
Gatunekkomedia, melodramat, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

East Side Story: Na przekór nienawiści… na przekór miłości…
[Aleksiej Nużnyj „Para z przyszłości” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Od razu po dramacie katastroficznym „Ogień”, o którym była mowa w tej rubryce przed dwoma tygodniami, reżyser Aleksiej Nużnyj przystąpił do pracy nad miłosno-fantastycznym komediodramatem „Para z przyszłości”. Tytułowa para to małżeństwo, które przez przypadek cofa się w czasie, a kiedy zdaje sobie sprawę z tego, co się stało, postanawia nie dopuścić do… własnego ślubu.

Sebastian Chosiński

East Side Story: Na przekór nienawiści… na przekór miłości…
[Aleksiej Nużnyj „Para z przyszłości” - recenzja]

Od razu po dramacie katastroficznym „Ogień”, o którym była mowa w tej rubryce przed dwoma tygodniami, reżyser Aleksiej Nużnyj przystąpił do pracy nad miłosno-fantastycznym komediodramatem „Para z przyszłości”. Tytułowa para to małżeństwo, które przez przypadek cofa się w czasie, a kiedy zdaje sobie sprawę z tego, co się stało, postanawia nie dopuścić do… własnego ślubu.

Aleksiej Nużnyj
‹Para z przyszłości›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPara z przyszłości
Tytuł oryginalnyПара из будущего
ReżyseriaAleksiej Nużnyj
ZdjęciaJurij Korobiejnikow
Scenariusz
ObsadaSiergiej Burunow, Maria Aronowa, Denis Paramonow, Daria Konyżewa, Irina Gorbaczowa, Janina Romanowa, Aleksiej Simonow, Igor Cariegorodcew, Gieorgij Tokajew, Michaił Orłow, Serafima Krasnikowa, Marina Wołkowa, Siergiej Stiopin, Sejdułła Mołdachanow, Aleksiej Nużnyj
MuzykaKirył Boroduliow, Jewgienij Barchatow
Rok produkcji2021
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania104 min
Gatunekkomedia, melodramat, SF
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Ostatnie kilkanaście miesięcy były dla reżysera Aleksieja Nikołajewicza Nużnego (rocznik 1984) wyjątkowo pracowite. Kiedy już jednak doprowadził do szczęśliwego finału rozpoczęte projekty, mógł w końcu usiąść wygodnie w fotelu kinowym i raczyć – w niewielkim odstępie czasowym – premierami swoich trzech filmów. Najpierw – 17 grudnia ubiegłego roku – na ekrany wprowadzono komedię romantyczną „Połączenie zwrotne” (będącą kontynuacją zrealizowanego dwa lata wcześniej „Zestawu głośnomówiącego”), tydzień później pojawił się dramat katastroficzny „Ogień”, a 4 marca tego roku – „Para z przyszłości”, komediodramat fantastycznonaukowy z dominującym wątkiem miłosnym. Trzeba przyznać, że tempo pracy Nużnyj ma nadzwyczajne. Musi się też cieszyć sporym zaufaniem producentów (w tych konkretnych przypadkach Nikity Michałkowa, właściciela studia Trite), którzy finansują jego kolejne dzieła, przekonani, że przyniosą one zyski. I, jak na razie, przynoszą.
Nad „Parą z przyszłości” Aleksiej Nikołajewicz pracował jesienią ubiegło roku: we wrześniu plan zdjęciowy otwarto w Niżnym Nowogrodzie, a w październiku przeniesiono go do podmoskiewskiego Zielenogradu. Pięć miesięcy później film trafił już do dystrybucji. Skąd takie tempo pracy? Widocznie reżyser potrzebował jak najszybszego odreagowania po nadzwyczaj ciężkiej i obciążającej psychicznie harówce przy „Ogniu”. „Para…” to bowiem film z zupełnie – ale to zupełnie! i to niemal dosłownie – innej bajki. Znacznie bliżej jej do kręconych przez Nużnego wcześniej obrazów, które choć do arcydzieł się nie zaliczały, to jednak dostarczały całkiem inteligentnej rozrywki. Oczywiście duża w tym również zasługa współscenarzystów, którymi byli Jewgienij Kulikow (dotąd bardziej znany jako aktor) oraz Dmitrij Bałujew.
Akcja filmu rozgrywa się w Niżnym Nowogrodzie. Najpierw przenosimy się w niezbyt odległą przyszłość – do 2040 roku. W każdym razie na tyle bliską, aby nie wymagała ona zbyt dużych zabiegów (i, nie ukrywajmy, wydatków finansowych) przy projektowaniu otaczającego bohaterów świata. Na plan pierwszy od samego początku wybija się para małżeńska Kurkowów – Aleksandra i Jewgienij. Oboje są już po czterdziestce. Ona pracuje jako aktorka w miejscowym teatrze (przynajmniej na razie, ponieważ za chwilę, gdy placówka przejdzie na format cyfrowy, może zostać zastąpiona przez hologram), on – …tak naprawdę nie wiadomo co robi. Budzi się rano, łączy z siecią i wzdycha do swojej szkolnej koleżanki sprzed lat Walentiny Odnoliubowej. Żona jest mu całkowicie obojętna. Można chyba nawet zaryzykować stwierdzenie, że nienawidzi jej z całego serca, oskarżając o swoje nieudane życie.
