Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 stycznia 2023
w Esensji w Esensjopedii

Tołomusz Okiejew
‹Szary okrutnik›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzary okrutnik
Tytuł oryginalnyКөксерек [Лютый]
ReżyseriaTołomusz Okiejew
ZdjęciaKadyrżan Kydyralijew
Scenariusz
ObsadaKambar Walijew, Sujmenkuł Czokmorow, Aliman Dżangorozowa, Kargynbaj Satajew, Nurżuman Ichtymbajew, Muchamedkali Tawanow
MuzykaDungenbaj Botbajew
Rok produkcji1973
Kraj produkcjiZSRR
Czas trwania93 min
Gatunekdramat, historyczny, western
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Klasyka kina radzieckiego: W wilczej skórze
[Tołomusz Okiejew „Szary okrutnik” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Kiedy (współ)autorami scenariusza są twórcy formatu Andrieja Konczałowskiego i Andrieja Tarkowskiego, a reżyserem Kirgiz Tołomusz Okiejew – nie ma możliwości, by powstał film zły. Zwłaszcza że „Szary okrutnik” jest ekranizacją opowiadania Muchtara Auezowa, przez wielu krytyków uznawanego za jednego z najwybitniejszych kazachskich pisarzy XX wieku.

Sebastian Chosiński

Klasyka kina radzieckiego: W wilczej skórze
[Tołomusz Okiejew „Szary okrutnik” - recenzja]

Kiedy (współ)autorami scenariusza są twórcy formatu Andrieja Konczałowskiego i Andrieja Tarkowskiego, a reżyserem Kirgiz Tołomusz Okiejew – nie ma możliwości, by powstał film zły. Zwłaszcza że „Szary okrutnik” jest ekranizacją opowiadania Muchtara Auezowa, przez wielu krytyków uznawanego za jednego z najwybitniejszych kazachskich pisarzy XX wieku.

