Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 11 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Hanka Brulińska
‹Drgania świetlików›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDrgania świetlików
Data premiery28 marca 2022
ReżyseriaHanka Brulińska
ZdjęciaGrzegorz Hartfiel, Hanka Brulińska
Scenariusz
ObsadaAndrzej Golejewski, Leszek Janowicz, Jan Palcat, Jolanta Deszcz-Pudzianowska, Małgorzata Bigelmajer
MuzykaKrzysztof Sokół
Rok produkcji2022
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania58 min
Gatunekdokument, dramat, psychologiczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Scena to dziwna…
[Hanka Brulińska „Drgania świetlików” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Możecie nie pamiętać jego nazwiska, ale zobaczywszy na ekranie w jakimś serialu bądź filmie kinowym z lat 80. ubiegłego wieku, zapewne skojarzycie go od razu. I uśmiechniecie się na jego wspomnienie z sympatią. Andrzej Golejewski – bohater dokumentalnego „Drgania świetlików” Hanki Brulińskiej – od lat walczy z chorobą, która praktycznie uniemożliwia mu pracę zawodową. Ale mimo to nie poddaje się!

Sebastian Chosiński

Scena to dziwna…
[Hanka Brulińska „Drgania świetlików” - recenzja]

Możecie nie pamiętać jego nazwiska, ale zobaczywszy na ekranie w jakimś serialu bądź filmie kinowym z lat 80. ubiegłego wieku, zapewne skojarzycie go od razu. I uśmiechniecie się na jego wspomnienie z sympatią. Andrzej Golejewski – bohater dokumentalnego „Drgania świetlików” Hanki Brulińskiej – od lat walczy z chorobą, która praktycznie uniemożliwia mu pracę zawodową. Ale mimo to nie poddaje się!

Hanka Brulińska
‹Drgania świetlików›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDrgania świetlików
Data premiery28 marca 2022
ReżyseriaHanka Brulińska
ZdjęciaGrzegorz Hartfiel, Hanka Brulińska
Scenariusz
ObsadaAndrzej Golejewski, Leszek Janowicz, Jan Palcat, Jolanta Deszcz-Pudzianowska, Małgorzata Bigelmajer
MuzykaKrzysztof Sokół
Rok produkcji2022
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania58 min
Gatunekdokument, dramat, psychologiczny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Jest taka scena w dziewiątym odcinku serialu „Dom” („Po obu stronach muru”, 1982), w której – grany przez Tadeusza Janczara – doktor Sergiusz Kazanowicz, zmagający się z obozowymi traumami, w ruinach Warszawy zabija swego psa, wiernego towarzysza niedoli. Zatrzymany przez patrol Milicji Obywatelskiej trafia na posterunek, gdzie zajmuje się nim Gienek Popiołek (w tę postać wcielił się Andrzej Golejewski), syn dozorcy kamienicy przy ulicy Złotej 25, w której mieszka Kazanowicz. Nie tylko ten film, nie tylko ta jedna scena połączyły na zawsze obu aktorów – nade wszystko zrobiła to podstępna i bezlitosna choroba, która przez długie lata uniemożliwiała Janczarowi normalne funkcjonowanie w zawodzie, która pchała go do kolejnych prób samobójczych i ostatecznie przyczyniła się do śmierci. Na to samo cierpi od lat Golejewski, który z powodu cyklofrenii musiał zrezygnować z etatu w lubelskim Teatrze im. Juliusza Osterwy, co sprawiło, że znalazł się na potężnym życiowym wirażu.
Nie był nigdy aktorem z pierwszych stron gazet, ale lata 80. ubiegłego wieku zdecydowanie należały do niego. Pojawił się wówczas w kilku filmach telewizyjnych („Przyjaciele” Andrzeja Kostenki, 1979-1981; „Dom” Jana Łomnickiego, 1980-1997; „Trzy młyny: Młyn nad Kamionną” Jerzego Domaradzkiego, 1984) i kinowych (komediowo-obyczajowe „Wyjście awaryjne” Romana Załuskiego, 1982; wojenne „Na straży swej stać będę” Kazimierza Kutza, 1983), które na trwałe wpisały się w historię polskiej kinematografii tego okresu. Na ekranie zawsze ujmował naturalnością; jego ciepły uśmiech topił lody. Po występach na deskach warszawskiego Teatru na Woli pod koniec lat 80. trafił do Lublina, gdzie – z kilkuletnią przerwą – mieszkał i występował do sezonu 2012/2013. Niestety, powracająca choroba sprawiła, że odszedł stamtąd, tracąc jednocześnie dach nad głową. Zdecydował się wówczas wrócić w rodzinne strony – do leżącego na pograniczu Wielkopolski i Dolnego Śląska Bojanowa.
Tam podążyła za nim jego młodsza o pokolenie koleżanka z Teatru im. Osterwy, aktorka i reżyserka Hanka Brulińska („Biec w stronę Ty”, oparta na opowiadaniu Stanisława Lema „Maska”). Zaczęła ona dokumentować zmagania Golejewskiego z chorobą i trudnościami życia, a nakręcone materiały zachęciły ją do zrealizowania dokumentu o tym wybitnym, aczkolwiek ciężko doświadczonym przez los artyście. „Drgania świetlików” – tak ostatecznie zatytułowano projekt, jaki udało się dokończyć dzięki zbiórce finansowej nagłośnionej w mediach społecznościowych i którego premiera odbyła się 28 marca tego roku w warszawskim kinie „Iluzjon” – w godzinę opowiada o dziesięciu latach życia aktora. Począwszy od dnia, kiedy jest zmuszony opuścić Lublin, do momentu, gdy w lipcu ubiegłego roku na leśnej polanie pod Bojanowem wystawia premierowo monodram „Świętokradztwo”, którego scenariusz oparł na tekście austriackiego, choć przed wojną związanego z Polską, austriackiego poety Oskara Tauschinskiego (1914-1993).
To także dziesięć lat walki z chorobą. Dziesięć lat walki o godność. O bycia wciąż – mimo że naznaczonym piętnem – aktorem. Artystą. Człowiekiem niosącym innym rozrywkę, ale i skłaniającym do refleksji. Golejewski, będąc dojrzałym mężczyzną po przejściach, jest nadzwyczaj szczery w tym, co mówi i co robi. Niekiedy bywa bezradny jak dziecko; innym znów razem znajduje w sobie siłę, by na przekór przeciwnościom losu – doprowadzić do finału ambitny projekt teatralny: jak sam o nim mówi – Mały Teatr Leśny. Dla innych – nawet jeżeli oni tego w tej chwili nie doceniają, ale i dla siebie – nadając mu formę autoterapii. Najłatwiej byłoby przecież poddać się. Dokończyć żywota w zagrzybionej, pozbawionej okien piwniczej celi (w takich warunkach także mieszkał), lecz w ten sposób Golejewski przekreśliłby to wszystko, czego dokonał. Podniósłszy się z upadku, aktor odgrywa przed kamerą i niezbyt licznymi widzami być może najważniejszą rolę w swoim życiu.
W jednej ze scen „Drgania świetlików” bohater stwierdza, że to wszystko, co go spotkało, może być karą za grzeszne życie. W tym kontekście jego choroba staje się formą pokuty, po odbyciu której powinien otrzymać odpuszczenie. W pewnym sensie zresztą już je otrzymał, stając po raz kolejny na teatralnej, chociaż znajdującej się gdzieś pośrodku lasu, scenie. Grając artystę (konkretnie: rzeźbiarza), który dopuścił się profanacji, ale który też – jak on – pragnie pojednania z Bogiem. Mimo wywołującej wstrząs fabuły, film Hanki Brulińskiej niesie nadzieję, portretując człowieka skromnego, biednego (żenująco niska renta nie wystarcza na godne życie), lecz nie oczekującego jałmużny. Jeśli Golejewski odwiedza kolejne instytucje, to po to, by zaproponować lokalnej społeczności coś od siebie, podzielić się swoim talentem i doświadczeniem aktorskim. By krzyknąć: Jestem! Żyję! Potrafię! „Drgania świetlików” to nadzwyczaj wzruszający film, ściskający gardło i serce.
koniec
4 kwietnia 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Zdradzony koniokrad
Sebastian Chosiński