Aleksandra czuje zresztą do męża dokładnie to samo. Wciąż wypomina mu, że przez jego upór nie podjęła próby zrobienia kariery teatralnej w Moskwie. Teraz jest na to za późno. Jedynym wyjściem dla kobiety jest rozwód, lecz w świecie przyszłości jest to usługa bardzo droga i nie każdego na to stać. W każdym razie Jewgienij nie ma ochoty na wyrzucanie pieniędzy w błoto, bo wtedy za co będzie wysyłał każdego dnia drobne upominki Walentinie? Nie ma się więc co dziwić, że każdy dzień upływa Kurkowom pod znakiem kłótni i rękoczynów. W czasie kolejnego starcia Aleksandra chce nawet wyrzucić z balkonu komputer męża. Pech chce, że właśnie tej nocy nad miastem rozpętuje się potężna burza, piorun uderza w monitor, w wyniku czego małżonkowie przenoszą się w czasie – o dwadzieścia lat wstecz, do 31 sierpnia 2020 roku. To znaczący dla nich dzień. Wtedy właśnie Żenia oświadczył się Saszy na scenie teatralnej, a ona zgodziła się zostać jego żoną.
Proszę, nie pytajcie, jak to możliwe, aby uderzenie pioruna było w stanie otworzyć portal czasoprzestrzenny i na dodatek idealnie wybrać odpowiedni dzień dla rozwoju akcji. Kostium fantastycznonaukowy służy w „Parze z przyszłości” jedynie otwarciu wątku komediowo-miłosnego iż tego też powodu jest mu całkowicie podporządkowany. Można sobie zadać pytanie, po co scenarzyści w ogóle przenoszą bohaterów o dwie dekady w przeszłość? W zdecydowanej większości podobnych filmów zrobiono by to po to, aby mogli oni uratować swoją miłość; w dziele Nużnego jest dokładnie na odwrót – i to jest w nim najzabawniejsze. Jewgienij, widząc, że pojawiła się szansa, postanawia zrobić wszystko, co tylko jest możliwe, aby uchronić Żenię, czyli siebie młodszego o dwadzieścia lat, przed popełnieniem po raz drugi tego samego błędu, to jest… oświadczeniem się Saszy.
Jego plan idzie jednak jeszcze dalej: chce przekierować zaangażowanie uczuciowe chłopaka na skromną i nieśmiałą Walentinę (do której tak wzdycha w 2040 roku). W tym samym czasie Aleksandra próbuje dotrzeć do młodszej siebie i zniechęcić ją do Żeni, tym samym otwierając młodej aktorce drogę do przenosin do Moskwy. Sprawa wcale nie jest taka łatwa, ponieważ Sasza i Żenia są w sobie na zabój zakochani, więc Aleksandra i Jewgienij muszą sięgnąć po naprawdę najgłębsze pokłady jadu, aby osiągnąć sukces. Starają się swoją nienawiścią zarazić młodych, wpływając na ich życiowe wybory. Wychodzi zatem na to, że „Para z przyszłości” to bardzo nietypowa komedia romantyczna. I tak, i nie. Ponieważ im bliżej finału, tym więcej pojawia się przeciwności, z którymi muszą poradzić sobie przeniesieni w czasie Kurkowowie. Zyskują przy tym możliwość przemyślenia wszystkiego jeszcze raz, przewartościowania poglądów i de facto naprawienia dawnych błędów.
Oglądając „Parę…”, nie należy przywiązywać się do ogólnych zasad obowiązujących w filmach, których motorem napędowym jest podróż w czasie. Nie ma tu mowy o paradoksie, przed którym starają się (niemal) zawsze chronić podróżników scenarzyści, czyli bezpośrednim zetknięciem się z samym sobą sprzed lat. W filmie Nużnego bez tego nie byłoby całej zabawy. A jest jej tu sporo. Wszak Aleksandra i Jewgienij nie szczędzą sobie kuksańców i niewiele brakuje, aby poczynali sobie, jak państwo Rose (to jest Michael Douglas i Kathleen Turner) z pamiętnej komedii Danny’ego DeVito. Twórcy „Pary z przyszłości” postarali się jednak także o odpowiednią porcję wzruszeń. I chociaż zwieńczenie całej opowieści jest trochę zbyt cukierkowe, to mimo wszystko droga do niego prowadząca – usłana odpowiednio podnoszącymi napięcie przeciwnościami.
W małżeństwo Kurkowów z 2040 roku wcielili się artyści lubiani, choć nie z pierwszej ligi aktorskiej, czyli Maria Aronowa („Taryfa noworoczna”, „Batalion”) i Siergiej Burunow („Zwariowana pomoc”, „Ostatni bohater”), natomiast w ich młodsze wersje: Daria Konyżewa („Francuz”, „Kadeci z Podolska”) i Denis Paramonow („Metro”). Na drugim planie z kolei widzimy między innymi Serafimę Krasnikową („Słonie mogą w piłkę grać”) jako zdezorientowaną Walentinę, Michaiła Orłowa („Ogień”) w roli Igora, krewnego Żeni, Siergieja Stiopina („Proste sprawy”, „Człowiek, który zaskoczył wszystkich”) jako dyrektora teatru w Niżnym Nowogrodzie, wreszcie Uzbeka Sejdułłę Mołdachanowa („Wysocki”, „Krym”) w roli pastucha. Za zdjęcia odpowiadał zaprawiony w bojach operator Jurij Korobiejnikow („Trzęsienie ziemi”, „Ostatni posterunek”), a za lekką, łatwą i przyjemną ścieżkę dźwiękową współpracujący z Nużnym od kilku lat duet Kirył Boroduliow i Jewgienij Barchatow.
koniec
18 lipca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Godzinę przed świtem: Odc. 7. W pierś albo w plecy
Sebastian Chosiński

