Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Ridley Scott
‹Dobry rok›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDobry rok
Tytuł oryginalnyA Good Year
Dystrybutor CinePix
Data premiery10 listopada 2006
ReżyseriaRidley Scott
ZdjęciaPhilippe Le Sourd
Scenariusz
ObsadaRussell Crowe, Marion Cotillard, Abbie Cornish, Albert Finney, Tom Hollander, Freddie Highmore, Valeria Bruni Tedeschi, Archie Panjabi, Didier Bourdon, Isabelle Candelier, Kenneth Cranham, Mitchell Mullen, Marine Casto
MuzykaMarc Streitenfeld
Rok produkcji2006
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania118 min
WWW
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wino, kobieta i Crowe
[Ridley Scott „Dobry rok” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Dobry rok” działa jak emigracyjny magnes. Co prawda nie pojawiają się w nim bracia rządzący, lecz i tak po jego obejrzeniu chce się natychmiast rzucić wszystko i ruszyć do skąpanej w promieniach słońca Prowansji, by wylegując się wśród woni dojrzewających winogron, z butelką wyśmienitego Bordeaux w ręku sybarycko spędzić resztę życia. Najlepiej z piękną Francuzką (bądź przystojnym Australijczykiem – do wyboru) u boku.

Kamil Witek

Wino, kobieta i Crowe
[Ridley Scott „Dobry rok” - recenzja]

„Dobry rok” działa jak emigracyjny magnes. Co prawda nie pojawiają się w nim bracia rządzący, lecz i tak po jego obejrzeniu chce się natychmiast rzucić wszystko i ruszyć do skąpanej w promieniach słońca Prowansji, by wylegując się wśród woni dojrzewających winogron, z butelką wyśmienitego Bordeaux w ręku sybarycko spędzić resztę życia. Najlepiej z piękną Francuzką (bądź przystojnym Australijczykiem – do wyboru) u boku.