10 VIII 2022

Kirgiski reżyser Bołotbek Szamszyjew zasłynął jako jeden z najwybitniejszych ekranizatorów twórczości swego rodaka Czingiza Ajtmatowa. Mało kto jednak przy tym pamięta, że jego dwa pierwsze filmy pełnometrażowe były easternami. Zaczął od „Wystrzału na przełęczy Karasz” – opowieści o samotnym mścicielu Bachtygule.

więcej »

Lista śmierci: Odc. 5. Wszystko ma swoją cenę
Marcin Mroziuk

8 VIII 2022

Nie jest żadnym zaskoczeniem ani dla widzów, ani dla głównego bohatera, że Steve Horn jest naprawdę doskonale chroniony. Dobranie mu się do skóry wymaga więc długotrwałych przygotowań, a James Reece do ostatniej chwili nie może być pewny, czy jego plan się powiedzie.

więcej »

East Side Story: Hej, kto Kazach – hajda na Szejbanszacha!
Sebastian Chosiński

7 VIII 2022

Premiera „Złotego tronu” – drugiej odsłony dylogii Rustema Abdraszewa „Chanat Kazachski” – miała miejsce dwa lata i trzy miesiące po pierwszych pokazach „Diamentowego miecza”. Co nieco zmieniło się w tym czasie w samym Kazachstanie, a dowodem na to fakt, że z filmu zniknęły tym razem wszelkie nawiązania do postaci prezydenta Nursułtana Nazarbajewa, któremu w grudniu 2016 roku oddawano na ekranie prawdziwe hołdy.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Człowiek z duszą i sercem
— Sebastian Chosiński

Przez dziury w dachu widać księżyc nad górami
— Sebastian Chosiński

Przepastne archiwa wypełnione skarbami
— Sebastian Chosiński

Ziemia obca, lecz swoja
— Sebastian Chosiński

Z twarzą zwróconą na wschód…
— Sebastian Chosiński

Dybuki krążą wokół nas
— Sebastian Chosiński

Żółw i diabeł
— Sebastian Chosiński

Cyceron kontra piękna Ormianka
— Sebastian Chosiński

Bohater na przekór
— Sebastian Chosiński

Spaghetti-superbohaterstwo
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.