Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 listopada 2022
w Esensji w Esensjopedii

Mażyt Biegalin
‹Pieśń o Manszuk›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPieśń o Manszuk
Tytuł oryginalnyМәншүк туралы дастан [Песнь о Маншук]
ReżyseriaMażyt Biegalin
ZdjęciaAbiltaj Kastiejew
Scenariusz
ObsadaNatalia Arinbasarowa, Nikita Michałkow, Iwan Ryżow, Wiktor Awdiuszko, Nurżuman Ichtymbajew, Jurij Sarancew, Farida Szaripowa, Olesia Iwanowa, Kauken Kenżetajew, Iwan Dmitrijew, Nikołaj Siergiejew, Eskendyr Umurzakow, Wiktor Bażenow, Stanisław Korieniew
MuzykaEduard Chagagortian
Rok produkcji1969
Kraj produkcjiZSRR
Czas trwania78 min
Gatunekdramat, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Klasyka kina radzieckiego: Kobieta z karabinem
[Mażyt Biegalin „Pieśń o Manszuk” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W drugiej połowie lat 60. XX wieku, po ślubie z aktorką Natalią Arinbasarową, Andriej Konczałowski mieszkał przez jakiś czas w Azji Środkowej. Jako reżyser i scenarzysta pracował wówczas w Kirgizji, Uzbekistanie i Kazachstanie. W ostatniej z wymienionej republik w wydatny sposób przyczynił się do realizacji opartego na autentycznych wydarzeniach dramatu wojennego Mażyta Biegalina „Pieśń o Manszuk”.

Sebastian Chosiński

Klasyka kina radzieckiego: Kobieta z karabinem
[Mażyt Biegalin „Pieśń o Manszuk” - recenzja]

W drugiej połowie lat 60. XX wieku, po ślubie z aktorką Natalią Arinbasarową, Andriej Konczałowski mieszkał przez jakiś czas w Azji Środkowej. Jako reżyser i scenarzysta pracował wówczas w Kirgizji, Uzbekistanie i Kazachstanie. W ostatniej z wymienionej republik w wydatny sposób przyczynił się do realizacji opartego na autentycznych wydarzeniach dramatu wojennego Mażyta Biegalina „Pieśń o Manszuk”.