Tołomusz Okiejew
‹Szary okrutnik›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzary okrutnik
Tytuł oryginalnyКөксерек [Лютый]
ReżyseriaTołomusz Okiejew
ZdjęciaKadyrżan Kydyralijew
Scenariusz
ObsadaKambar Walijew, Sujmenkuł Czokmorow, Aliman Dżangorozowa, Kargynbaj Satajew, Nurżuman Ichtymbajew, Muchamedkali Tawanow
MuzykaDungenbaj Botbajew
Rok produkcji1973
Kraj produkcjiZSRR
Czas trwania93 min
Gatunekdramat, historyczny, western
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Koniec atamana” (1970) kazachskiego reżysera Szakena Ajmanowa był pierwszym wspólnym dziełem trzech scenarzystów: Andrieja (Michałkowa-)Konczałowskiego, Eduarda Tropinina i – z jakiegoś powodu w napisach niewymienionego – Andrieja Tarkowskiego (być może wynikało to z tego, że twórca „Andrieja Rublowa” nie chciał przysparzać reżyserowi dodatkowych problemów z cenzurą). Trzy lata później na ekrany kin w Związku Radzieckim wszedł kolejny film oparty na wymyślonej przez nich fabule – to będący mieszanką historycznego dramatu przygodowego z easternem „Szary okrutnik”, podobnie jak poprzednik również zrealizowany przez mającą siedzibę w Ałma-Acie wytwórnię „Kazachfilm”. Tym razem autorzy sięgnęli po opowiadanie nieżyjącego już klasyka prozy kazachskiej Muchtara Auezowa (1897-1961), który dopiero po śmierci stał się pisarzem atrakcyjnym dla kinematografistów (vide udany eastern Kirgiza Bołotbeka Szamszyjewa „Wystrzał na przełęczy Karasz” z 1968 roku).
Reżyserii „Szarego okrutnika”, który fabularnie pod wieloma względami przypomina „Białego Kła” (1906) Jacka Londona, podjął się inny kirgiski twórca – Tołomusz Okiejew (1935-2001), spod ręki którego wyszły między innymi bardzo udane adaptacje prozy Czingiza Ajtmatowa: „Czerwone jabłko” (1975) i „Łaciaty pies biegnący brzegiem morza” (1990). Gdy do wartościowego materiału literackiego dorzucimy zdolnych scenarzystów i reżysera oraz bardzo dobrze znającego swój fach kirgiskiego operatora Kadyrżana Kydyralijewa („Dżamila”), nie powinniśmy być zaskoczeni faktem, że „Szary okrutnik” odniósł spory sukces. Nawet jeśli nie frekwencyjny (w radzieckich kinach po premierze, która miała miejsce w kwietniu 1974 roku, oglądnęło go zaledwie około 6,6 milionów widzów), to na pewno artystyczny.
Po pierwsze: podczas odbywającego się w azerskim Baku VII Wszechzwiązkowego Festiwalu Filmowego grający u Okiejewa główną rolę męską Kirgiz Sujmenkuł Czokmorow („Szkarłatne maki Issyk-Kulu”, „Siódma kula”) został uznany za najlepszego aktora. Po drugie: na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w szwajcarskim Locarno „Szaremu okrutnikowi” przyznano dyplom honorowy. Po trzecie: radzieckie Goskino, czyli Państwowy Komitet Kinematografii, zgłosił ekranizację Auezowa jako swego kandydata do Oscara. Niestety, obraz Tołomusza Okiejewa nie przeszedł ostatecznej selekcji i tym samym nie trafił do ścisłego finału. Co się jednak odwlekło, to nie uciekło: w kolejnych latach udało się to bowiem takim filmom, jak „Dersu Uzała” Akiry Kurosawy (w którym zresztą zagrał Czokmorow), „Biały Bim Czarne Ucho” Stanisława Rostockiego oraz „Moskwa nie wierzy łzom” Władimira Mieńszowa. Pierwszy i ostatni z wymienionych zdobyły cenne statuetki.
Zgodnie z napisami początkowymi, akcja rozgrywa się w przededniu Wielkiej Rewolucji Październikowej. Trudno jednak sam film uznać za „rewolucyjny” – ten dopisek służył zapewne temu, by wyjaśnić zawiłości losu jednego z bohaterów drugoplanowych: poszukiwanego przez władze uciekiniera z syberyjskiego więzienia Chassena (wcielił się w niego Kargynbaj Satajew, dla którego był to jedyny występ przed kamerą). O komunistach, Leninie czy choćby władzy carskiej – nie ma mowy. Choć jest za to mocno zarysowany konflikt społeczny: z jednej strony mamy miejscowych bogaczy, elitę intelektualną i gospodarczą, którą reprezentuje syn baja (w tej roli wystąpił Nurżuman Ichtymbajew – patrz: „Pieśń o Manszuk” i „Prezent dla Stalina”), z drugiej – biednych, ledwo wiążących koniec z końcem mieszkańców górskiego aułu, którzy często, jak Achanguł (Sujmenkuł Czokmorow), by przeżyć, zmuszeni są kraść.
Ale co robić, gdy ma się na utrzymaniu starą matkę (znana między innymi z licznych ekranizacji Czingiza Ajtmatowa – „Echo miłości”, „Spotkanie z synem”, „Wejście na Fudżi” – Aliman Dżangorozowa) i siostrzeńca-sierotę, Kurmasza (młodziutki Kambar Walijew). Achanguł czuje się odpowiedzialny za oboje; chłopca pragnie wychować na prawdziwego dżygita, a że sam jest człowiekiem szorstkim – nie zawsze potrafi znaleźć wspólny język z wrażliwym dzieckiem. Prowadzi to do ostrego sporu między nimi, którego zarzewiem staje się… wilcze szczenię. Gdy mężczyzna odbiera karmiącej wilczycy maluchy, by je pozabijać, Kurmasz ratuje jedno z nich i zabiera ze sobą do osady. Wierzy w to, że obdarzając zwierzę troską i czułością, uczyni z niego wiernego przyjaciela. Nie bierze jednak pod uwagę jego instynktu.
„Szarego okrutnika” (polskie tłumaczenie tytułu, jakie zaproponowano widzom w połowie lat 70. ubiegłego wieku, do najszczęśliwszych na pewno nie należy) można rozpatrywać na dwóch płaszczyznach: czysto realistycznej (jako opowieść o nieodwzajemnionym uczuciu człowieka do dzikiego zwierzęcia) oraz symbolicznej. W tym drugim kontekście wilk może być odzwierciedleniem okrutnej rzeczywistości – czasów ucisku społecznego i politycznego, od którego uwolnić może jedynie nadejście nowego. Nowego, które w stepie jest jeszcze nieznane. Bo i skąd może być? Dociera co najwyżej za sprawą takich ludzi, jak Chassen. Ale gdyby nawet chciał on wyjaśnić swoim krajanom, o co w tym wszystkim chodzi – czy zrozumieliby? I czy daliby się przekonać? Wracając zaś do początku filmu i pojawiającego się w napisach „w przededniu” – z perspektywy czasu można to równie dobrze potraktować jako przestrogę, zapowiedź nadchodzącej apokalipsy. Wszak po rewolucji – zamiast wyzwolenia – przyszło zniewolenie, tak brutalnie i naturalistycznie pokazane w „Płaczu Wielkiego Stepu” (2021) Mariny Kunarowej, która – co oczywiście jest przypadkiem – przyszła na świat w roku premiery „Szarego okrutnika”.
koniec
12 października 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Sprawa prywatna: Odc. 2. Kwiat prawdę ci powie
Marcin Mroziuk

27 I 2023

Po raz kolejny możemy się przekonać, że Marina Quiroga potrafi wyciągnąć daleko idące wnioski nawet na podstawie stosunkowo skąpych wskazówek. Niestety główna bohaterka zarazem nie umie się powstrzymać od pochopnego działania, przez co pakuje w kłopoty nie tylko siebie, lecz także wiernego Héctora.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: O Polaku, który walczy za „czerwony” Turkiestan
Sebastian Chosiński

25 I 2023

W drugim odcinku opartego na dokumentalnej powieści Jakowa Nalskiego trzyczęściowego miniserialu „Pokój z wami” Tachira Sabirowa tadżycki reżyser wykłada na stół dwa asy. Mogłoby się wydawać, że po takiej fabularnej ekspozycji w finałowym rozdziale tej historii nie będzie działo się już nic ciekawego. Na szczęście kilka mocnych kart wciąż pozostaje w rękawie.

więcej »

Kac Vegas w Zakopanem
Konrad Wągrowski

24 I 2023

Takie kino to z pewnością jeden z kroków w słusznym kierunku, nawet jeśli „Niebezpieczni dżentelmeni” nie są propozycją w pełni udaną.

więcej »

Polecamy

Pomsta na ufokach

Z filmu wyjęte:

Pomsta na ufokach
— Jarosław Loretz

Zupa jednak wyszła za słona
— Jarosław Loretz

Ogień domowy
— Jarosław Loretz

Dom światła
— Jarosław Loretz

Chcesz mieć jeszcze jeden pokój? To kilof w dłoń!
— Jarosław Loretz

Escher w praktyce
— Jarosław Loretz

Porcelana po babci
— Jarosław Loretz

Urok zła
— Jarosław Loretz

Kamień u szyi
— Jarosław Loretz

Mielolot z wytrzeszczem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.