Ridley Scott
‹Dobry rok›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDobry rok
Tytuł oryginalnyA Good Year
Dystrybutor CinePix
Data premiery10 listopada 2006
ReżyseriaRidley Scott
ZdjęciaPhilippe Le Sourd
Scenariusz
ObsadaRussell Crowe, Marion Cotillard, Abbie Cornish, Albert Finney, Tom Hollander, Freddie Highmore, Valeria Bruni Tedeschi, Archie Panjabi, Didier Bourdon, Isabelle Candelier, Kenneth Cranham, Mitchell Mullen, Marine Casto
MuzykaMarc Streitenfeld
Rok produkcji2006
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania118 min
WWW
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Na filmie srogo zawiodą się ci, którzy wybrali się nań, licząc na próbkę chuligańskich popisów krewkiego Russella Crowe’a, bowiem aktor przez całe dwie godziny nie rzuca się nikomu do gardła, nie raczy nawet cisnąć w kogoś ze złości telefonem. Kreowany przez niego Max Skinner jest antypatycznym i kipiącym sarkazmem rekinem londyńskiej finansjery. Swoich podwładnych nazywa pieszczotliwie „szczurami doświadczalnymi” i niezbyt dżentelmeńskimi zagrywkami wycina maklerską konkurencję. Gdy po kolejnej giełdowej szarży trafia u szefa na cenzurowane, udaje się na przymusowy urlop do Prowansji, gdzie właśnie odziedziczył urokliwe chateau, z połaciami ciągnących się w nieskończoność winnic.
Z pozoru nudnawa „zsyłka” okazuje się być katharsis dla umysłu i duszy Maxa. Pod warstwą kurzu i zeschłych liści odnajduje on bowiem głęboko ukryte wspomnienia z dzieciństwa. A więc te najpiękniejsze. Powoli ulega czarowi miejsca, gdzie nie całkiem rozgarnięty, zacietrzewiony w angielsko-francuskiej rywalizacji winiarz nuci melodię krzewom, przechadzając się po winnicy, a plotki roznoszą się z szybkością wiatru. Wraz z przemianą Maxa widz odkrywa, że w sumie bohater jest owcą w wilczej skórze, a pod drogim garniturem schowany jest całkiem sympatyczny facet, pociesznie taplający się w gnoju, panikujący na widok pająków, na dokładkę przywdziewający ciuchy – dość démodé – z szafy zmarłego wuja. Zaskoczeniem jest to, że metamorfoza nie odbywa się w stylu „raz, dwa i zobaczyłem, jaki cudny jest ten świat”, gdyż Max wie o tym od dawna. Potrzebował jedynie impulsu, aby odkryć na nowo piękno otoczenia. Zasiane kiedyś w duszy ziarno miłości do porządku i prostoty, nie mogąc kiełkować na nieprzychylnej i nieurodzajnej angielskiej ziemi, czekało na odpowiedni moment, by wypuścić pędy. A gdy już pod wpływem słońca i uczucia zapuściło młode korzenie i dojrzało, to wyparło z życia Maxa nieistotne dla niego elementy jak pieniądze czy pozycja, którymi i tak nie miał się kiedy cieszyć.
Film Scotta jest wyciszony, z umilającą nastrój sielankową muzyką. W swej generalnej wymowie sympatyzuje – tak w formie, jak i w treści – z banalnymi historyjkami rodem z tanich romansów. Z ekranu bije optymizmem, a liniowa akcja nie pozwala na fabularną przewrotność. Siłę filmu stanowi natomiast znakomite aktorstwo. Crowe oparł swoją postać na zasadzie sprzeczności. W pracy jest pazernym szefem, na wakacjach uroczym i szarmanckim uwodzicielem, a łączy obie pozy niezwykle czarującym brytyjskim akcentem.
„Dobry rok” jest także, a może przede wszystkim, afirmacją prostoty życia z dala od problemów i wielkomiejskiego zgiełku. Dla lepszego efektu zdjęciom nadano konfrontacyjny charakter, zderzając ze sobą odpychająco zimne i mieniące się ciemnym błękitem barwy deszczowego Londynu z pastelową, wysmakowaną i kojącą kolorystyką francuskiej prowincji; duszne od snobizmu puby – z uroczymi kafejkami na świeżym powietrzu, skąpanymi w romantycznych kolażach nastroju wiecznej idylli. Patrząc na owe krajobrazy jak z turystycznego folderu, można się zastanawiać, czy Scotta i Crowe’a nie szkoda na takie sielankowe opowiastki. Nie ma jednak wątpliwości, że to głównie temu duetowi „Dobry rok” zawdzięcza swój subtelny smak dojrzałego winogrona, zerwanego pod koniec lata.
koniec
6 grudnia 2006

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Nie nadeptuj (przyszłemu) teściowi na odcisk!
Sebastian Chosiński

20 X 2021

Reżyserski dorobek Siergieja Sidieliowa jest nadzwyczaj mizerny: zaledwie cztery filmy pełnometrażowe, w tym tylko trzy zrealizowane samodzielnie. Z tych trzech jeden to inscenizacja opery. A mimo to z dwóch pozostałych autor mógł być dumny. Zwłaszcza z komedii „Ulica pełna niespodzianek”, która w drugiej połowie lat 50. i kolejnych dekadach aż do upadku Związku Radzieckiego cieszyła się statusem kultowej.

więcej »

East Side Story: Miłość i rewolucja na lodzie
Sebastian Chosiński

17 X 2021

Polski dystrybutor nie byłby sobą, gdyby wprowadzając ten film do oferty Netflixa, nie zmienił jego tytułu. Zamiast oryginalnych (w podwójnym tego słowa znaczeniu) „Srebrnych łyżew” mamy komercyjnie brzmiący „Zimowy romans”. I chociaż wszystko – w teorii – się zgadza, to jednak film Michaiła Łokszyna nie zasługuje na to, by postrzegać go jedynie w kategoriach obrazu miłosnego.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: O jeden ząb za daleko
Sebastian Chosiński

13 X 2021

W normalnym kraju człowiek z trzydziestoma trzema zębami wybrałby się do dentysty i poprosił go o usunięcie nadmiarowego trzonowca (kła albo siekacza). W Związku Radzieckim ktoś taki mógł stać się sensacją naukową i celebrytą. Przynajmniej tak to sobie wyobrażał Gieorgij Danielija, który na podstawie tych domysłów zbudował oś fabularną „nienaukowo-fantastycznej” (jak poinformowano w napisach) komedii… „Trzydzieści trzy”.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.