Mażyt Biegalin
‹Pieśń o Manszuk›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPieśń o Manszuk
Tytuł oryginalnyМәншүк туралы дастан [Песнь о Маншук]
ReżyseriaMażyt Biegalin
ZdjęciaAbiltaj Kastiejew
Scenariusz
ObsadaNatalia Arinbasarowa, Nikita Michałkow, Iwan Ryżow, Wiktor Awdiuszko, Nurżuman Ichtymbajew, Jurij Sarancew, Farida Szaripowa, Olesia Iwanowa, Kauken Kenżetajew, Iwan Dmitrijew, Nikołaj Siergiejew, Eskendyr Umurzakow, Wiktor Bażenow, Stanisław Korieniew
MuzykaEduard Chagagortian
Rok produkcji1969
Kraj produkcjiZSRR
Czas trwania78 min
Gatunekdramat, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Przed paroma tygodniami w rubryce „East Side Story” pojawiła się recenzja kazachsko-białoruskiego dramatu wojennego „Lato 1941 roku” (2022). Ten oparty na faktach film autorstwa Bekbołata Szekerowa opowiadał o losach Adiego Szaripowa – legendarnego partyzanta z czasów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, który z pochodzenia był Kazachem. Jego seans przypomniał mi o innym, zbliżonym tematycznie obrazie, tyle że sprzed pół wieku. Chodzi o „Pieśń o Manszuk” – poetycką, mimo że rozgrywającą się w czasie wojny niemiecko-radzieckiej, opowieść o Manszuk Mametowej, pierwszej w Kraju Rad Kazaszce, która pośmiertnie uhonorowana została tytułem Bohatera Związku Radzieckiego. Autorem fabuły był, co ciekawe, ceniony już wówczas Andriej (Michałkow-)Konczałowski, mający na koncie wcześniejszą współpracę scenariuszową z Andriejem Tarkowskim („Dziecko wojny”, 1962; „Andriej Rublow”, 1966) oraz dwa wyreżyserowane przez siebie filmy („Pierwszy nauczyciel”, 1965; „Historia Asi Kłaczinej, która kochała, lecz za mąż nie wyszła”, 1967).
Podczas pracy nad adaptacją powieści Czingiza Ajtmatowa Konczałowski poznał Natalię Arinbasarową – młodziutką aktorkę kazachską o polskich korzeniach, która szybko została jego żoną. Małżeństwo nie przetrwało jednak długo i skończyło się tak samo, jak się zaczęło – na planie filmowym. Właśnie „Pieśni o Manszuk”, której scenariusz słynny Rosjanin miał stworzyć właśnie dla Natalii jako swoisty prezent pożegnalny. Pracował nad nim długo, bo prawie dwa lata (1967-1968), w tym czasie często kontaktował się z przybraną matką Manszuk Mametowej, Aminą, czytał pisane przez młodą żołnierkę listy do domu. Wszystko po to, aby filmowy portret kobiety był jak najbliższy rzeczywistości. Gotowy już tekst został oddany w ręce Mażyta Biegalina (1922-1978), reżysera, który miał szczęście, co nierzadko się zdarza, zetknąć się w czasie wojny ze swoją bohaterką. Poukładajmy jednak wszystko chronologicznie!
Manszuk, choć była Kazaszką, urodziła się w Kirgizji w 1922 roku (była więc rówieśniczką Biegalina). Szybko została osierocona, ale miała to szczęście – w przeciwieństwie do dziesiątek tysięcy innych dzieci w Związku Radzieckim – że adoptowała ją inteligencka rodzina. Jej przybrany ojciec, Achmet Mametow, był nie tylko lekarzem, ale również działaczem politycznym i społecznym. W czasie wojny domowej w Rosji poparł autonomiczną Ałasz Ordę, czyli państwo kazachskie, które w sojuszu z „białymi” walczyło przeciwko „czerwonym”. W czasie Wielkiej Czystki ktoś sobie o tym przypomniał i Mametow został aresztowany, a następnie rozstrzelany. Rodzina długo nie miała żadnych informacji o jego losie. Manszuk tymczasem pracowała jako urzędniczka, była nawet sekretarzem zastępcy przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych sowieckiego Kazachstanu. Na tym stanowisku zastał ją wybuch wojny. W grudniu 1941 roku w Ałma-Acie przystąpiono do tworzenia 100 Samodzielnej Brygady Strzeleckiej i to do niej dziewięć miesięcy później dobrowolnie zgłosiła się Mametowa. Najpierw została pisarzem w sztabie, później sanitariuszką, wreszcie ukończyła kurs strzelców karabinów maszynowych, dzięki czemu skierowano ją – w stopniu sierżanta – bezpośrednio na front.
Podobne przeżycia miał Mażyt Biegalin. Mieszkał w Ałma-Acie od dziewiątego roku życia, kiedy jego ojciec przeprowadził się do stolicy republiki w związku z objęciem redaktorstwa jednej z gazet. W 1941 roku powinien zacząć studia, ale zamiast tego zgłosił się do armii i trafił do tej samej jednostki, w której we wrześniu następnego roku znalazła się Manszuk. Po latach wspominał, że to właśnie w sztabie brygady miał okazję poznać przyszłą bohaterkę wojenną. Sam Mażyt długo nie powojował. W walkach pod Wielkimi Łukami stracił prawą rękę i został zdemobilizowany. Wtedy wpadł na pomysł, aby zacząć studia reżyserskie we Wszechzwiązkowym Państwowym Instytucie Kinematografii (WGIK). Ukończył je w 1948 roku. Początkowo został drugim reżyserem w „Mosfilmie”; w tej roli pojawił się na planach „Młodej Gwardii” (1948) Siergieja Gierasimowa i „Upadku Berlina” (1949) Micheila Cziaureliego. Pod koniec lat 40. wrócił do ojczyzny i otrzymał etat w wytwórni „Kazachfilm”. Jako samodzielny twórca zadebiutował dramatem kołchozowym „To zdarzyło się w Szugle” (1955); później zrealizował jeszcze dramat biograficzno-historyczny o kazachskim pisarzu, historyku i etnografie Czokanie Walichanowie (1835-1865) „Jego czas nadejdzie” (1957), komedię „Powrót na ziemię” (1959), melodramat „Ślady znikają za horyzontem” (1964) i oparty na motywach powieści Aleksandra Beka „Szosa Wołokołamska” wojenny obraz „Za nami Moskwa” (1967). Niedługo po jego premierze zabrał się do pracy nad „Pieśnią o Manszuk”.
Gotowy film po raz pierwszy pokazano w Moskwie w październiku 1970 roku. Opowiada on o ostatnich tygodniach życia Manszuk Mametowej (w tej roli wspomniana już wcześniej Natalia Arinbasarowa – patrz: „Pierwszy nauczyciel”, „Dżamila”), dwudziestojednoletniej dziewczyny, która mając możliwość wyboru bezpiecznej pracy w sztabie na tyłach frontu, postanowiła zaryzykować własnym życiem, byle tylko bić się z Niemcami. Poznajemy ją w momencie, kiedy jej jednostka musi wycofać się z powodu hitlerowskiego kontrnatarcia, a ona sama zostaje zmuszona do pozostawienia swojego karabinu. W efekcie zostaje odesłana ciężarówką na tyły, by poczekać na przydział nowej broni. W drodze poznaje bliżej sympatycznego lejtnanta-zwiadowcę Witalija Jeżowa (gra go młodszy brat Andrieja Konczałowskiego, dzisiaj znany przede wszystkim jako jeden z najzaciętszych propagandystów kremlowskich i piewca imperialnej Rosji Nikita Michałkow – vide „Chodząc po Moskwie”, „Swój wśród obcych, obcy wśród swoich”), który robi na niej takie wrażenie, że gdy dziewczyna trafia do dowództwa, prosi kapitana Iwana Samsonowa (Iwan Ryżow znany z „Kaliny czerwonej” i „Biały Bim Czarne Ucho”), aby przydzielił ją właśnie do grupy Jeżowa.
Na to nie chce się jednak zgodzić pułkownik Władimir Maksimow (w którego wcielił się Iwan Dmitrijew – patrz: „Syberiada”), przyjaciel przybranego ojca Manszuk, który przy okazji wypomina dziewczynie, że zgłosiła się do armii w tajemnicy przed matką, a teraz nie pisze nawet do niej listów. Mametowa jest jednak zdeterminowana i gotowa zrobić wszystko, nawet nie wykonać rozkazów przełożonych, aby tylko wrócić na front i znaleźć się ponownie u boku swoich kolegów z brygady strzeleckiej. Skupiając się na wąskim wycinku biografii Manszuk, Konczałowski i Biegalin nie mieli większych możliwości na zastosowanie rozmachu inscenizacyjnego, skupili się więc – i słusznie! – na budowaniu odpowiedniego nastroju. Stąd poetycki i nostalgiczno-balladowy charakter filmu, nawiązujący do wcześniejszych prac scenarzysty (zarówno tych samodzielnych, jak i zrealizowanych do spółki z Tarkowskim). Na pierwszym miejscu jest więc tytułowa bohaterka; wojna, choć oczywiście nader istotna, odgrywa tu rolę złowrogiego tła, co dodatkowo podkreśla lejtmotyw z szaloną kobietą snującą się po bitewnym pogorzelisku (zagrał ją żona reżysera, Olesia Iwanowa, znana chociażby z ekranizacji „Idioty” Fiodora Dostojewskiego i komedii „Trzydzieści trzy”). Między innymi dzięki takim zabiegom „Pieśń o Manszuk” daleka jest od propagandowego schematu panującego w tamtym czasie w kinie radzieckim. A to sprawia, że film da się i dzisiaj oglądnąć bez bólu.
koniec
28 września 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ród smoka: Odc. 8. Wszystkie światła na króla
Marcin Mroziuk