22 VII 2021

Nad głównymi uczestnikami przedstawionej w serialu „Godzinę przed świtem” milicyjnej prowokacji zbierają się wyjątkowo czarne chmury. Wyrok wydaje na nich już nie tylko NKWD (za zgodą majora Szumiejko), ale także „Kleszcz”, który – jak można podejrzewać – tym bardziej będzie zdeterminowany, im bliżej niego uda się dotrzeć kapitanowi Żurawliowowi.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Nie ufaj „kułakom” i popom!
Sebastian Chosiński

21 VII 2021

To oczywiste, że nie każdy radziecki film był arcydziełem czy też dziełem wybitnym. Reżyserom – nawet tym uzdolnionym – zdarza się przecież tworzyć także filmy słabsze. Bez nich portret całej kinematografii byłby niepełny, dlatego od czasu do czasu, ale niezbyt często, warto przyjrzeć się również takim produkcjom. „Pod gradem kul” Ukraińca Borisa Szylienko idealnie się do tego nadaje.

więcej »

Siła Sióstr
Damian Szyma

20 VII 2021

„Czarna Wdowa”, dwudziesty czwarty film Marvel Cinematic Universe, to miks różnych sprzecznych pomysłów. Z jednej strony mamy mroczne otwarcie i sceny z przeszłości tytułowej bohaterki, z drugiej standardowy dla wysokobudżetowego kina akt trzeci, zanurzony w spektakularnych efektach CGI i w niekończącej się akcji.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Nadchodzi grzmot. Major Grzmot!
— Sebastian Chosiński

Ogniowy chrzest
— Sebastian Chosiński

Twardy sen – to jedyny ratunek!
— Sebastian Chosiński

Ucieczka z piekła
— Sebastian Chosiński

Co robią rosyjscy żołnierze w sercu Afryki?
— Sebastian Chosiński

Życie na pozór
— Sebastian Chosiński

Bohaterka bez czy ze skazą?
— Sebastian Chosiński

Pojedynek snajperów
— Sebastian Chosiński

W mordę Smiersza!
— Sebastian Chosiński

Historie współczesne
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.