28 XI 2022

Kiedy obserwujemy spory o wyznaczenie następcy Corlysa Velaryona, zdajemy sobie oczywiście sprawę, że to dopiero próba generalna przed walką o Żelazny Tron. Niewątpliwie największe wrażenie robi jednak ogromny wysiłek podjęty przez ciężko schorowanego Viserysa, by doprowadzić do jedności wewnątrz jego rodziny.

więcej »

East Side Story: Tureckie piękno, kozacka odwaga
Sebastian Chosiński

27 XI 2022

Po nieudanym „Królu Danile” obiecałem sobie, że przez kilka następnych tygodni nie będę sięgał po filmy ukraińskie opowiadające o odległej (czy też nieco odleglejszej) przeszłości. A jednak w danej sobie obietnicy nie wytrwałem i po tygodniu zasiadłem do oglądania rozgrywającej się w końcu XVIII wieku „Twierdzy Chadżybej” Kostiantyna Konowałowa. Na kolana wprawdzie nie padłem, ale przynajmniej humor odrobinę mi się poprawił.

więcej »

Ród smoka: Odc. 7. Stara miłość nie rdzewieje
Marcin Mroziuk

25 XI 2022

Nie jest zaskakujące, że na pogrzebie tragicznie zmarłej Laeny Velaryon pojawiają się najważniejsze osobistości Westeros. W efekcie możemy obserwować zarówno odnowienie dawnych związków czy uraz, jak i tworzenie się nowych sojuszy. Tym razem kluczową rolę w dramatycznych wydarzeniach odegrają zaś przedstawiciele najmłodszego pokolenia.

więcej »

Polecamy

Mielolot z wytrzeszczem

Z filmu wyjęte:

Mielolot z wytrzeszczem
— Jarosław Loretz

Trzymaj waść, ino krzepko
— Jarosław Loretz

Wio, mój koniku!
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo trzecie
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo drugie
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo pierwsze
— Jarosław Loretz

Grypsera
— Jarosław Loretz

Wklej coś tam coś tam
— Jarosław Loretz

Ale dlaczego się nie świeci?
— Jarosław Loretz

Jak to żal ci wrót do garażu?
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Mistyczne doznanie z Leninem w tle
— Sebastian Chosiński

Zapomniane arcydzieło kinematografii uzbeckiej
— Sebastian Chosiński

Bawełna ci nie wybaczy
— Sebastian Chosiński

Bogini z Komsomołu
— Sebastian Chosiński

Pastuch, katorżnik, zwiadowca
— Sebastian Chosiński

Mordercy w pociągu
— Sebastian Chosiński

W wilczej skórze
— Sebastian Chosiński

W oparach opium
— Sebastian Chosiński

Jak zostać „carycą” Azji Środkowej?
— Sebastian Chosiński

Do siedmiu razy sztuka
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.